Jaki statyw

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • miszak
    Uzależniony
    • 2009
    • 641

    #1141
    Zamieszczone przez akustyk
    bo ja wiem... wedlug mojego pobliskiego sklepu 055XB to cena okolo 650 PLN. 488RC2 nie widze juz w cenniku, ale zalozmy, ze doklada do ceny 250 PLN. razem 900 PLN.

    ile trzeba zaplacic za karbonowe nogi Benro/Triopo w komplecie z kulka pokroju BH-2?

    ja sam kupilem swoje nogi (podowczas nie bylo Benro tylko Velbon Sherpa Pro) za 210 EUR, po dzisiejszym kursie zlotowki jest to ponizej tych 900 PLN. nogi sa leciutkie, swietnie wykonane i duzo bardziej funkcjonalne, a podobnej klasy Benro czy Triopo mozna kupic nawet w nizszej cenie. pozostaje dolozyc 200 PLN na kulke BH-2 i... i naprawde nie ma sie co klocic, co jest lepsze. pomijam zupelnie temat jakosci (wlasciwie to jej braku) glowic kulkowych Manfrotto, zwlaszcza w wydaniu RC2...
    kluczem do sukcesu jest przestac gapic sie na czerwona kropke jak na bog jeden wie jaki cud. bo to jest mocno przecietny jakosciowo a na pewno nie tani produkt. Benro czy Triopo przebijaja go technologicznie i cenowo na glowe...
    Ja się nie kłóce co lepsze bo to zależy od kryteriów do czego się używa i nie mówię, że nie można kupić tańszego i lżejszego statywu. Ja tylko mówię, że postawienie w sposób stabilny mojego zestawu, który maksymalnie waży z głowicą ok. 3,5kg na wysokości ok. 180cm na statywie leciutkim, ważącym np. 1,3 kg i kosztującym kilkaset zł jest poprostu niemożlwe. A jeżeli ktoś stawia 1,5 kg na wysokości 1,6m to różnica jest zasadnicza.
    Potrzebę wysokiego statywu odczuwa się dopiero w tedy, kiedy chce się fotografowac coś, co jest w górze i trzeba celować pod kątem powyżej 45 stopni.
    Piszę to dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż spakowania statywu do plecaka i zrobienia pleneru szerokim kątem lub portretu stałką poniżej 100mm.


    Statyw 055XB kupiłem tydzień temu za 479zł nówka w sklepie. Nie wiem dlaczego podajesz cenę o prawie 200zł wyższą? W tej cenie nie kupisz nic o podobnej wysokośco na czym można postawić bezpiecznie nawet mniejszy zestaw. A BENRO o tej samej wysokości wcale nie jest lżejsze i tańsze.

    Co do głowicy to nie była ona tematem wątku a tylko napisałem, że ją mam. Porównywanie 488rc2 do BH2 to hmmm nie wiem z jakich szkieł korzystasz ale BH2 to jest duuużo niższa półka. Miałem tą głowicę. Najniższa półka większych głowic kulowych. Na forach fotoprzyrodniczych pewnie można znaleźć sporo opinii - bardzo przychylnych po zakupie i raczej mniej po dłuższym użytkowaniu. Do 488 w ogóle nie ma co porównywać aczkolwiek zgodzę, się że 488 nie jest jeszcze idealnym rozwiązaniem ale napewno trwałym. Kule i śruby wytrzymują długie lata. Ja swoją kupiłem używana w cenie niewiele wyższej od BH2. Fotografując ptaki przy uzytkowaniu głowicy kulowej non stop używa się zacisku do jej blokowania. Kilkadziesiąt, kilkaset razy w ciągu zasiadki. I wtedy na plan dalszy schodza wady głowicy jakie można przypisać MF bo ona porostu znosi to bez szwanku a takie BH2 po roku musimy dokręcać z siłą niedźwiedzia a blokada zaczyna działać coraz słabiej.

