Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • robertskc7
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 1513

    #31
    Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

    Zamieszczone przez cauchy
    Daj mnie ten aparat to sam go sprawdze bo cos czuje że gdzies jest błąd uzytkownika, albo oczekiwanie wyników inne wzgledem setupu. [emoji16]

    Btw zacheciles mnie do odwiedzenia salonu Canona, zabiore sigme 150-600 i posledze paru ludzi na ulicy.
    Coś ewidentnie musi być nie tak, bo jeśli ustawia na oko ( w trybie ciągłego śledzenia servo) i to na f5,6 i ma potwierdzenie w wizjerze/LV że jest OK, to nie ma bata aby wyszła fotka z BF/FF
    www.robertzbiec.pl

    Komentarz

    • Bangi
      Moderator
      • 2010
      • 5499

      #32
      Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

      Dziwne rzeczy zaczynają się dziać. Bezlustra wg niektórych Userów mają BF/FF, dziś na Facebooku, na jednej z grup gość pisała o problemach AF z RF 50/1,8.
      Sam nie wiem co o tym myśleć.
      SAMOLOTY CB
      SAMOLOTY lotnictwo.net
      SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

      Komentarz

      • atsf
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 5119

        #33
        Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

        Zamieszczone przez Bangi
        Dziwne rzeczy zaczynają się dziać. Bezlustra wg niektórych Userów mają BF/FF, dziś na Facebooku, na jednej z grup gość pisała o problemach AF z RF 50/1,8.
        Sam nie wiem co o tym myśleć.
        Zobacz testy bezlusterkowców na optyczne.pl. Tam przy teście AF NIGDY ŻADEN aparat nie ma 100% skuteczności, a Canon w stawce nie przewodzi. Czyli AF też się może walnąć, a ludzie używają innej optyki, niż ta, z którą optyczne.pl testują aparaty. Oni zamiast 50 mm f/1,8 wezmą EF 35 mm f/2 i już mamy inny obraz sytuacji.
        EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

        Komentarz

        • capo-di_tutti-capi
          Uzależniony
          • 2017
          • 514

          #34
          Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

          W jakiej temperaturze robiłeś zdjęcia?

          Komentarz

          • atsf
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 5119

            #35
            Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

            Zamieszczone przez capo-di_tutti-capi
            W jakiej temperaturze robiłeś zdjęcia?
            W pokojowej i w prawie pokojowej, bo przez otwarte okno. Aparat nie zdążył się ochłodzić, chociaż mi było zimno.
            EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

            Komentarz

            • capo-di_tutti-capi
              Uzależniony
              • 2017
              • 514

              #36
              Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

              Ramka śledzenia się wyświetlała?

              Przestroga
              Oczy fotografowanej osoby mogą nie zostać poprawnie wykryte. Zależy to od
              wyglądu tej osoby i warunków fotografowania.
              Ramka śledzenie nie zostanie wyświetlona, gdy [ : Śledzenie obiektu]
              ustawione jest na [Wył.], nawet jeśli [ : Obiekt do wykrycia] ustawiono na
              opcję inną niż [Brak].
              Oczy nie są wykrywane gdy opcja [ : Obiekt do wykrycia] ustawiona jest na
              [Brak]
              Ostatnio edytowany przez capo-di_tutti-capi; 58021.

              Komentarz

              • Bangi
                Moderator
                • 2010
                • 5499

                #37
                Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                Zamieszczone przez atsf
                Zobacz testy bezlusterkowców na optyczne.pl. Tam przy teście AF NIGDY ŻADEN aparat nie ma 100% skuteczności, a Canon w stawce nie przewodzi. Czyli AF też się może walnąć, a ludzie używają innej optyki, niż ta, z którą optyczne.pl testują aparaty. Oni zamiast 50 mm f/1,8 wezmą EF 35 mm f/2 i już mamy inny obraz sytuacji.
                Jasne, ale ja akurat do R podłączałem wiele szkieł i żadnych szczególnych problemów nie było. Nawet tani, chiński YN 35/2 wymiatał
                SAMOLOTY CB
                SAMOLOTY lotnictwo.net
                SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                Komentarz

                • atsf
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 5119

                  #38
                  Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                  Zamieszczone przez Bangi
                  Jasne, ale ja akurat do R podłączałem wiele szkieł i żadnych szczególnych problemów nie było. Nawet tani, chiński YN 35/2 wymiatał
                  Pokaż mi parę zdjęć, na których nie widzisz żadnych problemów, to może ja je zobaczę

                  --- Kolejny post ---

                  Zamieszczone przez capo-di_tutti-capi
                  Ramka śledzenia się wyświetlała?



                  https://cam.start.canon/pl/C006/manual/c006.pdf
                  Opisałem już wszystko dokładnie. Tak, ramka śledzenia się zawsze wyświetlała i to tam, gdzie powinna, czyli albo na oku żony, albo na łbie ptaka.
                  EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                  Komentarz

                  • atsf
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 5119

                    #39
                    Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                    Chyba załapałem o co chodzi w tej metodzie ostrzenia, którą podał [MENTION=52643]JERONIMO1[/MENTION].

                    Na razie sprawdziłem tylko na fotografii córki.

                    Klasyczne ustawienie pojedynczego punktu AF i Servo AF daje maksymalną uniwersalność ostrzenia w dowolnym miejscu na dowolny obiekt.

                    Dodatkowe przypisanie AF z wykrywaniem oka pod przycisk AF ON powoduje, że przejmuje on nastawianie ostrości z jednoczesnym wykrywaniem oka nawet wtedy, gdy nastawiony punkt AF jest znacznie oddalony od tego oka.

