Problem z kartą CF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • yooli
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 45

    #1

    Problem z kartą CF

    Szukałem trochę w internecie ale napiszę i tutaj. Sprawdzalem czy istnieje taki temat, jednak nic tego typu tutaj nie znalazlem. Jesli juz gdzies to było opisywane to przepraszam za spam

    Wczoraj podczas robienia zdjęć (EOS 400D) wyskoczył mi ładny komunikat w aparacie 'There is a problem with the CF Card. Please replace the CF Card'. Kilka minut wczesniej zaczely sie problemy z zapisem zdjęc. Jedne byly zapsiane blednie, inne wygladaly zuplenie inaczej niz te zrobione przeze mnie.
    Wlozylem kartę do drugiego aparatu (350D) i pojawia się podobny problem.
    Po wlozeniu do 400D innej karty CF - wszytsko chodzilo jak nalezy.

    Dostalem podpowiedz od znajomego zeby zrobic format karty. Nie mialem zadnych wazych zdjęć, więc posluchalem rady i o dziwo pomogło.
    Dzisiaj pojawił się identyczny problem. Ten sam komunikat. Z taka roznica, ze na karcie mam zdjęcia na ktorych mi zależy i nie bardzo na rękę jest mi ich utrata. Dlatego wstrzymuje się z formatem..

    Pytanie z mojej strony. Problem wynika z wadliwej karty, czy może aparat powoduje ze powstają takie problemy? Karta którą posiadam to Kingston 2GB elite pro.
    A drugie... jak odzyskac zdjęcia skoro aparat odpowiada "no image"???:

    Z góry dziekuje
  • AbrahaM
    Coś już napisał
    • 2004
    • 75

    #2
    Zamieszczone przez yooli
    Szukałem trochę w internecie ale napiszę i tutaj. Sprawdzalem czy istnieje taki temat, jednak nic tego typu tutaj nie znalazlem. Jesli juz gdzies to było opisywane to przepraszam za spam

    Wczoraj podczas robienia zdjęć (EOS 400D) wyskoczył mi ładny komunikat w aparacie 'There is a problem with the CF Card. Please replace the CF Card'. Kilka minut wczesniej zaczely sie problemy z zapisem zdjęc. Jedne byly zapsiane blednie, inne wygladaly zuplenie inaczej niz te zrobione przeze mnie.
    Wlozylem kartę do drugiego aparatu (350D) i pojawia się podobny problem.
    Po wlozeniu do 400D innej karty CF - wszytsko chodzilo jak nalezy.

    Dostalem podpowiedz od znajomego zeby zrobic format karty. Nie mialem zadnych wazych zdjęć, więc posluchalem rady i o dziwo pomogło.
    Dzisiaj pojawił się identyczny problem. Ten sam komunikat. Z taka roznica, ze na karcie mam zdjęcia na ktorych mi zależy i nie bardzo na rękę jest mi ich utrata. Dlatego wstrzymuje się z formatem..

    Pytanie z mojej strony. Problem wynika z wadliwej karty, czy może aparat powoduje ze powstają takie problemy? Karta którą posiadam to Kingston 2GB elite pro.
    A drugie... jak odzyskac zdjęcia skoro aparat odpowiada "no image"???:

    Z góry dziekuje
    Witaj.
    Na wstępie pytanie do Ciebie: Jeśli podejrzewałeś że z tą kartą jest "coś nie tak", to czemu robiłeś na niej zdjęcia na których Ci zależało? Tego nie jestem w stanie pojąć.

    No ale do rzeczy:
    najprawdopodobniej winna jest karta, a jeśli tak, to jesteś kolejnym żywym przykładem dlaczego nie należy kupować kart pamięci firmowanych przez firmę Kingston. Większość problemów z "markowymi" kartami dotyczy właśnie tej firmy. Na pl.rec.foto.cyfrowa był okres gdy pojawiał się wysyp właścicieli tych kart, proszących o ocenę sytuacji i radę jak ratować zdjęcia. Teraz.. pojawiają się nadal takie wiadomości i.. zazwyczaj dotyczą kingstonów. Zdarzają się też przypadki problemów z podrabianymi Sandisk'ami..