    EDIT:
    Ach, sorki panowie, doczytałem to co piszecie o np. GX-1127. Nie kasuję już swoich wypocin, może komuś sie przydadzą. Mówimy o zupełnie czymś innym Statyw prawie 30 cm niższy. To nie jest trochę. Jak kupicie niższy o kolejne 30cm to będzie jeszcze lżejszy ;-) Po wyciagnięciu nóg na maksa i wyciagnięciu klumny centralnej na maksa ustawiałem na nim 50D+100-400. Nie nadaje się zupełnie do takiego zestawu. Te 9 kg obciążalności to jest raczej maksymalne obciażenie pod którym się nie załamie a nie obciążenie z jakim można pracować
    Ostatnio edytowany przez miszak; 27496. Powód: GX-1127
    KAWAŁEK MOJEGO ŚWIATA - http://bodak.manifo.com

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12226

      #1142
      Zamieszczone przez miszak
      Ja się nie kłóce co lepsze bo to zależy od kryteriów do czego się używa i nie mówię, że nie można kupić tańszego i lżejszego statywu. Ja tylko mówię, że postawienie w sposób stabilny mojego zestawu, który maksymalnie waży z głowicą ok. 3,5kg na wysokości ok. 180cm na statywie leciutkim, ważącym np. 1,3 kg i kosztującym kilkaset zł jest poprostu niemożlwe.
      nie ma czegos takiego jak nogi o wadze 1,3 kg dajace wysokosc robocza 180cm. no, przynajmniej nie w karbonie, bo moze i technologicznie da sie wykonac (nie patrzac na koszt) taki statyw.

      na rynku masowym najlzejszy jest karbon i statyw karbonowy o trzysekcyjnych nogach, wysokosci nominalnej* 1,55m wazy sam minimum 1,3 kg bez glowicy. ale to jest sakramencko stabilne 1,3 kg, a jesli ktos jest przekonany, ze do takiej stabilnosci musi miec 3,5 kg topornej czolgowej stali... no to juz nie moj problem.

      * - mam na mysli wysokosc po rozlozeniu nog, od ziemii do gwintu glowicy, przy niewyciagnietej kolumnie. tak, ze po zalozeniu kulki i aparatu celownik laduje na wysokosci oka takiego kurdupla jak ja (172cm)
      wyciagniecie kolumny dla mnie dyskwalifikuje jakakolwiek dyskusje o stabilnosci. przynajmniej w kraju, w ktorym mieszkam, gdzie jest cos takiego jak wiatr (w PL trzeba w wysokie gory pojechac, zeby taki wiatr trafic).
      przy takich warunkach brzegowych moja karbonowa Sherpa jest sakramencko stabilna w swoich 1,4 kg. de facto, to moim zdaniem problem stabilnosci w ogromnej wiekszosci nie jest kwestia nog (przynajmniej jak juz wejdziemy na pulap wyzszy niz tanie aluminiowe statywy) tylko glowicy i w ogole teleobiektywow.

      Zamieszczone przez miszak
      A jeżeli ktoś stawia 1,5 kg na wysokości 1,6m to różnica jest zasadnicza.
      mowimy o roznicy w wysokosci nog, czy o wyciaganiu kolumny.
      bo jesli mowimy o kolumnie, to patrz uwaga wyzej. dobry statwyw w ogole nie powinien miec czegos takiego jak kolumna lzej, stabilniej...

      Zamieszczone przez miszak
      Potrzebę wysokiego statywu odczuwa się dopiero w tedy, kiedy chce się fotografowac coś, co jest w górze i trzeba celować pod kątem powyżej 45 stopni.
      rzadko robie pod gore, wiec nie powiem. z tym ze jesli juz, to raczej szerokim katem, a wtedy dyskusja o jakiejs stabilnosci jest generalnie po proznicy. jesli juz sa czynniki wplywajace na stabilnosc w tym wypadku, to raczej chodzi o podloze, na ktorym jest statyw rozstawiony. same nogi czy glowica przy ogniskowych <50mm nie odgrywaja znaczacej roli.

      sam czesciej walcze o stabilnosc przy kombinacji dlugiej rurki (>200mm), wiatru, miekkiego podloza.


      Zamieszczone przez miszak
      Statyw 055XB kupiłem tydzień temu za 479zł nówka w sklepie. Nie wiem dlaczego podajesz cenę o prawie 200zł wyższą? W tej cenie nie kupisz nic o podobnej wysokośco na czym można postawić bezpiecznie nawet mniejszy zestaw. A BENRO o tej samej wysokości wcale nie jest lżejsze i tańsze.
      no juz nie przesadzajmy. uzywalem zwyklej aluminiowej Sherpy 600R pod 450D + 300/4 i na dobrym podlozu nie mam zastrzezen do stabilnosci. naprawde, nie demonizujmy problemu nog. glowica jest gwozdziem programu

