Witajcie
Chciałbym spytać czy istnieje coś takiego jak ogólnieprzyjęty, akceptowany i co najważniejsze przestrzegany dekalog fotoreportera? Coś na wzór netykiety dla netu?
Od niedawna zacząłem się obracać w kręgu reporterów na różnych wydarzeniach. Przyznam, że nie mam doświadczenia, a szczególnie tego "feelingu". Wypytywanie pozostałych na imprezie jest trochę niezręczne.
Wiem, że istnieją paparazzi, którzy nie będą się krępować łazić za gwiazdą i pstrykać jej zdjęcia w sklepie, w restauracji itd... Wiem, że są tacy co skaczą na maski samochodów, wkładają aparty przez okno w aucie, robią zdjęcia z zaskoczenia. Tym się wręcz brzydzę.
Jednak przy ostatnich wydarzeniach (np. TopTrendy, Festwial Gwiazd) zauważyłem pewną nić porozumienia między gwiazdami a fotoreporterami - gwiazda idzie, ktoś krzyczy "można?", uśmiech gwiazdy i trzask kilkunastu migawek. Kazdy krzyczy "jeszcze do mnie, jeszcze tu, w lewo, w prawo" -gwiazda przez chwilę pozuje, po czym mówi "dziękuję" i odchodzi. Wtedy już nikt zdjęć nie robi... Ja jako początkujący, nie umiałem sie wkręcić w grupkę fotografujących, więc pstryknąłem kilka fotek odchodzącej gwieździe, już po "dziękuję". Zostałem dziwnie zmierzony, choć żadnych scen nie było... Kurcze - nie chciałbym robić siary i wolałbym postępować wg jakichś przyjętych zasad - tylko gdzie je znaleźć? Jakie one są?
Chciałbym spytać czy istnieje coś takiego jak ogólnieprzyjęty, akceptowany i co najważniejsze przestrzegany dekalog fotoreportera? Coś na wzór netykiety dla netu?
Od niedawna zacząłem się obracać w kręgu reporterów na różnych wydarzeniach. Przyznam, że nie mam doświadczenia, a szczególnie tego "feelingu". Wypytywanie pozostałych na imprezie jest trochę niezręczne.
Wiem, że istnieją paparazzi, którzy nie będą się krępować łazić za gwiazdą i pstrykać jej zdjęcia w sklepie, w restauracji itd... Wiem, że są tacy co skaczą na maski samochodów, wkładają aparty przez okno w aucie, robią zdjęcia z zaskoczenia. Tym się wręcz brzydzę.
Jednak przy ostatnich wydarzeniach (np. TopTrendy, Festwial Gwiazd) zauważyłem pewną nić porozumienia między gwiazdami a fotoreporterami - gwiazda idzie, ktoś krzyczy "można?", uśmiech gwiazdy i trzask kilkunastu migawek. Kazdy krzyczy "jeszcze do mnie, jeszcze tu, w lewo, w prawo" -gwiazda przez chwilę pozuje, po czym mówi "dziękuję" i odchodzi. Wtedy już nikt zdjęć nie robi... Ja jako początkujący, nie umiałem sie wkręcić w grupkę fotografujących, więc pstryknąłem kilka fotek odchodzącej gwieździe, już po "dziękuję". Zostałem dziwnie zmierzony, choć żadnych scen nie było... Kurcze - nie chciałbym robić siary i wolałbym postępować wg jakichś przyjętych zasad - tylko gdzie je znaleźć? Jakie one są?
Komentarz