Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • cobalt
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 1513

    #46
    Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

    Zamieszczone przez dziobolek
    Dla mnie liczy się "światłość" ponad wszystko

    A że nie mam uczulenia czy awersji do "kundli", to... patrz stopka.
    Święte słowa.
    Musze mieć dobre światło, bo robię z krótkimi czasami. Właściwie pracuje tylko na f/2,8. Stabilizację odpuszczam, bo w moim przypadku poruszają się fotografowane obiekty, a nie ja wokół nich.

    Co do kundelków, to niektóre są całkiem OK. Miałem kilka, bo czasami Canon ma kosmiczne ceny w stosunku do jakości.
    Do sportu Tamronia 70-200/2,8 jednak nie polecam - wolny AF. Sigma 70-200/2,8 OS HMS nie jest tak ostra jak Canon 70-200/2,8.
    C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
    www.cobalt.fr.pl

    Komentarz

    • mystek
      Pełne uzależnienie
      • 2011
      • 1015

      #47
      Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

      Ja gdzieś od miesiąca, może 3 tygodni użytkuję 70-200 4.0 i uważam to za najlepszy zakup ever. Po prostu jestem zachwycony tym obiektywem samym w sobie (tj nie patrząc już na światło, ale ostrość, działanie AF, celność, szybkość - magia!). Używam go na 550d więc matryca zdaje się, że taka sama jak w 7d i też boleję jeśli chodzi o ISO (800 max!).

      Co do praktyki i tego co zauważyłem. Jak masz miejsce mocno ocienione (czyli jest szary dzień, bez deszczu i np idziesz do jakiegoś parku/lasu z dużą ilością zieleni, że światło się przedziera rzecz jasna, ale słabiej), to możesz mieć już lekkie problemy.

      Fociłem nim też na karnawale ulicznym właśnie w takiej pogodzie (ogólnie słońce ale z lekkimi chmurami + stałem w ocienionym miejscu), więc przy dynamicznych ruchach tancerzy niekiedy musiałem podbić na ISO200 przy 200mm, wtedy tak 90% jest nie poruszona przy tego typu zdjęciach w takich warunkach.

      Niedawno byłem też tym focić w godzinach 19-20 więc już marne słońce właśnie w parku m.in., dużo chmur, gdzieniegdzie słońce, ale już wiadomo, żę lekkie i... dało radę.

      Dlatego przemyśl w jakich warunkach głównie fotografujesz. Jeżeli dość często idziesz na krajobrazy "w cieniu", to pewnie 2.8 lepsze (z ciekawości jak masz jakieś obiektywy 2.8 i 4.0 to zobacz sobie w takich samych warunkach oświetleniowych jaka jest to różnica, to Ci da odpowiedź co kupić), ale jak raczej fotografujesz takie rzeczy raczej w słoneczne dni, to 4.0 jest wystarczające imo.

      PS: używam filtra polaryzacyjnego do tego obiektywu i niekiedy też muszę go ściągnąć, bo przyciemnia zbytnio - zależnie od warunków.

      Dodam tylko, że zawsze staram się dążyć do tego ISO 100, jakbym podbił na ISO400-800 to polar by siedział na miejscu, ale jakość się traci.
      https://www.facebook.com/mystekfoto
      https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

      Komentarz

      • Fatamorgana
        Początki nałogu
        • 2011
        • 401

        #48
        Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

        Powiem wprost- jak ktoś chce naprawdę dobre szkło którym będzie robił wszystko to niech kupuje cały arsenał optyki- wtedy będzie miał szkła do tego, tamtego i tego.
        A jak nie wie do czego mu szkło potrzebne konkretnie (jaka dziedzina, jakie wymagania i potrzeby, jaka technika fotografowania) to niech się najpierw zdecyduje bo taka gadanina- chcę mieć super szkło do tego, tego i tamtego czyli do wszystkiego niemalże- to jest strata czasu i brnięcie w dylematy.

