Ktos odpowie na moje watpliwosci? Pytam po raz 3 i ostatni, bo w kwestii statywow jestem nie co zielony.
Jaki statyw
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
To jest podklejony temat.
X
X
-
-
Wczesniej dostrzeglem tutaj rozmowe na temat znaczenia wysokosci statywu w stosunku do wzrostu uzytkownika. W sumie sam nie wiem co o tym myslec. Bez wstydu sie przyznam, ze poprzedni statyw (ktorego juz z reszta nie mam) "renomowanej" firmy fox dobieralem pod pewnym katem tez pod wzrost.
Korzystam z statywu stosunkowo rzadko, ale nadszedl czas, zeby tez cos w tym stylu nabyc. Glowne zastosowanie to plenerowe sesje, troche nocnej fotografii i nie ukrywam, ze w domu jako podstawka pod lampe z phottixem tez sie przyda. Bedac na wakacjach jakies dlugie czasy tez sie przydaja, zeby czasem cos rozmytej wody zlapac. Sprzet to to, co w stopce plus kiedys moze cos w stylu 55-250/70-200(raczej 4.0 bez ISa) i ew cos pokroju 50D.
Wracjac do pierwszego akapitu musze powiedziec, ze przeciwnicy teorii jakoby wysokosc statywu miala znaczenie dali mi do myslenia. Wierze, ze jezeli ktos korzysta bardzo czesto ze statywu na pelnej wysokosci, bo tak potrzebuje to niemoznosc ustawienia aparatu na wysokosci wlasnych oczu moze nas nabawic garba, a przynajmniej boli plecow.
Z kolei przy moim wykorzystaniu, stosunkowo rzadkim mysle, ze moze juz to nie miec takiego wielkiego znaczenia.
Teraz do konkretow, nie bede ukrywal, ze poczatkowo myslalem o Velbonie Sherpie 600R. Czytajac mnostwo opini wydaje sie to byc jedyny sluszny wybor w zakresie cena/jakosc dla nie wielkiego sprzetu (nic z zakresu 100-400 L). Cena ok 320/340 zl.
Niestety moja dociekliwosc wynalazla cos takiego jak Benro A-500EX, a potem A-550EX (poczatkowo wczesniej odpowiednio A300 i A350). Seria A5xx byla oferowana z glowicami BH-1. Czy to seria 300 czy 500 cena ponizej 400 zl. A wiec doplata do Velbona ledwo ok 50/60 zl. W sumie nie duzo za sprzet, ktory z opini okolforumowych zdaje sie byc klase wyzej.
Teraz kilka watpliwosci, ktorych chcialbym rozwiac, kolejnosc bez znaczenia.
1. Czy naprawde te konkretne modele Benro sa lepsze od w/w modelu Sherpy?
2. Czy znajde cos z Manfroto w podobnej cenie i czy jest w ogole sens, glownie pije tutaj do jakosci?
3. Czy modele 350 i 550 roznia sie od 300 i 500 tylko tym, ze po zlozeniu sa nie cale 10 cm krotsze?
4. Czy pomiedzy modelami seri EX 3xx,5xx, 6xx roznica jest tylko w wielkosci?
5. Korzystajac z okazji zadawania pytan, poprosilbym tak szybko wyklad o glowicach, po krotce rodzaje i co sie z tym wiaze.
Reasumujac bede wdzieczny za wyczerpujace informacje. Sorry za elaborat, ale dla mnie to dosc powazna sprawa, a w kwestii statywow jestem zielony. Jak mi sie cos przypomni to napisze.
Jeśli traktujesz fotografię poważnie, to bez statywu ani rusz.
W odróżnieniu od aparatu, a nawet szkieł, statyw kupuje się na lata, więc nie warto marnować pieniędzy na byle szmelc.
Żeby mieć coś dobrego, trzeba wydać minimum 400 PLN.
Żeby mieć spokój na lata trzeba kupić markowy trójnóg. np Manfrotto, a na pewno nie popełnisz błędu.
Pozdrówkam_o_b_y
--------------------------------------------------------
Komentarz
-
Z calym szacunkiem, ale Twoja odpowiedz nie odslania niczego nowego dla mnie w swietle moich pytan. Jedyne z czym nie zgodze sie z Toba to pierwsze zdanie. Sa dziedziny fotografi, gdzie statyw nie jest niezbedny.Jeśli traktujesz fotografię poważnie, to bez statywu ani rusz.
W odróżnieniu od aparatu, a nawet szkieł, statyw kupuje się na lata, więc nie warto marnować pieniędzy na byle szmelc.
Żeby mieć coś dobrego, trzeba wydać minimum 400 PLN.
Żeby mieć spokój na lata trzeba kupić markowy trójnóg. np Manfrotto, a na pewno nie popełnisz błędu.
