Głowice statywowe

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dentharg
    Uzależniony
    • 2005
    • 867

    #16
    Zamieszczone przez Tytus
    sorry, ale to są jakieś bzdury, niemożliwe, by no name tak się trząsł, mam na wycieczki taniznę za 40 zł i ważącą 300g, jak się ją porządnie skręci to nie ma prawa się bujać, chyba, że się ją kopnie...
    Też taką miałem. Z aluminium chłam był zrobiony. I gdy tak właśnie "porządnie skręcałem" głowicę do nóg - to ukręciłem gwint; bo choć nie wiem jak wkręcałem wcześniej to i tak miał luzy.
    Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

    Komentarz

    • maku
      Uzależniony
      • 2004
      • 563

      #17
      Sztywna głowica i statyw to jeszcze nie wszystko.
      Polecam porównać sobie jaka jest różnica w sztywności przy takim np. 10D mocowanym do płytki głowicy bezpośrednio i z gripem. Nie wiem jak to wygląda w przypadku 20D ale sądząc po tym co słyszałem o jego gripie (chybotanie itd.) to pewnie nie jest lepiej.
      Te gripy są miękkie przez to że są otwierane od tyłu a nie z boku tak jak to ma miejsce w przypadku serii jedynek. Do tego dochodzi jeszcze jakość ich wykonania a przynajmniej fakt że jest to zwykły badziewiasty plastik.
      U siebie rozwiązałem ten problem przerabiając oryginalną płytkę Manfrotto tak by trzymała gripa jeszcze trochę z boku. (coś na wzór dedykowanych do konkretnych aparatów płytek systemu Arca)

      Komentarz

      • dentharg
        Uzależniony
        • 2005
        • 867

        #18
        Do 350D otwierany jest z boku.. chyba, że źle rozumiem - bo nie widziałem gripa do 10D/20D.
        Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

        Komentarz

        • maku
          Uzależniony
          • 2004
          • 563

          #19
          Faktycznie. Teraz spojrzałem na: http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS350D/Images/batterygrip01.jpg
          Powinien być więc sztywniejszy.
          20D ma tak samo jak 10D nie wiem jak jest z 300D ale chyba tak samo.

          Komentarz

          • Zielony
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2928

            #20
            Zamieszczone przez maku
            Sztywna głowica i statyw to jeszcze nie wszystko.
            Polecam porównać sobie jaka jest różnica w sztywności przy takim np. 10D mocowanym do płytki głowicy bezpośrednio i z gripem. Nie wiem jak to wygląda w przypadku 20D ale sądząc po tym co słyszałem o jego gripie (chybotanie itd.) to pewnie nie jest lepiej.
            Te gripy są miękkie przez to że są otwierane od tyłu a nie z boku tak jak to ma miejsce w przypadku serii jedynek. Do tego dochodzi jeszcze jakość ich wykonania a przynajmniej fakt że jest to zwykły badziewiasty plastik.
            a to fakt, wydaje mi się że korzystając ze statywu trza odkręcić gripa ale nie wiem bo... testów nie robiłem

            ogólnie wydaje mi się, że te płytki są za małe i zawsze bedzie się to trochę chybotać
            na mojej plytce (po stronie która przychodzi do body) w dodatku jest jeszcze taka cienka warstwa fakturowanej gumy...
            na tym też pewnie minimalnie się to chyboce mimo mocnego dokręcenia...
            ale mocno już nie dokręcam, jedną wajchę już przekręciłem
            sigpic


            Komentarz

            • Zielony
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2928

              #21
              Zamieszczone przez maku
              Faktycznie. Teraz spojrzałem na: http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS350D/Images/batterygrip01.jpg
              Powinien być więc sztywniejszy.
              20D ma tak samo jak 10D nie wiem jak jest z 300D ale chyba tak samo.
              Zaraz zaraz, w gripie BG-E2 do 20D akusy ładuje się od tylca, czyż nie?
              sigpic


              Komentarz

              • maku
                Uzależniony
                • 2004
                • 563

                #22
                No i przecież dokładnie tak napisałem!?
                Późnym wieczorem jeśli jeszcze będę miał trochę sił po pracy spróbuję zamieścić zdjęcie tej mojej przerobionej płytki. To będzie wiadomo o czym piszę.

                Komentarz

                • maku
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 563

                  #23
                  Tak jak obiecałem załączam fotki.
                  Może się to komuś przyda. Na zdjęciach jest wprawdzie płytka pod 1V ale ta pod 10D wygląda dokładnie tak samo. Jest to zwykły kawałek aluminiowej blachy przyklejony klejem termicznym (tzw. termoglue) do oryginalnej spiłowanej płytki Manfrotto. Wystarczy taki klej ponieważ siła łącząca z aparatem i tak jest przenoszona przez śrubę.
                  W przypadku 10D sztywność poprawiła się wręcz znakomicie. Do 1V dorobiłem po prostu z rozpędu.

