[test] TAMRON 70-300 USD VC f/4-5.6

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dziobolek
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2634

    #196
    W całej tej pogoni za "białym królikiem" (jakim jest mała GO dla wielu - często im mniejsza, tym lepiej ),
    zapomina się, że jasny obiektyw to nie tylko mała GO, oraz że nie wszyscy dla tego parametru kupują jasne szkła.

    Życzę radości w pogoni za "białym króliczkiem"...
    Pozdrówka!
    "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
    Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

    50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
    tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

    Komentarz

    • atsf
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 5119

      #197
      Zamieszczone przez dziobolek
      W całej tej pogoni za "białym królikiem" (jakim jest mała GO dla wielu - często im mniejsza, tym lepiej ),
      zapomina się, że jasny obiektyw to nie tylko mała GO, oraz że nie wszyscy dla tego parametru kupują jasne szkła.

      Życzę radości w pogoni za "białym króliczkiem"...
      Pozdrówka!
      Jeśli o mnie chodzi, to mnie właśnie ten Tamron w zupełności urządza:-D mimo posiadania 550D a nie 5D Mk II. Często fajnie jest, jak GO jest mala, ale znacznie częściej się parzyłem na tym, że okazywała się zbyt mała i piękne rozmycie obiektów "za" nie rekompensowało niepotrzebnego rozmycia obiektów "przed", a w akcji zwykle nie ma czasu na obliczanie pośrednich odległości ostrzenia.
      EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

      Komentarz

      • atsf
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 5119

        #198
        Napaliłem sie na ten obiektyw jak szczerbaty na suchary, a tu szlag trafił wszelkie misterne plany. Właśnie się dzisiaj osobiście zapoznałem z inkryminowanym szkłem, a także jednocześnie z Canon EF-S 4-5,6/55-250mm IS.
        Bezpośrednie porównanie tych dwóch obiektywów sprowadza się do tego, że na korpusie 550D Tamron kiepsko ostrzy w punkt i ten konkretny egzemplarz miał chyba Front Focus, na pełnym otworze na 300 mm jest miękki i dopiero przymknięcie do F/8 mu znacznie pomaga, ale i tak jest słabszy na F/8 jak Canon na pełnej dziurze przy 250 mm. Także ogniskowa 250 mm u Tamrona kuleje w stosunku do tej samej u Canona. Tamron wykazuje widoczne aberracje chromatyczne, czego u Canona praktycznie nie dostrzegłem. Natomiast pod względem stabilizacji Tamron bije Canona na głowę. U Canona ta stabilizacja potrafi bardziej przeszkadzać niż pomagać: zrobiłem cholernie poruszone zdjęcia przy 90 mm na 1/100 s, poruszone przy 250 mm i 1/200 s, a dla równowagi nieporuszone na 250 mm i 1/25 s. Ręce opadają. Pod względem stabilizacji Tamron jest olśniewający, jednakże cóż z niej za pożytek, skoro generalnie produkuje mniej ostre obrazy, niż Canon, i gorzej trafia z ostrością, a na ruch obiektu stabilizacja nic nie poradzi. Większość nieostrości ruchowej i tak pochodziła od wiercących się obiektów, ale generalnie zdjęcia obiektywem Canona wyszły lepiej. Testowałem sobie oba obiektywy właściwie tylko na długim końcu zooma, bo tych zoomów dobrych do połowy to już mam po dziurki w nosie, ale parę zdjęć na krótszych ogniskowych jednak zrobiłem i powiem tak: Tamron mnie absolutnie nie olśnił, natomiast Canon parę razy, tzn. mam wrażenie, że ma on kilka tąpnięć rozdzielczości po drodze, zwłaszcza na 100 mm, ale już od 135 w górę wygląda bardzo OK, jeżeli nie rewelacyjnie.
        Żeby się z całą stanowczością wypowiedzieć o Tamronie to trzeba by popróbować ostrzyć ręcznie na oko i wyeliminować w ten sposób błędy AF, ale mnie już zraziło to, że właśnie tak trzeba by robić i nie można liczyć na zakup z marszu obiektywu ostrzącego perfekcyjnie. Z drugiej strony, ten konkretny egzemplarz obiektywu Canona, mógł być lepszy niż przeciętny z serii.
        Nie sprawdziłem z roztargnienia działania śledzącego AF na obiektywie Canona, natomiast próbowałem to robić z Tamronem i wyszło mi zawracanie d.... Samochód to on jeszcze namierza, ale idącego człowieka już gorzej, może na krótszym dystansie było by lepiej, ale gdy punkt pomiaru ostrości jest niewiele mniejszy od szerokości obiektu, to efekty są żałosne.
        Zdjęcia testowe robiłem generalnie ludziom oddalonym o 30-50 m ode mnie, bo dopiero w ten sposób można ocenić ostrość na zdjęciu, gdy obiekt niewielki w kadrze wychodzi ostro w powiększeniu 100% na ekranie, i nie jest to rozpaćkana pikseloza. Portrety czy nawet zdjęcia ptaszków wypełniające cały kadr są mało miarodajne, bo nawet najdrobniejsze szczegóły są już na tyle duże, że nawet słoikiem po ogórkach da się je zarejestrować i kiepskie szkła wychodzą w takich testach całkiem przyzwoicie.
        EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

