Jaki statyw AD 2012-2019

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kamftybul
    • 2011
    • 2

    #1

    Jaki statyw AD 2012-2019

    Witam wszystkich.
    Mimo, że to mój pierwszy post na tym forum wiele wątków przeczytałem ( między innymi dużo postów z tego). Nadal nie wiem który statyw będzie dla mnie lepszy. Mam 550D i póki co mój najcięższy obiektyw to Sigma 30mm f1.4 ale w przyszłości planuje kupić C70-200 f2.8 L (bez is). Raczej cięższego sprzętu nie będę kupował.
    Czy do takiego zestawu wystarczy Triopo C-258 + KJ-2 czy lepiej wybrać Triopo ME-3230X8C + Triopo B2.

    Może jakieś alternatywy? Maksymalnie mogę wydać 500 złotych. W grę wchodzi tylko nowy sprzęt.
  • Merde
    Grzeczny i układny podpis
    • 2008
    • 7756

    #2
    Zamieszczone przez kamftybul
    Czy do takiego zestawu wystarczy Triopo C-258 + KJ-2 czy lepiej wybrać Triopo ME-3230X8C + Triopo B2.

    Może jakieś alternatywy? Maksymalnie mogę wydać 500 złotych. W grę wchodzi tylko nowy sprzęt.
    Pierwszy zestaw odpada, drugi jest dosłownie "na styk" i sugeruję coś o nośności jeszcze większej.
    Jeśli ciężar cię nie przeraża, to może MT-228 i głowica B-3?
    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

    Komentarz

    • jot
      Coś już napisał
      • 2006
      • 75

      #3
      w taki razie, może i ja zapytam o poradę..
      Potrzebny mi statyw do studia (praktycznie tylko i wyłącznie).
      Dźwignąć ma 5dm2 + 70-200/4, ewentualnie inne szkło w granicach 800g.
      Głowica kulowa na bank, miło by było, jakby dało się go rozłożyć tuż nad podłogą również
      Cena: powiedzmy koło 500zł za same nogi + xxx na głowice
      Jeżeli różnica w cenie nie będzie kosmiczna, to mógłby być w miarę lekki (karbon), producent nieważny

      Komentarz

      • Merde
        Grzeczny i układny podpis
        • 2008
        • 7756

        #4
        Do studio to jak najcięższy, wysokość wg własnego "widzimisię".
        Carbon w studio przyda się tak, jak opony zimowe na Saharze ;-)
        I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

        Komentarz

        • jot
          Coś już napisał
          • 2006
          • 75

          #5
          oj Merde no wiem, ale jak będzie lekki to może nawet czasem go na spacer zabiorę ;D

          Teraz miałem przyjemność używać Manfrotto 055xprob i jakoś specjalnie nosić mi się go nie chciało nigdzie..

          Komentarz

          • janmar
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3468

            #6
            Jeśli cięzki do studia i lekki na spacer ,to potrzebujesz po prostu dwa różne statywy.

            Komentarz

            • Merde
              Grzeczny i układny podpis
              • 2008
              • 7756

              #7
              Zamieszczone przez jot
              oj Merde no wiem, ale jak będzie lekki to może nawet czasem go na spacer zabiorę ;D
              Ja mając podobny dylemat zdecydowałem się na zakup dwóch statywów.

              Edit: o, Janmar mnie uprzedził.
              I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

              Komentarz

              • Kolaj
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3293

                #8
                Zamieszczone przez Merde
                Ja mając podobny dylemat zdecydowałem się na zakup dwóch statywów.
                A u mnie to było inaczej.

                1. Miałem 055XProb. używałem go w domu i czasem zabierałem na spacery, jednak jego waga w połączeniu z głowicą 808RC4 skutecznie do tego zniechęcała.

                2. Postanowiłem dokupić drugi statyw "wycieczkowy". Niższy, lżejszy, karbonowy Benro. Opisywałem go zresztą tutaj swego czasu.

                3. Po ładnych kilku miesiącach doszedłem do wniosku, że tej starej Frotki nie chce mi się używać ani w domu ani tym bardziej gdziekolwiek zabierać. Leżała i się kurzyła. Zawsze wygodniej było mi sięgnąć po malucha.

                4. Sprzedałem Frotkę i pomimo upływu czasu nie odczuwam jej braku.

                PS. Do naprawdę bardzo ciężkich zestawów to mam jeszcze inny statyw:

                Ale to już zupełnie poza obszarem tego wątku
                Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

                Komentarz

                • Merde
                  Grzeczny i układny podpis
                  • 2008
                  • 7756

                  #9
                  Początkowo planowałem tylko jeden statyw, ale Triopo było tak tanie, że zaryzykowałem.

