Problem z EF-S 17-85 IS USM

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • yata

    #16
    Zamieszczone przez airhead
    strasznie mało napisałeś o ustawieniach aparatu...
    Bez zmian w stosunku do poprzedniego obiektywu

    Zamieszczone przez airhead
    poza tym powinieneś pokazać kilka zdjęć, powiedzieć, co rozumiesz prze "wyprane z kolorów" itd. łatwiej byłoby pomóc...
    Mam zamiar zrobić kilka testów, efekty pokażę

    Zamieszczone przez airhead
    spróbuj popstrykać na pełnym automacie (zielone)
    raczej bardzo mała szansa, żeby to była wina obiektywu... to nie jest najlepsze szkło, ale takich cudów nie powinno robić
    mimo że przenieśli mi ten wątek do "dla początkujących" aż tak zielony jak zielony prostokąt pełnego automatu nie jestem )) w każdym razie tego już próbowałem - fotki są trochę lepsze ale daleko im do ideału, próbowałem też podciągnąć nasycenie w parametrach
    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
    Zamieszczone przez gwozdzt
    a ruszałeś jakieś ustawienia, czy tylko przykręciłes nowy obiektyw i zrobiło się źle?
    Tylko przekręciłem
    Zamieszczone przez gwozdzt
    a przy kitowym miałeś jakieś filtry? bo jeśli nie, to mamy winnego... :-)
    Nie miałem

    Zamieszczone przez gwozdzt
    1) UV od razu głęboko do torby/plecaka. Matryca aparatu cyfrowego nie jest czuła na promieniowanie ultrafioletowe i filtr taki jest w fotografii cyfrowej praktycznie bezużyteczny.
    UV w zasadzie kupiłem razem z obiektywem jako osłonę szkła nic więcej, założyłem od razu jak przyszła przesyłka w której był obiektyw i filtr nie przyszło mi do głowy że może tak mieszać (oby to był filtr)

    Ooooki... tak jak pisałem w odpowiedzi poprzedniej - czekają mnie testy jak tylko znajdę chwilkę

    Zamieszczone przez gwozdzt
    2) polar używać w razie potrzeby (likwidacja odblasków, łagodzenie kontrastów) - można używać bez większego ryzyka dla jakości, bo PRO1 to juz trochę lepsza seria :-)
    Tak też był używany miałem polara już do analogowej minolty i trochę wiem jak się tym bawić, a jak nie wiem to pytam, tak jak teraz. A teraz do testów, jutro postaram się popatrzeć jak to szkło się zachowuje bez filtra UV
    Ostatnio edytowany przez Gość; 16939. Powód: Automerged Doublepost

    Komentarz

    • yata

      #17
      Zamieszczone przez gwozdzt
      a przy kitowym miałeś jakieś filtry? bo jeśli nie, to mamy winnego... :-)
      Wygląda na to, że najbardziej winnym jest tutaj mój nowy laptop i jego super hiper genialna matryca co to pokazuje wszystko tylko nie kolory :/

      Komentarz

      • brzezik

        #18
        Akurat mam dokładnie taki sam zestaw i u mnie chodzi bez zarzutu.Chyba rzeczywiście laptop jest tutaj winny,albo jego ustawienia....

        Komentarz

        • ronja
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 21

          #19
          Odświeżam problem i pytanie

          Zamieszczone przez zenek528292
          Witajcie.
          Jestem swiezo po zakupie lekko uzywanego szkielka EF-S 17-85 IS .... Problem z nowym szkielkiem polega na ostrzeniu na nieskonczonosc.
          AF na bliskie obiekty niezaleznie od ogniskowej trafia szybko i celnie natomiast na obiekty dalsze (np. pow 20m) oraz nieskonczonosc glupieje - nie potrafi wyostrzyc. Wyglada to tak, ze USM szybko jezdzi do przodu i do tylu i ok po trzech probach ostrzy "gdzies" tak ze przeba FTMa ruszyc i doostrzyc recznie. ..... Bede wdzieczny za informacje. Pozdrawiam Krzysiek
          Hello ! Mam to samo. Obiektyw ma troszkę ponad rok. Nówka-sztuka, nieśmigana :grin: (w chwili zakupu, oczywiście). Sprawdziłem z innymi puszkami, soft w aparacie jest "aktualny". Żeby było weselej, to przy zdjęciach "w dół" sam mi się rozsuwa. Szukałem wyjaśnienia i nic. Co o tym myślicie ?

