1:0 dla msi wind
Hyperdrive Colorspace
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
Komentarz
-
No nie jest zła.... Na obronę Colorspace'a mam tylko że trzeba podpiąć czytnik (jeżeli się używa CF'ów) i klikania jest więcej niż wciśnięcie jednego przycisku w databanku co w plenerze (bo osobiście databanku używam głównie na imprezach w czasie których wielokrotnie zrzucam karty a nie np. wakacyjnych wyjazdach gdzie zrzuca się je powiedzmy raz dziennie) będzie bardziej kłopotliwe. No i waży z jakieś 5 razy więcej ;-)Komentarz
-
W długim plenerze w którym liczy się każdy gram colorspace'y faktycznie muszą spisywać się świetnie, nad cenami w obliczu powyższej konkurencji lepszej w całej reszcie zastosowań mogli by jednak popracować
Ostatnio edytowany przez wojkij; 11622.Komentarz
-
na dluzsze wyjazdy (do hotelu itp.) mozna przeciez zabrac zwyklego laptopa - i wygodniej sie pracuje na wiekszej matrycy i parametry lepsze.. databanki maja byc male i poreczne - jakos nie widze plenerów (np. w krzaczorach) z najmniejszym chocby laptopem ;-) .. MZ to 2 rozne urzadzenia ktore nijak ze soba nie maja konkurowac :-)
natomiast co do ceny to sie zgodze - jest przesadzona ale z drugiej strony konkurencji poza tania chinszczyzna nie ma
??
Komentarz
-
Komentarz
-
od biedy to ustrojstwo działa (przynajmniej u mnie dzialalo - ani razu nie mialem problemu z transferem, nigdy nic sie nie zepsulo, dane sie nie uszkodzily itp.) ale od kiedy bardziej od spokojnego kopiowania zdjec w wakacyjne wieczory zaczelo mi zalezec na szybkim kopiowaniu w terenie, to transfer 1gb w 7 min i bateria wytrzymujaca max. 2x4gb staly sie powodem mysli iscie sadystycznych wzgledem tego urzadzenia
czasem wczesniej zapelnilem karte niz DM skopiowal chocby czesc poprzedniej (ok 30 min kopiowal 4gb Sandiska Extreme III)Komentarz
-
i jeszcze tak na szybko:
8 gb extreme III - szybkosc hyper, bez podgladu, autoweryfikacja - skopiowana w 10min 25s
na jednym ladowaniu moglem skopiowac ok 80gb danych..Komentarz
-
Odświeżę lekko wątek. Zakupiłem najnowsze bydle hyperdrive colorspace udma. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, 16 GB w 10 min. Po przesiadce z digimate’a aż czuć powiew wiatru od prędkości przewalanych danych
na głębsze wywody przyjdzie jeszcze czas po dłuższej eksploatacji w odpowiednich okolicznościach. Moje pytanie demaskuje jednak pierwsze minusy sprzętu. Czy jest gdzieś dostępny nieautoryzowany soft do tego? Najpoważniejszym problemem wydaje mi się aktualnie głośnik. Mimo wyłączenia dźwięków poruszania się po menu, przy włączaniu, wyłączaniu i po zakończonym sukcesem transferze danych z karty rozlega się systemowe biiip. Zdarzają się sytuacje wymagające bycia bezszelestnym i nie wyobrażam sobie posługiwania się tym urządzeniem w takich miejscach… Sprzęt jest na gwarancji więc w grę nie wchodzi odcinanie głośnika na amen 
Soft jest chyba identyczny w poprzednich wersjach, więc może ktoś znalazł rozwiązanie?Komentarz
-
Odświeżę lekko wątek. Zakupiłem najnowsze bydle hyperdrive colorspace udma. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, 16 GB w 10 min. Po przesiadce z digimate’a aż czuć powiew wiatru od prędkości przewalanych danych
na głębsze wywody przyjdzie jeszcze czas po dłuższej eksploatacji w odpowiednich okolicznościach. Moje pytanie demaskuje jednak pierwsze minusy sprzętu. Czy jest gdzieś dostępny nieautoryzowany soft do tego? Najpoważniejszym problemem wydaje mi się aktualnie głośnik. Mimo wyłączenia dźwięków poruszania się po menu, przy włączaniu, wyłączaniu i po zakończonym sukcesem transferze danych z karty rozlega się systemowe biiip. Zdarzają się sytuacje wymagające bycia bezszelestnym i nie wyobrażam sobie posługiwania się tym urządzeniem w takich miejscach… Sprzęt jest na gwarancji więc w grę nie wchodzi odcinanie głośnika na amen 
Soft jest chyba identyczny w poprzednich wersjach, więc może ktoś znalazł rozwiązanie?