        Nauczcie się ludzie decydować co chcecie w ogóle w tej fotografii robić- i czy w ogóle będziecie to robić porządnie i na tym jakoś zarabiać czy to będzie kolejna amatorska bieganina z długą lufą dla picu i dogodzenia swoim zachciankom.

        Nie ubliżając nikomu i nie szydząc z osób poważnie podchodzących do tematu- ale jak ktoś na dzień dobry pisze, że to dla zabawy- to wątpliwa jest zabawa polegająca na noszeniu godzinami profesjonalnego, ciężkiego szkła, którego możliwości nie zamierzacie przełożyć na nic więcej ponad zadowolenie ze swoich fotek- jakich już tysiące w necie...

        Trzeba wiedzieć co i po co się kupuje. W jakim kierunku to ma iść, czego się chcemy uczyć z danym szkłem. Dane 70-200 f2.8 i f4 są takie jakie są i przeznaczenie tych luf jest takie jakie jest- tu się nic od lat nie zmieniło. To fotografujący musi wiedzieć jak tego używać i które mu da określone efekty. Są szkła f2.8, które taką jasność mają tylko w danych bez używalności w praktyce ale się ich nie wykorzystuje w takiej przysłonie, albo robi to tak rzadko że szkoda gadać. Tutaj sprawa jest jasna- masz jaśniej i lepsze rozmycie tła- ale za większą wagę i wielkość. Chcesz nosić- to noś. Potem nie marudź, że wielkie i ciężkie. Ktoś kto nie zrobił w życiu reportażu nosząc takie jasne armaty po kilka godzin tego nie zrozumie dobrze.

        Internet ma już sporo postów w stylu : "kupiłem rok temu ale nie wykorzystałem, za ciężkie, za duże, nie chce mi się nosić, nie mam czasu na fotografię, leży i rdzewieje" itd.
        Chcecie być kolejni z takimi wnioskami?
        Najpierw trzeba zobaczyć w czym się chcemy zrealizować fotograficznie, co nam wychodzi najlepiej a nie jak niektórzy- kupować, sprzedawać, bawić się, popykać se i... znudzić się, rozczarować, zmęczyć..?

        Owszem, nauka wymaga przejścia przez błędy i schody ale po co powielać te same- cudze błędy skoro można od razu przejść do działki, która najbardziej nas interesuje...i w której jesteśmy/możemy być dobrzy.
        Sympatyk Canona, użytkownik Sony, posiadacz Nikona.:smile:
        3x body+16, 18-105, 20-35, 50, 70-200f4, 80-200f2.8, 300f4 + rozmaite foto klamoty

        Komentarz

        • Pikczer
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2578

          #49
          Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

          Mialem cala super szklarnie - do wszystkiego. Od zoomow 16-35L II, 24-70L i 70-200L f/2.8 po stalki fisheye, 24L II, 35L, 85L II wraz ze 135L. I to byl moj najlepszy zestaw. Moglem robic co chcialem i kiedy chcialem w zaleznosci od potrzeb, rodzaju zdjec i warunkow otoczenia. Wszystko super, do momentu, kiedy zaobserwowalem, ze po pierwsze 3/4 szkiel czesciej lezy w torbie a ja taszcze plecak w dodatku z laptopem, ktory wazy z ladowarkami etc. ponad 15kg!!!

          Baaa - historia sie nie konczy, bo przeciez takiego wartosciowego plecaka nie zostawie np. w hotelu a do sejfu wejdzie tylko czesc arsenalu, wiec... znowu ze soba to tu, to tam
          Az wreszcie zrobilem maly przesiew i podjalem meska decyzje, ze nie bede trzymac i taszczyc na plecach tylu kilogramow, tylko po to, aby moze kilka dodatkowych zdjec na wycieczce pstryknac. Za zdjecia tez nie chca juz placic tak jak kiedys, wiec jesli trafi sie okazyjna dobrze platna sesja, to albo mozna wypozyczyc albo nawet kupic, ale nie ma sensu trzymac np. stalki za 9K pln w nadziei, ze moze sie cos trafi.