        Komentarz

        • igor58
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1872

          #199
          Ilu użytkowniktów, tyle opinii.
          Akustyk uważa, ze T70-300 jest prawie tak samo dobry (tylko ostrość) jak nowy 70-300 IS Canona...
          Na temat C 55-250 rzadko pojawialy się krytyczne opinie. Miałem w rękach oba, ale za krótko, by się wypowiadać.

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #200
            Zamieszczone przez igor58
            Ilu użytkowniktów, tyle opinii.
            Akustyk uważa, ze T70-300 jest prawie tak samo dobry (tylko ostrość) jak nowy 70-300 IS Canona...
            no az tak daleko to bym nie poszedl, bez przestrzelania w praktyce obu. twierdze tylko, ze ilosc detali na zdjeciach z Tamrona jest w lidze 70-300L i nie upieram sie, ktory mialby miec lepsze pomiary, bo moze byc nawet Tamron (choc Photozone twierdzi, ze jednak L). tego samego na pewno nie moge powiedziec o 70-200/4 nonIS, ktory jednak mocno odstaje od 70-300L pod wzgledem wlasnie ostrosci
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • terry
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 22

              #201
              Właśnie "przesiadłem" się z Canona 55-250 IS na w/w Tamrona 70-300 USD VC, moje spostrzeżenia są następujące: ilość detali, ostrość, autofocus, wszystko wypada lepiej w Tamronie, nie wspomnę o jakości wykonania, co do samej stabilizacji to nie mogę ostatecznie stwierdzić która działa lepiej - czas pokaże. Mój egzemplarz Tamrona jest bardzo ostry w całym zakresie już od pełnej dziury. Canona 55-250 na 250 mm musiałem przymykać do F/8, mimo tego ostrość nadal nie była taka jak przy Tamronie. Muszę przyznać że nie byłem przekonany do Tamrona, do samego końca próbowałem wyszukać jakieś negatywy, jednak pod każdym względem pozytywnie mnie zaskoczył. Dodam że szkła używam głównie do spotterki lotniczej, dlatego często korzystam z 300 mm, zależy mi na ostrości i szybkości ostrzenia – tu super sprawdza się USD. Póki co uważam że szkło Tamorna jakością/ostrością miażdży "dziadka" C 70-300 IS, przewyższa znacznie C 55-250 IS i niestety również 70-200/4L który mnie rozczarował. W mojej ocenie Tamron 70-300 USD Vc to jedyna alternatywa dla bardzo drogich szkieł Canona 70-200/4L IS i 70-300L IS. Na forum pojawiają się różne informacje na temat dość dużego „rozrzutu” jakościowego szkieł Tamrona, ja wybierałem z trzech, dwie sztuki równe i super, pierścienie pracowały z dość dużym oporem, trzeci egzemplarz w mojej ocenie rozjechany optycznie, mechanicznie również rozklekotany, pierścienie miały ogromny luz.
              Canon 50D, 500D, Canon EF-S 18-135 USM Nano, Canon EF-S 18-55 IS, Tamron SP 70-300 mm f/4-5.6 Di VC USD, Speedlite 430EX II, Helios-44-2, MIR-1B

              Komentarz

              • VomitroN
                Uzależniony
                • 2006
                • 516

                #202
                Zamieszczone przez Cichy
                Bzdura, obiektyw traci światło proporcjonalnie do wydłużania ogniskowej, więc światło f/4 jest tylko przy 70mm.
                Na angielskojęzycznym forum Canona znalazłem przypadkiem, że f/4 "trzyma" jednak do 100mm.

