300 DPI a 400 DPI

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • michaljedynak
    Bywalec
    • 2009
    • 108

    #1

    300 DPI a 400 DPI

    Czy ktoś wywołał kiedyś jedno zdjęcia w dwóch różnych rozdzielczościach (przygotowane rozdzielczości pod 300 i 400 DPI) o tym samym wymiarze (np. 15 x 21 przy rozdzielczościach: 1795x2480 i 2394x3307)?

    Jaka jest rzeczywista różnica w jakości?
    Prędzej czy później wszyscy skończymy w pełnej klatce...
  • trigger
    Bywalec
    • 2006
    • 122

    #2
    Ja wywoływałem kiedyś 15x21cm z canona 20d - ja tam nie widziałem rożnicy.

    Komentarz

    • szymekgd
      Początki nałogu
      • 2008
      • 292

      #3
      Ciezko znalezsc (sa?) laba ktory ma maszyne obslugujaca wydruki w 400dpi..Roznica bedzie, ale czy widoczna na odbitce 15x21..
      CANON EOS 40D z dodatkami

      Komentarz

      • michaljedynak
        Bywalec
        • 2009
        • 108

        #4
        Właśnie coraz więcej jest, niedaleko Ciebie w Trójmieście jest np.:


        Może to tylko marketing... nie wiem.
        Tak więc się zastanawiam, do jakich celów jest to 400 DPI i czy warto robić w 400 zamiast w 300?
        Prędzej czy później wszyscy skończymy w pełnej klatce...

        Komentarz

        • szymekgd
          Początki nałogu
          • 2008
          • 292

          #5
          Dzieki za namiar Wg. mnie ma to sens, zalezy jednak od drukowanych fotek i wielkosci odbitek, czym wiecej szczegolow w zdjeciu i wiekszy rozmiar odbitki to dodatkowe dpi sie przydadza, ale to tylko moje przemyslenia
          CANON EOS 40D z dodatkami

          Komentarz

          • michaljedynak
            Bywalec
            • 2009
            • 108

            #6
            Wg mnie przy większych rozmiarach odbitek, oglądanych z większej odległości, to właśnie mniejsze DPI wystarcza (oczywiście im większe, tym lepiej)

            Kiedyś mówiło się, że najlepsza jakość odbitek to 300 DPI, podejrzewam, że te 400 to jest tylko do odróżnienia przez lupę...

            Myślę, że można zamknąć temat. Robimy dalej w 300 DPI
            Prędzej czy później wszyscy skończymy w pełnej klatce...

            Komentarz

            • szymekgd
              Początki nałogu
              • 2008
              • 292

              #7
              Nie zgodze sie z Toba Z def. DPI to ilosc punktow/cal, czyli przy odbitce w 400 DPI masz o 100 punktow wiecej w kazdym calu odbitki, co w jasny sposob przeklada sie na ilosc szczegolow widocznych na fotce, ale zeby to zobaczyc trzeba miec duza odbitke.
              CANON EOS 40D z dodatkami

              Komentarz

              • remol71
                Zablokowany
                • 2006
                • 371

                #8
                300 dpi to rozdzielczość wynikająca z natury ludzkiego wzroku. Większe rozdzielczości potrzebne są jedynie fanatykom chodzącym z lupą na wystawy. Takich pacjentów nie interesuje przekaz i treść, a jedynie mały wycinek formy zwany potocznie MYDŁEM

                Komentarz

                • 385
                  Dopiero zaczyna
                  • 2007
                  • 44

                  #9
                  przy takim formacie odbitek nie będziesz widział żadnej różnicy
                  http://bogdanszarmach.pl

                  Komentarz

                  • Merde
                    Grzeczny i układny podpis
                    • 2008
                    • 7756

                    #10
                    Zamieszczone przez szymekgd
                    Nie zgodze sie z Toba Z def. DPI to ilosc punktow/cal, czyli przy odbitce w 400 DPI masz o 100 punktow wiecej w kazdym calu odbitki, co w jasny sposob przeklada sie na ilosc szczegolow widocznych na fotce, ale zeby to zobaczyc trzeba miec duza odbitke.
                    Zastanów się nad sensem (czy raczej bezsensem) tego co napisałeś.
                    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                    Komentarz

                    • szymekgd
                      Początki nałogu
                      • 2008
                      • 292

                      #11
                      Zamieszczone przez Merde
                      Zastanów się nad sensem (czy raczej bezsensem) tego co napisałeś.
                      Cos pokrecilem ? Z postu mialo wynikac, ze roznice beda widoczne tylko przy duzych formatach..
                      CANON EOS 40D z dodatkami

                      Komentarz

                      • firley
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 135

                        #12
                        Zamieszczone przez szymekgd
                        Cos pokrecilem ? Z postu mialo wynikac, ze roznice beda widoczne tylko przy duzych formatach..

                        Różnica będzie niezależnie od formatu! Widoczne będą jak wyposażysz się w lupę ^^ ot co
                        Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

                        Komentarz

                        • szymekgd
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 292

                          #13
                          To akurat zostalo wyjasnione duzo wczesniej..


                          Zamieszczone przez szymekgd
                          Ciezko znalezsc (sa?) laba ktory ma maszyne obslugujaca wydruki w 400dpi..Roznica bedzie, ale czy widoczna na odbitce 15x21..
                          CANON EOS 40D z dodatkami

                          Komentarz

                          • michaljedynak
                            Bywalec
                            • 2009
                            • 108

                            #14
                            OK, czyli 400 DPI jest do odróżnienia tylko z lupą.
                            300 DPI więc w zupełności wystarczy.
                            Po prostu przy większych odbitkach ogląda się je z natury z większej odległości, gdzie nasz wzrok inaczej odbiera detale - stąd wystarczy mniej DPI.

                            DPI to ilość punktów na cal, inaczej gęstość punktów.
                            Teoretycznie im większa, tym więcej szczegółów jest przekazywana, ale nasz wzrok nie rozróżni szczegółów przekazanych przez gęstość większą niż 300 DPI (bez lupy).
                            Prędzej czy później wszyscy skończymy w pełnej klatce...

                            Komentarz

                            • SAM
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 206

                              #15
                              Wydaje mi się, że dostrzeżenie istotnej różnicy zależy od formatu powiększenia.
                              Przy małych odbitkach ma sens użycie 400 dpi (ale nie przez mnożenie pikseli, tylko wykorzystanie rzeczywistej wysokij rozdzielczości zdjęcia). Takie obrazki aż wciągają, zmuszając do przybliżenia się do zdjęcia. Oglądający często jest zaskoczony, że po przybliżeniu się widzi dodatkowe detale i szczegóły, których nie spodziewał się tam zobaczyć. remol71, kompozycja zdjęcia może być zła lub dobra, bez znaczenia czy jest to 150 czy 400 dpi. Porównałbym to do telewizora z sygnałem HD - automatycznie przybliżamy się, bo "wciąga nas" szczegółowość obrazu.

                              W przypadku większych odbitek, powyżej 40-50 cm wydaje mi się, że nawet 200 dpi z dobrej maszyny wystarczy, bo ogląda się je z większej odległości. Natomiast 400 dpi i tu niczego nie "zepsuje", zapłacimy jedynie więcej. :-D

                              Komentarz

                              Pracuję...