Portret a ostrość w punkt

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • armageddon
    Bywalec
    • 2008
    • 128

    #1

    Portret a ostrość w punkt

    Drodzy koledzy i koleżanki, zimowa pogoda i swiąteczny czas skłonił mnie na wyjscie w plener i fotografowaniu portretów. Po wywołaniu najnowszych rawów wrócilem do pytania ktore sam wielokrotnie sobie zadawalem. otoż jak uniknąć przykrego wplywu przekadrowywania przy minimalnej glebi ostrosci szkielka 50mm 1.8 i jego lekkiej tendencji do FF z moja puszka 450D. prawda jest ze przymkniecie do 3.5 praktycznie skompensuje zarowno ff jak i przesuniecie glebi ostrosci zwiazane z przekadrowaniem ale co z pelnym otworem lub nastawami rzedu 2.2, 2.5, 2.8?. no bo zalozmy ze strzelam dziewczynie zdjecie ustawiajac ostrosc centralnym punktem na jej oko, przy czym zaciesniam kadr do lekkiego przyciecia glowy. w domu okazuje sie ze ostrosc "uciekla" sobie gdzies tam o! Uzywanie bocznych punktow w 450-ste z obiektywem o swietle 1.8 z moich doswiadczen okazuje sie bezcelowe. ostrosc zupelnie sobie krazy poza moim obiektem. Dla przykladu chcialbym podzielic sie jedna klatka, ktora pokazuje to lekkie przesuniecie. a moze to juz ja calkiem przesadzam i stalem sie maniakiem ostrosci w punkt. prosze oceńce sami

    Unlimited space to host images, easy to use image uploader, albums, photo hosting, sharing, dynamic image resizing on web and mobile.
    Canon EOS 450D, 18-55 IS, 50mm 1.8, Speedlite 430 kiedyś: 70-200mm f/4, Lowepro Rezo 170AW
  • bundy
    Uzależniony
    • 2006
    • 760

    #2
    Jak już pokazujesz fotę, to jeszcze napisz gdzie była planowana na tym ujęciu ostrość. Widać, że ostre jest lewe oko i przy braku informacji, gdzie ostrzyłeś, należy przyjąć że jest po prostu OK :-) Pamiętaj, że przy bardzo małych dziurach i małej odległości od obiektu, GO jest tak niewielka, że każdy najmniejszy ruch fotografa lub modela może drastycznie zmienić punkt ostrości. W momencie złapania ostrości nawet zrobienie mocniejszego wdechu może spowodować przesunięcie :-) Są fotografowie, którzy mają tzw. "żelazne łapy" i trzymają sztywno aparat do momentu wyzwolenia migawki, ale są też tacy, którzy "pływają", choć im się wydaje, że stoją całkiem nieruchomo. To, że punkt ostrości przy małej GO i przekadrowaniu może się zmienić, to jest akurat zupełnie normalne i wynika ze zwykłej matematyki. Oczywiście można przekadrowywać w sposób minimalizujący ryzyko przesunięcia punktu ostrości, czyli przesuwać puszkę góra/dół/lewo/prawo zamiast przekręcać oś obiektywu.
    1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

    Komentarz

    • armageddon
      Bywalec
      • 2008
      • 128

      #3
      Zgadza sie, ostrość na lewe oko...co do tych żelaznym łap..delirki nie mam ale kamieniem tez nie jestem. widac to po przelaczeniu na AI Servo gdzie focus kreci mordką przy moich "drgawkach"
      Canon EOS 450D, 18-55 IS, 50mm 1.8, Speedlite 430 kiedyś: 70-200mm f/4, Lowepro Rezo 170AW

      Komentarz

      • model
        Początki nałogu
        • 2008
        • 346

        #4
        Zamieszczone przez bundy
        Pamiętaj, że przy bardzo małych dziurach i małej odległości od obiektu, GO jest tak niewielka, że każdy najmniejszy ruch fotografa lub modela może drastycznie zmienić punkt ostrości.
        No to jest jasne, ale jak temu zaradzić przy przekadrowywaniu?
        Podpisy kłamią

        Komentarz

        • piast9
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3267

          #5
          Zamieszczone przez model
          No to jest jasne, ale jak temu zaradzić przy przekadrowywaniu?
          Nie zaradzisz. Chyba, że będziesz w stanie wyczuć na ile masz się przesunąć od obiektu przy danym przekadrowaniu ale to chyba sztuka dobra dla japońskich mistrzów sztuk walki
          Można nie przekadrowywać i zdjęcia robione z płytką GO przycinać na komputerze.
          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

          Komentarz

          • mate00sh
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1312

            #6
            Albo starać się korzystać z bocznych punktów AF - po to tam są (choć nie zawsze w optymalnych miejscach niestety).

            Komentarz

            • Kolaj
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 3293

              #7
              A ja bym jednak poszedł w kierunku używania bocznych punktów. Światło na przykładowym zdjęciu jest dosyć dobre, scena raczej statyczna... nie widzę powodów, dla których boczne miałyby sobie jakoś drastycznie nie radzić. Oczywiście, czasem mogą nieco zabłądzić ale to się zdarza także i centralnemu.

