Aha teraz rozumiem czyli jak wyświetli sie FULL to powinno pokazać ile jest z przecinkiem ?
Ładowarka akumulatorów NIMH
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
Rzecz w tym ze nie pokazuje mi przcinka jest FUUL ale jak prrzełącze na mAh to pokazuje mi 352, było na odświerzanie i teraz nie wiem czy te baterie są takie zajechane czy z ładowarką cos nie tak.Komentarz
-
Komentarz
-
-
Komentarz
-
tylko że sanyo eneloop są typu PRE-CHARGED / READY TO USE / GOTOWE DO UŻYCIA.
po zakupie zawsze są naładowane, wsadza się je do sprzętu i korzysta, nie trzeba ich też formować.
całkowitym błędem jest wsadzanie nowych eneloopów do ładowarki. co więcej, z mojego doświadczenia wynika, że to pierwsze "fabryczne" ładowanie eneloopów zawsze było lepsze, niż później mi udawało się je naładować.
właśnie ze względu na te adaptery kupiłem BC-900 - przydają się, gdy trzeba sporadycznie zasilić coś bateriami rzadziej spotykanymi i sporo droższymi R20 i R14 (np. wibrator czy coś :wink
.
teoretycznie powinno się ładować prądem 0.1C, czyli 200mA (domyślny prąd w BC-900), ale że nie chce mi się czekać 10h, to zawsze ustawiam 500mA, i w te +/-4h mam naładowane akumulatorki.
i z pobieżnych pomiarów wynika, że nie szkodzi im to za bardzo. w lampie sprawują się idealnie, trzymają długo. dokładniejsze pomiary mam w myszce bezprzewodowej - trzymają równo 6 tygodni, zupełnie tak, jak najlepsze baterie.pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
Soundman parametry to 200mA trwało to kilkanaście godzin i na koniec pokazuje mi w okolicach 300mAh, baterie to JIABAO 2700 mAh ale mogą one byc zajechane bo maja już troche za sobą i były męczone kiepska ładowarką. Teraz testuje nowy akumulator i zobacze co mi wyswietli bo jak do tej pory to jeszcze nie widziałem żeby mi pokazało przecinek w mAh. Pokazuje go tylko w V .Komentarz
-
Żartujesz? napisz że żartujesz, pliiiiiiz. Akumulatorki JIABAO "2700" mają realnie właśnie pareset mAh pojemności. I to fabrycznie wyjęte z pudełka. Używane pewnie jeszcze mniej, tak więc Twoje wyniki są jak najbardziej możliwe / prawdopodobne.Soundman parametry to 200mA trwało to kilkanaście godzin i na koniec pokazuje mi w okolicach 300mAh, baterie to JIABAO 2700 mAh ale mogą one byc zajechane bo maja już troche za sobą i były męczone kiepska ładowarką. Teraz testuje nowy akumulator i zobacze co mi wyswietli bo jak do tej pory to jeszcze nie widziałem żeby mi pokazało przecinek w mAh. Pokazuje go tylko w V .
Twój problem jest żywą ilustracją tego, co się dzieje gdy ktoś się skusi na okazynie tanie "pojemne" akumulatory firm(y) o których mało kto cokolwiek słyszał.
Polecam zapoznać się chociażby z tym linkiem: http://www.allegrofun.pl/show/2147 czy też np.: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1416113.html, gdzie przy okazji widać jak "dobrze służy" współczesnym akumulatorom ładowanie ich (zbyt) niskim prądem ładowania.Ostatnio edytowany przez AbrahaM; 258.Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95
Komentarz
-
Niestety nie zartuje to fakt :-) tera juz mniej więcej wiem co w trawie piszczy zrobiłem test na akumulatorach GP 2700 akumulatory prawie nowe raz ładowane i wynik 1973mAh (bez przecinka ;-) ). Potwierdza sie powiedzenie "tanie mięso psy jedzą" jak widać nie warto kupować czegoś "taniego i dobrego".
Powiedzcie jeszcze czy kilkukrotne odświerzanie poprawi pojemność akumulatora czy raczej na to nie liczyć (nie chodzi mi tutaj o te konkretne akumulatory tylko ogólnie) ?
AbrahaM dzięki za linki teraz wszystko jest jasne.
Nawiasem mowiąc najlepsze z tego jest :
"Skrót A jest to jeden am-dzeng odpowiadający jednostce natężenia równy około 0,33 europejskiemu amperowi., czyli 2700 mAh = 2700 mili-amdzengo-godzin" :-DKomentarz
-
GP 2700 też tak ma, w sensie że sporo mniej niż 2700. Jeśli zależy Tobie na prawdziwym 2700, to jednymi z nielicznych aku które realnie mają 2700 mAh są Sanyo. Niestety można trafić na szybko-samo-rozładowujące się, taki problem dotyczył Sanyo 2500, trefnych 2700 nie spotkałem, ale mogą teoretycznie się także trafić.Niestety nie zartuje to fakt :-) tera juz mniej więcej wiem co w trawie piszczy zrobiłem test na akumulatorach GP 2700 akumulatory prawie nowe raz ładowane i wynik 1973mAh (bez przecinka ;-) ). Potwierdza sie powiedzenie "tanie mięso psy jedzą" jak widać nie warto kupować czegoś "taniego i dobrego".
