300 DPI a 400 DPI

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tezet-gdynia
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1283

    #16
    Moze sie dolacze Jakby nie patrzec 300 DPI to jest 300 punktow na cal w pionie i 300 punktow na cal w poziomie ? czyli w jednym calu miesci sie 90.000 punktow ? Gdzie kazdy punkt ma wymiary 0,085 x 0,085 mm. Przy 400 DPI jest 400 punktow co daje 160.000 punktow na pelny cal - to jest PRAWIE dwa razy wiecej ! A sam punkt ma wymiar 0,064 x 0,064 mm. Przyrost punktow na cal jest ponad 75% wiec roznica moze byc widoczna Byc moze nie jako jakies konkretne szczegoly ale jako ostrosc i czystosc zdjecia sama w sobie

    Chyba wszystko dobrze policzylem :P A czy to bedzie odbitka 15x21 czy 15000x21000 to nie ma roznicy bo dalej jest "300/400 punktow na cal" Em Aj Rajt ?
    www.tomasz-lis.pl

    Komentarz

    • michaljedynak
      Bywalec
      • 2009
      • 108

      #17
      Zamieszczone przez Tezet-gdynia
      Chyba wszystko dobrze policzylem :P A czy to bedzie odbitka 15x21 czy 15000x21000 to nie ma roznicy bo dalej jest "300/400 punktow na cal" Em Aj Rajt ?
      Tak, masz rację.

      Chyba zrobię niebawem porównanie - przygotuję i wywołam 2 zdjęcia - ten sam kadr RAW wołany z rozdzielczością dla 300 i 400 DPI.
      Z moich obliczeń wynika, że 15 MPIX to troszeczkę za mało, by wywołać odbitkę 21X30 przy 400 DPI, bo to wymaga rozdzielczości 3307x4803.
      Spróbuję na formacie 15x21, wtedy podzielę się uwagami, czy widoczna jest większa czystość 400 DPI gołym okiem.
      Prędzej czy później wszyscy skończymy w pełnej klatce...

      Komentarz

      • Merde
        Grzeczny i układny podpis
        • 2008
        • 7756

        #18
        Zamieszczone przez Tezet-gdynia
        Przyrost punktow na cal jest ponad 75% wiec roznica moze byc widoczna Byc moze nie jako jakies konkretne szczegoly ale jako ostrosc i czystosc zdjecia sama w sobie
        Nikt nie wspomniał o jednej, bardzo istotnej IMHO sprawie - oprócz ograniczonej rozdzielczości ludzkiego oka na to czy jest sens robić >300 DPI ma wpływ na czym drukujemy.
        I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

        Komentarz

        • piszczal
          Początki nałogu
          • 2006
          • 459

          #19
          Swoje odbitki robię w 360 DPI:-)
          aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 L

          Komentarz

          • bogdfun
            Dopiero zaczyna
            • 2009
            • 35

            #20
            Dpi

            Większość myli rozdzielczość zdjęcia z rozdzielczością odbitki.. Wydruk w dużej rozdzielczości - np 400 DPI - ma sens jedynie w przypadku gdy będziemy próbowali pracować na odbitce, skanując ją, fotografując lub cokolwiek innego.. dla czystej próżności i zaspokojenia ludzkiego oka wystarczy 300 dpi, bo inaczej nawet jak Ci zrobią 400 a nie obrobisz tego na giga profesjonalnym skanerze to w życiu nie odgadniesz co masz naprawdę.. takze propaganda na maksa..
            500D, 18-55-250, Hoya Pro1 Digital

            Komentarz

            • piszczal
              Początki nałogu
              • 2006
              • 459

              #21
              a jeśli skanuję ją wzrokiem? To się nie liczy? :P
              aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 L

              Komentarz

              • Bart75

                #22
                U mojej Babci na kredensie stoi zdjęcie z dawnych czasów prawdopodobnie stykówka ze średniego formatu, to jest dopiero rozdzielczość.

                Myślę że warto mieć wyższą rozdzielczość jak przyblizysz zdjęcie to zobaczysz więcej szczegółów, szczególnie w moim przypadku bo jestem krótkowidzem .

