Zdjęcia komunijne
Zwiń
X
-
40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole. -
No niekoniecznie... studniówki tez bywają liczone za całość. Dla mnie logicznym policzeniem jest "ile chcę na tym zarobić" przeskalowane przez egoistyczny współczynnik samozadowolenia z poziomu własnych prac
.
Inaczej - załóżmy że pracując normalnie, na etat w jakiejś firmie, zarabiałbyś circa 25zł/godz na rękę. Zakładając, że przygotowania do pracy na komunii+samo wykonywanie zdjęć+ich dalsze przygotowanie do oddania do klienta = 3 pełne dni roboty = circa 600zł *wysiłek fizyczny *poziom samozadowolenia *amortyzacja sprzętu itp (Twoje własne przeliczniki sobie stosuj, zależy jeszcze czy pracujesz gdzieś, czy masz działalność, jak się rozliczasz z podatków, ZUSów itp) = jakiś tysiąc to dość uczciwa a i całkiem niska kwota, tylko przy negocjacjach cenowych należy napominać że kwota obejmuje i przygotowanie do robienia zdjęć (wizja lokalna dzień, tydzień przed w celu opatrzenia kościoła = czas poświęcony danemu zleceniu) jak i dalsze przygotowanie zdjęć co trwa długie godziny przed kompem by były jak najlepsze. Wtedy klient wie że płaci za więcej niż tą godzinkę-dwie Twojej obecności
, a tak to często ludziom do wyobraźni nie przemawia i kombinują "eh Ci fotografowie to mają dobrze, 2 godzinki i do domu z tysiączkiem w kieszeni"
.
Komentarz
-
,,się robi?'' Ja robię całościowo - cena liczona na całą klasę - osoba płaci za ,,pakiet'', w którym uzgodnioną liczbę zdjęć. Strzelam ,,twarz'' płaci 30 pln razy 30 typów w klasie - 900 pln. odliczasz koszty i zostaje twój zarobek, ale całościowo, a nie robię ,,osóbek'' bo to zabójstwo. Warto ci jechać gdzieś, żeby zrobić 5 zdjęć po 15 pln sztuka?Komentarz
-
Jasne. Potem należy tylko trenować szybkość ustawiania ostrości
Szkło bez AF na komunię czy wesele to dla mnie nieporozumienie. No chyba że mówimy o fisheye.Komentarz
-
Komentarz
-
O ile dobrze zrozumiałem to kolega radził kupić coś na M42 zamiast 50/1.8
Na takich imprezach jak komunia czy wesele często łapiemy moment polując na spojrzenie czy gest. Szkłem na M42 się po prostu nie da zrobić takiej reporterki. Jakość optyczną już pomijam bo tutaj jakiejś rewelacji z M42 też nie ma.Komentarz
-
Zgadza się.O ile dobrze zrozumiałem to kolega radził kupić coś na M42 zamiast 50/1.8
Na takich imprezach jak komunia czy wesele często łapiemy moment polując na spojrzenie czy gest. Szkłem na M42 się po prostu nie da zrobić takiej reporterki. Jakość optyczną już pomijam bo tutaj jakiejś rewelacji z M42 też nie ma.
Komentarz
-
dzięki za rady
na razie to pracuję nad jakimś portfolio, więc kaska to nie wszystko. Dodatkowo zdobywam doświadczenie, know-how, fotki do pokazywania kolejnym klientom. Oj ciężko jest wystartować. ALe naszczęście mam tez normalną pracę więc nie mam jakiegoś ciśnienia.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.Komentarz
-
No i stalo sie - miałem okazje fotografowac komunie siostry wczoraj
Wrażenia
Było spoko, bez problemów, najwiekszym wyzwaniem byl dobor dobrej ekspozycji do zdjęć przed kosciołem bo białe strone "komunistów" niestety mylą swiatlomierz. Focilem tylko za pomocą 35L oraz 85tki i jest to zestaw genialny
W najważniejszym momencie samej komuni dopalalem lampą ale ogólnie kościoł nie należał do najciemniejszych wiec po prostu chciałem mieć pewność ze zamrożę akcję
Na zewnątrz robilem 35tką a w kościele 85tką. W torbie czekała jeszcze 135tka ale tak jak myślałem nie wyjąłem jej wcale , za długa nawet na FF. Troche mi ten obiektyw się kurzy z racji małej używalności niestety. Jak skończę zabawę rawami to wrzucę coś.
Dziękuję za uwagę
5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
Crazy Apple Fanboy
Ex Linux UserKomentarz
-
no banan pokaż coś
5DmkII, Canon 24-70 f/2.8, Canon 85 f/1.8, Canon 70-200 f/4, 430 EX
:: Banki Zdjęć - sprzedaż zdjęć w agencjach microstock
:: Motywy wordpressKomentarz
-
Ech no to ja mam w tą niedzielę spotkanie z komunią...
