osłona przeciwsłoneczna a AF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Krismar72
    Bywalec
    • 2008
    • 124

    #1

    osłona przeciwsłoneczna a AF

    Witam!
    Mam jedno pytanko: czy używanie gumowej (nieoryginalnej) osłony przeciwsłonecznej, która nota bene jest nieco cięższa (choć trudno powiedzieć jak bardzo) od oryginalnych, wykonanych z tworzywa, może doprowadzić do uszkodzenia AF, jeżeli robi się zdjęcia obiektywem z przysłoną taką weń wkręconą. Konkretnie mam na myśli obiektyw Sigmy 70-300 DL, ale sprawa ma ogólny wymiar.
    z góry dzięki za odpowiedzi.
  • preinwher
    Początki nałogu
    • 2008
    • 458

    #2
    Zamieszczone przez Krismar72
    może doprowadzić do uszkodzenia AF, jeżeli robi się zdjęcia obiektywem z przysłoną taką weń wkręconą.
    Pewnie chodzi Ci o wysuwający się tubus obiektywu :-D
    Nie, nie powinno się nic uszkodzić.

    http://www.waldemarlach.iportfolio.pl/

    Przeszukaj forum http://maciejko.net/cbsearch/

    Komentarz

    • Krismar72
      Bywalec
      • 2008
      • 124

      #3
      Chodzi mi o to, że silnik napędzający mechanizm AF przy ustawianiu ostrości w tym trybie wykonuje pewną, ściśle określoną pracę, właśnie w związku z koniecznością obrócenia przedniego elementu obiektywu (przedniej soczewki); jeśli wkręcić w obiektyw osłonę gumową, a zatem cięższą niż firmowa, plastikowa, to praca jaką musi wykonać tenże silniczek AF jest zapewne większa. W związku z tym pytanie brzmi - czy istnieje możliwość trwałego uszkodzenia takiego napędu, poprzez np. spalenie silniczka, albo czy istnieje ryzyko gorszej, tj. wolniejszej lub mniej dokładnej pracy AF z taką właśnie osłoną?

      Komentarz

      • Bingant
        Uzależniony
        • 2006
        • 507

        #4
        Nie istnieje, spokojnie wkręcaj.
        6D + 35L + 85f/1.8 + 24-105L

        Komentarz

        • KMV10
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2320

          #5
          Ale taka ciekawostka - w Canonie 70-300/4-5,6IS AF pracuje żwawiej bez założonej osłony niż z założoną - to stwierdzony fakt eksperymentalny
          Czyli 1 zdanie postu #3 ma zastosowanie.

          Komentarz

          • Jago
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1503

            #6
            Pomiędzy oryginalną a gumową (składaną) osłoną przeciwsłoneczną różnica była taka, że ta 2-ga mi winietowała i z tego powodu jej nie używam. Jeśli chodzi o szybkość pracy AF (przy założonej lub nie założonej osłonie), to nie zauważyłem różnicy - być może jakaś różnica w prędkości była, jednak chyba ona jest do wychwycenia tylko w warunkach laboratoryjnych (w przypadku mojego zooma).
            C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

            Komentarz

            • Krismar72
              Bywalec
              • 2008
              • 124

              #7
              Dzięki za wszelkie odpowiedzi. Szczerze mówiąc - trochę jestem zbity z tropu - bo na innym forum zadałem identyczne zapytanie i tam odpowiadający byli już bardziej sceptyczni co do bezkolizyjności pracy obiektywu z taką, tj. gumową osłoną, sugerując, że większa masa takowej może doprowadzić do spalenia silnika AF. Nie wiem jednak, czy za taką ostrożnością idą w parze czyjeś rzeczywiste i przykre doświadczenia, czy tylko abstrakcyjne wyobrażenie potencjalnych skutków ujemnych...
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              Zamieszczone przez Bingant
              Nie istnieje, spokojnie wkręcaj.
              czy w również mierze dotyczy to:
              a) zwykłej osłony gumowej wkręcanej w obiektyw kitowy (EF 28-80 II); firmowa przewidziana do niego to "porażka" - wąski pasek plastiku;
              B) tzw. trójstopniowej osłony gumowej wkręcanej w bardziej masywne już szkło tj. Sigma 70-300 DL
              Czy w ogóle komukolwiek na tym forum zdarzyło się spalić silnik z powodu obciążenia osłoną lub czymkolwiek innym przedniej soczewki?
              Ostatnio edytowany przez Krismar72; 15815. Powód: Automerged Doublepost

              Komentarz

              • Jago
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1503

                #8
                Szczerze mówiąc nie spotkałem się z przypadkiem uszkodzenia mechanizmów obiektywu z powodu zbyt ciężkiej osłony przeciwsłonecznej. Teoretycznie na pewno jest to możliwe, jednak różnica w wadze pomiędzy składaną metalowo-gumową a oryginalną plastikową jest tak niewielka, że praktycznie do uszkodzenia nie dojdzie.
                C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

                Komentarz

                • hardtmuth
                  Dopiero zaczyna
                  • 2008
                  • 21

                  #9
                  Z fizycznego punktu widzenia, jesli oslona jest okragla, to krecenie lewo/prawo nie bedzie obciazalo silnika, bo wszystko jest wywazone. Lewa strone silnik musi podniesc do gory, wykonac jakas prace, ale za to prawa przeciwna strona okregu ciagnie w dol przez grawitacje, wiec obciazenie dla silnika jest teoretycznie zerowe.

                  Komentarz

                  • FlatEric
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 574

                    #10
                    Z fizycznego punktu widzenia, jesli oslona jest okragla, to krecenie lewo/prawo nie bedzie obciazalo silnika
                    Będzie, z jak najbardziej fizycznego punktu widzenia - bo osłona posiada masę i bezwładność. Tę osłonę trzeba, obracając obiektyw, najpierw rozkręcić, a potem wyhamować - co już skutkuje konkretnymi siłami na napędzie.