      Zamieszczone przez miszak
      Co do głowicy to nie była ona tematem wątku a tylko napisałem, że ją mam. Porównywanie 488rc2 do BH2 to hmmm nie wiem z jakich szkieł korzystasz ale BH2 to jest duuużo niższa półka.
      nie mialem BH2, nie powiem. 488RC2 nie ma juz w sklepach, a 498RC2 to juz zupelnie inna cena. co do tekstow o niskiej polce... mialem co prawda tylko dwie glowice Manfrotto, ale po tych doswiadczeniach ciezko mi sobie wyobrazic znacznie gorsze badziewie...

      jak sie ma BH2 do 488RC2... nie wiem... ale moje doswiadczenia z RC2 sa takie, ze bym tego za darmo nie chcial. te plytki sa tandetne, a jezyczek do ich blokady wyrabia sie przy dluzszym uzytkowaniu i nie daje sztywnego polaczenia. pracujac 450D + 300/4 na czyms takim czuc wyraznie brak plynnosci pracy kulki przez bezwlad na laczeniu. przy mocowaniu markinsowskim ten sam zestaw (i te same nogi) chodza jak nozyk w maselku...

      Zamieszczone przez miszak
      Miałem tą głowicę. Najniższa półka większych głowic kulowych. Na forach fotoprzyrodniczych pewnie można znaleźć sporo opinii - bardzo przychylnych po zakupie i raczej mniej po dłuższym użytkowaniu. Do 488 w ogóle nie ma co porównywać aczkolwiek zgodzę, się że 488 nie jest jeszcze idealnym rozwiązaniem ale napewno trwałym.
      nie wiem jak 488, po 486 absolutnie slowo "trwalosc" nie kojarzy mi sie z Manfrotto, a to zdaje sie technologicznie nie jest wielka roznica...

      Zamieszczone przez miszak
      Kule i śruby wytrzymują długie lata.
      w sumie 1,5 roku moge podciagnac do liczny mnogiej (lata nie rok), aczkolwiek bardziej bym to widzial w kategorii mojej wytrzymalosci, nie sprzetu MF

      Zamieszczone przez miszak
      Ja swoją kupiłem używana w cenie niewiele wyższej od BH2. Fotografując ptaki przy uzytkowaniu głowicy kulowej non stop używa się zacisku do jej blokowania. Kilkadziesiąt, kilkaset razy w ciągu zasiadki. I wtedy na plan dalszy schodza wady głowicy jakie można przypisać MF bo ona porostu znosi to bez szwanku a takie BH2 po roku musimy dokręcać z siłą niedźwiedzia a blokada zaczyna działać coraz słabiej.
      w takiej sytuacji pozostaje mi zachecic Cie do unikania kontaktu z kulkami typu markinsowskiego/arkowego, gdzie reguluje sie tarcie pod wage obiektywu i do pracy z drobiem pracuje juz bez blokady bedziesz pareset zloty do przodu bez tego doswiadczenia...
      Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • rbit9n
        Bywalec
        • 2007
        • 223

        #1143
        Zamieszczone przez kranzio
        Zastanawiam się nad kupnem jakiegoś lepszego statywu do 200zł. Na oku mam Velbona:
        DF-60
        CX-586
        CX-686
        Co byście polecili z tych, a może jakieś inne?
        Mój sprzęt to EOS-500D i Sigma 70-200 f/2.8. Razem ok. 3kg

        te które podałeś nie mają nośności nawet 2kg. moim zdaniem dla sprzętu o masie ca. 3kg sensownym minimum będzie co najmniej sherpa 600R.
        Master of Disaster

        KOREX

        APARATY TRADYCYJNE

        Komentarz

        • Merde
          Grzeczny i układny podpis
          • 2008
          • 7756

          #1144
          Zamieszczone przez miszak
          Ach, sorki panowie, doczytałem to co piszecie o np. GX-1127. Nie kasuję już swoich wypocin, może komuś sie przydadzą. Mówimy o zupełnie czymś innym Statyw prawie 30 cm niższy. To nie jest trochę. Jak kupicie niższy o kolejne 30cm to będzie jeszcze lżejszy ;-) Po wyciagnięciu nóg na maksa i wyciagnięciu klumny centralnej na maksa ustawiałem na nim 50D+100-400. Nie nadaje się zupełnie do takiego zestawu. Te 9 kg obciążalności to jest raczej maksymalne obciażenie pod którym się nie załamie a nie obciążenie z jakim można pracować
          Dobra, to ja się wypowiem, bo ten model zasugerowałem.