35 dzieci - oczywiście reportaż, indywidualne plus grupowe, z tym, że rodzice nie chcą drukowanych a ino na CD-ach.
Niestety kościół dość ciemny (ostatnio bierzmowanie tam cykałem i ISO 1600 1/40 f.2.0 50mm i inaczej bez dopalania nie dało rady)
Mam nadzieję że miesiąc różnicy zaowocuje lepszym oświetleniem przez witraże...
Co do spotkania z proboszczem i "nadwornym" fotografem - też miałem.
Przyjaciel mnie poprosił abym cyknął kilka ujęć jego córce ponad programowo. No i proboszcz zaczął mi po mszy awanturę robić (na wniosek fotografa of coz, który notabene okazał się strasznym profi z małpką w łapkach LOL) ale zaowocowało 150 PLN wydane na zezwolenie z kurii i japka mu się zamknęła. Ponieważ jak się okazało profi na moją prośbę takowego pokazać nie mógł gdyż... nie posiadał...
I jak tu uczciwie zarobić parę złotych??5DmII/BG-E6 + 1DmIII | EF 17-40/4 L | EF 28/1.8 | EF 50/1.4 | EF 85/1.8 | EF 70-200/2.8 L
RS-80N3 | Speedlight 580 EX II + Sigma EF-500 DG Super | Manfrotto 055CLB + 141RC
___________
www.MD-FOTO.pl | Mój BLOG | ZapraszamKomentarz
-
Też miałem na początku roku ciekawą pogadankę z proboszczem parafii, w której kuzyn robił chrzest dzieciakowi. Na moje zapytanie - masz numer do proboszcza, bo ... wypada, nie znam... itd, itp, dowiedziałem się "gość jest spoko, miły i ogólnie nie robi problemów".
Na wszelki wypadek dzwonię: Szczęść Boże itd, i zaczynam mówić o tym, że zostałem poproszony przez kuzyna o zrobienie zdjęć podczas chrztu. Chciałem też dodać, że mam papier z Kurii poświadczający odbycie kursu, ale
w pół zdania zostaje mi przerwane solidnym monologiem a właściwie słowotokiem, na zasadzie: "zaraz, zaraz, proszę pana, co sobie pan wyobraża..." i ujmując ogólnie proboszcz mi opowiada, że parafia ma swojego fotografa, który robi tego typu zdjęcia, oraz zdjęcia komunijne, ślubne i różne inne i to do niego kuzyn powinien się zwrócić. Bo jak to pan sobie wyobraża, że każdy może biegać po kościele..... ble ble ble przez jakieś 2 min.
Przyznam szczerze, że po kilku nieskutecznych próbach wejścia w słowo miałem, sobie podarować w ogóle rozmowy i poprosić kuzyna aby sam pogadał ze "spoko gościem" jeżeli chce zdjęcia. Na szczęście w całej sytuacji proboszcz tak się nakręcił, że zaczął mnie uświadamiać w powadze tego zajęcia, że powołał się nawet na Kurię i "specjalne" kursy i zaświadczenia jakie są wydawane w tym celu. Ja mu odpowiadam, że mam takie, po czym następuje krótka cisza konsternacji i pytanie proboszcza - to czemu Pan od razu nie powiedział. Mówię, że nie dostałem możliwości aby to powiedzieć. ??? znowu krótka konsternacja i odpowiedź: "i tak powinni przyjść do mojego fotografa."
Zakładam, że gdyby o zaświadczeniu dowiedział się na wstępie, to usłyszałbym wywód dla czego to powinien być ten wybrany, a tak to sam się zapędził w ślepy zaułek, z którego głupio mu się było wycofać bo musiałby z gęby zrobić cholewę
Obawiałem się jeszcze o samą mszę, że będzie pamiętliwy, ale na szczęście wszystko spokojnie się odbyło.Komentarz
-
uklady i ukladziki i nic sie na to nie poradzi ... fotografow jak mrowkow wiec ci co sa na rynku dlugo zapewniaja sobie pozycje wlasnie ukladami z proboszczami i za cholere sie tam nie wbijesz, nawet bunt rodzicow nie pomoze gdy stwierdza ze fotki kogos zupelnie innego im odpowiadaja ... po prostu jak nie nie bedzie fotek z kosciola bo po za nim to juz wolna amerykankaCanon FFKomentarz
-
4. lampa doswietlane czy blenda?
Ja zostalem poproszony o fotografowanie slubu, przygotowan i pleneru moich przyjaciol. I tak sie wlasnie obawiam tej calej mafii czytajac te wszytskie watki o "koscielnych legitkach"Ostatnio edytowany przez toshimitsu; 8124.Positively dirty mindedKomentarz

Komentarz