Portret a ostrość w punkt

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Slider
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1052

    #31
    Zamieszczone przez Biperek
    Często najpierw ostrzyłem, a potem jeszcze szukałem "optymalniejszego" kadru. Teraz łapię ostrość i przekadrowuję kiedy już wiem jak dokładnie ma wyglądać kadr.
    Hmm.. I na czym polega różnica? Zakładając, że przekadrowując nie przemieszczasz się z aparatam i nie masz ustawionego fokusa na AI Servo?

    Komentarz

    • Biperek
      Uzależniony
      • 2007
      • 593

      #32
      Zamieszczone przez Slider
      Hmm.. I na czym polega różnica? Zakładając, że przekadrowując nie przemieszczasz się z aparatam i nie masz ustawionego fokusa na AI Servo?
      No właśnie o to chodzi, że przy małej GO bardzo łatwo jest coś namieszać. Im mniej się kombinuje po zablokowaniu AFa tym lepiej. Tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia.
      Pozdrawiam
      Marek/Biperek

      Komentarz

      • Kolaj
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 3293

        #33
        Zamieszczone przez Biperek
        Im mniej się kombinuje po zablokowaniu AFa tym lepiej.
        No, to jest, że zacytuję klasyka "oczywista oczywistość"

        Komentarz

        • Jerry_R
          Uzależniony
          • 2008
          • 722

          #34
          Sprobuje troszke poukladac co bylo do tej pory:

          1) PUNKTY BOCZNE - jesli jest czas na ich wybor (pewna wprawa do uzyskania szybko) oraz jakosc punktow bocznych zadowalajaca (najczesciej dobre swiatlo wymagane).

          2) PRZEKADROWYWANIE - dodatkowy proces podczas kadrowania, mozna liczyc sie z wyjsciem poza glebie ale raczej tylko przy najbardziej otwartych przyslonach i malej odleglosci od fotografowanego obiektu.

          3) WYCINANIE podczas obrobki - wieksze matryce daja wieksze pole do popisu. Trzeba uwazac na znieksztalcenia, dystorsje, szczegolnie przy szerokim kacie, gdyz wtedy wyciecie moze spowodowac nienaturalnosc. W zasadzie ta metoda pozwala w duzym stopniu przeniesc samo kadrowanie z momentu fotografowania na proces obrobki.


          Ja osobiscie uzywam kazdego z rodzajow w zaleznosci od sytuacji. Mam duza matryce, ale nienajlepsze punkty boczne (5D Mark II).


          PS: Jest jeszcze jedna opcja, ktora bede chcial potestowac niedlugo: AF w LV. Tutaj nie jestem ograniczony do zadnego z danych przez producenta punktow - moge przesuwac kwadracik focusu po wiekszosci kadru, trafnosc jest lepsza niz za pomoca wizjera, nie wystepuje FF\BF, moge powiekszyc x5 i x10 ostrzony kawalek kadru. Jedyna wada - dziala to wolno. Ale do pewnego rodzaju fotografii na pewno sie nada.
          Ostatnio edytowany przez Jerry_R; 22139.
          Pozdrawiam!

          Komentarz

          • airhead
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2495

            #35
            zapomniałeś jeszcze o MF :P
            Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
            Fujifilm x100

            mgrochocki.wordpress.com

            Komentarz

            • Jerry_R
              Uzależniony
              • 2008
              • 722

              #36
              Zamieszczone przez airhead
              zapomniałeś jeszcze o MF :P
              Prawda, uzywam MF czasami, ale tylko w LV. W wizjerze bez specjalnych wkladek nie widze wystarczajaco wyraznie.

              PS: Jak slysze, coraz wiecej osob robiacych zdjecia duza matryca zaczyna ostatecznie kadrowac w trakcie obrobki. Wydaje sie, iz zmienia sie powoli "swiatopoglad", paradygmat.
              Pozdrawiam!

              Komentarz

              • airhead
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2495

                #37
                Zamieszczone przez Jerry_R
                Prawda, uzywam MF czasami, ale tylko w LV. W wizjerze bez specjalnych wkladek nie widze wystarczajaco wyraznie.

                PS: Jak slysze, coraz wiecej osob robiacych zdjecia duza matryca zaczyna ostatecznie kadrowac w trakcie obrobki. Wydaje sie, iz zmienia sie powoli "swiatopoglad", paradygmat.
                ja mam dużą matówkę i małą matrycę, więc lecę na bocznych i MF
                jak na moje wymagania jest w porządku
                Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
                Fujifilm x100

                mgrochocki.wordpress.com

                Komentarz

                • fmagik
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 334

                  #38
                  ciekawi mnie jak radzą sobie fotografowe ślubni z tym problemem?
                  minimalna GO, centralny AF i (ostrość na oczy?) i np. dla calej postaci w kadrze??
                  czy dla foto calej postaci obiektyw coś powyżej połowy modela i ostrośc na brzuch, klatke czy oczy........jak kadrować żeby nie wyjsć poza GO na oczach lub twarzy ???????????????????????????
                  Canon EOS, Tokina, Tamron, SpeedLite, Quantuum, Yongnuo

                  Komentarz

                  Pracuję...