                  Nogi alu + nogi węglowe + jedna głowica (B-3) kosztowały mnie chyba nawet mniej niż jedne nogi węglowe z głowicą od Benro.
                  A to przecież też chińczyk i przypuszczam że jakościowo nie różnią się znacznie.

                  Jak znajdę trochę czasu to dokupię jeszcze jedną głowicę, bo B-3 na wycieczki wydaje mi się trochę za ciężka.
                  I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                  Komentarz

                  • jot
                    Coś już napisał
                    • 2006
                    • 75

                    #10
                    Postawa Kolaja jest mi chyba bliższa. Też mam wrażenie, że ciezkiego statywu bym nie używał..
                    Merde czy bylbys w stanie polecic ktorys z produktow triopo albo sirui? Czy wystarczy, że wybiore coś z odpowiednia wysokością i będzie ok?

                    Komentarz

                    • Merde
                      Grzeczny i układny podpis
                      • 2008
                      • 7756

                      #11
                      Zamieszczone przez jot
                      Merde czy bylbys w stanie polecic ktorys z produktow triopo albo sirui? Czy wystarczy, że wybiore coś z odpowiednia wysokością i będzie ok?
                      Sirui nie znam w ogóle, Triopo mam dwa i o tych mogę się wypowiadać, reszta to tylko spekulacje z mojej strony.
                      Mnie wystarcza wysokość GX-1127, ale jeśli jesteś z tych, co to do statywu lubią się wspinać po drabinie, to może coś z serii GT albo GE? Mają grubsze nogi od GX, więc gorzej na pewno nie będzie.
                      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                      Komentarz

                      • jot
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 75

                        #12
                        Sam nie jestem za wysoki, więc opcja z drabinką jest realna ;D

                        Żeby nie reklamować sklepu, modele:
                        Sirui R-1204 Carbon
                        Triopo GE-3230X8C Carbon – wydaje mi się, że wysokość nóg wpłynie korzystnie na stabilność (nie będą wyciągnięte na max)
                        Triopo GX-1127 Carbon
                        Triopo GE-3228X8C Carbon
                        Triopo MX-1327 - cięższa, tańsza opcja

                        Help?
                        Jeszcze jedno, wysokość na jakiej powinienem mieć aparat to zwykle od 100 do 165/170 cm

                        Komentarz

                        • nomek
                          Dopiero zaczyna
                          • 2009
                          • 38

                          #13
                          Witam serdecznie.


                          Przeczytałem naprawdę sporo stron tego wątku i zdążyłem zauważyć, że co chwilę pojawia się to samo pytanie : jaki statyw wybrać. Bardzo nie chciałem być kolejną osobą zadającą to pytanie, ale niestety wychodzi na to, że jednak nią będę, gdyż pomimo lektury jestem wciąż tak samo głupi jak wcześniej, a może i nawet bardziej ...

                          Dzisiaj odwiedziłem oficjalnego dystrybutora MF i pobawiłem się statywami, które mnie interesują - czyli Manfrotto 190X PRO B, oraz 055X PRO B. Nie ukrywam, że zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie ( biorąc pod uwagę, że wcześniej miałem jak to tu określano : wyrób statywopodobny ) - solidne, stabilne, wszystko świetnie wykończone, nic nie trzeszczy - miodzio. Wcześniej myślałem, że jest to jedyna droga i jedyny słuszny kierunek - a po przeczytaniu tego wątku mam kompletny mętlik - jedni piszą, że tani carbon jest równie dobry, natomiast niektórzy piszą, że przy bezpośrednim porównaniu carbonu z 055, ten pierwszy się nawet nie umywa - chodzi mi min o tą wypowiedź :

                          Zawsze uważałem frotkę 055 za punkt odniesienia w dziedzinie stabilności i pewności konstrukcji w klasie statywów wysokich w cenie kilkaset zł. Wiadomo jaką ma wadę - swoje waży. Pomyślałem może jednak coś lżejszego. W końcu świat idzie do przodu.
                          Wpadłem do sklepu i rozłożyłem wszystko co tam było. Benro, Triopo, Velbon. Statywy stały na terakocie czyli twardym, śliskim i prostym podłożu. Na statyw szła moja głowica 488RC2 oraz 50D+100-400L.

                          Nawet sprzedawca stwierdził, że nie zdawał sobie sprawy, że to tak wygląda. Żaden statyw karbonowy z zakręcanymi zaciskami o wysokości 170-180 cm z takim obciażeniem nie był w stanie konkurować z 055XPROB. Nogi rozłozone na całą długość przedstawiają poprostu zupełnie inną sztywność. Było kilka osób w sklepie i wszyscy byli zaskoczeni - różnica w cenie najdroższego statywu w stosunku do frotki była ponad dwukrotna.