                QQtogel menyediakan pasaran togel sidney online dan memberikan informasi keluaran SDY 2026 tercepat untuk pemain togel SDY di Indonesia.


                f/4: 70-100mm
                f/4.5: 100-150mm
                f/5.0: 150-200mm
                f/5.6: 200-300mm

                Mam zatem prośbę do użytkowników tego szkła. Może ktoś jeszcze jednoznacznie potwierdzić lub zaprzeczyć, że f/4 od razu znika w chwili ruszenia pierścieniem zooma powyżej 70mm?
                "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

                Komentarz

                • Cichy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 7450

                  #203
                  Zamieszczone przez VomitroN
                  Na angielskojęzycznym forum Canona znalazłem przypadkiem, że f/4 "trzyma" jednak do 100mm.

                  Po 1: jakie to ma w ogóle znaczenie ? Bo zupełnie nie rozumiem dociekania takich rzeczy.

                  Po 2. Co za bzdury. Jak można uważać, że światło w zmiennoświetlnym obiektywie spada skokowo co ileśtam mm ?

                  100mm, f4, 1/4s


                  70mm, f4, 1/4s
                  O obiektywach wiem prawie wszystko

                  Komentarz

                  • VomitroN
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 516

                    #204
                    Zamieszczone przez Cichy
                    Po 1: jakie to ma w ogóle znaczenie ? Bo zupełnie nie rozumiem dociekania takich rzeczy.
                    Interesuje mnie rzeczywisty rozkład światłosiły wzdłuż zakresu ogniskowych tego szkła. Padło kilka różnych wersji odpowiedzi (w tym Twoja), więc chcę to sobie zweryfikować.
                    "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

                    Komentarz

                    • airhead
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2495

                      #205
                      moim zdaniem światło będzie po prostu spadać liniowo z ogniskową
                      Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                      Fujifilm x100

                      mgrochocki.wordpress.com

                      Komentarz

                      • dziobolek
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2634

                        #206
                        Zamieszczone przez VomitroN
                        Interesuje mnie rzeczywisty rozkład światłosiły wzdłuż zakresu ogniskowych tego szkła...
                        A jaki może być, kiedy przysłona nie pracuje, bo jest otwarta na maxa???
                        Natomiast światłosiła zmienia się przez "rozciąganie" układu optycznego.

                        To, że aparat pokazuje ci wartości "skokowo", to już IMHO inna bajka.

                        Ale może się mylę...

                        Pozdrówka!
                        "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                        Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                        50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                        tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                        Komentarz

                        • VomitroN
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 516

                          #207
                          Zamieszczone przez Cichy
                          Bzdura, obiektyw traci światło proporcjonalnie do wydłużania ogniskowej, więc światło f/4 jest tylko przy 70mm.
                          Zamieszczone przez Cichy
                          Dostrzegam sprzeczność w tych dwóch zdaniach. Jeśli tak nie jest, proszę o wytłumaczenie, dlaczego się mylę?
                          "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

                          Komentarz

                          • Cichy
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 7450

                            #208
                            Ja tu nie widzę żadnej sprzeczności.
                            O obiektywach wiem prawie wszystko

                            Komentarz

                            • airhead
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2495

                              #209
                              warto dodać, że wartości skokowe będą się zmieniać w zależności od ustawień aparatu (kręcenie kółkiem: zmiana 1/2 lub 1/3 ev)
                              Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                              Fujifilm x100

                              mgrochocki.wordpress.com

                              Komentarz

                              • dziobolek
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 2634

                                #210
                                Zamieszczone przez VomitroN
                                Dostrzegam sprzeczność w tych dwóch zdaniach. Jeśli tak nie jest, proszę o wytłumaczenie, dlaczego się mylę?
                                Otwórz obie fotki i porównaj - 70mm deczko jaśniejsza od 100mm,
                                pomimo że obie niby na f/4 strzelone.

                                Zamieszczone przez airhead
                                warto dodać, że wartości skokowe będą się zmieniać w zależności od ustawień aparatu (kręcenie kółkiem: zmiana 1/2 lub 1/3 ev)
                                Ale nie o to biega, co się dzieje gdy kręcisz kółkiem,
                                tylko o to, że wartości zmieniają się automatycznie wraz ze zmianą ogniskowej,
                                czyli podczas kręcenia pierścieniem zoom, i nie masz na to wpływu.
                                Obiektyw ciemnieje, pomimo otwartej na maxa przysłony.

                                Możesz sobie ustawić f/4 @ 70mm ale jesli zmienisz na 300mm
                                to automatycznie masz na wyświetlaczu wartość f/5.6 i nie rozjaśnisz.

                                Pozdrówka!
                                Ostatnio edytowany przez dziobolek; 20044.
                                "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                                Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                                50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                                tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                                Komentarz

                                Pracuję...