          GX-1127 to nie jest jakiś szał, po prostu taki posiadam. Jak masz potrzebę, to bierz np. GT-3228X8C - droższy o 160 złotych.

          Też kiedyś myślałem, że mały statyw do niczego się nie nadaje.
          Przez parę lat używałem syfnego Velbona CX-444 o wysokości maksymalnej 145 cm. Z wysuniętą kolumną przy której zachowywał się jak osika na wietrze!
          Zdałem sobie sprawę że nie potrzebuję większej wysokości dopiero przy wyborze lepszego statywu i po przeanalizowaniu sytuacji ze zdziwieniem stwierdziłem, że tak naprawdę 90% zdjęć ze statywem robię z poziomu max wysokość klatki piersiowej (~140 cm?).
          Zatem te 155 cm GX-1127 (+ wysokość głowicy) to już jest z dużym zapasem na moje potrzeby.

          Wysoki statyw również warto mieć, ale do zastosowań stacjonarnych.
          A tu już ciężar nie przeszkadza - wręcz przeciwnie.
          I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

          Komentarz

          • miszak
            Uzależniony
            • 2009
            • 641

            #1145
            Zamieszczone przez akustyk
            nie ma czegos takiego jak nogi o wadze 1,3 kg dajace wysokosc robocza 180cm. no, przynajmniej nie w karbonie, bo moze i technologicznie da sie wykonac (nie patrzac na koszt) taki statyw.

            na rynku masowym najlzejszy jest karbon i statyw karbonowy o trzysekcyjnych nogach, wysokosci nominalnej* 1,55m wazy sam minimum 1,3 kg bez glowicy. ale to jest sakramencko stabilne 1,3 kg, a jesli ktos jest przekonany, ze do takiej stabilnosci musi miec 3,5 kg topornej czolgowej stali... no to juz nie moj problem.

            ...


            Hm, wydawało mi się, że się w końcu dowiem, jaki statyw ma podobne parametry do 055 i jest od niego lepszy,lżejszy i kosztuje podobnie ale jak widzę chyba jednak nic takiego nie wyprodukowali
            Ja również kilka satywów przerobiłem bo myślałem zawsze, że będzie albo lżej, albo taniej, albo lepiej - i było zawsze do pewnego momentu bo potem brakowało albo wysokości, albo stabilności, albo trwałości itp. W sumie to nie ma nic za darmo i nauka kosztowała sporo. Teraz noszę 0,5 kg więcej ale mam pod ręka zawsze to czego potrzebuję - od poziomu "zero" do "sky".
            Kupując to co piszesz czyli statyw o wysokości minimalnej 30cm, maksymalnej 150, pomimo wagi nawet 0 1 kg mniejszej, nie uzyskujesz tego samego. I jezeli Ci to wystarczy to oczywiście, nie warto nosić tego kilograma więcej ;-)

            Jeżeli statyw typu gx-1127 ma być sakramencko stabilne 1,3kg o wysokości 1,55 to współczuje komuś, kto zamówi ten statyw w ciemno. Stabilny to on jest tak jak piszesz bez wyjmowania kolumny czyli gdzieś pewnie ok. 1,3m.

            A co do głowic to nie podoba Ci się mocowanie RC2 a nie głowica jak rozumiem? To jest jedna z możliwości - w MF możesz sobie kupić również inne systemy mocowań. RC2 faktycznie do cięższych szkieł nie jest może najlepsze. Ja nie miałem jeszcze z nim kłopotów nawet w intensywnie używanej głowicy GOLDPHOTO, która miała dxwigienkę z innego materiału ale wyobrażam sobie, że dzwignia z czasem może dostać luzów. Niestety na rynku wtórnym nie było wyboru a miałem już zapasowe płytki więc mam RC2.

            Zamieszczone przez Merde
            Zatem te 155 cm GX-1127 (+ wysokość głowicy) to już jest z dużym zapasem na moje potrzeby.

            Wysoki statyw również warto mieć, ale do zastosowań stacjonarnych.
            A tu już ciężar nie przeszkadza - wręcz przeciwnie.
            I tu trafiłes w sedno - nic nie jest w 100% uniwersalne i ja tez już pisałem, że chętnie bym sobie kupił drugi, mniejszy statyw.