                Komentarz

                • ArekLodzPl
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 346

                  #23
                  Powiem wam że ostatnio puściłem fotki do reklamowanego na forumowym banerku LAB HD. Maszynę mają 640dpi, więc z 5DmkII spokojnie wyciągnąłem bez interpolowania 15x21/640dpi. Powiem wam że z lupą szukałem różnic między LabemHD a zwykłą Frontierą340 przy 300dpi. Może jakiś onanista się dopatrzy pod lupą jakiś różnic, ale dla mnie to nie ma sensu. Nie wiem jaki jest sens stosowania tak dużych rozdzielczości optycznych. markII przy swojej matrycy daje powiększenie 30x40/300dpi bez interpolowania pikseli i to mi w zupełności wystarczy, bo jak pewnie nie wszyscy wiedzą przy większych powiększeniach powinno się zmniejszać rozdz. optyczną w zależności od odległości oglądania zdjęcia. Dlatego dla 50x70 daję 200dpi a dla 70x100 150dpi. ponieważ tego typu zdjęcia ogląda się co najmniej z odległości 1-1,5m. przy oglądaniu zdjęć z odległości 5m (oczywiście przy dużym formacie) można dać 35dpi a zdjęcie mimo tego będzie wyglądało super. Ostatnio znajomy, który ma w Łodzi dużą drukarnię wielkoformatową pokazywał mi bilbord o powierzchni 250m2 wiszący na jednym z budynków. Patrząc z ulicy kolory i ostrości super...i tu mnie zagiął - wiecie z jaką rozdzielczością było to drukowane - 4DPI

                  Komentarz

                  • maxon52
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 144

                    #24
                    Potwierdzam.
                    Mam laba Frontier 500 i jest możliwość naświetlania 600dpi ale się to stosuje przy wycinkach zdjęć , 300dpi to świat i deska , oko ludzkie nie widzi juz różnicy powyżej ok. 340 dpi.Trza lupy aby zauważyć różnicę.
                    edynki iątki eki i duperelki

                    Komentarz

                    • Art Mag
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 261

                      #25
                      Sprawa jest zbadana. Tylko kilka procent, około 5ciu potrafi rozróżnić "na oko" 300 dpi od 400 dpi. Jest to różnica pomiedzy 6 a 8 lini na mm (12 a 16 pix). Dlatego trudno o tym dyskutować bo wiekszość tego nie widzi, a ci co dojrzeli są w dużej mniejszości. Generalnie im dalej od ogladanego obrazu, tym sprawa staje się mało ważna. Dlatego można wydrukować ogromny bilbord z minimalna rozdzielczoscia i nadal bedzie wyglądał czytelnie.
                      ArtMag

                      Komentarz

                      • mavtm
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 48

                        #26
                        Niedawno byłem w popytać w punkcie, w którym zamawiam odbitki w jakich rozdzielczościach najlepiej przynosić im pliki. Konkretnie chodziło mi o typowe wymiary zdjęć. Czy lepiej jak im przyniosę zdjęcie wykadrowane dla np. 13x18 w 300DPI czy w 400DPI. Dostałem od nich na kartce napisane poszczególne rozdzielczości dla konkretnych wymiarów i ze wszystkich wychodzi 420DPI.
                        Zgłupiałem lekko. Czy to znaczy, że jeśli wykadruję sobie w kompie zdjęcie na wymiar 13x18 w 300DPI i zaniosę do tego labu to coś będzie na zdjęciu widoczne (np. obcięcia itp)?
                        Czy w takim razie trzymać się tego ich 420 czy robić dalej w 300DPI?

                        Pozdrawiam
                        canon 33-BP300; 30D; 60D; 24-105/4L IS, 85/1.8, 50/1,8II,; 580EX II, sigma EF-500 DG Super, eos/m42+kilka szkieł; Compu Trekker AW; trzęsący się statyw

                        Komentarz

                        • airhead
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2495

                          #27
                          to naprawdę nie ma znaczenia w tym wypadku
                          lepiej sobie nic nie wykadrować pod wymiar odbitki, tylko oddać jak największy plik
                          Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                          Fujifilm x100

                          mgrochocki.wordpress.com

                          Komentarz

                          • Merde
                            Grzeczny i układny podpis
                            • 2008
                            • 7756

                            #28
                            Zamieszczone przez mavtm
                            Zgłupiałem lekko. Czy to znaczy, że jeśli wykadruję sobie w kompie zdjęcie na wymiar 13x18 w 300DPI i zaniosę do tego labu to coś będzie na zdjęciu widoczne (np. obcięcia itp)?
                            Laboludki domyślnie prędzej przeskalują zdjęcie w górę do odpowiedniej rozdzielczości, niż zostawią białe ramki.

                            Zamieszczone przez airhead
                            to naprawdę nie ma znaczenia w tym wypadku
                            lepiej sobie nic nie wykadrować pod wymiar odbitki, tylko oddać jak największy plik
                            Wtedy tracisz całkowicie kontrolę nad procesem ostrzenia.
                            I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                            Komentarz

                            Pracuję...