          Przez ten czas zdolalem ocenic co fotografuje, jakich zakresow najczesciej uzywam i ktora ogniskowa oraz swiatlo mi w 80-90% wystarczaja. Efekt - 4 nieduze ale porzadne szkielka i mam lekki plecak, malo przepinania oraz kupe kasy w portfelu Wszystkim bede polecac, aby nie podchodzili przy kupnie czegos nowego, ze kupuje, bo a nóż widelec mi sie kiedys przyda.

          Jednak z 70-200 bede zawsze twiedzic, iz model f/4 TYLKO z IS-em a f2.8 lepiej z IS-em (z wyjatkiem ludzi, ktorzy albo ze statywem/monopodem wszedzie chodza, albo tylko w dobrym swietle focą).
          Ostatnio edytowany przez Pikczer; 2878.

          Komentarz

          • namoamo
            Uzależniony
            • 2009
            • 928

            #50
            Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

            Zamieszczone przez MirosławH
            Zdjęcia robię amatorsko i taki słoik to bardziej zachcianka niż konieczność, dlatego zastanawiam się którą wersję wybrać, serce podpowiada f2.8 a wąż w kieszeni szepcze f4.
            Mowa o wersjach bez stabilizacji? To bez wahania wybrałbym trzecią opcję: 70-200 4 IS L - rozmiar/masa, optyka.
            Flickr

            Komentarz

            • mystek
              Pełne uzależnienie
              • 2011
              • 1015

              #51
              Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

              #Pikczer - ot co. Wydaje mi się, że podczas zakupu obiektywu należy się mocno zastanowić i... wyobrazić sobie co będziemy nim focić, jak on będzie działać, z jakich odległości będziemy to robić (ogniskowa), w jakim świetle. Generalnie jakby stanąć z boku i przyjrzeć się swoim dotychczasowym zdjęciom, kiedy chodzimy na zdjęcia, w jakich porach najczęściej, co fotografujemy itp itd. I wtedy sobie dobrać coś pod siebie z takiego oto zestawu. Bo przecież nie zrobimy ładnej panoramy na 200mm, a i na 70mm to ciężko zrobić (ja na cropie mam ~100-300mm, więc jeszcze gorzej), więc wiadomo, że jak chcę ogarnąć ładny krajobraz to zakładam Samyanga 14mm i jest szeroko.

              Oczywiście mowa o już jakimś doświadczeniu w fotografii, bo jak ktoś tydzień temu kupił lustrzankę i chce kupić jakiś obiektyw, to jemu ciężko będzie sobie wyobrazić jak będzie wyglądała jego fotograficzna przyszłość. Czy dalej zostanie przy kwiatkach i architekturze, czy pójdzie w portrety, krajobrazy itp itd.
              https://www.facebook.com/mystekfoto
              https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

              Komentarz

              • pan.kolega
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2817

                #52
                Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                Zamieszczone przez Fatamorgana

                Nauczcie się ludzie decydować co chcecie w ogóle w tej fotografii robić- i czy w ogóle będziecie to robić porządnie i na tym jakoś zarabiać czy to będzie kolejna amatorska bieganina z długą lufą dla picu i dogodzenia swoim zachciankom.
                Dziękuję za cenne rady, ale nie skorzystam. Nie zarobiłem na fotografii nigdy ani centa i nie mam tego w planach bowiem zadowala mnie dochód z innych źródeł. Dogadzam tylko swoim zachciankom i biegam amatorsko z różnymi lufami krótkimi i dłuższymi. Chcę fotografować prawie wszystko z wyjatkiem może pań w makijażu rozciagniętych na kamieniach i szynki/papieru toaletowego do ulotek sklepu spożywczego. Nie chcę się decydować na żadna działkę profesjonalna i osiagać w niej perfekcji jak np. zdjęcia tyrystów z niedźwiedziem. Mam nadzieję, że to zaakceptujesz....
                I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                Komentarz

