osłona przeciwsłoneczna a AF
Zwiń
X
-
-
Tyle tylko iż system Cokin ma zastosowanie w obiektywach w których zastosowano system wewnętrznego ogniskowania.
Nieprawda, można go stosować we wszystkich obiektywach - nawet instrukcja obsługi cokina uwzględnia przypadek obracającej się obudowy - trzeba wtedy wyłamać taki języczek na uchwycie, aby zmniejszyć opór jego obrotu względem adaptera.
Pomijając drobiazg semantyczny - obiektyw bez wewnętrznego ogniskowania wcale nie musi kręcić obudową. Znakomita większość stałoogniskowych nie ma IF i się nie obraca.
Zasadniczo problem jest bardziej złożony, niż się wydaje - bowiem moment bezwładności filtra czy osłony przeciwsłonecznej zależy nie tylko wprost od masy, ale także i średnicy - może się więc zdarzyć, że duża gumowa osłona będzie bardziej obciążać napęd AF niż metalowo-szklany filtr o mniejszej średnicy.
Te trójstopniowe osłony Hamy naprawdę są ciężkie, na skutek metalowej oprawy i bardzo dużego gumowego kielicha - filtr to przy nich mały pikuś.
Pzdr
GrzesiuOstatnio edytowany przez FlatEric; 11251.SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
Analogowy DeviantArt
Wypociny formalne
Wypociny techniczneKomentarz
-
W takim razie życzę powodzenia w pracy z filtrem połówkowy w kształcie kwadratu założonym na obiektyw o ruchomej przedniej soczewce, że o kwadratowej osłonie przeciwsłonecznej nie wspomnę. Po Twojej wypowiedzi wnioskuję iż nigdy nie korzystałeś z tego systemu.
Ciekawe. Posiadam kilka elementów systemu Cokin-a, jednakże w żadnej "instrukcji obsługi" nie znalazłem informacji o "uwzględnieniu przypadku obracającej się obudowy" a o wyłamywaniu czegokolwiek tymbardziej.
Przyznaję, nieścisłość z mojej strony. Oczywiście chodziło o obiektywy z ruchomą przednią soczewką.
Jak już to I/R (Internal Rear Focusing) a nie IF.EOS + SpeedliteKomentarz
-
A jednak,stosowna informacja jak używać systemu Cokin na obiektywach z obracającą się przednią soczewką znajduje się w folderze firmowym (z tyłu okładki), który mi akurat dołączono do zakupywanego przez mnie na Allegro holderu i pierścienia. Jest tam faktycznie wskazówka co do tego że należy wyłamać "blokadę" na uchwycie co spowoduje swobodne jego obracanie przy ostrzeniu w trybie AF. Inna sprawa, że w praktyce i tak jest to mordęga, więc lepiej od razu przestawić ob. w MF, a najlepiej to postarać się o szkło IF.
Ale pytanie co do możliwości uszkodzenia obiektywu z ruchomą przednią soczewką w sposób wpływający bądź na jego pracę (silnik AF), bądź na jakość zdjęć (luzy na przedniej soczewce) jak widzę wciąż pozostaje otwartym...Komentarz
-
Najwidoczniej takowego folderu, przy zakupie osprzętu Cokin-a, nie otrzymałem. Wracając do mojego stwierdzenia "...ma zastosowanie..." miałem na myśli to iż system Cokin-a dedykowany jest dla obiektywów w których to przednia soczewka jest nieruchoma. Oczywiście można zamontować go na każdym obiektywie - tego nigdy nie negowałem, jednakże komfort pracy w przypadku takiego połączenia jest żaden.EOS + SpeedliteKomentarz
-
Dziękuję za życzeniaW takim razie życzę powodzenia w pracy z filtrem połówkowy w kształcie kwadratu założonym na obiektyw o ruchomej przedniej soczewce, że o kwadratowej osłonie przeciwsłonecznej nie wspomnę. Po Twojej wypowiedzi wnioskuję iż nigdy nie korzystałeś z tego systemu.