Zapytaj przedstawiciela moze pomoze?Komentarz
-
Mój (Colorspace zwykły) nie wydaje żadnych dźwięków (może jest popsuty ? ;-) ).Odświeżę lekko wątek. Zakupiłem najnowsze bydle hyperdrive colorspace udma. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, 16 GB w 10 min. Po przesiadce z digimate’a aż czuć powiew wiatru od prędkości przewalanych danych
na głębsze wywody przyjdzie jeszcze czas po dłuższej eksploatacji w odpowiednich okolicznościach. Moje pytanie demaskuje jednak pierwsze minusy sprzętu. Czy jest gdzieś dostępny nieautoryzowany soft do tego? Najpoważniejszym problemem wydaje mi się aktualnie głośnik. Mimo wyłączenia dźwięków poruszania się po menu, przy włączaniu, wyłączaniu i po zakończonym sukcesem transferze danych z karty rozlega się systemowe biiip. Zdarzają się sytuacje wymagające bycia bezszelestnym i nie wyobrażam sobie posługiwania się tym urządzeniem w takich miejscach… Sprzęt jest na gwarancji więc w grę nie wchodzi odcinanie głośnika na amen 
Soft jest chyba identyczny w poprzednich wersjach, więc może ktoś znalazł rozwiązanie?
Napisz do producenta - jeżeli to bug to oni dość często wydają firmware dla nowych modeli - sprawdzałeś czy masz najnowszy ?Komentarz
-
Dzięki za rady. Rzeczywiście wystarczyło zgłosić się do polskiego dystrybutora. Nowy fw likwiduje problem. Po dłuższej zabawie cackiem, postaram się o jakieś sprawozdanie.Komentarz
-
-
Po krótkiej przerwie wracam z relacją, a raczej z ciążącą odpowiedzialnością za obietnicę recenzji.
Ciężko na razie postarać się o okoliczności dla prawdziwego sprawdzianu tego sprzętu, i po kilku tygodniach użytkowania mogę tylko wyrazić zadowolenie z funkcji podstawowych. Zakupiłem tą wersję UDMA z myślą, by wycisnąć jak najwięcej jeśli chodzi o transfer danych i na tym polu sprawuje się znakomicie. Dysponuję kartami cf Sandiska i Preteca o pojemnościach 16 i 32 GB. Przy transferze z tych kart dysk wykorzystuje niemal maksymalne osiągi tych kart, co pozwala na ekstremalnie szybkie (w porównaniu z moim Digimate II) zrzucenie danych. 16 GB z Sandiska extreme III leci w ok. 10 min, z trochę szybszego Preteca 30 GB ok. 17 min. Podczas przerzucania danych na bieżąco widać info o szybkości transferu, czasu pozostałego itp. Po zakończeniu pojawia się napis „finished”. Pisze o tym bo w Digimate takie oczywiste oczywistości wcale nie były takie jasne i pewne rzeczy opierały się na sporej dawce wymuszonego zaufania
Nie umiem ocenić wydajności baterii, ale nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów w tym temacie. Komunikacja z pecetem przebiega bezproblemowo, raz czy dwa zdarzyła się zawieszka przy próbie przewalenia kilkuset GB, ale niewykluczone że przyczyną był komputer a nie dysk
W każdym razie owe zawieszki bez następstw w stylu utrata danych.
Nie umiem też zrecenzować całej gamy wodotrysków jakie oferuje Colorspace UDMA, bo kupiłem dysk do zrzucania danych i z marszu ograniczyłem wszystko co mogło by wpływać na szybkość transferu. Przeglądanie zdjęć działa. Dysk radzi sobie z podglądem rawów z 5d markII , więc inne „nowe” modele też chyba widzi. Bezproblemowo działa także file manager, pliki i foldery całkiem sprawnie wędrują tam gdzie się chce.
Jeśli coś się urodzi podczas dalszej eksploatacji, na pewno wspomnę.
Załączam obrazki, jak to wygląda po włączeniu i jak po zrzuceniu karty 16 GB Sandisk extereme III
Komentarz

Komentarz