                • becekpl
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 4318

                  #53
                  Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                  Zamieszczone przez mystek
                  Wydaje mi się, że podczas zakupu obiektywu należy się mocno zastanowić i... .
                  no wlasnie tak ci sie tylko wydaje
                  w ten sposob to bys z kita nie wyszedl
                  to tylko obiektyw jak nie podpasuje to go spuścisz
                  nie robmy z zakupu szkła/body misterium
                  Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                  Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                  Komentarz

                  • jaś
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 2601

                    #54
                    Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                    Zamieszczone przez pan.kolega
                    Dziękuję za cenne rady, ale nie skorzystam. Nie zarobiłem na fotografii nigdy ani centa i nie mam tego w planach bowiem zadowala mnie dochód z innych źródeł. Dogadzam tylko swoim zachciankom i biegam amatorsko z różnymi lufami krótkimi i dłuższymi. Chcę fotografować prawie wszystko z wyjatkiem może pań w makijażu rozciagniętych na kamieniach i szynki/papieru toaletowego do ulotek sklepu spożywczego. Nie chcę się decydować na żadna działkę profesjonalna i osiagać w niej perfekcji jak np. zdjęcia tyrystów z niedźwiedziem. Mam nadzieję, że to zaakceptujesz....
                    uśmiałem się, mam podobnie, panie w makijażu nie są takie złe, zdjęciom turystów z niedźwiedziem też mówię nie szynkom i papierom toaletowym również
                    Jestem szumofobem
                    S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                    Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                    Komentarz

                    • cobalt
                      Pełne uzależnienie
                      • 2012
                      • 1513

                      #55
                      Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                      Zamieszczone przez pan.kolega
                      Dziękuję za cenne rady, ale nie skorzystam. Nie zarobiłem na fotografii nigdy ani centa i nie mam tego w planach bowiem zadowala mnie dochód z innych źródeł. ....
                      Racja. Do hobby, czy pasji przeważnie się tylko dokłada. Jak coś wpadnie od czasu do czasu, to OK. Jak zaczynamy coś robić, żeby tylko na tym zarobić za wszelką cenę, to przestaje nas to już bawić.
                      Nie można być materialistą na maxa. Bo wtedy pieniądz staje się bogiem .
                      Są zapaleńcy (na tym forum też), którzy fotografują FF + Canon 100-400 i robią to dla przyjemności, a nie dla zysku.

                      Wracając do tematu. Jak ktoś chce kupić obiektyw, to niestety musi sobie zadać ten ból i podpiąć go do body. Wtedy zobaczy, czy szkło spełnia jego oczekiwania.
                      C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
                      www.cobalt.fr.pl

                      Komentarz

                      • zysk
                        Pełne uzależnienie
                        • 2013
                        • 1120

                        #56
                        Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                        Zamieszczone przez jan pawlak
                        Prawda jest taka, że winne są zawsze obie strony, winna jest żona i winna teściowa
                        Bo one są z Wenus

                        --- Kolejny post ---

                        Zamieszczone przez Fatamorgana
                        Internet ma już sporo postów w stylu : "kupiłem rok temu ale nie wykorzystałem, za ciężkie, za duże, nie chce mi się nosić, nie mam czasu na fotografię, leży i rdzewieje" itd.
                        U zdecydowanego sympatyka/czynnego fotografika amatora nie ma takich dylematów.Jest taki problem w przypadku "zauroczenia" fotografowaniem.

                        --- Kolejny post ---

                        Zamieszczone przez dziobolek
                        Dla mnie liczy się "światłość" ponad wszystko
                        Szacun,używajac od 1,2 w górę i tak używam od 2do 4 ,ze wzgledu na GO i ostrość ,oczywiście amatorsko,
                        a jeszcze częściej 7-11 dla dużych obiektów.

