Przepalone niebo - jak uniknąć?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Yavanna
    Dopiero zaczyna
    • 2013
    • 27

    #1

    Przepalone niebo - jak uniknąć?

    Taki pstryk ze spaceru z psem, niestety niebo to biała plama.


    Czy filtr polaryzacyjny by w tym wypadku pomógł? Będę wdzięczna za wskazówki.

    P.S. czytałam tematy z tego forum o prześwietlonym niebie, ale chciałabym poznać Waszą opinię co do tej konkretnej sytuacji.
  • jan pawlak
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 4335

    #2
    Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

    Dynamika "świata" jest większa niż można zapisać na karcie w jednym pliku, nawet 14 bitowym.
    Zawsze zapisuj w RAW, da się wyciągnąć (trochę) więcej z przepalenia niż przy *.jpg
    Masz do wyboru :
    - ustawienie światła (czas + przesłona) na jaśniejsze miejsce i przekadrowanie
    (ustawiasz body na np. bardzie oświetlone miejsce i naciskasz * na aparacie, przedkarowywujesz i robisz zdjęcie)
    Będzie ciemniejsze, ale z cienie da się potem rozjaśnić w kompie, (patrz instrukcji obsługi body)
    - zrobienie bracketingu (3 zdjęć kolejno z ustawieniem np. -2EV, 0, +2EV) i połączenie ich w programie w HDR (patrz instrukcja obsługi body)
    Tutaj przykład wyniku takiego działania :

    - w np. PS podłożenie nieba (inne zdjęcie) zamiast wypaleń na tym zdjęciu (np. we wtyczkach Topaz Lab)


    jp
    Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
    puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
    Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
    http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
    public.fotki.com/janusz-pawlak/

    Komentarz

    • Mikol
      Bywalec
      • 2009
      • 105

      #3
      Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

      Na wypalone niebo niebo w lesie nie ma rady myślę, że jedynie wielokrotne naświetlane i złożenie programie graficznym.

      Komentarz

      • salas
        Pełne uzależnienie
        • 2012
        • 3000

        #4
        Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

        a jakiś filtr połówkowy nie pomoże?
        SONY

        Komentarz

        • jellyeater
          Pełne uzależnienie
          • 2010
          • 1631

          #5
          Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

          Mogłoby być z 1EV mniej obficie naświetlone. Bo jasno w tym lesie. Chyba, że to już jest wyciągane z cieni. A niebem bym aż tak się nie przejmował. Czasem wygląda to lepiej niż jakiś HDR.

          http://jellyeater.net84.net/

          Komentarz

          • ryplay
            • 2013
            • 11

            #6
            Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

            Zgadzam się z Jellyeater. Jak dla mnie za jasno w tym lesie, mało dramatycznie, i te plamy światła, które (chyba) miały być akcentem kadru są przyćmione przez to.

            Co do uchronienia się przed przepaleniami ja zawsze próbuję tak jak jan pawlak w pierwszym punkcie napisał - pomiar światła punktowy na niebo/przebłyski nieba miedzy drzewami, a potem łapię właściwy kadr.

            Próbowałeś to obrobić w komputerze jeszcze?
            No i zawsze można (jeśli trzeba) ratować zdjęcie "dorabiając" niebo w PS w kilku szybkich krokach, choć to już jest ingerencja
            amatorzy dbają o sprzęt, zawodowcy o temat, dla artysty najważniejsze jest światło...

            Komentarz

            • jaś
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 2601

              #7
              Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

              zmienić fotografowany motyw na taki z mniejszym DR albo aparat z większym DR jeśli ma być jednym strzałem zrobione z dobrze i bez szumu naświetlonymi cieniami.
              Jestem szumofobem
              S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
              Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

              Komentarz

              • Makudonarudo
                Początki nałogu
                • 2006
                • 381

                #8
                Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                Zamieszczone przez salas
                a jakiś filtr połówkowy nie pomoże?
                Połówkowy jak sama nazwa wskazuje działa połowicznie. Czyli góra zaciemniona a reszta nie ruszona.
                Tu by się przydał filtr szary wielostrefowy I w sumie Canon mógłby wymyślić taki patent do tego typu zdjęć. W dobie klikanych ekranów można kliknąć fragmenty które chcemy przyciemnić i aby matryca to "ogarnęła" jakimś tam sposobem typu strefowa zmiana czasu naświetlania na różnych blokach pikseli.
                Ostatnio edytowany przez Makudonarudo; 7773.