Pozdrówka7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|Komentarz
-
Na tak szczegółowe pytania dotyczące konkretnych modeli to chyba tylko sprzedawca takiego sprzętu mógłby Ci odpowiedzieć. Rzadko kiedy jeden człowiek przerabia takie ilości sprzętu mając bezpośrednie porównanie. Gdybym ja miał wybierać między benro a velbonem wziąłbym benro. Velbona już kiedyś miałem (bardzo amatorski model) i jakoś nie zachęciło mnie to do zakupu wyższego modelu (u mnie skończyło się na manfrotto). Głowicę wybierasz pod konkretne zastosowanie. Potrzebujesz szybkiej i wygodnej bierzesz kulową. Masz czas i cierpliwość a dodatkowo potrzebujesz precyzji to bierzesz głowicę 3d najlepiej z przekładniami zębatymi (to raczej drogo). W ramach poszczególnych typów masz modele różniące się udźwigiem, ilością elementów regulujących, precyzją ustawień i blokowania w wybranej pozycji, itd... Recepty na trafny wybór od pierwszego strzału nie ma. Ważne, żeby było wygodnie, stabilnie i pewnie. No i wystarczająco wysoko, bo garbienie się podczas robienia zdjęcia jest wybitnie męczące i na dłuższą metę strasznie wkurzające.5d2 + 6D + 24-70 2.8 + 70-200 2.8 IS II + 24 1.4 + 50 1.4
flickrKomentarz
-
Muszę jakoś pogodzić się ze smutnym faktem, że "nie odsłoniłem niczego nowego dla Ciebie w świetle Twoich pytań", jak również że się nie zgadzasz z moim pierwszym zdaniem.
Ja natomiast w pełni zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem, jakkolwiek ono też nie odsłania przede mną niczego nowego,
Pozdrówkam_o_b_y
--------------------------------------------------------
Komentarz
-
Jad zupelnie zbedny, porostu oczekiwalem czegos wiecej niz ogolnikow.Muszę jakoś pogodzić się ze smutnym faktem, że "nie odsłoniłem niczego nowego dla Ciebie w świetle Twoich pytań", jak również że się nie zgadzasz z moim pierwszym zdaniem.
Ja natomiast w pełni zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem, jakkolwiek ono też nie odsłania przede mną niczego nowego,
Pozdrówka7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|Komentarz
-
Trudno "oczekiwać" czegokolwiek, bo nie wiadomo czy ktokolwiek na forum w ogóle ma takie informacje. Dajemy, co mamy, a jak nie mamy...
Próbowałeś skontaktować się z osobami, które w tym wątku (a jest chyba jeszcze osobny o Benro, bodaj nawet jakiś test) o statywach Benro się wypowiadały? IMHO jeśli nikt nie odpisał tutaj, to chyba będzie najpewniejszy i najszybszy trop jaki możesz podjąć na forum w Twojej sprawie (kupująć pewnie z czymś porównywali... może będziesz miał szczęście). Jeśli zaś chodzi o detale techniczne, to najlepiej producent/dystrybutor/sprzedawca.
EDIT:
Może to w czymś pomoże -u mnie też skończyło się na Manfrotto (190PROB). Benro nie było wtedy jeszcze u nas dostępne. Rozważalem też Sherpę i GoldPhoto przy czym z tych dwóch do dziś macałem tylko Sherpę. Po pierwszym kontakcie z MF (i pierwszych negatywnych opiniach o GP) stwierdziłem, że mój święty spokój i kilka detali (reputacja marki, "wyczuwalna" jakość wykonania i pracy, dodatkowa funkcjonalność) są warte więcej niż te ~300pln dopłaty skoro już mam to ciągać na plecach i stawiać na tym sprzęt za Xkpln. Ze swojego wyboru jestem bardzo zadowolony, mogłoby być trochę lżej, ale to już inna półka cenowa... Benro - narazie nie miałem w ręku nic z ich produktów więc się nie wypowiadam.Ostatnio edytowany przez APP; 5125.Komentarz
-
Ja mam pytanko, bo rozwalił mi się kolejny statyw, kasy na niego jak zwykle nie mam, a będzie potrzebny niebawem. Budżet do 200zł, zalecenia - ma być jak najlżejszy, mieć powyżej 1,50cm i futerał. Używany będzie głównie do 40/500D i obiektywów Tamron 17-50, Sigma 10-20, Canon 28/1,8, Canon 70-200/4.
Generalnie chciałbym coś, na czym mogę sobie stabilnie postawić sprzęt, zrobić fotę, wrzucić do futerału i olać. Jak się rozwali za parę chwil to nic, po prostu kupię następny, tym razem już lepszy.
Myślałem jak na razie o Velbonie DF50-60. Kumpel kiedyś miał i nie wyglądał źle, ale kładłem na nim tylko 400D z KIT'em...5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrottoKomentarz
-
Rozwalił Ci się kolejny statyw, bo wciąż kupujesz badziewie. W tym tempie niedługo roztrwonisz kasę, za jaką mógłbyś kupić karbonowe Gitzo. Nie dość, że ciągle Ci się ten szajs rozwala, to w dodatku raczej nie jest dość stabilny. Nie pomyślałeś, żeby zmienić nieco strategię i kupić raz a nieco porządniej? Kasa ta sama, co suma wydatków na kolejne buble albo i mniejsza a zyskujesz jakość, trwałość, zaufanie.Ja mam pytanko, bo rozwalił mi się kolejny statyw, kasy na niego jak zwykle nie mam, a będzie potrzebny niebawem. Budżet do 200zł, zalecenia - ma być jak najlżejszy, mieć powyżej 1,50cm i futerał. Używany będzie głównie do 40/500D i obiektywów Tamron 17-50, Sigma 10-20, Canon 28/1,8, Canon 70-200/4.
Generalnie chciałbym coś, na czym mogę sobie stabilnie postawić sprzęt, zrobić fotę, wrzucić do futerału i olać. Jak się rozwali za parę chwil to nic, po prostu kupię następny, tym razem już lepszy.
Myślałem jak na razie o Velbonie DF50-60. Kumpel kiedyś miał i nie wyglądał źle, ale kładłem na nim tylko 400D z KIT'em...
Nie proponuję żadnego konkretnego modelu, bo na ten temat napisano już w tym wątku chyba nawet zbyt dużo.Komentarz
-
To to ja wiem. Po prostu potrzebuję statywu żeby mieć na jeden wyjazd, tyle. Później go albo oddam, albo sprzedam - w planach tak czy siak mam coś pokroju Sherpy 600R, albo 850R.5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrottoKomentarz
-
Masz w planach statyw za 400pln, a na nogi na jeden wypad chcesz wydać 200pln...
No, ale nie ma to jak satysfakcja z przechytrzenia wszystkich i siebie samego
A wracając do pytania (bo znowu zostanę oskarżony o "najeżdżanie"), za te 200pln (zwłaszcza jeśli czas ciśnie), to w sumie prawie wszystko jedno co kupisz, jeśli tylko stoi o własnych siłach... a mówiąc o "kolejnym" statywie w sumie bijesz większość z nas na głowę doświadczeniem w tym segmencie
Ostatnio edytowany przez APP; 5125.Komentarz
-
to jak masz zamiar go potem oddać to umów się z jakimś kolegą z Warszawy, który za 200 zł pożyczy Ci np. manfrotto - Ty i tak 2 stówy stracisz a chociaż zyskasz porównanie badziewia z przyzwoitym
, a i kolegę jakiegoś wspomożesz
5DmkI, C85f1.2|580 EXII|Komentarz
-
Ciekawe ile stron i lat taki wątek może się ciągnąć - przychodzi "nowy" i mówi "mam kasy 200zł ale tak najchętniej to kupiłbym za 80zł bo widziałem że są i dają się rozłożyć i da się nawet przykręcić aparat". Ludzie popatrzcie na swoje stopki macie sprzętu za dobre kilka tysięcy złotych i chcecie dyskutować o badziewiu za kilkadziesiąt złotych szkoda czasu. Wracając do meritum sprawy cena czegoś o czymś można powiedzieć "statyw" zaczyna się gdzieś między 200-300zł na wszystko o niższej cenie należy patrzeć z lekkim przymrużeniem oka jako na wyrób statywopodobny - oczywiście można coś takiego kupic jeśli się nie ma zamiaru tego normalnie używać. W przypadku bardziej "normalnego" budżetu tzn. 600-800 zł można myśleć o zakupie statywu, nie będzię to jeszcze statyw przez duże S ale najprawdopodobniej spełni nasze wszystkie wymagania i będzie go można używać przez długie lata, do wyboru w tym zakresie są aluminiowe manfrotto 055 lub 190 lub węglowe sliki czy wędlowe velbony sherpa pro i pewnie jeszcze kilka innych. Należy pamiętać że trzeba jeszcze zwykle dokupić głowicę - jakiś prosty model kulowy lub 3D (co komu potrzeba) zamknie się w kwocie 200-300zł, czyli całość powinna się zamknąć w kwocie 1000zł może trochę taniej lub trochę drożej w zależności od potrzeb. Jeśli przeznaczymy na statyw jeszcze dwa razy więcej to będziemy mogli przebierać "prawie jak w ulęgałkach" z naciskiem na prawie bo można się czasami zdziwić ile może kosztować parę rurek z włókna węglowego - ale jest to mało popularna opcja - lans jest niewielki bo 99% ludzi nie potrafi ocenić różnicy cenowej pomiędzy topowym węglowym gitzo a aluminiowym anonimowym chińczykiem z allegro - więc zwykle jest to opcja wybierana przez tych bardziej świadomych.
