jak uzyskać taki efekt
Zwiń
X
-
Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/ -
Odp: jak uzyskać taki efekt
Zależy co kto rozumie przez określenie "plastikowy". Jeżeli ma to być epitet dla nienaturalnie podkolorowanych zdjęć, to słowo "nienaturalny" we wszystkich odmianach jest wystarczające.
Ja przez określenie "plastikowy efekt" określam zdjęcia ostrzone w sposób pogrubiający i nadający przestrzenności drobnym detalom, przez co wyglądają one jak odlew z plastiku.EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Plastikowy zachód słońca z nienaturalną kolorystyką i przesyceniem. Kuźwa jakie mamy teraz szczęście, że nie musimy takiego szajsu oglądać, bo w razie czego nam to samsung lub sony właściwie skoryguje.
Boże mój. Boże. Dokąd ten świat zmierza?Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Natura czasem daje tak niewyobrazalny spektakl że oddanie go na fotce jedynie po drobnych korektach wywoluje u odbiorcy reakcję „oj za duzo fotoszopa”, a wcale nieprawda [emoji4]
Ja stoję w opozycji do wielu aktualnych fotografów, ktorzy foty przerabiają tak silnie, że są kompletnie odrealnione jak np. calkowite usunięcie tła, przeciągnięcie suwaczków textury do granic, wyciągnięcie szczytów górskich taaaak mocnoooo do góry jakby fałdowanie alpejskie w Tatrach dostało nagle gwaltownego kopa, albo wpadnięcie w dziurę hdr, choc tego już nie obserwuję aż tyle co 10 lat temu.
Ja próbuję oddać naturę taką jaka ona jest, bez silnej ingerencji w postprodukcji. Wolę poczekac na lepsze swiatlo albo znalezc lepszy kadr niż przerabiać polowe zdjecia.Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Mam podobnie. Prawie zawsze poprzestaję na obróbce globalnej i to w rozsądnych granicach suwaczkowania. Jak muszę zrobić za dużo lub coś wstawiać czy usuwać, to wyrzucam takie zdjęcie, bo uznaję że źle je zrobiłem.Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
JaCzłowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
KonfucjuszKomentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Ale co komu przeszkadza nasycony kolor? Życie jest i tak na tyle smutne, że przynajmniej na zdjęciach powinno być kolorowe. Mnie odrzuca w drugą stronę - odsaturowane obrazki, przeciągnięte przez różne presety: sine i bure żeby wyglądały na bardziej artystyczne. Kiedyś mi taki artysta powiedział, że robie zdjęcia jak chiński turysta. Szkoda, że tak mało ludzi zwraca w fotografii uwagę na treść a skupia się na formie; od pozytywnej jak i negatywnej strony. Poza tym wysycony kolor to niekoniecznie podbita saturacja. Ja na przykład nie tykam tych suwaków. No może niekiedy wręcz w drugą stronę - żeby zgasić czerwienie, na punkcie których mój aparat dostaje *******ca. Bawię się za to kontrastem. Niekiedy to wystarczy żeby zdjęcie było "za kolorowe".
Co do meritum wątku, to jak napisał kolega wszcześniej - wystarczy pobawić się balansem bieli.Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Bo to, o czym piszecie powyżej, ta minimalna ingerencja w ową plastikową rzeczywistość, to jest fotografia.Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Obróbka, efekty na zdjęciu to przecież nasze potrzeby, nasze widzenie świata
Robię i obrabiam zdjecia bym gdy na nie patrzę na swoich monitorach lub swoich wydrukach odczuwał te same emocje które spowodowały że te zdjęcie zrobiłem
Swoje zdjęcia dzielę na 3 grupy.
1. Zaplanowane
Jadę robić zdjęcia w miejsca z których w necie widziałem mnóstwo różnej jakości/rodzaju zdjęcia. Wiem jakie zdjęcia chcę tam zrobić, no ale warunki oświetleniowe itd. bywają różne.
Czasami mam mało czasu ale są też sytuacje że mogę "tutaj" wykupić dodatkowe noclegi lub wrócić "jutro"
Obróbka zdjęć jest (w umiarkowany sposób, muszę się pilnować) pod wyobrażenie/plan który powstał jeszcze przed przyjazdem.
2. (tak jest) Tu i teraz
Ulice, ludzie, architektura, imieniny u cioci, .... charakteryzująca dane miejsce.
Obróbka pod "tak widziały oczy"
3. Wow
Niespodziewany kop emocjonalny.
Obróbka podkreślająca/uwydatniająca przyczyny kopa.
Aparatami fotograficznymi jest łatwo, pliki RAW i pilnowanie by w miarę nie zwalić naświetlenia i ostrości.
Z RAW przy obróbce można wiele wyciągnąć a duże Mpix to duży potencjał kadru
Ze samrtfonem (S22) trzeba bardzo starannie ustawiać wszystko (kadr, naświetlenie, ostrość) przed wykonaniem zdjęcia.
Pliki jpg w większości sytuacji nie pasują wprost pod żaden mój "sposób" a obróbka plików dng jak i jpg jest znacznie trudniejsza od tych z aparatów i jest znacznie mniejszy margines zmian.
jpOstatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
public.fotki.com/janusz-pawlak/Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Wielu znanych fotografów twierdzi, że obróbka jest "po coś" i jeśli tylko miałeś powód, by jej użyć i potrafisz to wytłumaczyć, to jest ok. Nie rozumiem tylko, co ma wspólnego z taką świadomą obróbką smartfon. Sądziłem, że na tych ponad stu stronach wątku o S22 (gratuluję pobicia rekordu), ta kwestia została wyjaśniona.http://glebsky.pl/ Mój blog fotograficzny, oraz http://flickr.com/photos/197047644@N07/ dla tych, którzy z jakichś powodów chcieliby zobaczyć moje zdjęcia
Komentarz
-
Odp: jak uzyskać taki efekt
Jak się robi Sigmami to trzeba obcinać czerwienie i podbijać błękity, te ich wywłoki tak mają.Ale co komu przeszkadza nasycony kolor? Życie jest i tak na tyle smutne, że przynajmniej na zdjęciach powinno być kolorowe. Mnie odrzuca w drugą stronę - odsaturowane obrazki, przeciągnięte przez różne presety: sine i bure żeby wyglądały na bardziej artystyczne. Kiedyś mi taki artysta powiedział, że robie zdjęcia jak chiński turysta. Szkoda, że tak mało ludzi zwraca w fotografii uwagę na treść a skupia się na formie; od pozytywnej jak i negatywnej strony. Poza tym wysycony kolor to niekoniecznie podbita saturacja. Ja na przykład nie tykam tych suwaków. No może niekiedy wręcz w drugą stronę - żeby zgasić czerwienie, na punkcie których mój aparat dostaje *******ca. Bawię się za to kontrastem. Niekiedy to wystarczy żeby zdjęcie było "za kolorowe".
Co do meritum wątku, to jak napisał kolega wszcześniej - wystarczy pobawić się balansem bieli.
--- Kolejny post ---
PowłokiKomentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz