Problem z kartą CF

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • WaldekA
    Bywalec
    • 2006
    • 246

    #16
    Sprzedaj Kingstona i kup Sandiska. Albo Kingstona daj komuś kogo nie lubisz. :-)
    Kiedyś tu była stopka:-)

    Komentarz

    • beachcomber
      Początki nałogu
      • 2005
      • 271

      #17
      tendencyjnie.... mam 5 kingstonow i nie mam takich problemow, za to slyszalem o problemach z sandiskiem - tak wiec wydaje mi sie, ze po prostu masz pecha...

      Komentarz

      • yooli
        Dopiero zaczyna
        • 2007
        • 45

        #18
        będę reklamował sprzęt do czasu, aż sie uda poprawnie działająca karta ;D hehehe...

        Komentarz

        • AbrahaM
          Coś już napisał
          • 2004
          • 75

          #19
          Zamieszczone przez yooli
          cóż... jestem zmuszony odświeżyć temat...
          Uszkodzoną kartę odesłałem... w czasie gdy nie miałem własnej - używałem innej karty (pożyczonej) Kingstona. Nie miałem żadnych problemów... Wszystko pięknie i cudownie. Przez okres ok 3 tyg ani jednego błędu. Perfect.

          Pewnego pięknego popołudnia zapukał kurier do mych drzwi i jak się okazało przywiózł nową kartę. Sformatowałem ją i na pierwszy rzut oka... wszystko dobrze.
          Następnego dnia - "błąd karty CF - wymień kartę"...
          Podobnie jak w przypadku wcześniejszej karty, mały formacik w aparacie rozwiązał problem.
          Następnego dnia robiąc zdjęcia... karta?/aparat? zepł/a mi 3 zdjęcia.







          Pytanie z mojej strony... Czy to ja mam okropnego pecha do tego typu sprzętu czy to Kingston tak partaczy te CF'ki?! A może aparat?
          Ja sie poddaje...
          Moim prywatnym zdaniem (opartym o dane z sieci i doświadczenia własne) to Kingston partaczy. Narzekania na utratę danych na ich kartach na np. pl.rec.foto.cyfrowa wracają jak bumerang, choć już nie aż tak intensywnie jak jakieś (+-, z pamięci podaje a tu się mogę mylić) jak dwa lata temu, kiedy było jakieś apogeum ich awaryjności, i co któryś post dot. awarii karty dotyczył właśnie kingstona.

          Napiszę upierdliwie: "a nie pisałem" ?
          Zupełnie poważnie pisałem o sprzedaniu karty którą otrzymasz w ramach gwarancji. Trzeba było nie rozpakowywać jej, tylko w oryginalnym, nie naruszonym opakowaniu, wraz z dowodem zakupu (czy innymi papierami poświadczającymi źródło) sprzedać, np. na allegro.

          Zamieszczone przez beachcomber
          tendencyjnie.... mam 5 kingstonow i nie mam takich problemow, za to slyszalem o problemach z sandiskiem - tak wiec wydaje mi sie, ze po prostu masz pecha...
          "Sądzę że wątpie". Znane mi przypadki problemów z kartami CF dotyczyły albo Kingstonów, albo "egzotyki" albo.. podróbek Sandiska. Sandisk'om to też się zdarza, jak kazdym produktom, ale naprawdę rzadko w porównaniu do konkurencji, a zwłaszcza Kingstona.