                  Komentarz

                  • muflon
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 6763

                    #24
                    A skoro już się taki temat pojawił, ja mam pytanie z innej beczki: czy widział ktoś głowicę do statywu (najlepiej mocowaną na standardową szybkozłączkę) z... krzesełkiem? :-) Bo mi, całkiem serio, coś takiego by się często przydało
                    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                    Komentarz

                    • iczek
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 711

                      #25
                      A ja odradzam kulówki.
                      Ale z zupelnie innych powodów. I nie będe mówił o duszy
                      Mailem kulowke z 400mm/2,8 i niestety sie to nie nadaje, bo jedną reką musze podtrzymywac szklo, a jak wylaczam AF to juz nie mam trzeciej reki do ostrzenia Nie sprawdza sie.
                      Jesli wiec uzywasz szkiel dluzszych niz 135mm (chodzi o ciezar i odlegly pierscien ostrzenia) to jednak polecam zwykla glowice. Jesli masz aparat i krotkie szkla to nie ma roznic.


                      chyba nie wyjasnilem - chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok. Trzeb auwazac. No i nie da sie obracac jedynie w pozimie bo kula to kula
                      Ostatnio edytowany przez iczek; 210.
                      FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
                      Ptaki
                      Portrety
                      Pejzaż

                      Komentarz

                      • bebop
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 755

                        #26
                        Zamieszczone przez iczek
                        chyba nie wyjasnilem - chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok. Trzeb auwazac. No i nie da sie obracac jedynie w pozimie bo kula to kula
                        wydaje mi się Piotr, że w 322RC nie mam tego problemu. podczepiałem teraz 300/4IS bo się*przymierzam, 400/2_8 dużo większe szkło, ale myślę,*że wiem o co Ci chodzi. w 322RC trzymając za poziomy joystick masz od razu stabilizację pionu, dodatkowo ostrząc trzymasz mimo woli przód tył. mylę się?
                        gra i buczy bebop

                        Komentarz

                        • Duty
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 244

                          #27
                          Zamieszczone przez marcingreen
                          Będę stał za niedługo przed wyborem nowej głowicy, wiem, że napewno będzie to Manfrotto z tym, że nie wiem czy kupować taką jak miałem czyli odpowiednik 141RC Manfrotto czy np. wybrać coś z repertuaru głowic kulowych?
                          Mam w studiu statyw Manfrotto 055 z głowicą kulową - robi praktycznie za wieszak do aparatu - głowica ciągle poluzowana - aparat wisi do zdjec w pionie, podpięty kablami do komputera i zasilania. Chwytam go- kadruję, robię zdjęcie i... puszczam - wisi dalej
                          Nie lubię głowic kulowych, ale takie ich zastosowanie do studia jest dla mnie idealne
                          Na śluby do kościoła i na plenery zabieram statyw Neotec z głowicą 329RC4 - bajka, jak to pracuje!
                          Głowica ma 3 wajchy, które dają się tak ustawić (siła trzymania), że 1DMKII z podpiętym 24-70, albo 70-200 2,8 trzymam tylko za korpus i mogę z lekkim oporem kręcić nim jak na kuli - kiedy puszczę - zostanie w tej pozycji, nie opada.
                          Głowica ma 3 poziomice i możliwość bardzo płynnego panoramowania. Ogólnie leży mi bardzo.
                          A statyw Neotec? - szybszego w użyciu nie znalazłem
                          Do noszenia torba MBAG80 - dobrze chroni zestaw.

                          Próbowałem głowicy kulowej z rękojeścią - 322RC2 - jednak nie da się jej tak płynnie używać (bez dotykania) jak tradycyjnej 329
                          Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

                          Komentarz

                          • Duty
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 244

                            #28
                            Zamieszczone przez iczek
                            chyba nie wyjasnilem - chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok. Trzeb auwazac. No i nie da sie obracac jedynie w pozimie bo kula to kula
                            W Twoim przypadku najlepiej używać głowic firmy Wimberley

                            http://www.bhphotovideo.com/bnh/cont...ughType=search

                            Jak to Jurek ma napisane?: "Jeśli się coś lubi, to należy mieć to 'coś' w najlepszym gatunku"
                            Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

                            Komentarz

                            • Kubaman
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 4709

                              #29
                              Zamieszczone przez iczek
                              jedną reką musze podtrzymywac szklo, a jak wylaczam AF to juz nie mam trzeciej reki do ostrzenia Nie sprawdza sie.
                              no chyba że używasz AF, co jest raczej standartem, zwłaszcza w tele.

                              chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok.
                              przecież trzymam prawa ręką aparat za uchwyt a lewą manipuluję przy zacisku kuli - co w tym trudnego? Ja sprawdzałem i działa OK z moją 400L. Dla naprwdę ciężkich szkieł (mało kto ma na forum takie cacka) po prostu potrzebna jest większa kula (wtedy opór ruchu jest większy i nic nie spada IMHO, a ręka na uchwycie wystarcza do przytrzymania nawet 5kg.)
                              www.jakubszyma.pl

                              www.szyma.com

                              Komentarz

                              • dentharg
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 867

                                #30
                                A montował ktoś kiedyś głowice Manfrotto do statywów Velbon? Bo interesuje mnie Sherpa 600R i 482RC
                                Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                                Komentarz

                                Pracuję...