Profesjonaliści jednak wolą klisze ...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Jacek_Z
    Moderator
    • 2005
    • 2726

    #31
    Zamieszczone przez chomsky
    taki ktory klapie 20 lat jednym aparatem i szklami, robi cuda i nie trafia go szlag, ze swiat ( marketing), robi ludziskom kisiel z mozgu.
    chyba takich odpornych nie ma
    Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

    Komentarz

    • obserwator
      Bywalec
      • 2006
      • 137

      #32
      ...poza tym panowie, te badania robiono w Ameryce...w kraju "paliwa na galony", spektakularnych spraw sądowych za "byle g...no", "j.springera show", i pojazdów, które jeśli nie mają 5 litrów pojemności (de facto koni mechanicznych dużo mniej niż ich europejskie odpowiedniki z mniejszą pojemnością) - to nie są pojazdami...więc ja tam bym miał dystans do wyników jak i interpretacji samego pojęcia słowa "profesjonalista"... Popatrzmy na to z przymrużeniem oka, jak i na całą ameryczkę
      Pozdrawiam

      http://www.kadr.org.pl - ... zapraszam...

      Komentarz

      • Gotman
        Coś już napisał
        • 2007
        • 54

        #33
        Wszystko to nie zmienia faktu, że naprawdę dobra i profesjonalna klisza miażdży pod względami technicznymi jak i estetycznymi [choćby świetne, jak dla mnie, analogowe szumy ] matryce cyfrowe .
        A co do tych badań - zgadzam się z obserwatorem.
        "Cóż piękniejszego nad niebo, które ogarnia wszystko, co piękne."
        Mikołaj Kopernik

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12226

          #34
          Zamieszczone przez Gotman
          Wszystko to nie zmienia faktu, że naprawdę dobra i profesjonalna klisza miażdży pod względami technicznymi jak i estetycznymi [choćby świetne, jak dla mnie, analogowe szumy ] matryce cyfrowe .
          ale to chyba jest zbyt mocne uogolnienie

          zwlaszcza, jesli mowimy o robieniu zdjec nie hobbystycznym, gdzie koniec koncow chocby nie wiem jak kosmiczna klisza musi skonczyc na digitalizacji.
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • Gotman
            Coś już napisał
            • 2007
            • 54

            #35
            ad. akustyk:

            zbyt duże uogólnienie w czym? Zaznaczam, że mówimy o fotografii całkowicie profesjonalnej, czyli wszelkie średnie formaty [bo w wielkich cyfry chyba nie mają ani jednego swojego przedstawiciela, z tego co wiem].
            Chodzi Ci moje stwierdzenie o "miażdżeniu"?
            "Cóż piękniejszego nad niebo, które ogarnia wszystko, co piękne."
            Mikołaj Kopernik

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #36
              Zamieszczone przez Gotman
              zbyt duże uogólnienie w czym? Zaznaczam, że mówimy o fotografii całkowicie profesjonalnej, czyli wszelkie średnie formaty [bo w wielkich cyfry chyba nie mają ani jednego swojego przedstawiciela, z tego co wiem].
              Chodzi Ci moje stwierdzenie o "miażdżeniu"?
              o to miazdzenie. bo sa rozne opinie, przy czym jednak czesciej ze wskazaniem na przewage cyfry, w chocby takim aspekcie jak szczegolowosc obrazu scianek cyfrowych. co do kolorow i tonalnosci to nie ma chyba sie o co klocic, bo matryca jest stworzeniem bardzo ulomnym przez swoja uniwersalnosc (a jak cos ma byc do wszystkiego, to koniec koncow nie jest dobre do niczego), ale akurat pod tym wzgledem... dosc powiedziec, ze slyszalem az nadto opinii pozytywnych o cyfrze ludzie, ktorzy wiedza o czym mowia, zeby zgodzic sie na miazdzenie z drugiej strony.
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18793

                #37
                Zamieszczone przez Gotman
                Wszystko to nie zmienia faktu, że naprawdę dobra i profesjonalna klisza miażdży pod względami technicznymi jak i estetycznymi [choćby świetne, jak dla mnie, analogowe szumy ] matryce cyfrowe .
                A co do tych badań - zgadzam się z obserwatorem.
                Ja bym się zgodził pod pewnymi warunkami na względy estetyczne ale o co chodzi z tymi "technicznymi. Zbyt dużo tu uogólnień.
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • Gotman
                  Coś już napisał
                  • 2007
                  • 54

                  #38
                  Ok, z miażdżeniem to było lekko po bandzie
                  A jeśli o względy techniczne:
                  ot, choćby rejestracja szczegółów, podatność na przepalenia [nie ma sensu mówić o całym procesie "przelewania" fotonów w matrycy, w kliszy to nie występuje, każdy wie - bądź powinien - wiedzieć o co chodzi], a co za tym idzie tonalność, odwzorowanie kolorów. Pod tymi względami srebro jednak ciągle przegania cyfry. Oczywiście, pewnym kołem ratunkowym jest tutaj hdr, ale to już raczej inny temat.

                  ok, ja idę spać, ew. dalszą część dyskusji odczytam jutro.
                  Pozdrawiam
                  Ostatnio edytowany przez Gotman; 12705.
                  "Cóż piękniejszego nad niebo, które ogarnia wszystko, co piękne."
                  Mikołaj Kopernik

                  Komentarz

                  Pracuję...