          Komentarz

          • BlackMan23
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 48

            #20
            Ja w swoim 17-85 miałem to samo.Z ostrzeniem na bliskie obiekty sobie radził,ale juz z dalszymi i z ostrzeniem na nieskończoność to była loteria! Co może wskazywać na to ,że taki problem często występuje w tym szkle.Jeśli chodzi o wysuwanie się obiektywu przy zdjęciach w dół to nie miałem problemów. Używałem z 40D i sprzedałem po 2 miesiacach użytkowania! Szkoda puchy marnować na to szkło.Przekonałem sie o jego zaletach (ma kilka) ale i o wadach które dla mnie były nie do zniesienia.
            sigpic

            Komentarz

            • airhead
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2495

              #21
              również mam to samo w swoim 28-135, ale problem pojawił się po 8 latach... da się z tym żyć
              Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
              Fujifilm x100

              mgrochocki.wordpress.com

              Komentarz

              • ronja
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 21

                #22
                Zamieszczone przez BlackMan23
                Z ostrzeniem na bliskie obiekty sobie radził,ale juz z dalszymi i z ostrzeniem na nieskończoność to była loteria! ...
                Zamieszczone przez airhead
                również mam to samo w swoim 28-135, ale problem pojawił się po 8 latach... da się z tym żyć

                I to mnie lekko drażni :wink: Sądząc po popularności tego wątku, jedynym sposobem pozbycia się problemu jest pełna akceptacja ułomności obiektywu (ślepa miłość, najlepiej dozgonna), albo oddanie komuś, kto go także pokocha (tylko, czy taką samą ślepą miłością ?).
                Może warto rozszerzyć istniejącą już na forum bazę wiedzy o coś w rodzaju skryptu "Ułomności naszych obiektywów". Takie kompendium może znacznie ułatwić podjęcie decyzji o zakupie konkretnego modelu lub pomóc szybko znaleźć rozwiązanie problemu. W tej chwili trzeba się troszkę nabiegać po wyszukiwarce lub czekać na kogoś życzliwego.
                Ostatnio edytowany przez ronja; 8989.

                Komentarz

                • nonaƆ
                  • 2009
                  • 7

                  #23
                  Zacięta ogniskowa 17-85

                  Żeby nie zaśmiecać forum pozwolę sobie dopisać się do tego wątku.
                  Mam 17-85 od lipca 2009 czyli prawie rok. Pracuje z 40D i ogólnie chodził ok. Potwierdzam samoczynne wysuwanie się obiektywu podczas pracy w dół czy nawet zejściu po schodach (ślepa miłość to wybacza).
                  Dzisiaj po powrocie ze spaceru zacięła się ogniskowa na 17 i ani rusz (2 mm ruchu na pierścieniu). Obiektyw stawia duży opór a na siłę nie chcę kręcić.
                  Reszta chodzi normalnie (AF, IS)
                  Nie był bity, nie upadł, obchodzę się z nim jak z jajkiem.

                  Miał ktoś podobne doświadczenia? W razie czego wyślę na gwarancji.

                  Proszę o ewentualne wskazówki co spisać (numery seryjne), co napisać do sklepu (opis usterki, zgoda lub brak na naprawę odpłatną) porobić sobie jakieś fotki (stan wizualny obiektywu - brak uszkodzeń mechanicznych), żeby uniknąć ewentualnych kłopotów i dyskusji z bystrymi sprzedawcami czy serwisantami. Wiadomo - większy karton dużo bąbelkowej folii, filtr na szkło i wysyłka kurierem.

                  Obiektyw ma gwarancję EWS tzw. "europejską", czyli pewnie przywieziony z Niemcowni. Raczej nie trafi na Żytnią.

                  Komentarz

                  • Kronos
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 237

                    #24
                    http://canon-board.info/showthread.php?t=59762

                    Komentarz

                    • nonaƆ
                      • 2009
                      • 7

                      #25
                      Dzięki kolego myślałem że przeszukałem forum ale okazuje się że nie dokładnie.
                      Wyślę na gwarancji mimo, że aż mnie korci żeby rozebrać samemu (może dlatego, że traktuje moje aparaty i obiektywy jak dziewczyny ).

                      Komentarz

                      Pracuję...