Od razu uprzedzam - w polaryzacyjnych Hoyi HMC (4 powłoki) jest filtrem z gwintami zewnętrznym i wewnętrznym, a SHMC (7 powłok) jest filtrem typu Slim. Dopiero SHMC profesional ma podwójny gwint, ale kosztuje 50% drożej.
Filtry polaryzacyjne
Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
-
-
Z tego co ja wiem, jeśli chodzi o UV-ki, to HMC ma 6 a SHMC 12 powłok antyodbalskowych. Dopiero wersja Pro1 jest typu "slim", do stosowania w szerokich kątach, żeby uniknąć winiety. A dwa gwinty ma każdy filtr
Komentarz
-
Komentarz
-
Myslisz się, nie kazdyZamieszczone przez robsonA dwa gwinty ma każdy filtr
Mowie tak bo mam SHMC Pol/Cir 67mm i jest to wersja z jednym giwntem. I napewno jest to HOYA.
Venio, ja bym nie skapil...
pozdr.pozdr.
krecio
5D + 5D Mk III
Komentarz
-
Krecio ma racje - SHMC ma tylko jeden gwint.Zamieszczone przez krecioMyslisz się, nie kazdyZamieszczone przez robsonA dwa gwinty ma każdy filtr
Mowie tak bo mam SHMC Pol/Cir 67mm i jest to wersja z jednym giwntem. I napewno jest to HOYA.
Venio, ja bym nie skapil...
pozdr.
Jestes z niego zadowolony w takim razie? Bo wiesz zawsze te 60 złotych mozna przeznaczyc na baterie albo coś potrzebnego.Komentarz
-
Venio,
Owszem, jestem zadowolony. Generalnie to roznica pomiedzy poszczegolnymi rodzajami tych filtrow (HMC - SHMC) to oczywiscie jest ilosc powlok, ale Tobie pewnie chodzi o co innego. Domyslam sie, ze chcesz w jakis prosty sposob dostac odpowiedz. Otoz te SHMC przepuszczaja wiecej swiatla, nie tracisz tyle majac i tak dosc ciemne szkielko (rozumiem, ze KIT).
Co do czyszczenia to jak najdalej trzymaj sie od wynalazkow typu HAMA. Kup sobie szmatke z mikrofazy w sklepie z okularami i wszystko bedzie OK. Tylko nie kombinuj przypadkiem z ircha... To nie samochod
pozdr.pozdr.
krecio
5D + 5D Mk III
Komentarz
-
Ja pisałem o UV. Mój UV SHMC miał 2 gwintyZamieszczone przez VenioKrecio ma racje - SHMC ma tylko jeden gwint.
Komentarz
-
-
Co do czyszczenia filtrów i optyki w ogóle to im mniej tym lepiej. drobne pyłki najlepiejusówać powietrzem z gruszki aptekarskiej lub pędzelkiem, a malutkie plamki niech sobie będą. Dla niedowierzalskich proponuję zrobić test:
Położyć kawałeczek papieru wielkości 0,5x0,5 cm na przedniej soczewce i zrobić zdjęcie - otrzymamy lekkie zmiękczenie obrazu w rejonie papierka. pyłków i plamek w ogóle nie bedzie widać.Cosik czarnego + [EF20 f/2,8] + EF28 f/2,8+ EF50 f/1,8+ EF100 f2,0Komentarz
-
Krecio , nie dziw się tak. Ja miałem styczność tylko z takimi filtrami...Komentarz
-
Co dokładnie daje to zwiększenie ilosci powłok? Ogranicza to efekt flary czy cuś?? (tak mam KITowy obiektywik)Zamieszczone przez krecioVenio,
Owszem, jestem zadowolony. Generalnie to roznica pomiedzy poszczegolnymi rodzajami tych filtrow (HMC - SHMC) to oczywiscie jest ilosc powlok, ale Tobie pewnie chodzi o co innego. Domyslam sie, ze chcesz w jakis prosty sposob dostac odpowiedz. Otoz te SHMC przepuszczaja wiecej swiatla, nie tracisz tyle majac i tak dosc ciemne szkielko (rozumiem, ze KIT).
Co do czyszczenia to jak najdalej trzymaj sie od wynalazkow typu HAMA. Kup sobie szmatke z mikrofazy w sklepie z okularami i wszystko bedzie OK. Tylko nie kombinuj przypadkiem z ircha... To nie samochod
pozdr.Komentarz
-
-
Też chciałem kupić polara SHMC, ale przed zakupem popytałem na forum, poczytałem stare tamaty i kupiłem B+W MRC. Różnica w cenie 50 złotych.20D / 17-40 f4 L / 50 f1.4 / 70-200 f4 LKomentarz
-
Jako, ze w tym watku bylo troche o czycszczeniu filtow, to pozwole sobie krotko opisac moje ostatnie wysilki w tym wzgledzie.
Ktorys z moich synow (nikt sie nie przyznaje) zabrudzil mi paluchami silnie filtr UV.
1. Najpierw potraktowlem go delikatnie sucha sciereczka mikrofazowa. Efekt fatalny - wszystko sie rozmazalo.
2. Sciereczka mikrofazowa + plyn do optyki - rozmaz jeszcze fajniejszy
3. Potem specjalistyczne, bezalkoholowe sciereczki do ekranow LCD (wczesniej mi sie to sprawdzalo). Jest troche lepiej, ale zadna rewelacja.
4. Zdenerwowalem sie i w zasadzie przekonany bylem, ze juz jest po filtrze (bo czegos takiego ni bede juz przeciez stosowal), ale zrobilem jeszcze jedna probe.
a. Umylem dokladnie rece
b. Filtr wsadzilem pod ciepla wode cieknaca z kranu (tak aby jego temp. nie byla nizsza niz temp. otoczenia)
c. Na opuszki palcow nanioslem kilka kropel plynu do mycia naczyc Ludwik (kiedys o tym plynie juz bylo na forum no i analogowcy stsuja go niekiedy do plukania/czyszczenia negatywow)
d. Ludwika rozporowadzilem na mokry filtr i troche go porozcieralem
e. Obfite plukanie w cieplej, biezacej wodzie
f. Osuszanie filtra za pomoca malo pylacego recznika papierowego.
g. Przecieranie filtra za pomoca suchej mikrofazy
h. Przez 3 godz. filtr lezal sobie na stoliku celem odparowania wilgosci, ktora na pewno podostawala sie w jakies jego zakamarki.
Efekt mnie powalil. Cud miod.EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000Komentarz
-
Pszczoła, dziś spróbuję
Mojemu 77mm i tak już dużo zaszkodzić nie może
Komentarz
Komentarz