#02 Sprowadzanie sprzetu z USA

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ErnestPierwszy
    Uzależniony
    • 2006
    • 734

    #46
    Zamieszczone przez Magus
    Niestety znajomi siedzą w Irlandii - do USA nikogo nie wywiało - niestety.
    To sprawdź jakie są cła i zasady wysyłki z USA do Irlandii. Pewnie lepsze niż w Polsce. Zamowisz na nich, a z Irlandii przyślą ci paczką do domu bez ceł bo to UE

    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #47
      cła z US muszą być takie same jak u nas, jesteśmy w Unii
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • mapa
        Dopiero zaczyna
        • 2005
        • 15

        #48
        Zamieszczone przez Kubaman
        1) doliczą ci cło od kwoty 10 000 plus wartość przesyłki i jej ubezpieczenia - ale mnie się wydawało że jest to 5% (kraj pochodzenia Japonia)
        1a) jeśli będziesz miał najmniejszy błąd w papierkach - a to się niestety zdarza w sklepach, mogą ci uznać kraj pochodzenia za nieznany i naliczyć cło 100% od wspomnianej bazy.
        2) od kwoty 10 000 naliczą ci dodatkowo VAT 22%
        3) będziesz miał spore problemy z płatnością kartami Visa/MasterCard w USA, choć akurat BH chyba honoruje. Generalnie nie ufają kartom z Europy, bo ich system bankowy jest z innej epoki i nie mają dostatecznej kontroli.

        Dlatego ja zawsze stosuję: znajomy/rodzinka zakupuje wysyłkowo nie płacąc sale tax'u, pakują do plecaka.

        22 % VAT naliczany bedzie od wartości towaru (+transport + ubezpieczenie) powiększonej o naliczone cło

        Komentarz

        • ErnestPierwszy
          Uzależniony
          • 2006
          • 734

          #49
          Zamieszczone przez Kubaman
          cła z US muszą być takie same jak u nas, jesteśmy w Unii
          No tak, jesteśmy... ale Polska to dziwny kraj, patrz akcyza na auta, budowa w Dolinie Rospudy itd... UE sobie a my sobie, może za kilka lat uspokoi się (np. wspomniana akcyza do zwortu, ale nie dla każdego.
          Po drugie są sklepy, które do Polski nie wysyłają sprzętu, np amazon.co.uk lub com

          Komentarz

          • mapa
            Dopiero zaczyna
            • 2005
            • 15

            #50
            Zamieszczone przez Kubaman
            1) doliczą ci cło od kwoty 10 000 plus wartość przesyłki i jej ubezpieczenia - ale mnie się wydawało że jest to 5% (kraj pochodzenia Japonia)
            1a) jeśli będziesz miał najmniejszy błąd w papierkach - a to się niestety zdarza w sklepach, mogą ci uznać kraj pochodzenia za nieznany i naliczyć cło 100% od wspomnianej bazy.
            2) od kwoty 10 000 naliczą ci dodatkowo VAT 22%
            3) będziesz miał spore problemy z płatnością kartami Visa/MasterCard w USA, choć akurat BH chyba honoruje. Generalnie nie ufają kartom z Europy, bo ich system bankowy jest z innej epoki i nie mają dostatecznej kontroli.

            Dlatego ja zawsze stosuję: znajomy/rodzinka zakupuje wysyłkowo nie płacąc sale tax'u, pakują do plecaka i biorą do samolotu, a pudełka i rachunki wysyłają pocztą za 10PLN. Taniej się nie da

            Mimo możliwego błędu w papierach nie można uznać kraju pochodzenia za nieznany jeżeli jest trwale oznaczony na towarze.

            Komentarz

            • lempl
              Uzależniony
              • 2006
              • 684

              #51
              Nie taki dziwny W Irlandii właśnie musiałem zapłacić VAT za przesyłkę z HK, bo sprzedawca zapomnial zadeklarować obiektywu jako gift. Dostałem przesyłkę z niespodzianką...

              Komentarz

              • qwerty6333

                #52
                re:

                chyba skonczyly sie lotnicze przesylki polamerem
                a moze ktos juz wie cos na ten temat wiecej i sprostuje?

                Komentarz

                • Saurus
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 269

                  #53
                  Do mnie przyszła paczka z Canonem 100/2.8 Macro USM, tzn. jeszcze leży na poczcie. Po załatwieniu formalności celnych (przysłali mi fakturę którą musiałem przetłumaczyć i odesłać) naliczyli mi opłaty, miałem pecha (a może to oni się pomylili) i oprócz cła dowalili mi jeszcze 22% VAT co w sumie daje opłatę 446,50 zł - co trochę przyćmiewa radość z posiadania w końcu tego szkła bo wyszło po polskiej cenie, za to bez gwarancji i zajęło to 3 tygodnie.
                  Myślałem że nawet jak mi coś dorzucą to tylko tak jak JABLAMowi jakieś 5% cło... a tutaj coś takiego. Da się coś jeszcze z tym zrobić czy rzeczywiście po prostu miałem pecha? :/
                  Saurus

                  Prawo Murphy'ego: "Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy"
                  "Sztuczna inteligencja jest niczym przy prawdziwej głupocie" - Elbert Hubbart