    Co do odzysku zdjęć - jakieś szanse są, choć zależy od tego, co się na karcie porobiło. Do tego będzie potrzebny soft do odzysku danych. Możesz spróbować znaleźć kogoś, kto jest posiadaczem CF'a Sandiska i dzięki temu ma darmowego RescuePRO. Ew kogoś z innym oprogramowaniem tego typu, inny forumowicze coś Ci poradzą..

    Co ponadto:
    Moim prywatnym zdaniem, jeśli karta jest na gwarancji, skorzystaj z niej i.. jak dostaniesz nową po wymianie, sprzedaj i kup oryginalnego Sandiska..
    Ostatnio edytowany przez AbrahaM; 258.
    Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95

    Komentarz

    • yooli
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 45

      #3
      Jeśli podejrzewałeś że z tą kartą jest "coś nie tak", to czemu robiłeś na niej zdjęcia na których Ci zależało? Tego nie jestem w stanie pojąć.
      Nie posiadam innej karty i musialem tej uzywac. Sadzilem ze po formacie moze sie problem nie powtorzyc.

      Kupilem akurat Kingston, bo maam kulku znajomych co uzywaja własnie tych kart i bardzo je chwalą.

      Czyli jak rozumiem w gre wchodzi tylko i wylacznie wina karty?

      Dzieki za odpowiedz

      Komentarz

      • AbrahaM
        Coś już napisał
        • 2004
        • 75

        #4
        Zamieszczone przez yooli
        Nie posiadam innej karty i musialem tej uzywac. Sadzilem ze po formacie moze sie problem nie powtorzyc.

        Kupilem akurat Kingston, bo maam kulku znajomych co uzywaja własnie tych kart i bardzo je chwalą.

        Czyli jak rozumiem w gre wchodzi tylko i wylacznie wina karty?

        Dzieki za odpowiedz
        I tak i nie. To mogłaby być wina aparatu, ale moim zdaniem wina dwóch różnych aparatów, różnego typu (sam piszesz o 350D i 400D) jest mało prawdopodobna. W tej sytuacji prawidłowa praca karty w trzecim aparacie dla mnie wygląda na przypadek, i podejrzewam że po dłuższej chwili też by mogły pojawić się kłopoty. Zakładam że 350 i 400ki mają aktualne firmware.

        Co do znajomych - to źli znajomi są :P a poważniej na przyszłość: jeśli Ci kiedykolwiek jakaś karta wytnie taki numer, to traktuj ją jako potencjalnie niepewną. Niekiedy owszem może być to wina oprogramowania komputera czy aparatu, i wtedy format pomoże, ale.. przez pewien czas od takiego zdarzenia kartę należy traktować nieufnie, obserwować, bo jednak w większości przypadków jest to sygnał informujący o uszkodzeniu.
        Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95

        Komentarz

        • yooli
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 45

          #5
          tzn... chyba się nie zrozumieliśmy. Mówimy tutaj o dwóch niezaleznych kartach, dwóch roznych firm. prawidlowo działała karta przełozona z 350D do 400D.. czyli ta 'nie moja'.
          to wlasnie moja karta - ta o ktorej caly czas mowimy - nie działała w moim jak i kolezanki aparacie. za niedlugo sprawdze na innej 400D i 350D, ktore dzialaja jak najbardziej bez zastrzezen... dla pewnosci pozyzce moze inną kartę i przekonam się po jakims czasie uzytkowania czy to aparat 'psuje' karty.. czy moze to wina tej jednej Kingstona..