            I powiem Wam, że jako statyw podróżny kusi mnie HAMA seria traveller. Statywik ok. metra wysokości kosztuje razem z głowiczką niewiele ponad 100zł. STawiałem na tym 50d+24-105 i myślę, że jakoś to się trzymało kupy w pozycjach zblizonych do horyzontalnych. Myslę tu o statywie do wrzucenia do walizki na dalekie podróże. Może ktos ma taki statywik?
            Ostatnio edytowany przez miszak; 27496.
            KAWAŁEK MOJEGO ŚWIATA - http://bodak.manifo.com

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #1146
              Zamieszczone przez miszak
              Hm, wydawało mi się, że się w końcu dowiem, jaki statyw ma podobne parametry do 055 i jest od niego lepszy,lżejszy i kosztuje podobnie ale jak widzę chyba jednak nic takiego nie wyprodukowali
              a spojnik I to juz ty wstawiles. nie ja...

              Zamieszczone przez miszak
              Ja również kilka satywów przerobiłem bo myślałem zawsze, że będzie albo lżej, albo taniej, albo lepiej - i było zawsze do pewnego momentu bo potem brakowało albo wysokości, albo stabilności, albo trwałości itp.
              podalem przyklad statywu znacznie lzejszego o porownywalnej (jesli nie lepszej) stabilnosci, chociaz nie w zblizonej cenie (Sherpa CF630). dyskusja zaczela sie od twojego przekonania, ze musi byc 3kg, zeby bylo stabilnie. no wiec, owszem nie musi...

              Zamieszczone przez miszak
              Jeżeli statyw typu gx-1127 ma być sakramencko stabilne 1,3kg o wysokości 1,55 to współczuje komuś, kto zamówi ten statyw w ciemno. Stabilny to on jest tak jak piszesz bez wyjmowania kolumny czyli gdzieś pewnie ok. 1,3m.
              ja nie pisalem o GX....

              co do opinii na temat stabilnosci po wyciagnieciu kolumny... ja wybralem swoje nogi specjalnie tak, zeby kolumny nie wyciagac. bo to ma dramatyczny wplyw na stabilnosc. i to nie jest kwestia materialu nog, producenta, czy jakosci wykonania. to po prostu z definicji jest znacznie bardziej podatne na poruszenie...

              Zamieszczone przez miszak
              A co do głowic to nie podoba Ci się mocowanie RC2 a nie głowica jak rozumiem? To jest jedna z możliwości - w MF możesz sobie kupić również inne systemy mocowań.
              wiem. najwieksza wada bylo faktycznie mocowanie, ale i sama kulka mechanicznie byla tandetna. do mojego obecnego Benro B-1 to naprawde nie da sie porownac, bo MF 486RC jest po prostu tandetnie wykute, sakramencko ciezkie i kiepskie mechanicznie. roznica jest wielka. nawet w plynnosci pracy samej kulki. bo o precyzji i funkcjonalnosci samej glowicy (przy bez mala tej samej wadze Benro!) to nawet nie ma co dyskutowac. oczywiscie, cena jest wyzsza, ale nie dysproporcjonalnie...

              co do mocowania RC2 to nie bede sie znecal. jest to dla mnie kwestia polaczenia niedoskonalego pomyslu z nedzna jakoscia materialow i mala precyzja wykonania. uzywalem tego przez 1,5 roku i na szczescie etap korzystania ze sprzetu manfrotto mam definitywnie zamkniety. kupe pary w marketing podlych, rowniez mechanicznie, produktow. Chinczycy robia zbyt dobre statywy i glowice, zeby wyrzucac pieniadze na MF...
              Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • miszak
                Uzależniony
                • 2009
                • 641

                #1147
                akustyk, B-1 jest fajnie wykonana to fakt i wzbudziła moje zainteresowanie jednak ja miałem na głowicę ok. 200 zł i kupiłem używke 488 a B-1 kosztuje ok. 450. Tak więc Twoja SHERPA 630R+B-1 to koszt ok 1200zł czyli prawie dwa razy więcej od mojego zestawu. Ma prawo być trochę lepiej

                A co do 630R to potwierdzasz tylko to co piszę w podobnej cenie jak 055 nie ma konkurencji. SHERPA jest droższa o prawie 400 zł, niższa, nie schodzi do poziomu zero i waży ok. 0,6 kg mniej, Biorac pod uwagę, że moge iść z tym kilka km i potrzebować np. minimalnego poziomu na końcu tej drogi wolę ponieśc te 0,6kg i zrobić fotę niż wrócić z powrotem z lżejszym plecakiem i bez foty. Ale to tylko moje zdanie bo ja z tego poprostu korzystam dość często i dlatego dokładnie piszę do czego stosuję sprzęt. No i wracając idę na dobry obiad bo mam jeszcze 400 w kieszeni - no to oczywiście żarcik

                A co Ci się rozwaliło w głowicy MANFROTTO? Mam wielu znajomych z tym sprzętem i to najczęściej z 488 i działa od lat. Kulka chodzi bardziej opornie niż w B-1 ale przy dużych obiektywach nie ma to znaczenia a dużą głowicę kupuje się raczej do dużych szkieł.