, mam dwa obracające się obiektywy - jeden AF i jedną manualną pompkę, w obu używam cokina P z filtrami połówkowymi i systemową osłoną przeciwsłoneczną (jeden plasterek mam założony na stałe jako ochronę filtra na wszelki wypadek, dwa dalsze dokładam w miarę potrzeby i ogniskowej), do tego i filtrów polaryzacyjnych - jakoś z tym żyję i w niczym mi to nie przeszkadza. Tyle, że fotografuję na tyle statyczne motywy, że utrzymywanie cokina w pionie nie stanowi dla mnie utrudnienia, bo mam czas na niezależne ustawienie ostrości i wyrównanie uchwytu. I zresztą stosuję go w trybie AF.
Tym niemniej zdaję sobie sprawę, że np. przy ciągłym ustawianiu ostrości i/lub fotografowaniu ruchomych motywów obracający się obiektyw może w praktyce uniemożliwiać użycie cokina. Ale nie można a priori orzec, że wyklucza go zawsze i w ogóle. A komfort, cóż, kwestia względna...
I kto tu nie używa cokina?Ciekawe. Posiadam kilka elementów systemu Cokin-a, jednakże w żadnej "instrukcji obsługi" nie znalazłem informacji o "uwzględnieniu przypadku obracającej się obudowy" a o wyłamywaniu czegokolwiek tymbardziej.
W uchwycie na dole, w kieszeni w którą wsuwa się adapter, jest taki malutki sprężysty języczek - jego wyłamanie jest zalecane przy obracającym się obiektywie.
O skrót IF nie ma co kopii kruszyć, też jest stosowany.
No dobrze, skończmy już ten OT.
Ja ogólnie myślę tak - przy szybko działającym AF i lekkim/plastikowym obiektywie założenie ciężkiej osłony przeciwsłonecznej jest ryzykowne. A już na pewno takiego kloca jak trójstopniowa hama z metalowym gwintem; np. do canonowskiego kita USM w życiu bym jej nie założył - siły od osłony działające na napęd przy ruszaniu, a zwłaszcza zatrzymywaniu obiektywu, będą już bardzo konkretne, a te obiektywy chyba w ogóle mają wrażliwy napęd. Myślę, że trzeba tu podejść cokolwiek tyleż zdroworozsądkowo co subiektywnie - np. oceniając stosunek wagi osłony do obiektywu...
Albo wręcz zaopatrzyć się w lżejszą osłonę - np. stare plastikowe osłony PZO są całkiem do rzeczy, lekkie, głębokie - niestety winietują gdzieś od okolicy ogniskowej 35 mm (na FF oczywiście).
Pzdr
GrzesiuSX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
Analogowy DeviantArt
Wypociny formalne
Wypociny techniczneKomentarz
-
Ależ nigdy nie napisałem iż "wyklucza go zawsze i w ogóle", tak więc kompletnie nie rozumiem takich insynuacji.
Zgoda, jednakże w nomenklaturze Canon-a funkcjonuje skrót I/R.EOS + SpeedliteKomentarz
-
Ja ogólnie myślę tak - przy szybko działającym AF i lekkim/plastikowym obiektywie założenie ciężkiej osłony przeciwsłonecznej jest ryzykowne. A już na pewno takiego kloca jak trójstopniowa hama z metalowym gwintem; np. do canonowskiego kita USM w życiu bym jej nie założył - siły od osłony działające na napęd przy ruszaniu, a zwłaszcza zatrzymywaniu obiektywu, będą już bardzo konkretne, a te obiektywy chyba w ogóle mają wrażliwy napęd. Myślę, że trzeba tu podejść cokolwiek tyleż zdroworozsądkowo co subiektywnie - np. oceniając stosunek wagi osłony do obiektywu...
Albo wręcz zaopatrzyć się w lżejszą osłonę - np. stare plastikowe osłony PZO są całkiem do rzeczy, lekkie, głębokie - niestety winietują gdzieś od okolicy ogniskowej 35 mm (na FF oczywiście).
Dziękuję Ci bardzo za konkretną i rzeczową odpowiedź. Po przeanalizowaniu wszystkich "za i przeciw" postanowiłem nie używać trójstopniowej osłony gumowej z kitowym 28-80. Dotychczas kilka razy zakładałem taką osłonę na ten obiektyw, choć co prawda pracując głównie w trybie MF, wyjątkowo AF, i już jakby luzy są większe (może i były wcześniej, tyle że nie zwracałem na nie uwagi). Kupiłem lżejszą osłonę gumową Hamy, myślę że ją właśnie przeznaczę na kit, aczkolwiek i tak tylko do MF (specyfika robionych przez mnie zdjęć nie wymaga w większości przypadków AF); tą trójstopniową założę na SIgmę 70-300 DL, jest bardziej masywna więc powinna wytrzymać dodatkowe obciążenie, a z AF tego szkła i tak praktycznie nie korzystam bo AF w nim to porażka.Komentarz
-
Hi hi, czy masz na myśli 28-80 mm f/3,5-5,6 canona?