                          No i jak to jest - tutaj własciciele niedrogich karbonów zachwalają ich stabilność. Przestrzegam wszystkich chcących stawiać cięższe zestawy na wysokich nogach. Przy rozłożeniu na maksa chyba jednak statywy typu 055 dalej rządzą.
                          Być może ktoś będzie mi w stanie poradzić co byłoby dla mnie najlepszym rozwiązaniem.

                          Mam 172 cm ( w kapeluszu ) wzrostu, statywu potrzebuję w miarę uniwersalnego - czasem jakiś wypad w góry, poza tym na różnego rodzaju wycieczki itp, oraz od czasu do czasu jakaś sesja z człowiekiem po drugiej stronie obiektywu.
                          Po dzisiejszej wizycie w sklepie sądzę, że 055 jest dla mnie nieco za ciężka i skłaniałbym się bardziej do 190 - tylko ze względu na wagę. Oczywiście wszystko inne w 055 jest lepsze, jednak nie bardzo widzę się wchodzącego na szczyt z aparatem i 3kg statywem...

                          W chwili obecnej posiadam C50D + Tamron 17-50 f2.8 VC czyli ca. 1kg. W przyszłości może zagości coś cięższego typu 70-200 f2.8. Niestety nie znam nikogo kto posiadałby np tańszy statyw carbonowy, więc nie wiem jak się ma sprawa z tego typu sprzętem ...

                          Budżet powiedzmy 750 zł na statyw z głowicą i tu kolejny problem - brać MF 496, czy lepiej coś innego ??

                          Komentarz

                          • koraf
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1748

                            #14
                            Spróbuję pomóc, proszę jednak czytać ze zrozumieniem :-D.
                            1. Ogólne zasady- nogi.
                            Statyw typu MN 055 jest bardzo dobry i stabilny ze względu na zastosowane rurki alu, które przy takim samym obciążeniu (max. 1/4 nośności montowanej na statyw) są bardziej stabilne niż carbon, jednak mają zasadniczą wadę czyli duży ciężar, ok. 2-3 x większy od carbonu.
                            Przy kierowaniu się wyborem zestawu statyw+głowica należy przyjąć max. przewidywane obciążenie na statyw i głowicę, które nie powinno być większe niż 1/4 dopuszczalnej nośności jak już pisałem.
                            Przy takim doborze zarówno dobre nogi alu czy carbon będą bardzo stabilne ze wskazaniem jednak na alu.
                            2. Ogólne zasady- głowica.
                            Powinna mieć nośność nie mniejszą niż statyw, gdyż istotnie wpływa na stabilność całego zestawu nogi+głowica.
                            3. Wybór zestawu - zależy od Twoich preferencji, i zamożności, do częstego przemieszczania/ noszenia (np. góry) na pewno wybrałbym carbon, w innym przypadku alu.
                            Miałem MN 055 pro+488 RC4 ale z powodu ciężaru i niestety słabej stabilności samej głowicy wybrałem carbonowe nogi Triopo (waga 1kg) + głowica B-2 całość nośność 8 kg, ca daje bardzo dobrą stabilność dla ciężaru montowanego sprzętu ok. 2 kg.
                            Mam również nogi i głowicę Gitzo ale to już inna liga .
                            Pozdrawiam, mam nadzieję, że choć trochę pomogłem ;-).

                            Komentarz

                            • nomek
                              Dopiero zaczyna
                              • 2009
                              • 38

                              #15
                              Właśnie wcześniej już czytałem porady odnośnie tego, że przy doborze statywu wszystko zachowuje się najlepiej do około 1/4 maksymalnej nośności, problem jednak w tym, że nie wiem czy producenci nie przesadzają z tą nośnością podając np w tych karbonowych nogach np 15 kg - nie znam się, sprzętu na oczy nie widziałem i nie wiem czy takie dane należy włożyć między bajki - jak np czasy pracy baterii w komórce podawane przez producenta - czy są to jak najbardziej realne wartości.
                              Można zapytać się, jakie nogi z Triopo nabyłeś ?? Zauważyłem, że większość ludzi jak pisze o MF to podają model, ale jak mowa o Triopo czy Siuri ( mam nadzieje, ze nic nie poprzekręcałem ) to nie wspominaja o modelach ...
                              I jeszcze pytanie - czy możliwość zrobienia monopodu ze statywów Triopo to raczej chłyt maketikowy, czy rzeczywiście wszystko działa tak jakby tego człowiek oczekiwał ??
                              Ostatnio edytowany przez nomek; 24849.

                              Komentarz

                              Pracuję...