                A tak w ogóle to Chińczycy słyną z produktów najwyższej jakości, potwierdzonej wieloletnimi opiniami użytkowników. Oby zawsze byl inny wybór co wcale nie jest pewne ;-)

                akustyk - ogladałem Twoje portfolio - mnóstwo pięknych fotek

                ale tak patrzę, że Ty raczej cięższymi szkłami za często nie operujesz chyba
                Ostatnio edytowany przez miszak; 27496.
                KAWAŁEK MOJEGO ŚWIATA - http://bodak.manifo.com

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12226

                  #1148
                  Zamieszczone przez miszak
                  akustyk, B-1 jest fajnie wykonana to fakt i wzbudziła moje zainteresowanie jednak ja miałem na głowicę ok. 200 zł i kupiłem używke 488 a B-1 kosztuje ok. 450. Tak więc Twoja SHERPA 630R+B-1 to koszt ok 1200zł czyli prawie dwa razy więcej od mojego zestawu. Ma prawo być trochę lepiej
                  no, to wiem, ze lepiej, nie musisz mi mowic

                  z nogami jest o tyle dobrze, ze mozna coraz taniej przyzoity karbon kupic. a i kulki klasy B-1 pojawiaja sie w wykonaniu Triopo czy Redgeda coraz taniej. jak z jakoscia wykonania to nie wiem...

                  Zamieszczone przez miszak
                  A co do 630R to potwierdzasz tylko to co piszę w podobnej cenie jak 055 nie ma konkurencji.
                  w NL jest nieco inna relacja. 055 kosztuje wiecej (w okolicy 180 EUR).
                  a rozne chinskie karbony (tutaj wlasnie Redged) wbrew pozorom niewiele wiecej przy zblizonej wysokosci, bo to oczywiscie mocno rzutuje na cene.

                  Zamieszczone przez miszak
                  SHERPA jest droższa o prawie 400 zł, niższa, nie schodzi do poziomu zero i waży ok. 0,6 kg mniej,
                  w NL byla ostatnio po 210 EUR (vs 180 za 055). nie schodzenie do dna mnie nie boli (robocze 30cm starcza, wiecej moje plecy nie przezyja). co do wagi - no jest 1,4 kg i to jest piekne. na tym kulka B1 wydaje sie ciezka...

                  Zamieszczone przez miszak
                  Biorac pod uwagę, że moge iść z tym kilka km i potrzebować np. minimalnego poziomu na końcu tej drogi wolę ponieśc te 0,6kg i zrobić fotę niż wrócić z powrotem z lżejszym plecakiem i bez foty.
                  zgoda.
                  z innej beczki: probowales z workami na piasek?
                  nie mowie jako permanentne rozwiazanie, ale jak sam drepcze na wrzosowisko czy grzybki w lesie, to albo schode na minimum Sherpy (zostaje jej wtedy jakies 10cm miedzy nasada a ziemia), albo worek. zeby oszczedzic wlasne plecy biore jeszcze celownik katowy...

                  Zamieszczone przez miszak
                  Ale to tylko moje zdanie bo ja z tego poprostu korzystam dość często i dlatego dokładnie piszę do czego stosuję sprzęt. No i wracając idę na dobry obiad bo mam jeszcze 400 w kieszeni - no to oczywiście żarcik
                  400 PLN za obiad... francuski piesek, kurde...

                  Zamieszczone przez miszak
                  A co Ci się rozwaliło w głowicy MANFROTTO? Mam wielu znajomych z tym sprzętem i to najczęściej z 488 i działa od lat.
                  najbardziej mi dokuczalo wytarcie plytki RC2 od haczyka. czuc na polaczeniu korpusu z 300/4 (inna kwestia, ze na tym to i luz bagnetu korpusu czuc)...

                  fizycznie nic nie bylo zniszczone, chociaz mechanika 486 juz po pol roku pracy byla zauwazalnie gorsza niz za nowosci. kulka haczyla a blokada wymagala coraz to wiekszego docisku...