Ja, szczerze mówiąc, właśnie na niego (wersja USM V) zakładam czasem cokina - ale powiedziałbym, że czuć wtedy, że obiektyw może mieć lekko dość. Na MF jakoś nie mam pomysłu jak tego używać, bo przedni człon jest bardzo luźny i obraca się przy byle dotknięciu.
Jako osłonę przeciwsłoneczną stosuję na 28-80 mm właśnie nakładaną PZO - ciekaw jestem swoją drogą, jak sprawdzi się gumowa hama jeśli chodzi o winietowanie przy szerokim kącie?
Pzdr
GrzesiuSX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
Analogowy DeviantArt
Wypociny formalne
Wypociny techniczneKomentarz
-
Tak, właśnie ten obiektyw (ściślej 28-80 II "bez" USM) mam na myśli. Ostrzenie MF stosuję zazwyczaj, gdy aparat mam na statywie, a tak często bywa, gdyż przede wszystkim fotografuję pejzaż. Stosowanie cokina wówczas (na statywie) jest trochę łatwiejsze, ale faktycznie te luzy przy przedniej soczewce trochę irytują. A co do osłony Hamy, na pewno winietowałaby przy 28-40 mm, sam sprzedawca w specyfikacji podaje, że umożliwia ona pracę przy ogniskowych rzędu 45-55 mm (a co za tym idzie i większych). Tyle, że osłona hamy nawet w pozycji "złożonej" nieco - z uwagi na obecność metalowego pierścienia - wystaje poza przednią soczewkę (mniej więcej tyle ile wynosi głębokość dedykowanej osłony canona), więc też w pewnym, ograniczonym zakresie moze uniemożliwiać dostęp bocznych promieniHi hi, czy masz na myśli 28-80 mm f/3,5-5,6 canona?
Ja, szczerze mówiąc, właśnie na niego (wersja USM V) zakładam czasem cokina - ale powiedziałbym, że czuć wtedy, że obiektyw może mieć lekko dość. Na MF jakoś nie mam pomysłu jak tego używać, bo przedni człon jest bardzo luźny i obraca się przy byle dotknięciu.
Jako osłonę przeciwsłoneczną stosuję na 28-80 mm właśnie nakładaną PZO - ciekaw jestem swoją drogą, jak sprawdzi się gumowa hama jeśli chodzi o winietowanie przy szerokim kącie?Komentarz
-
Wiesz, z tymi osłonami to różnie bywa - nie ma co kierować się 'odgórną' specyfikacją producenta osłony, ale trzeba ją po prostu sprawdzić z konkretnym obiektywem - bo te mają różną podatność na winietowanie. Ja np. zakładam na manualnego nikkora 50 mm f/1,4 filtr, na to przejściówkę M52>M58 i na to wszystko trójstopniową osłonę hamy M58 wyciągniętą na maksa (a wtedy ona jest przeznaczona dla ogniskowych rzędu 70 czy 80 mm, o ile pamiętam) - i nie ma śladu winietowania. A inny obiektyw z kolei będzie winietował przy założonym byle czym - np. radziecki mir 1W 37 mm z filtrem M52 założonym przez przejściówkę M49>M52 winietuje chyba porównywalnie do canona 28-80 mm na 28 mm z dwoma filtrami, a na pewno niewiele mniej. A różnica w kącie widzenia jest ponad 20%.
Pzdr
GrzesiuSX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
Analogowy DeviantArt
Wypociny formalne
Wypociny techniczneKomentarz
-
Dzięki za podpowiedź. Jak w najbliższym czasie wyskoczę w plener to przetestuje to gumowe cudo i ewentualnie dam Ci znać jak jest na szerokim kącie.
pozdro
krisKomentarz
-
używałem kita z konwerterem fish-eye (5 soczewek, metalowa obudowa, cięższy niż 50/1,4) i nic się nie popsuło. czasami AF nie dawał rady, ale nic się ni popsuło.Komentarz
Komentarz