                Komentarz

                • Leon007
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 2875

                  #9
                  Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                  Ludzie! To "taki pstryk ze spaceru z psem". Kto na spacer z psem dźwiga filtry połówkowe, statyw i wężyk do bracketingu? I potem jeszcze zabawy w hadeery i warstwy...
                  Pomiar matrycowy (bo chyba taki był na tym zdjęciu) i korekta naświetlania w dół o 1 do 1,5 - tak jak niektórzy koledzy napisali. Trochę poruszać krzywą i nasyceniem przy obróbce.
                  Wtedy las będzie bardziej leśny, niebo do przyjęcia, a i piesek się uśmiechnie. Koleżance Yavannie polecam lekturę o pomiarze światła i korektach do tego pomiaru.
                  Ostatnio edytowany przez Leon007; 27765.
                  Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                  Ja
                  Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                  Konfucjusz

                  Komentarz

                  • jan pawlak
                    Pełne uzależnienie
                    • 2012
                    • 4335

                    #10
                    Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                    Zamieszczone przez Makudonarudo
                    Połówkowy jak sama nazwa wskazuje działa połowicznie. Czyli góra zaciemniona a reszta nie ruszona.
                    Tu by się przydał filtr szary wielostrefowy I w sumie Canon mógłby wymyślić taki patent do tego typu zdjęć. W dobie klikanych ekranów można kliknąć fragmenty które chcemy przyciemnić i aby matryca to "ogarnęła" jakimś tam sposobem typu strefowa zmiana czasu naświetlania na różnych blokach pikseli.
                    Jest już taki "aparat" co prawda nie Canon a Adobe i nazywa się PS

                    jp

                    --- Kolejny post ---

                    Zamieszczone przez Leon007
                    Ludzie! To "taki pstryk ze spaceru z psem". Kto na spacer z psem dźwiga filtry połówkowe, statyw i wężyk do bracketingu? I potem jeszcze zabawy w hadeery i warstwy...
                    Pomiar matrycowy (bo chyba taki był na tym zdjęciu) i korekta naświetlania w dół o 1 do 1,5 - tak jak niektórzy koledzy napisali. Trochę poruszać krzywą i nasyceniem przy obróbce.
                    Wtedy las będzie bardziej leśny, niebo do przyjęcia, a i piesek się uśmiechnie. Koleżance Yavannie polecam lekturę o pomiarze światła i korektach do tego pomiaru.
                    Nie należy łączyć bracketingu ze statywem, owszem się przydaje ale przykładowe zdjęcie było "z ręki", też na spacerze z psem

                    jp
                    Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
                    puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                    Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                    http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                    public.fotki.com/janusz-pawlak/

                    Komentarz

                    • Yavanna
                      Dopiero zaczyna
                      • 2013
                      • 27

                      #11
                      Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

                      Zamieszczone przez jan pawlak
                      Dynamika "świata" jest większa niż można zapisać na karcie w jednym pliku, nawet 14 bitowym.
                      Zawsze zapisuj w RAW, da się wyciągnąć (trochę) więcej z przepalenia niż przy *.jpg
                      Masz do wyboru :
                      - ustawienie światła (czas + przesłona) na jaśniejsze miejsce i przekadrowanie
                      (ustawiasz body na np. bardzie oświetlone miejsce i naciskasz * na aparacie, przedkarowywujesz i robisz zdjęcie)
                      Będzie ciemniejsze, ale z cienie da się potem rozjaśnić w kompie, (patrz instrukcji obsługi body)
                      - zrobienie bracketingu (3 zdjęć kolejno z ustawieniem np. -2EV, 0, +2EV) i połączenie ich w programie w HDR (patrz instrukcja obsługi body)
                      Tutaj przykład wyniku takiego działania :
                      Photo: 5N5C0219int | Mikołów-Śmiłowice album | Janusz-pawlak | Fotki.com, photo and video sharing made easy.
                      - w np. PS podłożenie nieba (inne zdjęcie) zamiast wypaleń na tym zdjęciu (np. we wtyczkach Topaz Lab)