                  Zamieszczone przez miszak
                  Kulka chodzi bardziej opornie niż w B-1 ale przy dużych obiektywach nie ma to znaczenia a dużą głowicę kupuje się raczej do dużych szkieł.
                  B1 to jest nieco inna filozofia pracy. na arkowskiej kulce mozna (przy spierniczajacych tematach, bo do landszaftu to zadna roznica) pracowac bez zaciskania blokady, a jedynie "na" tarciu kulki. cud malina do gonienia za drobiem. ale tez precyzja kulki nabiera duzego znacznia. nie zebym czesto potrzebowal do tego, bardziej mi chodzilo o wygode pracy, bo statyw to u mnie tydzien w tydzien po kilka godzin zabawy....

                  napisalbym, zebys przy okazji pobawil sie kulka arkowa (czy takie Benro, czy inne podobne), tylko z drugiej strony nie chce Ci kosztow robic. na obiad musisz miec

                  Zamieszczone przez miszak
                  A tak w ogóle to Chińczycy słyną z produktów najwyższej jakości, potwierdzonej wieloletnimi opiniami użytkowników. Oby zawsze byl inny wybór co wcale nie jest pewne ;-)
                  w statywach/glowicach - roznie z tym bywa. nie wrzucalbym wszystkiego do jednego worka. ale chwilowo wybor jest albo miedzy rozna przystepna cenowo chinszczyzna, albo Manfrotto (niekoniecznie lepszym technologicznie i pod wzgledem wykonania) albo produktami robionymi juz recznie w Europie/US za pieniadze takie, ze jedna glowica Cie przez miesiac wyzywi (pardon, no offence)

                  Zamieszczone przez miszak
                  ale tak patrzę, że Ty raczej cięższymi szkłami za często nie operujesz chyba
                  dzieks. z ciezkich mialem tylko 300/4. juz nie mam, zamienilem na 70-300. wlasnie ze wzgledu na ciezar. srednio z 5 razy w roku jestem na tygodniowym wypadzie 8-9 dni po kilka(nascie) godzin z plecakiem na grzbiecie. i te kilogramy juz niestety licze...
                  natomiast nieodmiennie, dlugimi ogniskowymi sporo foce i tez sporo w przeciagach.
                  Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • miszak
                    Uzależniony
                    • 2009
                    • 641

                    #1149
                    Worki w pewnych warunkach się sprawdzają. Do warunków stacjonarnych mam groundpod made by miszak - często ustawiam się tak, że osłona psłoneczna dotyka ziemi. Ale często jak się łazi po łąkach i różnych zielskach minimalna wysokość focenia waha sie od kiku do kiludziesięciu cm i dlatego statyw musi też kłaść się na płasko bo mogę tego potrzebować on-line.


                    Wiadomo, chńszczyzny nie ma co wrzucać do jednego worka i o ile jest tańsza warto brać ją pod uwagę ale jeżeli kosztuje tyle samo co sprawdzony produkt to mam mieszane uczucia. Oczywiście wyjątki jak zwykle są. Pamiętam jak rozpakowywałem kilka lat temu swoje GOLDPHOTO. Statyw 3 razy tańszy od frotki sprawiający mega solidne wrażenie. I tak też było przez 3 lata ;-)

                    Przy okazji powróce do głowic z serii B. Może trzeba będzie zmienić? Tylko nie wiem, czy pod tele to już nie B-2 powinna być? Obciążalności mają duże ale średnice kulek malutkie.
                    KAWAŁEK MOJEGO ŚWIATA - http://bodak.manifo.com

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12226

                      #1150
                      Zamieszczone przez miszak
                      Przy okazji powróce do głowic z serii B. Może trzeba będzie zmienić? Tylko nie wiem, czy pod tele to już nie B-2 powinna być? Obciążalności mają duże ale średnice kulek malutkie.
                      zalezy od rurki. na B-1 wrzucalem 5D + 300/4 i nie mialem zastrzezen do stabilnosci. nawet w ekstremalnej sytuacji 450D + TC1,4 + 300 na LV widac predzej efekt rezonansu nog na wietrze badz po porstu miekkiego podloza, niz glowicy.