                        --- Kolejny post ---

                        Zamieszczone przez Pikczer
                        Przez ten czas zdolalem ocenic co fotografuje, jakich zakresow najczesciej uzywam i ktora ogniskowa oraz swiatlo mi w 80-90% wystarczaja. Efekt - 4
                        Zgadzam się,f 4 jest wystarczające w większości fotek amatorskich .Nawet amatorskie komunijne robiłem od 4 do 5,6 ze znośnym ISO 2000.
                        "http://www.canon-board.info/galerie-uzytkownikow-15/zysk-auto-moto-speed-i-inne-95489/"]galeria na CB[/URL]
                        7D2/10-640/2,8-5,6+YN568EXII

                        Komentarz

                        • Sunders
                          Pełne uzależnienie
                          • 2009
                          • 2746

                          #57
                          Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                          Zamieszczone przez zysk
                          ... f 4 jest wystarczające w większości fotek amatorskich ...
                          A jak nie jest, to lepsza na ogół, jest jasna stałka w zapasie, niż najjaśniejszy zoom.
                          http://maciejko.net/cbsearch/ :wink:

                          Komentarz

                          • jan pawlak
                            Pełne uzależnienie
                            • 2012
                            • 4335

                            #58
                            Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                            Zamieszczone przez Sunders
                            A jak nie jest, to lepsza na ogół, jest jasna stałka w zapasie, niż najjaśniejszy zoom.
                            W teorii racja.

                            Zawsze z "jasna" możesz przymknąć i uzyskać "ciemna", odwrotnie się nie da
                            Ale fotografowanie na "pełnej dziurze" to na ogół nie jest częsty, świadomy wybór

                            Zawsze możesz wyjąć z plecaka kolejne stałki zaczynając od 14 i kolejno 20, 24, 28, 35, 40, 50,......400 tak aby Ci np. kadr pasował.

                            Jak wiesz jakie Ci potrzebne, robisz n-ty raz np. ślub, komunia to "połowę" zostawisz w domu

                            Tylko tak na prawdę, dla normalnych amatorskich zdjęć to jest znaczny przerost formy nad treścią.
                            Na zdecydowanej większości zdjęć, w praktyce, i tak nie zobaczysz różnicy

                            A czasami trzeba to targać na plecach kilkanaście dni.

                            To moje zdanie, a każdy robi jak mu pasuje

                            jp
                            Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
                            puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                            Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                            http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                            public.fotki.com/janusz-pawlak/

                            Komentarz

                            • cobalt
                              Pełne uzależnienie
                              • 2012
                              • 1513

                              #59
                              Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                              Zamieszczone przez jan pawlak
                              ...Ale fotografowanie na "pełnej dziurze" to na ogół nie jest częsty, świadomy wybór...
                              Już dawno tak się nie ubawiłem
                              C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
                              www.cobalt.fr.pl

                              Komentarz

                              • marfot
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 4605

                                #60
                                Odp: Dylemat C 70-200 f2.8 czy f4

                                Zamieszczone przez Sunders
                                A jak nie jest, to lepsza na ogół, jest jasna stałka w zapasie, niż najjaśniejszy zoom.
                                Też tak uważam po latach eksperymentów.

                                Osobne zagadnienie to masa i wielkość. Jeszcze w czasach analoga postanowiłem zakupić C70-200/2.8L. W momencie zakupu pierwszy raz wziąłem ten obiektyw w ręce i to był koniec tego pomysłu. Pojęcia nie miałem jakie to duże i ciężkie szkło. Kupiłem w tym momencie leciutkie C70-200/4L.
                                Dla mnie podstawową wadą ciemnych zoomów jest ogromna GO. I nic się z tym nie zrobi, trzeba zaakceptować. Stałka jako uzupełnienie jest dla mnie idealnym rozwiązaniem. Dlatego do kompletu z C70-300L będzie C135/2 (IS ) ale używane i noszone na inne okazje.
                                https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
                                EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200

                                Komentarz

                                Pracuję...