              Komentarz

              • Slider
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1052

                #8
                No to ja się tutaj podczepię:

                Zamieszczone przez armageddon
                Uzywanie bocznych punktow w 450-ste z obiektywem o swietle 1.8 z moich doswiadczen okazuje sie bezcelowe.
                Mógłbys to rozwinąć? próbowałes robic jakieś testy, sprawdzajc kiedy i w jakich warunkach działają? Co prawda przy świetle 1.8 środkowy przewyższa je skutecznością (krzyzowośc i wydłużenie bazy), ale patrząc po załączonym obrazku, nie jest to scena z którą boczne punkty powinny mieć problemy. Myślę, że lepiej trochę się pomęczyc z mniejszą skutecznoscia bocznych punktów, niż wyrwać sobie potem wlosy z glowy, za sprawą przekadrowania

                Pozdrawiam

                Komentarz

                • zyyys
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 152

                  #9
                  zaraz zaraz ale coś tu nie tak. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale
                  Głębia ostrości nazwijmy to jej początek to płaszczyzna prostopadła do osi obiektywu.
                  Pochylenie aparatu w dół spowoduje ze dalej będzie to płaszczyzna i dalej prostopadła do osi obiektywu ale już nie koniecznie równoległa do stojącego obiektu.
                  Do tego głębia zaczyna się i kończy na danej odległości od obiektywu.

                  Przekadrowanie: ustawiamy ostrość środkiem tam gdzie chcemy by było ostre, a później przekadrowujemy tak by nam się kompozycja podobała ale z zastrzeżeniem jak działa głębia ostrości czyli nie możemy zmienić osi obiektywu. Możemy jedynie poruszać się w płaszczyźnie czyli tylko po osi X i Y, a nie Z każdy ruch w przód, tył lspowoduje zmianę głebi i **** wyjdzie z przekadrowania.
                  zyyys
                  photodesign-studio.pl
                  zbigniewswierczynski.com

                  Komentarz

                  • mate00sh
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1312

                    #10
                    Nie do końca - obiektyw odwzorowuję fragment sfery na płaszczyźnie, więc coś takiego jak płaszczyzna ostrości zapewne nie jest płaszczyzną, a wycinkiem sfery, i głębia ostrości także ograniczona jest przez powierzchnie sferyczne. Mam nadzieję, że zbytnio nie zagmatwałem.

                    Komentarz

                    • Kolaj
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 3293

                      #11
                      Zamieszczone przez mate00sh
                      Nie do końca - obiektyw odwzorowuję fragment sfery na płaszczyźnie, więc coś takiego jak płaszczyzna ostrości zapewne nie jest płaszczyzną, a wycinkiem sfery, i głębia ostrości także ograniczona jest przez powierzchnie sferyczne. Mam nadzieję, że zbytnio nie zagmatwałem.
                      Nie do końca - płaszczyzna ostrości jest PŁASZCZYZNĄ równoległą do płaszczyzny matrycy. Ta płaszczyzna jest płaska Właśnie z tego powodu przekadrowanie może być przyczyną utraty ostrości obiektu, w który celowaliśmy.

                      Strona poświęcona tematyce prac wysokościowych. Artykuły na temat montażu dachu, mycia odśnieżania dachówek, itp.
                      Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

                      Komentarz

                      • Slider
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 1052

                        #12
                        Zamieszczone przez zyyys
                        Możemy jedynie poruszać się w płaszczyźnie czyli tylko po osi X i Y, a nie Z każdy ruch w przód, tył lspowoduje zmianę głebi i **** wyjdzie z przekadrowania.
                        Nie wiem dokładnie co napisałeś(:grin, ale chyba dobrze myslisz, z jedna uwagą: Żaden ruch, w przód, czy w tył nie zmieni głębi ostrosci, tylko spowoduje, że obiekt znajdzie się poza nią, jesli ta była zbyt płytka.

                        Co do przekadrowywania, to własnie problem polega na tym, że nie robi się tego przesuwając sie w bok, tylko zatacza się pewien wycinek koła tą "osią obiektywu" i stąd plaszczyzna przesuwa się względem obiektu (zazwyczaj jest to minimalne przesunięcie, ale jednak):wink:

                        Komentarz

                        • zyyys
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 152

                          #13
                          nie zagmatwałeś to ja nie do końca precyzyjnie myśli sformułowałem.
                          Oczywiście, że sfera ale chodzi mi o to, że np: ostrość zaczyna się 100 cm od obiektu a kończy 105 cm głębia to 5 cm a jej nazwijmy to początek to właśnie płaszczyzna.

                          Wprowadzenie pojęcia płaszczyzna ma uzmysłowić jak działa głebia ostrości.
                          wyobraźmy sobie np dwie kartki papieru. ustawione pionowo i równolegle do siebie. jedna kartka to aparat druga to ostrość na obiekcie.ruch kartki aparatu wzdłuż osi X i Y nie powoduje zmian w głębi ostrości ale już wychylenie po osi Z powoduje również identyczne wychylenie kartki ostrości.

                          dlatego można przekadrowywać i nadal mieć ostre to co się chce.
                          zyyys
                          photodesign-studio.pl
                          zbigniewswierczynski.com

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #14
                            Zamieszczone przez zyyys
                            Oczywiście, że sfera [...]
                            dlatego można przekadrowywać i nadal mieć ostre to co się chce.
                            Nie sfera i niestety przekadrowanie może powodować problemy. Gdyby to była sfera, problem by nie istniał. Zapoznaj się z podanym przeze mnie powyżej linkiem. Poniżej jeden obrazek podlinkowany z tego artykułu:

                            Komentarz

                            • mate00sh
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 1312

                              #15
                              Może się trochę zapędziłem, ale zasugerowałem się powrzechną niechęcią moich wykładowców do uzywania obiektywów 'aparatowych' w powiększalnikach. Obiektywy powiększalnikowe, rzeczywiście muszą odwzorowywać płaszczyznę na płaszczyźnie. Natomiast obiektywy 'aparatowe' takiej konieczności nie mają. Wszystko zależy od konstrukcji optycznej konkretnego obiektywu.

                              Komentarz

                              Pracuję...