                      tyle a propos realnej koniecznosci. z punktu widzenia komfortu pracy lepiej wieksza kulke. ja sie przy zakupie kierowalem zbyt mocno waga glowicy. przy 300/4 kulka B-1 jest odrobine za mala, zeby wszystko chodzilo superplynniutko. jest dobrze, ale moze byc fajniej...

                      z moich doswiadczen rurka wielkosci 300/4 czy 70-200/2.8 jest na granicy B-1. warto pomyslec o B-2. do 70-200/4 w zupelnosci wystarcza, a co do wiekszych bialych kompensacji meskosci... nie uzywalem, nie powiem...
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • miszak
                        Uzależniony
                        • 2009
                        • 641

                        #1151
                        Czyli przy okazji muszę sprawdzić B2. W przyszłości może uda się wejść w jakieś 300/2,8 choćby SIGMY a to kolejny ponad kilogram więcej. Chociaż przy cenie

                        Ufff, sprawdziłem swoje dwie głowice z mocowaniem rc2 - na razie trzymają mocno
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        Czyli przy okazji muszę sprawdzić B2. W przyszłości może uda się wejść w jakieś 300/2,8 choćby SIGMY a to kolejny ponad kilogram więcej.

                        Ufff, sprawdziłem swoje dwie głowice z mocowaniem rc2 - na razie trzymają mocno
                        Ostatnio edytowany przez miszak; 27496. Powód: Automerged Doublepost
                        KAWAŁEK MOJEGO ŚWIATA - http://bodak.manifo.com

                        Komentarz

                        • krzychoo
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 349

                          #1152
                          Szukałem niedawno małego lekkiego statywu do długich pieszych wędrówek - padło na wspomniany wyżej GT-3228X8C. Szału nie ma, ale robi swoją robotę i zdarza mi się postawić na nim 500/4 IS (ale tylko na gimbalu) i też biedy nie ma. Tylko że po pół roku statyw mi się rozsypał w kawałki... Serwis przysłał nowy. Za kolejne pół roku pewnie znów to się powtórzy...
                          Czy ktoś miał lub stawiał coś cieżkiego na Sirui R-4203 ? Statyw niemal identyczny z Gitzo systemtic, 6 lat gwarancji jest jakąś rekomendacją...
                          Fotografia dzikiej przyrody GALERIA CB

                          Komentarz

                          • miszak
                            Uzależniony
                            • 2009
                            • 641

                            #1153
                            Zamieszczone przez krzychoo
                            Szukałem niedawno małego lekkiego statywu do długich pieszych wędrówek - padło na wspomniany wyżej GT-3228X8C. Szału nie ma, ale robi swoją robotę i zdarza mi się postawić na nim 500/4 IS (ale tylko na gimbalu) i też biedy nie ma. Tylko że po pół roku statyw mi się rozsypał w kawałki... Serwis przysłał nowy. Za kolejne pół roku pewnie znów to się powtórzy...
                            Czy ktoś miał lub stawiał coś cieżkiego na Sirui R-4203 ? Statyw niemal identyczny z Gitzo systemtic, 6 lat gwarancji jest jakąś rekomendacją...
                            Krzychu, to jest ten lżejszy statyw o którym rozmawialiśmy kilka miesięcy temu?
                            KAWAŁEK MOJEGO ŚWIATA - http://bodak.manifo.com

                            Komentarz

                            • rifleman
                              Dopiero zaczyna
                              • 2011
                              • 16

                              #1154
                              Niewiele piszę, bo i nie mam o czym, ale w kwestii statywu dorzucę swoje 0,03 PLN.
                              Ten wątek jest długi, ale naprawdę warto poczytać, bo dzięki niemu pozbyłem się złudzeń co do dobrego i taniego statywu.
                              Bardzo dużo osób polecało statyw Velbon Sherpa 600R. Taki właśnie kupiłem i powiem szczerze, że nie zawiodłem się. Majątku nie wydamy ale jest to bardzo solidny tripod.
                              Też będę do polecał, bo jeszcze mnie nie zawiódł (używam ok 3 m-cy) i dobrze było by gdyby nie musiał nigdy odwiedzać serwisu.
                              60D | C 17-55/2.8 | S 70-300 APO

                              Komentarz

                              • arturs
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 4196

                                #1155
                                to jeszcze napisz z jakimi szkłami i puszką go używasz bo to daje pełny obraz.. ja używałem go z Canonem 400mm i okazał się niestety nieużywalny bo się przy blokowaniu ruszał
                                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                                Komentarz

                                Pracuję...