                  Galeria WWW

                  Komentarz

                  • Kubaman
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 4709

                    #54
                    nie miałeś żadnego pecha, ani nikt się nie pomylił, przecież napisaliśmy już ze 100 razy w tym wątku, że jeśli prześlesz przesyłką, to naliczą i cło i vat. Źle to zaplanowałeś, a przecież wszystko jest tu opisane.
                    www.jakubszyma.pl

                    www.szyma.com

                    Komentarz

                    • monisiek
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 185

                      #55
                      Zamieszczone przez qwerty6333
                      chyba skonczyly sie lotnicze przesylki polamerem
                      a moze ktos juz wie cos na ten temat wiecej i sprostuje?
                      co do polameru to nie wiem, ale bez problemu wyslalam paczke lotnicza do Polski 2 tyg temu przez dome
                      totalny zoltodziob z aparatem
                      -----------------------------------------
                      i Ty mozesz pomoc:
                      http://www.serce-malwiny.pl/index.php
                      http://www.wiktor.netoh.pl/historia.html
                      http://pancho2006.googlepages.com/malagosia
                      http://www.zuzannaszkudlarek.jms.pl/

                      Komentarz

                      • czykier
                        Dopiero zaczyna
                        • 2006
                        • 17

                        #56
                        Hmm

                        A jak wyglada sytuacja gdy wwoze do USA korpus + obiektyw apotem wywize o 2-3 obiektywy wiecej np w jakims plecaku fotograficznym ? zalozmy bez pudelek itd. Czy jak juz wezma na kontrole to automatycznie dowala oplaty (nawet za sprzet z Polski)? Moze ktos mial podobna sytuacje ?
                        http://www.pbase.com/czykier

                        Komentarz

                        • tomygun
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 204

                          #57
                          w stanach czekają już na mnie dwa szkła, http://canon-board.info/showthread.p...&highlight=usa osoba która je będzie przewozić nie ma żadnego body... więc to może wyglądać dziwnie że wywozi tylko dwa szkła (oczywiście pudełka pójdą pocztą do mnie) i czy nie dowalą jakichś opłat zastanawiałem się aby dokupiła tam jakieś najtańsze analogowe body za 20$, tyle że wolał bym uniknąć takiej kombinacji. Miał ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie, informacje...
                          GALERIA CB <========> GALERIA

                          Komentarz

                          • kashpir_pl
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 136

                            #58
                            Mam znajomych w USA ale

                            mieszkaja w Californii, a jak sprawdzilem na stronie, tam nie ma biura Polameru. Czy ktos wie, jaka firma moze stamtad wysylac do Polski?
                            Siem de i kilka obiektyvoof

                            Komentarz

                            • S.W.A.T
                              Coś już napisał
                              • 2007
                              • 64

                              #59
                              Witam,

                              sciagal ktos rzeczy USPS'em ?
                              Na strone usps.com widze, ze paczka jest juz w PL u celników i mi ją 'męczą'...
                              jestem ciekaw ile trwa takie zatrzymanie przez celników?

                              np. w FedExie to mialem 2-3dni i telefon , ale po Poczcie Polskiej nie spodziewam sie tego..

                              Komentarz

                              • petryczk
                                Coś już napisał
                                • 2006
                                • 60

                                #60
                                Zamieszczone przez czykier
                                A jak wyglada sytuacja gdy wwoze do USA korpus + obiektyw apotem wywize o 2-3 obiektywy wiecej np w jakims plecaku fotograficznym ? zalozmy bez pudelek itd. Czy jak juz wezma na kontrole to automatycznie dowala oplaty (nawet za sprzet z Polski)? Moze ktos mial podobna sytuacje ?
                                Raczej nie powinno byc problemow. Ja teraz bede wracal ze swoim sprzetem - zobaczymy.... ale niedawno jechalem do Szwecji z USA z torba pelna sprzetu a wracalem juz bez (sprzedalem) tylko z 1 szklem ... nie bylo problemu.

                                Zamieszczone przez MatK
                                Nalezy jednak uwazac na bardzo niskie ceny, dlaczego - poniewaz niektory sklepy sprzedaja same body w dolownym tego slowa znaczeniu - niema ladowarki, kabli itp. ( mialem ten problem przy zakupie swojej 10D - za 700 USD ale bez niczego - zrezygnowalem ).
                                Kolega ma tu bardzo duzo racji...uwazajcie i raczej bym nie kupowal nigdzie poza B&H albo Adorama... mialem bardzo nieprzyjemne doswiadczenia z kilkoma innymi sklepami foto - szczegolnie z NY...ceny sa niskie ale to pozory bo problemow potem co niemiara - szczegolnie ze zwrotem towaru na przyklad...trzeba sie bardzo natarmosic z nimi a i czesto mozna sie naciac na tzw. "reifurbished" albo gray market - co nie jest nawet opisane w opisach produktow. Poza tym jest straszne naciagactwo - np. sprzedaja ci aparat i twierdza ze bateria jaka jest tam zamontowana starcza tylko na 15 minut i trzeba kupic nowa...to czasem bzdura a czasem prawda bo zadnej baterii nie ma - jak opisal to kolega wyzej... Jednym slowem - USA to raj latwych i tanich zakupow ale to jest taki raj z wieloma rafami i mozna poplynac.... pozdro
                                Dopiero zaczyna :-D

                                Puszka; Szkla: Canon ; ; ;
                                Statyw Manfrotto , Lowepro Nature Trekker i troche innych szpargalow...

                                Komentarz

                                Pracuję...