          Zamieszczone przez yooli
          będę reklamował sprzęt do czasu, aż sie uda poprawnie działająca karta ;D hehehe...
          Możesz długo tak się "bawić", i tracić zdjęcia. Nie daj Boże cenne. Radziłbym jednak rozważyć sprzedanie kolejnej nowej, nie naruszonej, nie rozpakowanej, z papierkami, karty Kingstona.
          Ostatnio edytowany przez AbrahaM; 258.
          Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95

          Komentarz

          • bebesky
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1231

            #20
            dziwne, ale według dużej części forumowiczów
            - jeżeli awaria karty z napisem kingston to na pewno oryginalny kingston
            - jeżeli awaria karty z napisem sandisk to na 100% podróba sandiska

            jakoś nikt nie zauważył że dwa, trzy lata temu kingstonów było dużo więcej (znajomy sklep sprzedawał kilka razy więcej kingstonów niż sandisków) bo i cena była nieporównywalna, Kingston był sporo tańszy. I normalne że jeżeli 1% ze 100 000 sprzedanych kingstonów będzie wadliwy to na rynku będzie ich 1000 a już 1% z 10 000 sprzedanych sandisków to tylko 100 wadliwych. Po jakimś czasie ceny praktycznie sie zrównały i nagle pojawiły się wady w sandiskach - dziwne a wad w kingstonach było mniej - to nie dziwi nikogo. Oczywiście miłośnicy marki wyciągnęli tylko jeden wniosek to nie były prawdziwe sandiski - to były podróby.
            Osobiście mam trzy kingstony i dwa sandiski. z żadnymi nie mam problemów.
            Problem miałem kiedyś z kupionym na allegro kingstonem, który przedstawiciel kingstona wymienił mi na nową bez żadnych pytań o paragon (wieczysta gwarancja się sprawdza - ciekawe czy w sandisku też wymieniliby bez pytań - co prawda ja też się nie chwaliłem gdzie kupiłem )

            No i nie wiem czy sam nie uszkodziłem karty. Wpadła mi w śnieg, przedmuchałem ją i po sprawdzeniu styków wsadziłem w gniazdo, niby nic tyle tylko że było to na 10 stopniowym mrozie. Po zrobieniu trzech zdjęć aparat powiedział że nie chce tej karty a zdjeć nawet nie ratowałem. Do dziś nie wiem czy nie była to moja wina i nie zamierzam sprawdzać na żandj innej

            Komentarz

            • AbrahaM
              Coś już napisał
              • 2004
              • 75

              #21
              Zamieszczone przez bebesky
              jakoś nikt nie zauważył że dwa, trzy lata temu kingstonów było dużo więcej
              Wyjaśnie z ilością kart na rynku by mnie przekonywało, gdyby nie dwie jego wady: większa ilość kart rozkłada sie statystycznie na większą ilość osób, nie zaś kumuluje wśród użytkowników np. pl.rec.foto.cyfrowa. Owszem, mogą tam mieć nadreprezentacje, ale nie sądze by było to możliwe w takim stopniu jak to można było zaobserwowawać tamże.

              To był drobny detal, a teraz główna kwestia: Ma się ono (wyjaśnienie) jak przysłowiowa "pięść do nosa", do kart które wątkotwórca zakupił (wynika z tego co wcześniej pisał) "względnie niedawno", zaś nie licho wie jak dawno temu. Gdzie to "niedawno" obejmuje wadliwą kartę otrzymaną w ramach naprawy gwarancyjnej.

              Sandisk niestety jest masowo podrabiany, do tego stopnia że np. na Ebay wiszą poradniki jak rozróżniać podróbki od oryginałów. I niestety można je kupić u osób prowadzących legalną DG na Allegro, czy nawet średni sklep z elektroniką, nie wiedząc że się na minę wpada.
              Ostatnio edytowany przez AbrahaM; 258.
              Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95

              Komentarz

              • bebesky
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1231

                #22
                Zamieszczone przez AbrahaM
                Sandisk niestety jest masowo podrabiany,
                Znaczy wynika z tego że kingston nie jest podrabiany???