                      jp
                      Dziękuję, potestuję zwłaszcza ustawienia światła. HDRy też mi się bardzo podobają, a na Twojej fotce nie wygląda to nienaturalnie.

                      Zamieszczone przez jellyeater
                      Mogłoby być z 1EV mniej obficie naświetlone. Bo jasno w tym lesie. Chyba, że to już jest wyciągane z cieni. A niebem bym aż tak się nie przejmował. Czasem wygląda to lepiej niż jakiś HDR.
                      Ta fotka nie zaznała obróbki poza zmniejszeniem i dodaniem ramki. Próbowałam coś podziałać w PSie, ale jak przyciemnię zdjęcie, to jeszcze mocniej rzuca się w oczy biała plama zamiast nieba.

                      Zamieszczone przez ryplay
                      Zgadzam się z Jellyeater. Jak dla mnie za jasno w tym lesie, mało dramatycznie, i te plamy światła, które (chyba) miały być akcentem kadru są przyćmione przez to.

                      Co do uchronienia się przed przepaleniami ja zawsze próbuję tak jak jan pawlak w pierwszym punkcie napisał - pomiar światła punktowy na niebo/przebłyski nieba miedzy drzewami, a potem łapię właściwy kadr.

                      Próbowałeś to obrobić w komputerze jeszcze?
                      No i zawsze można (jeśli trzeba) ratować zdjęcie "dorabiając" niebo w PS w kilku szybkich krokach, choć to już jest ingerencja
                      Cóż, nie będę czarować, to zdjęcie jest z serii: "O jak ładnie!". Następnie komenda zostań dla psa, odejście na kilkanaście kroków, wołam psa i robię kilka fotek. Ta akurat pierwsza z serii, kolejne już słabsze, bo jeszcze nie ogarniam ustawienia ostrości na szybko poruszający się obiekt. Co np widać na tej focie dobrze, ale to już inny temat.


                      Co do obróbki, to jak pisałam wyżej, próbowałam coś w PSie zdziałać, ale z bardzo miernym rezultatem.

                      Zamieszczone przez jaś
                      zmienić fotografowany motyw na taki z mniejszym DR albo aparat z większym DR jeśli ma być jednym strzałem zrobione z dobrze i bez szumu naświetlonymi cieniami.
                      Hehe, dzięki. Ale w sumie żadna opcja nie wchodzi w grę, robię foty dla siebie i wolę mieć słabszą niż nie mieć żadnej. A aparat... widziałam przepiękne foty robione trzycyfrowym EOSem, więc to raczej nie kwestia sprzętu tylko moich miernych umiejętności.

                      Zamieszczone przez Leon007
                      Ludzie! To "taki pstryk ze spaceru z psem". Kto na spacer z psem dźwiga filtry połówkowe, statyw i wężyk do bracketingu? I potem jeszcze zabawy w hadeery i warstwy...
                      Pomiar matrycowy (bo chyba taki był na tym zdjęciu) i korekta naświetlania w dół o 1 do 1,5 - tak jak niektórzy koledzy napisali. Trochę poruszać krzywą i nasyceniem przy obróbce.
                      Wtedy las będzie bardziej leśny, niebo do przyjęcia, a i piesek się uśmiechnie. Koleżance Yavannie polecam lekturę o pomiarze światła i korektach do tego pomiaru.
                      Dziękuję za wskazówki. Czytać to czytam, ale jak widać teoria teorią, a praktyka to inna bajka. Następnym razem pobawię się ustawieniami bez upychania psa w kadr, będzie więcej czasu żeby cokolwiek zrobić. Filtra połówkowego, statywu i wężyka nie mam, więc nawet jakbym chciała, to tego ze sobą nie zabiorę. Zastanawiałam się nad ewentualnym zakupem filtra polaryzacyjnego, ale z tego co pisaliście, to chyba nie jest mi potrzebny.

