Zamieszczone przez Tytus
Głowice statywowe
Zwiń
X
-
Też taką miałem. Z aluminium chłam był zrobiony. I gdy tak właśnie "porządnie skręcałem" głowicę do nóg - to ukręciłem gwint; bo choć nie wiem jak wkręcałem wcześniej to i tak miał luzy.Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy
-
Sztywna głowica i statyw to jeszcze nie wszystko.
Polecam porównać sobie jaka jest różnica w sztywności przy takim np. 10D mocowanym do płytki głowicy bezpośrednio i z gripem. Nie wiem jak to wygląda w przypadku 20D ale sądząc po tym co słyszałem o jego gripie (chybotanie itd.) to pewnie nie jest lepiej.
Te gripy są miękkie przez to że są otwierane od tyłu a nie z boku tak jak to ma miejsce w przypadku serii jedynek. Do tego dochodzi jeszcze jakość ich wykonania a przynajmniej fakt że jest to zwykły badziewiasty plastik.
U siebie rozwiązałem ten problem przerabiając oryginalną płytkę Manfrotto tak by trzymała gripa jeszcze trochę z boku. (coś na wzór dedykowanych do konkretnych aparatów płytek systemu Arca)Komentarz
-
Do 350D otwierany jest z boku.. chyba, że źle rozumiem - bo nie widziałem gripa do 10D/20D.Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy
Komentarz
-
Faktycznie. Teraz spojrzałem na: http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS350D/Images/batterygrip01.jpg
Powinien być więc sztywniejszy.
20D ma tak samo jak 10D nie wiem jak jest z 300D ale chyba tak samo.Komentarz
-
a to fakt, wydaje mi się że korzystając ze statywu trza odkręcić gripa ale nie wiem bo... testów nie robiłemZamieszczone przez makuSztywna głowica i statyw to jeszcze nie wszystko.
Polecam porównać sobie jaka jest różnica w sztywności przy takim np. 10D mocowanym do płytki głowicy bezpośrednio i z gripem. Nie wiem jak to wygląda w przypadku 20D ale sądząc po tym co słyszałem o jego gripie (chybotanie itd.) to pewnie nie jest lepiej.
Te gripy są miękkie przez to że są otwierane od tyłu a nie z boku tak jak to ma miejsce w przypadku serii jedynek. Do tego dochodzi jeszcze jakość ich wykonania a przynajmniej fakt że jest to zwykły badziewiasty plastik.
ogólnie wydaje mi się, że te płytki są za małe i zawsze bedzie się to trochę chybotać
na mojej plytce (po stronie która przychodzi do body) w dodatku jest jeszcze taka cienka warstwa fakturowanej gumy...
na tym też pewnie minimalnie się to chyboce mimo mocnego dokręcenia...
ale mocno już nie dokręcam, jedną wajchę już przekręciłem
Komentarz
-
Zaraz zaraz, w gripie BG-E2 do 20D akusy ładuje się od tylca, czyż nie?Zamieszczone przez makuFaktycznie. Teraz spojrzałem na: http://www.dpreview.com/reviews/CanonEOS350D/Images/batterygrip01.jpg
Powinien być więc sztywniejszy.
20D ma tak samo jak 10D nie wiem jak jest z 300D ale chyba tak samo.
Komentarz
-
No i przecież dokładnie tak napisałem!?
Późnym wieczorem jeśli jeszcze będę miał trochę sił po pracy spróbuję zamieścić zdjęcie tej mojej przerobionej płytki. To będzie wiadomo o czym piszę.Komentarz
-
Tak jak obiecałem załączam fotki.
Może się to komuś przyda. Na zdjęciach jest wprawdzie płytka pod 1V ale ta pod 10D wygląda dokładnie tak samo. Jest to zwykły kawałek aluminiowej blachy przyklejony klejem termicznym (tzw. termoglue) do oryginalnej spiłowanej płytki Manfrotto. Wystarczy taki klej ponieważ siła łącząca z aparatem i tak jest przenoszona przez śrubę.
W przypadku 10D sztywność poprawiła się wręcz znakomicie. Do 1V dorobiłem po prostu z rozpędu.Komentarz
-
A skoro już się taki temat pojawił, ja mam pytanie z innej beczki: czy widział ktoś głowicę do statywu (najlepiej mocowaną na standardową szybkozłączkę) z... krzesełkiem? :-) Bo mi, całkiem serio, coś takiego by się często przydało
Komentarz
-
A ja odradzam kulówki.