          Komentarz

          • SdoubleU
            Początki nałogu
            • 2005
            • 437

            #6
            Dla mnie sprawa jest oczywista na 99% to wina krty. Do odzyskania zdjęć spróbuj O&O DiskRecovery jest darmowy do domowego użytku, ma pewne ograniczenia chyba do 50 zdjęć za jednym razem ale u mnie się sprawdził.
            SdoubleU
            ---------------------------
            Canon :-D

            Komentarz

            • yooli
              Dopiero zaczyna
              • 2007
              • 45

              #7
              Zawsze pozstaje ten 1% Upewnię się...
              Dziekuje za pomoc

              Komentarz

              • adrenka

                #8
                Niedawno chłopaki z forum poradzili mi Zero Assumption Recovery i sprawdził się znakomicie. Odzyskałam wszystkie zdjęcia. Polecam
                P.S. ściągnęłam z netu

                Komentarz

                • Gringo997
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 516

                  #9
                  słyszałem że czterysetka lubi się wieszać z karatami pewnego typu. byłu one dodawane w promocji do niego bodajże w fotojokerze. ja jade na SanDisk 2x2GB Ultra II i powiem ze komfort pracy przewyzsza jakie kolwiek inne karty!!!
                  Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

                  Komentarz

                  • thinredline
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 136

                    #10
                    a próbowałeś odczytać tą kartę poprzez czytnik USB w komputerze?

                    Komentarz

                    • krzypol
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 174

                      #11
                      :wink: Jeśli zależy Ci na zdjęciach, to kupuj karty sprawdzonych firm: np Sandisk, tym bardziej, że ceny nie są aż takie kosmiczne. Na Kingstonie się kiedyś zawiodłem.

                      Komentarz

                      • yooli
                        Dopiero zaczyna
                        • 2007
                        • 45

                        #12
                        Sandisc... Zobaczy się.
                        Zdjęcia ostatnio udalo mi się odzyskac. Wszytsko pod tym wzgledem już ok.
                        Teraz tylko odesłać kartę i czekać na nową.
                        Dzieki za pomoc

                        Komentarz

                        • AbrahaM
                          Coś już napisał
                          • 2004
                          • 75

                          #13
                          Zamieszczone przez yooli
                          Sandisc... Zobaczy się.
                          Zdjęcia ostatnio udalo mi się odzyskac. Wszytsko pod tym wzgledem już ok.
                          Teraz tylko odesłać kartę i czekać na nową.
                          Dzieki za pomoc
                          A nową, po wymianie sprzedać, i Sandiska, i Sandiska
                          Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95

                          Komentarz

                          • gof
                            Dopiero zaczyna
                            • 2007
                            • 49

                            #14
                            Zamieszczone przez yooli
                            Kupilem akurat Kingston, bo maam kulku znajomych co uzywaja własnie tych kart i bardzo je chwalą.
                            Kingston to rebranding, może być dobrze, może być źle, nigdy nie wiesz jaka pamięć tam w środku siedzi. Ja, odkąd dwa Kingstony mi padły, używam tylko Sandisków i póki co (odpukać) zero problemów.
                            EOS

                            Komentarz

                            • yooli
                              Dopiero zaczyna
                              • 2007
                              • 45

                              #15
                              cóż... jestem zmuszony odświeżyć temat...
                              Uszkodzoną kartę odesłałem... w czasie gdy nie miałem własnej - używałem innej karty (pożyczonej) Kingstona. Nie miałem żadnych problemów... Wszystko pięknie i cudownie. Przez okres ok 3 tyg ani jednego błędu. Perfect.

                              Pewnego pięknego popołudnia zapukał kurier do mych drzwi i jak się okazało przywiózł nową kartę. Sformatowałem ją i na pierwszy rzut oka... wszystko dobrze.
                              Następnego dnia - "błąd karty CF - wymień kartę"...
                              Podobnie jak w przypadku wcześniejszej karty, mały formacik w aparacie rozwiązał problem.
                              Następnego dnia robiąc zdjęcia... karta?/aparat? zepł/a mi 3 zdjęcia.







                              Pytanie z mojej strony... Czy to ja mam okropnego pecha do tego typu sprzętu czy to Kingston tak partaczy te CF'ki?! A może aparat?
                              Ja sie poddaje...
                              Ostatnio edytowany przez yooli; 13058.

                              Komentarz

                              Pracuję...