                I skąd wiadomo że jest podrabiany, znaleziono jakieś linie produkcyjne? - bo nie wiem. Najłatwiej jest w ten sposób wyjaśnić wszelkie niepowodzenia firmy - "to nie nasz produkt to podróbka i dlatego źle działa".
                Kiedyś dokładnie popatrzyłem na dwa kingstony 512, kupione mniej więcej w tym samym czasie (w odstępie może 2 miesięcy) i ich wygląd różnił się mniej więcej tak jak podają to poradniki dotyczące sandisków - delikatne różnice w kolorystyce nadruku, do tego plastik w rogach inaczej wyprofilowany. Obie karty kupione w tym samym sklepie. Ale akurat ja się tym nie przejmuję - działa to niech działa w spokoju.

                Komentarz

                • WaldekA
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 246

                  #23
                  Się podepnę:-). Ostatnio zauważyłem, że w mojej karcie jest ruchoma ta część z otworkami na piny. Przy potrząsaniu kartą ta część się "telepie". Karta CF sandisk UltraII 1GB. Karta posiada wszelkie znamiona oryginału - wg. opisu w necie. Narazie działa normalnie :-)
                  Ostatnio edytowany przez WaldekA; 4865.
                  Kiedyś tu była stopka:-)

                  Komentarz

                  • dymol

                    #24
                    300D problem z kartą pamięci.

                    Wczoraj kupiłem kartę pamięci do 300D i po włożeniu jej do aparatu wyskakuje No CF card. Miał ktoś taki sam problem? Karta CF I 2gb.

                    Komentarz

                    • Vizzle
                      Dopiero zaczyna
                      • 2008
                      • 43

                      #25
                      Sprawdzałeś czy karta dział, np. w czytniku zewnętrznym lub innym aparacie.

                      Komentarz

                      • gwozdzt
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 5780

                        #26
                        Zamieszczone przez Vizzle
                        Sprawdzałeś czy karta dział, np. w czytniku zewnętrznym lub innym aparacie.
                        to pierwsze pytanie.

                        i kolejne:
                        - jaka to karta?
                        - czy była formatowana?
                        Pozdrowienia, Tomek

                        Komentarz

                        • dymol

                          #27
                          To jest dokładnie ta karta:
                          http://allegro.pl/item362990344_pqi_...tok_od_ss.html
                          Nie była formatowana ani sprawdzana na innych urządzeniach.
                          Cóż dałem się nabrać na super kartę dla profesjonalistów...:/

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #28
                            Zamieszczone przez dymol
                            To jest dokładnie ta karta:
                            http://allegro.pl/item362990344_pqi_...tok_od_ss.html
                            Nie była formatowana ani sprawdzana na innych urządzeniach.
                            Cóż dałem się nabrać na super kartę dla profesjonalistów...:/
                            Dlaczego nabrać?
                            PQI to znana marka i powinna być w porządku - wrzuć te trzy literki w wyszukiwarkę naszego forum.
                            Najpierw ją sformatuj (w aparacie/czytniku), potem sprawdź w innych urządzeniach.

                            Komentarz

                            • dymol

                              #29
                              Zamieszczone przez Vitez
                              Dlaczego nabrać?
                              PQI to znana marka i powinna być w porządku - wrzuć te trzy literki w wyszukiwarkę naszego forum.
                              Najpierw ją sformatuj (w aparacie/czytniku), potem sprawdź w innych urządzeniach.
                              Chodzi o to że aparat w ogóle ją nie czyta, tak jakbym jej nie włożył... A formatować aparatem ja próbowałem to wyskakuje brak CF karty i odwołuje do menu...

                              Komentarz

                              • Vitez
                                zło konieczne
                                • 2004
                                • 19804

                                #30
                                Zamieszczone przez dymol
                                Chodzi o to że aparat w ogóle ją nie czyta, tak jakbym jej nie włożył... A formatować aparatem ja próbowałem to wyskakuje brak CF karty i odwołuje do menu...
                                No to wsadź ją gdzieś indziej a nie tylko do aparatu. Najlepiej do czytnika i spróbuj w czytniku spod komputera sformatować.
                                Inne karty CF dobrze działają w aparacie?

                                Komentarz

                                Pracuję...