Ale z zupelnie innych powodów. I nie będe mówił o duszy
Mailem kulowke z 400mm/2,8 i niestety sie to nie nadaje, bo jedną reką musze podtrzymywac szklo, a jak wylaczam AF to juz nie mam trzeciej reki do ostrzenia
Nie sprawdza sie.
Jesli wiec uzywasz szkiel dluzszych niz 135mm (chodzi o ciezar i odlegly pierscien ostrzenia) to jednak polecam zwykla glowice. Jesli masz aparat i krotkie szkla to nie ma roznic.
chyba nie wyjasnilem - chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok. Trzeb auwazac. No i nie da sie obracac jedynie w pozimie bo kula to kula
Ostatnio edytowany przez iczek; 210.Komentarz
-
wydaje mi się Piotr, że w 322RC nie mam tego problemu. podczepiałem teraz 300/4IS bo się*przymierzam, 400/2_8 dużo większe szkło, ale myślę,*że wiem o co Ci chodzi. w 322RC trzymając za poziomy joystick masz od razu stabilizację pionu, dodatkowo ostrząc trzymasz mimo woli przód tył. mylę się?Zamieszczone przez iczekchyba nie wyjasnilem - chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok. Trzeb auwazac. No i nie da sie obracac jedynie w pozimie bo kula to kula
gra i buczy bebopKomentarz
-
Mam w studiu statyw Manfrotto 055 z głowicą kulową - robi praktycznie za wieszak do aparatu - głowica ciągle poluzowana - aparat wisi do zdjec w pionie, podpięty kablami do komputera i zasilania. Chwytam go- kadruję, robię zdjęcie i... puszczam - wisi dalejZamieszczone przez marcingreenBędę stał za niedługo przed wyborem nowej głowicy, wiem, że napewno będzie to Manfrotto z tym, że nie wiem czy kupować taką jak miałem czyli odpowiednik 141RC Manfrotto czy np. wybrać coś z repertuaru głowic kulowych?
Nie lubię głowic kulowych, ale takie ich zastosowanie do studia jest dla mnie idealne
Na śluby do kościoła i na plenery zabieram statyw Neotec z głowicą 329RC4 - bajka, jak to pracuje!
Głowica ma 3 wajchy, które dają się tak ustawić (siła trzymania), że 1DMKII z podpiętym 24-70, albo 70-200 2,8 trzymam tylko za korpus i mogę z lekkim oporem kręcić nim jak na kuli - kiedy puszczę - zostanie w tej pozycji, nie opada.
Głowica ma 3 poziomice i możliwość bardzo płynnego panoramowania. Ogólnie leży mi bardzo.
A statyw Neotec? - szybszego w użyciu nie znalazłem
Do noszenia torba MBAG80 - dobrze chroni zestaw.
Próbowałem głowicy kulowej z rękojeścią - 322RC2 - jednak nie da się jej tak płynnie używać (bez dotykania) jak tradycyjnej 329
Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.Komentarz
-
W Twoim przypadku najlepiej używać głowic firmy WimberleyZamieszczone przez iczekchyba nie wyjasnilem - chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok. Trzeb auwazac. No i nie da sie obracac jedynie w pozimie bo kula to kula

http://www.bhphotovideo.com/bnh/cont...ughType=search
Jak to Jurek ma napisane?: "Jeśli się coś lubi, to należy mieć to 'coś' w najlepszym gatunku"Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.Komentarz
-
no chyba że używasz AF, co jest raczej standartem, zwłaszcza w tele.Zamieszczone przez iczekjedną reką musze podtrzymywac szklo, a jak wylaczam AF to juz nie mam trzeciej reki do ostrzenia
Nie sprawdza sie.
przecież trzymam prawa ręką aparat za uchwyt a lewą manipuluję przy zacisku kuli - co w tym trudnego? Ja sprawdzałem i działa OK z moją 400L. Dla naprwdę ciężkich szkieł (mało kto ma na forum takie cacka) po prostu potrzebna jest większa kula (wtedy opór ruchu jest większy i nic nie spada IMHO, a ręka na uchwycie wystarcza do przytrzymania nawet 5kg.)chodzilo mi o moment w ktorym rozluzniasz zacisk i wowczas w kulowce moze ci calosc po prostu zleciec na bok.Komentarz
-
A montował ktoś kiedyś głowice Manfrotto do statywów Velbon? Bo interesuje mnie Sherpa 600R i 482RC
Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy
Komentarz
Komentarz