Wybierając statyw (nie wyrób statywopodobny) należy przemyśleć kilka tematów:
udżwig - czyli ile na niego włożymy (parametr istotny tylko w przypadku statywów markowych)
waga - i tu trzeba sobie zadać pytanie jeśli w plener to najlepszy jest taki który uniesiemy
wysokość - wyciąganie kolumny nalęzy traktować jako opcję ostateczną, wysokość dobrać tak aby po dodaniu wysokości głowicy ok. 10cm i aparatu też ok. używało się tego wygodnie 10cm. czyli wys. maksymalna bez kolumny + 10cm + 10cm = wzrost - 10cm (bo oczy mamy trochę niżej tak ok. 10cm) oczywiście wzór jest bardzo umowny i mz w praktyce wystarczy trochę mniej ale może się tak zdażyć ze ktoś potrzebuje statywu 240cm pomimo niskiego wzrostu - najlepiej przymierzyć w sklepie
.
wysokość minimalna - w konkretnych zastosowaniach ( np. macro) gra rolę
ilość segmentów - 3,4 czasami nawet 5 - im więcej segmentów tym gorzej ze sztywnością i więcej trzeba manipulowac aby rozłożyć.
wysokość po złożeniu - może się okazać że się nie zmieści nawet do walizki
sposób blokady segmentu - może być różny - zaciskowy, kręcony, motylek spróbowć w sklepie czy dobrze trzyma zacisk lub czy pokrętło ma akceptowalny skręt do zablkowania-odblokowania segmentu, zwykle zaciski mają regulację - jak nie mają regulacji to może się okazać że jak staną się luźne to nie będzie jak wyregulować, trzeba sobie sprawdzić które blokady otwieramy szybciej i zdecydować
średnicę rurek segmentów - im większa tym będzie sztywniej
materiał z którego jest zrobiony - aluminium, włokna bazaltowe (do dzisiaj nie wiem co to ale jest 20% lżejsze od aluminium), włokna węglowe
możliwości nietypowego ustawienia głowicy - poziomo lub do góry nogami, dzielona kolumna
wyposażenie dodatkowe - np. okładziny z gąbki na 1 sekcję, wysuwane kolce, hak, worek na kamienie, pasek do przenoszenia, pokrowiec
Dobra rozpisałem się a co sam używam : stosunkowo mało popularnego Velbona Sherpa Pro CF 535 - włókno węglowe, 1.32kg, udźwig 4kg, 3 sekcje z zaciskami, kolce, hak, okładziny, max 122cm-158cm, 54cm po złożeniu, 18cm minimalna wysokość ale trzeba wtedy odkręcić kawałek kolumny!. Wady(dla mnie!): brak paska w wyposażeniu, gwint do głowicy 1/4" trzeba kupić konwerter na 3/4" za 5zł na allegro a powinien być w zestawie.Jestem szumofobem
S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścieńKomentarz
-
Mam statyw enerdowski - ciężki jak szlag (1,4 kg). Po złożeniu ma długość 30cm, po rozłożeniu wysokość 47 cm + 10 cm kolumna środkowa. Od lat szukam jakiegoś zamiennika o podobnych parametrach - ma się mieścić do torby i do plecaka. Dla mnie w warunkach miejskich i górskich jest wystarczająco wysoki i stabilny - jakaś dodatkowa podpora (murek, skałka) zawsze się znajdzie.
W grupie małych statywów dominują jakieś rachityczne stojaczki wielosegmentowe. Na razie myślę o kupieniu jakiegoś solidniejszego statywu wielosegmentowego i wywaleniu np dwóch ostatnich segmentów ale technicznie to nie takie proste. Taki ideał to 30cm po złożeniu, 0,8kg masa, po rozłożeniu jakieś 48 cm, bez kolumny środkowej. Najbliższe temu są krótkie Benro ale z głowicą robią się ciężkie. Ktokolwiek widział - proszę o wskazanie...
PS
Oprócz tego mam 055 - potęgaOstatnio edytowany przez marfot; 13342.https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200Komentarz
-
W sumie to nie jest zła opcja. A jeśli chodzi o statywy, to myślałem o tej Sherpie 850, ze względu na a)wagę b) solidność - kładłem na tym sprzęt już i był miły, tylko głowica kulowa na nim jest do bani MZ c) w sumie przede wszystkim - na odczepianą kolumnę, którą można przyczepić np. do barierki.5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrottoKomentarz
Komentarz