                    Funkcja wykrywania konkretnych obiektów może być wyłączona, a nawet wygląda na to, że powinna być wyłączona.

                    Funkcja śledzenia może- a nawet powinna- być wyłączona.

                    Naciśnięcie przycisku AF ON spowoduje, że aparat sam znajdzie jakieś oko i zacznie je śledzić.

                    Jest to nastawa awaryjna na wypadek, gdyby aparat zgłupiał i zaczął coś po swojemu rzeźbić. Wtedy wystarczy puścić przycisk AF ON i powrócić do klasycznego ostrzenia spustem na ustawiony uprzednio punkt AF.

                    W niektórych przypadkach to jest dublowanie funkcji obu przycisków, ale czasem może się okazać skuteczne, tylko nie wiem, jak bardzo.

                    Włączanie funkcji wykrywania obiektów konkretnego typu oraz funkcji śledzenia obiektu sprawia, że aparat jest podatniejszy zmylenie i ciężko się z tych funkcji wyplątać, żeby przejść do klasycznego ostrzenia.

                    Trzeba to sprawdzić na konkretnym zwierzu.
                    EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                    Komentarz

                    • jan pawlak
                      Pełne uzależnienie
                      • 2012
                      • 4335

                      #40
                      Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                      Zamieszczone przez Bangi
                      Dziwne rzeczy zaczynają się dziać. Bezlustra wg niektórych Userów mają BF/FF, dziś na Facebooku, na jednej z grup gość pisała o problemach AF z RF 50/1,8.
                      Sam nie wiem co o tym myśleć.
                      Klasa dokładności to koszty.
                      Każdy wyrób/system który coś mierzy/ustawia ma (zakładany/planowany/dopuszczalny) rozrzut wyników (wokół optymalnego) tym wiekszy im gorsza (zakladana/planowana) klasa jakości, im niższa zakładana/planowana cena wyrobu/systemu

                      jp
                      Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
                      puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                      Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                      http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                      public.fotki.com/janusz-pawlak/

                      Komentarz

                      • robcio
                        Początki nałogu
                        • 2020
                        • 403

                        #41
                        Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                        Odniosę się do Canon R według absolutnie nie naukowych sprawdzeń / testów na własny użytek jest mniej wybredny w doborze optyki, nie spotkałem obiektywu który by nie chciał współpracować, o czym wspomina Bangi ale cały AF działa z natury możliwości R wolniej niż w nowszych modelach.

                        Jeśli chodzi o R10 to jeśli prawdą jest (nie sprawdzałam), że R10 ma AF jak R7 to tutaj byłbym ostrożny w używaniu Sigmy 150-600c. Sigma ta działa według mnie niestety zauważalnie słabiej (w kontekście ustawiania ostrosci) z R7 niż z R. To trudno opisać ale moje wrażenie jest takie, że obiektyw jako całość działa za wolno - nie nadarza za małymi krokami aparatu w trybie servo w bardziej złożonej procedurze AF jak dla przykładu śledzenie oczu ptaków - aparat pokazuje, że ustawił, robisz serię i… cudów nie ma część do kosza, bo obiektyw jeszcze nie przetworzył. Problem dostrzegli też youtuberzy i już o tym nagrywali, żeby później nagrać jak to można mitygować.

                        Natomiast w moim rozumieniu to sprawa jest prosta po coś w najnowszych obiektywach które mają działać bezkompromisowo montuje się więcej silników, w jakimś celu zmieniono protokół aby moc wydawać do obiektywu więcej komend na sekundę, w trybie zgodności z EF się z tego nie skorzysta, rosną też erraty na oficjalnych stronach co do obostrzeń kiedy jaki obiektyw będzie działał i z jakimi ograniczeniami (nawet wyprodukowany przez Canona ale powiedzmy dawno).

                        To jest według mnie w miarę sensowna (nie mocno siłowa) metoda na przekonanie ludzi którzy z różnych powodów nie mogą/nie chcą sobie pozwolić na ograniczenia w domenie AF do tego aby jeśli decydują sie na najnowsze korpusy z AF bodaj trzeciej generacji (pierwsza w R/Rp następna w R5/R6 i ostatnia trzecia w R3/R7/R10) to i obiektywy nabyli adekwatne.

                        Komentarz

                        • Eberloth
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2663

                          #42
                          Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                          Jan P. - Wyrwij sobie na stałe "/" z klawiatury, bo tego się nie da czytać.
                          Sprzęt - dekielek z przyległościami.
                          Fumare humanum est!

                          Komentarz

                          • capo-di_tutti-capi
                            Uzależniony
                            • 2017
                            • 514

                            #43
                            Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                            AF jest różny.
                            W R7 ma czułość od -5EV, a w R10 od -4EV.
                            R7 ma 5915 puntów AF, a R10 4503 przy czym oba podczas śledzenia używają 651 puntów AF.

                            Komentarz

                            • jan pawlak
                              Pełne uzależnienie
                              • 2012
                              • 4335

                              #44
                              Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                              W A7R3 przy ustawieniach domyślnych wykrywania oka system wykrywa najbliższe oko.

                              jp
                              puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                              Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                              http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                              public.fotki.com/janusz-pawlak/

                              Komentarz

                              • mystek
                                Pełne uzależnienie
                                • 2011
                                • 1015

                                #45
                                Odp: Aparat dla Australijczyka, czyli R10.

                                Robcio +1
                                https://www.facebook.com/mystekfoto
                                https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

                                Komentarz

                                Pracuję...