                    Pzdr

                    Grzesiu
                    SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
                    Analogowy DeviantArt
                    Wypociny formalne
                    Wypociny techniczne

                    Komentarz

                    • Krismar72
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 124

                      #11
                      A oto co mi napisano w odpowiedzi na identyczne zapytanie w ramach innego forum:
                      "Przy AF mamy do czynienia z ruchomą soczewką ogniskującą. Jeśli jest ona mała, ogniskowanie wewnętrzne, ma też małą wage i w połączeniu z precyzyjnym przsówem tworzy dobrze działający mechanizm.
                      Jeśli weżniemy ogniskowanie zewnętrzne, jest to duża soczewka umieszczona w dużej tubie, gdzie wszystko to się obraca w czasie ostrzenia.
                      Żeby obracało się leciutko i dokładnie, przecież ostrzy, nie może być dużego oporu na tym pierścieniu. Więc są tam luzy dające względnie łatwe obracaniem tubą z soczewką. Gdzy będzie opór, zacznie się wyrabiać prowadzenie i będzie to nadwyrężać silnik. Jeśli się wyrobi za dużo, luzy w mocowaniu tuby z soczewką ogniskującą będą takie że powstanie obiektyw typu shift.
                      Soczewka nie będzie równoległa do płaszczyzny błony filmowej lub matrycy.
                      I im jaśniejszy obiektyw, tym trudniej utrzymać tą soczewke w równoległej pozycji.
                      Jasne obiektywy mają duże soczewki.
                      Dlatego robi się ogniskowanie wewnętrzne.
                      Jest to mała soczewka, o małej wadze, co daje man łatwość przesówania jej bez możliwośći odchyłu jej od pozycji równoległej do błony filmowej lub matrycy.
                      Jeśli teraz weźmiemy pod uwage, że obiektyw ostrzy naprawde dużo razy i odpowiednio go obciążymy to musi się coś wyrobić.
                      Albo prowadzenie albo silnik.
                      Nie umiem dokłaniej wyjaśnic tego procesu.
                      Proponuje przełączyć ob na manual, wysunąć go jak najdalej ze środka i lekko poprzechylać pierścień ostrzący na boki. Widać wtedy jakie ma luzy. I jeśli obciążymy dodatkowo ten pierścień z czasem będzie się to pogłębiać.
                      Będzie się wyrabiać.
                      To jest tylko urządzenie.
                      Radze stosować tylko to co producent zaleca.
                      Jeśli nic, to nic nie nakręcać na niego".
                      I co Wy na to?

                      Komentarz

                      • Jago
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 1503

                        #12
                        Sądzę, że waga dedykowanych osłon przeciwsłonecznych nie wpływa na pracę i zużycie mechanizmów obiektywu. Wiadomo, że z biegiem czasu silniczek i prowadnice się wyrabiają - jest to jednak normalne zużycie i zmęczenie materiału. Kiedyś na rynku były dostępne radzieckie osłony przeciwsłoneczne wykonane w całości z metalu. Podejrzewam, że jakbyś taką zamocował do dzisiejszego obiektywu, to jego delikatne mechanizmy szybciej by uległy zużyciu - przy "normalnej" osłonie nie musisz się tego obawiać.

                        Zamieszczone przez hardtmuth
                        Z fizycznego punktu widzenia, jesli oslona jest okragla, to krecenie lewo/prawo nie bedzie obciazalo silnika, bo wszystko jest wywazone. Lewa strone silnik musi podniesc do gory, wykonac jakas prace, ale za to prawa przeciwna strona okregu ciagnie w dol przez grawitacje, wiec obciazenie dla silnika jest teoretycznie zerowe.

                        Hmmmmm...... Można też obiektywowi pomóc w jego pracy. Wysuwając tubus kieruj obiektyw w dół a chowając tubus kieruj obiektyw w górę. W ten sposób teoretycznie odciążysz w pracy silniczek AF. Może nie pomoże ale na pewno nie zaszkodzi
                        Ostatnio edytowany przez Jago; 16499. Powód: Automerged Doublepost
                        C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

                        Komentarz

                        • Tezet-gdynia
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1283

                          #13
                          Jesli macie watpliwosci co do wagi oslony itp to polecam przemyslenia na temat systemu cokina albo ogolnie filtrow. Przeciez tez swoje waza bo sa ze szkla, a szklo jest ciezkie !
                          www.tomasz-lis.pl

                          Komentarz

                          • Jago
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1503

                            #14
                            Zamieszczone przez Tezet-gdynia
                            Jesli macie watpliwosci co do wagi oslony itp to polecam przemyslenia na temat systemu cokina albo ogolnie filtrow. Przeciez tez swoje waza bo sa ze szkla, a szklo jest ciezkie !
                            Masz rację. Co będzie jak ktoś założy dwa filtry (UV i polar) plus osłona Sądzę, że nie ma co się martwić tym dodatkowym obciążeniem obiektywu
                            C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

                            Komentarz

                            • Krismar72
                              Bywalec
                              • 2008
                              • 124

                              #15
                              Zamieszczone przez Jago
                              Sądzę, że waga dedykowanych osłon przeciwsłonecznych nie wpływa na pracę i zużycie mechanizmów obiektywu
                              No co do osłony dedykowanej to zgadza się, ale cały czas mowa o osłonie gumowej i to tzw. trójstopniowej, która wbrew swej nazwie zbudowana jest nie tylko z gumy ale i z metalu.

                              Komentarz

                              Pracuję...