nie nie jestem pewien, tak chyba na p.r.l. przeczytalem
Spitfire nad Warszawą
Zwiń
X
-
-
Nad POLEM MOKOTOWSKIM, zawsze liczba pojedyncza!
Chyba uroczystości z okazji bitwy o Anglię... coś takiego mi mignęło w telewizji..
Ja widziałem wczoraj jak wykonywał różne ewolucje nad śródmieściem (mieszkam na powiślu na 15 pietrze i mam świetny widok). Piękna sprawa.. bardzo szybki.. bardzo zwrotny... widać ze bestia stworzona do walki powietrznej.. później tylko samoloty robiły sie szybsze i dostawały bron o większym zasięgu rażenia...
Porównując z tym co normalnie mi lata kolo chałupy.. awionetki nad wisłą, pasażerskie kolosy kołujące na Okęcie, helikoptery (włączając bardzo szybka Augustę z LPR).. wiec porównując.. nie ma żadnego porównania
Komentarz
-
Chyba jednak to:
Za Wikipedią:
"Święto Lotnictwa Polskiego
* Aktualnie 28 sierpnia - rocznica zwycięstwa kpt. pil. Franciszka Żwirki i inż. pil. Stanisława Wigury w międzynarodowych zawodach samolotów turystycznych Challenge w 1932."
Pozdrawiam
PrzemoCKomentarz
-
-
Ze strony Muzeum Lotnictwa w Krakowie:
Oficjalna wizyta Klubu „The Air Squadron of Great Britain” w Polsce w dniach 4-11 września 2006 roku
członków Klubu The Air Squadron of Great Britain i ich goście biorą udział w oficjalnej 8 dniowej wizycie jako goście Polskich Sił Powietrznych. W klubie lata szeroki wachlarz różnych typów samolotów poczynając od historycznych samolotów De Havilland Tigermoth, Dh 86 Dragon, Dh 90 Dragonfly a kończąc na współczesnych samolotach turbośmigłowych i odrzutowych. Samolotem flagowym floty jest Supermarine Spitfire Mk VIII.
Air Squadron pełni rolę swojego rodzaju ambasadora oddając honor i cześć wyjątkowej odwadze i doskonałemu wyszkoleniu bojowemu Polskich Pilotów w czasie II wojny światowej.
Punktem kulminacyjnym wizyty w Warszawie jest przelot Spitfire’a 5 września nad pomnikiem poległych lotników w Parku Piłsudskiego. Kolejnym punktem wizyty będzie wręczenie przez Szefa Klubu Marszałka Sir Michaela Graydona Miecza Przyjaźni dowódcy Polskich Sił Powietrznych Generałowi Pilotowi Stanisławowi Targoszowi.
Klub The Air Squadron odwiedzi również słynną na całym świecie Akademię Polskich Sił Powietrznych w Dęblinie, zwiedzi Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i spotka się z lotnikami by poszerzyć swoją wiedzę o współczesnym polskim lotnictwie we wszystkich jego formach.
Myślałem, że to z okazji święta, szczegółnie ze względu na ten przelot nad pomnikiem poległych lotników w Parku Piłsudskiego.Pozdrawiam
PrzemoCKomentarz
-
OK - niech i tak bedzie w końcu nasz "język" wyjątkami stoi, a uczymy sie całe życie. Rozwodzić sie nie ma nad czym bo odchodzimy od tematu, a na polemikę w tej kwestii moznaby założyć oddzielny wątek ale IMHO nie na tym forum. :-)Komentarz
-
W sumie slusznie, ale nie moge sie powstrzymac
To nie zaden wyjatek, po prostu to sie nazywa Pole Mokotowskie, a nie Pola Mokotowskie.
Komentarz
-
Uparty fredi jesteś, odsyłam więc do lektury strony www.polamokotowskie.pl - proponuje zwrócić uwagę na literówkę w adresie jak również odmianę tejże nazwy na głównej stronie wskazanego adresu, cytuję "Witamy na stronie Informatora Pól Mokotowskich" więc chyba mogę powiedzieć że coś przeleciało nad Polami Mokotowskimi.
Proponuje więc nie brnąć dalej gdyż wszystkie formy są dopuszczelne i używane.
Przepraszam wszystkich za OTOstatnio edytowany przez stratus; 4451.Komentarz
-
Uzywane, owszem, ale to blad. Bylo jest i bedzie tylko Pole Mokotowskie. Ja odsylam do ksiazek historycznych, varsavianistycznych, na koncu do slownikow i encyklopedii.
Na samej stronie wszedzie jest pole mokotowskie, adres www.polamokotowskie.pl zarejestrowano prawdopodobnie dodatkowo aby trafili takze sadzacy byki i slabo znajacy miasto.Ostatnio edytowany przez fredi; 1550.Komentarz
-
Tak se tłumacz. Myślę że jak pogooglujesz to znajdziesz sobie odpowiednie forum na tego typu przepychanki.Uzywane, owszem, ale to blad. Bylo jest i bedzie tylko Pole Mokotowskie. Ja odsylam do ksiazek historycznych, varsavianistycznych, na koncu do slownikow i encyklopedii.
Na samej stronie wszedzie jest pole mokotowskie, adres www.polamokotowskie.pl zarejestrowano prawdopodobnie dodatkowo aby trafili takze sadzacy byki i slabo znajacy miasto.Komentarz
-
-
hmmm, może to nie to forum i to co napisze nikogo nie zainteresuje ( a może to oczywiste )
ten spit na zdjęciach jest w malowaniu słynnego u nas i wtedy nad Kanałem Dywizjonu Myśliwskiego 303 im. T. Kościuszki, pamiętacie książkę Fiedlera ? całkiem możliwe, że to oryginalny egzemplarz, który wtedy latał w RAF-ie , a za sterami siedział wtedy nasz rodak ?
albo też dokleili te oznaczenia, żeby nam się miło zrobiło
[ mi się miło zrobiło
]
oznaczenia to oczywiście polska szachownica i biało-niebieskie kółko, w środku są chyba dwie kosy i "czapka" - ( nie wiem jak się fachowo nazywa ) na tle białoniebieskich pasów
o takie coś właśnie:
swoją drogą nasze chłopaki lotniki na Hurricane'ach i Spit'ach dali niezły odpór Luftwaffe w 40 roku
Angole nie mieli wtedy zbyt wielu pilotów i kto wię co by było gdyby ...
ale to juz opowiastka nie nate forum i na inna okazję
sorki jak się za bardzo oddaliłem od tematulepsze jutro było wczoraj
Komentarz
-
Pozdrawiam
PrzemoCKomentarz
-
W sieci można znaleźć trochę zdjęć tego egzemplarza Spitfire'a i nie ma na nich ani szachownicy ani symbolu dywizjonu 303. Zapewne więc domalowali je na tą okazję.Komentarz
-
W polskich dywizjonach nie używano wersji Mk VIII, to po pierwsze. 303 miał litery kodowe RF, zmienione w 1945 na PD, Godło dywizjonu znajdowało się z regułu w okolicy kabiny pilota, ale to chyba nie na dyskusje na tym forum.
Przylot "Spita" do Polski to zawsze jest wydarzenie i szkoda, że odbyło się to "cichaczem".Komentarz
Komentarz