                      Komentarz

                      • jan pawlak
                        Pełne uzależnienie
                        • 2012
                        • 4335

                        #12
                        Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                        Cóż, HDR to duży potencjał, trzeba się sporo naumieć by sensownie, zgodnie z intencjami korzystać.
                        A sztuka polega na tym aby umieć nie "przećpać". I to jest trudne.

                        jp
                        puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                        Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                        http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                        public.fotki.com/janusz-pawlak/

                        Komentarz

                        • Leon007
                          Pełne uzależnienie
                          • 2009
                          • 2875

                          #13
                          Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                          Zamieszczone przez Yavanna
                          Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
                          Ta fotka nie zaznała obróbki poza zmniejszeniem i dodaniem ramki. Próbowałam coś podziałać w PSie, ale jak przyciemnię zdjęcie, to jeszcze mocniej rzuca się w oczy biała plama zamiast nieba.
                          Nie chodzi o obróbkę potem w PSie, ale o skorygowanie światła w czasie robienia zdjęcia. W tej chwili w obszarze nieba rzeczywiście nic nie ma i (wy)ciąganie już nic nie pomoże.
                          Las oświetlony słońcem jest trudny, bo kontrastowy i o dużym odstępie światła od cienia (dynamika - Jan o tym pisze). Mierzysz punktowo jakiś jasny fragment - znowu wg Jana, lub prościej, ale mniej dokładnie, mierzysz na wprost matrycowo i korygujesz ekspozycję na minus. Potrzeba trochę prób, żeby się tego nauczyć. Możesz zrobić kilka zdjęć tej samej sceny z różną korektą (np. +2, +1, 0, -1, -2 EV) - zobaczysz tę różnicę.
                          A potem już na pewniaka z psem.
                          Ostatnio edytowany przez Leon007; 27765.
                          Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                          Ja
                          Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                          Konfucjusz

                          Komentarz

                          • jan pawlak
                            Pełne uzależnienie
                            • 2012
                            • 4335

                            #14
                            Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                            Yavanna, zdjęcie na #11

                            Zdjęcie, według mnie, byłoby lepsze gdyby :
                            - było inaczej wykadrowane, pies byłby np. w punkcie kardynalnym ( punkty przecięcia podziału kadru na 3 części w pionie i 3 części w poziomie)
                            - nie było tej jasnej plamy w dolnej/prawej części (inaczej wykadrowane) która odwraca uwagę od psa.
                            - pies były trochę jaśniejszy.

                            jeśli chcesz, to prześlij mi plik na [email protected] i odeślę Ci go po takiej szybkiej, przykładowej opisanej powyżej obróbce byś zobaczył różnicę

                            jp
                            puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                            Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                            http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                            public.fotki.com/janusz-pawlak/

                            Komentarz

                            • hensu
                              Coś już napisał
                              • 2012
                              • 86

                              #15
                              Odp: Przepalone niebo - jak uniknąć?

                              Żaden filtr tu nie pomoże, połówkowy przyciemni całą górę łącznie z drzewami, polar nie przyciemni nieba, które pod słońce jest białe. Pozostaje tylko obróbka, Przy takich zdjęciach lepiej nie umieszczać nieba w kadrze. A swoją drogą w trudnych warunkach dobrze jest robić zdjęcia na manualu obserwując obraz na żywo na ekranie. Zmieniając ekspozycję widzisz to na ekranie . To mają tylko canony /choć nie wiem, czy wszystkie/ dzięki bezpośredniemu połączeniu matrycy z ekranem

                              Komentarz

                              Pracuję...