Powiedzcie jeszcze czy kilkukrotne odświerzanie poprawi pojemność akumulatora czy raczej na to nie liczyć (nie chodzi mi tutaj o te konkretne akumulatory tylko ogólnie) ?
AbrahaM dzięki za linki teraz wszystko jest jasne.
Nawiasem mowiąc najlepsze z tego jest :
"Skrót A jest to jeden am-dzeng odpowiadający jednostce natężenia równy około 0,33 europejskiemu amperowi., czyli 2700 mAh = 2700 mili-amdzengo-godzin" :-D
Nowe aku osiągają docelową / stabilną pojemność dopiero po paru cyklach ładowania / pełnego rozładowania, kiedyś robiłem testy dla różnych akumulatorów, stąd udało mi się dojść do wniosków na większej ilości prób. Przyjmuje na własne potrzeby że następuje to po +- 5 cyklach.
Kilkukrotne odświerzanie starych akumulatorów może poprawić pojemność, acz uważam że powyżej 5 cykli nie ma sensu stosować, co wynika znów z doświadczeń własnych / statystyki.
Nie muszę chyba dodawać że deklaracje mniej znanych firm o tym że ich aku. charakteryzują się większą pojemnością niż 2700 (nawet ktoś "drukował" pojemność coś koło 3200) należy traktować jako kawał..
Poza tym konsekwentnie będę powtarzał że ładowanie aku prądem 200mA poza bardzo nielicznymi przypadkami (np. akumulatorów AAA/R3 o niskiej pojemności lub starych) nie ma żadnego logicznego uzasadnienia, a nawet może być szkodliwe. Może być szkodliwe, gdyż przy takich parametrach elektronika ładowarek ma problemy z prawidłowym ustaleniem końca procesu ładownia, co skutkuje permanentnym niedoładowaniem aku.
Uważam iż można spokojnie przyjąć jako uniwersalną zasadę ładowania 0.5C, czyli jeśli akumulator ma pojemność 2000 mAh, to można go ładować @1A. Powinno to być bezpieczne dla większości akumulatorów, z "egzotyką" włącznie. Ponadto specyfikacja markowych dopuszcza jako normę nawet znacznie silniejsze parametry ładowania "standardowego" (1C czy więcej) oraz wybitnie agresywne (nawet 5C) dla ładowania "szybkiego".
W wypadku ładowarek BC 900 / BC 700 przełożenie jest takie, że moim zdaniem standardowo można/należy ładować R6/AA @700/1000 mAh (dotyczy to aku. o pojemnościach w okolicy mniej więcej 1500/2000 do 2700 mAh), zaś R3/AAA @500 mAh, zaś słabiej w wypadku akumulatorów kiepskich lub podejrzewanych o nie trzymanie zadeklarownych parametrów.Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95
Komentarz
-
A na jakiej podstawie tak sądzisz? Dlaczego nie np. 0.7C?
Pomiędzy sformułowaniem "powinno być" a "jest" jest mała aczkolwiek subtelna różnica.Ostatnio edytowany przez axk; 16601.EOS + SpeedliteKomentarz
-
Celowo napisałem powino być, bo czasami ktoś może mieć jakieś zapasy akumulatorów sprzed 15 lat, w nieznanym stanie, o trudnej do określenia realnej pojemności, egzotycznym typie "wsadu", albo też trafić na jakieś wynalazki, jak te "2700", które realnie mają ~500 mAh. Zgaduj zgadula wtedy jak należy określić C, poza zawierzeniem nalepce.
Co do kwestii ładowania 0.5C (jako standard dla "niewiadomo co") i więcej niż 0.5C dla ogniw "markowych". No cóż - kiedyś chciało mi się dokładnie temat zgłębić, więc przeglądałem PDF'y z oficjalnymi specyfikacjami ogniw. Na tej podstawie oraz na podstawie własnych obserwacji (w tym mi.n. wyniki pomiarów z BC 900) eksploatowanych akumulatorów wysnułem takie a nie inne wnioski.
Z którymi oczywiście masz pełne prawo się nie zgadzać, i wyznawać np. kult 200 mAh
Dla jasności raz jeszcze replay: uważam iż reguła 0.5C powinna być dla większości współcześnie dostępnych/produkowanych ogniw bezpieczna, przy czym prawdopodobieństwo jej bezpieczeństwa uważam za skorelowane z "markowością" ogniw.Ostatnio edytowany przez AbrahaM; 258.Canon EOS 300D | Canon EF-S 17-85 IS | Manfrotto 479-4B | 234RC | PowerShot A95
Komentarz
-
Są ready to use i mają 3/4 energii w sobie. Niewiem czy nie powinno się ich formować czy tak, ja to robię i nie narzekam.tylko że sanyo eneloop są typu PRE-CHARGED / READY TO USE / GOTOWE DO UŻYCIA.
po zakupie zawsze są naładowane, wsadza się je do sprzętu i korzysta, nie trzeba ich też formować.
całkowitym błędem jest wsadzanie nowych eneloopów do ładowarki. co więcej, z mojego doświadczenia wynika, że to pierwsze "fabryczne" ładowanie eneloopów zawsze było lepsze, niż później mi udawało się je naładować.
Komentarz
-
Komentarz