parę pytań od nowego o...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Encor
    Bywalec
    • 2006
    • 175

    #31
    Miałem D70, mam 350D, więc może moje uwagi okażą się przydatne...

    D70 ma rewelacyjną ergonomię, bezpośredni dostęp do wszystkich najważniejszych funkcji (w 350D są one ukryte w menu), większą konfigurowalność (np. zakres ISO ma skoki co 1/3EV, możliwość wgrania indywidualnej krzywej tonalnej - rzecz kontrowersyjna, ale dla mnie przydatna), jakby solidniejsze wykonanie (plastik na obudowie ma lepszą fakturę i sztywność, zdaje się też że metalowy szkielet wewnętrzny jest większy), wbudowana lampa może działać jako sterownik bezprzewodowego i-TTL, nie potrzeba specjalnych sterowników w rodzaju WIA, żeby podłączyć puszkę do kompa (zwłaszcza z WinXP) - działa po PTP i zwykłym storage device. Ponadto ma lepiej wyważone przyciski - w 350D są one jak na mój gust za czułe (często robię nie chcący dwa zdjęcia pod rząd bez zwalniania nacisku na spust migawki, mimo że aparat jest w trybie jednej klatki, także przyciski selektora na tylnej ściance są zbyt czułe). RAWy z D70 zajmują mniej miejsca, gdyż są kompresowane (z tym że kompresja jest podobno lekko stratna)
    Poprawcie, jesli się mylę, ale D70 ma też chyba większy bufor.

    350D ma ISO100, znacznie mniejsze szumy (ISO1600 ma ich mniej niż ISO800 w D70), znacznie lepszy wizjer, gniazdo wężyka spustowego, możliwość podłączenia gripa (a więc lepsza ergonomia w pionie oraz możliwość użycia akumulatorków AA). W obsłudze błysku ma ważną przewagę nad D70 - HSS.
    Poza tym Canon, jak napisano, dobrze współpracuje z wszystkimi obiektywami, w tym m42 (D70, którego zbudowano na bazie F80, nie współpracuje z Nikkorami starych serii, a z m42 nie ostrzy na nieskończoność, chyba że się ma przejściówkę optyczną, ale ta z kolei obniża jakość obrazu). Jednak, znów jak napisano, w kompatybilności wstecznej nadal niedościgniony jest Pentax.

    Do niedawna absolutną przewagą Nikona był pomiar błysku - Nikon był po prostu lepszy. Wraz z wprowadzeniem E-TTL II ta przewaga prawie zanikła (prawie, bo nadal pomiar Nikona jest bardziej idiotoodporny - w Canonie trzeba pamiętać, że lampa pracuje inaczej w zależności od trybu pracy aparatu, w Nikonie lampa pracuje zawsze tak samo). Jednak precyzja pomiaru jest już w obu systemach tak samo wysoka w każdych sytuacjach.
    Inna jest filozofia pracy obu puszek - Nikon stara się zachować szczegóły w światłach za wszelką cenę, co skutkuje tendencją do niedoświetlania. Canon nie przejmuje się aż tak światłami (z wyjątkiem sytuacji, gdy pracuje się z lampą jako głównym źródłem światła) i ma tendencję do prześwietlania, zwłaszcza gdy poziom światła zastanego jest wysoki (czytaj: w słoneczne południe)
    Co bym doradził? Wziąć oba aparaty, zobaczyć, który ci lepiej lezy w dłoni. Jeszcze lepiej pożyczyć skądś oba i potestować, jak się pracuje.
    Jeśli chodzi o mnie, lepiej mi się obsługiwało Nikona, ale Canon ma lepszą jakość obrazu. Zdjęcia z Nikona na ogół wymagają więcej obróbki.
    Od razu zaznaczam, że moje doświadczenia dotyczą pracy w trybach, nzywając za Canonem, "kreatywnych" i w RAW - w ogóle nie używam programów tematycznych, a zdjęcia w jpg robię tylko w ekstremalnie wyjątkowych okolicznościach.

    A pomysł wielokrotnej ekspozycji w cyfrze to bezsens dla mnie - od tego jest komp. A w RAWach chyba nawet nie do zrealizowania

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #32
      Zamieszczone przez Encor
      RAWy z D70 zajmują mniej miejsca, gdyż są kompresowane (z tym że kompresja jest podobno lekko stratna)
      Jak i dlatego ze D70 ma 6mpix a 350D 8 ?

      A co do kilku pozostalych argumentow to az tylko czekam jak sie wojenka systemowa wlaczy o szumy czy HSS

      Komentarz

      • Tomasz Urbanowicz
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1709

        #33
        Już była wojenka co mniej szumi d50 czy 350D

        [email protected]

        Komentarz

        • Encor
          Bywalec
          • 2006
          • 175

          #34
          Zamieszczone przez Vitez
          Jak i dlatego ze D70 ma 6mpix a 350D 8 ?
          To fakt
          Dodatkowo też na plus dla 350D - zapomniałem dodać, moja kulpa, o ja głupia $#@%, zapomniałam koszyczka:P
          Niemniej niezależnie od czułości w D70 RAW waży ok 6MB, podczas gdy w 350D rozmiar RAWa rośnie wraz ze wzrostem czułości dość znacznie

          Zamieszczone przez Vitez
          A co do kilku pozostalych argumentow to az tylko czekam jak sie wojenka systemowa wlaczy o szumy czy HSS
          Ja tam nie chciałem nic rozpoczynać, broń Boże Mam po prostu swoje przemyślenia na temat obu aparatów. Dla mnie D70 vs 350D to ergonomia i szybkość obsługi vs. jakość obrazu i HSS (którego używam często). Z tego wszystkiego decydująca jest dla mnie jakość obrazu

          Komentarz

          • ^sp1n

            #35
            Widzę, że niemałą burzę rozpętałem :P

            Zamieszczone przez leiho
            Z ciezszymi obiektywami, sprzet bez gripa buja się nieźle
            To jest mój drugi cel. Bez gripa ani rusz. Gdyby 350d miał magnezowy odlew to można by było się jeszcze pomęczyć ale jak w większości plastik to wiadomo :]

            Zamieszczone przez leiho
            Ja jedyne zastrzezenie jakie mam do 350 D to ze... jest maleńki. nie mam wielkich łap , ale mimo to jest niewielki.
            Też kwestia przyzwyczajenia :]

            W sumie 350d do nauki (a taki mam na razie cel) chyba będzie najlepszy, bo Nd70 to raczej pół-profi.

            Komentarz

            Pracuję...