oj chyba nie mojego syna...
Fotografia dzieci
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Ja mam cos z blednikiem chyba.....nie moge patrzec nawet na takie zdjecia, nie mowiec juz o siadaniu na takie sprzety
Ale zdjecie ladne....Komentarz
-
40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.Komentarz
-
-
-
-
Powiem tak, z wlasnego doswiadczenia, zauwazylem ze im dluzej siedze sobie z aparatem nieruchomo tym mniejsze zainteresowanie nim moich dzieci, grunt to wtopic sie w otoczenie, cyknalem dzieki temu setki ujec ktorych nigdy bym nie zrobil przemieszczajac sie ciagle z aparatem czy proszac dzieci aby sie usmiechnely czy nie ruszaly. To tak samo jak w lesie, szanse na dobre zdjecia masz tylko wtedy gdy jestes dobrze stopiony z otoczeniem ,siedzisz cicho i nieruchomo. Jak narazie ta technika doskonale sie sprawdza w fotografowaniu moich dwoch potworów (((:Zastanawiałam się może nad jakimś zoomem (może Canon EF 28-135mm IS USM), nie byłabym wtedy takim "ciekawym obiektem" dla Dzieciaków... zapomniałam wcześniej dodać, że w wielu ujęciach dzieci są już nosem w "środku aparatu"
A może to kwestia mojej "nachalności". może powinnam zainwestować w statyw i pilot... i udając brak "działania" aparatu pstrykać zdjęcia?
Sama nie wiem w którą stronę iść, więc... dalej czekam na infoKomentarz
-
Dawno nic nie wrzucałem - a dzieci rosną. Dzisiaj coś z cyklu " Wszystkie dzieci są nasze" - w tym jedno moje :-).
Zakończenie roku szkolnego w przedszkolu.
#1
#2
#3
[/IMG]
#5Komentarz
-
-
-
Komentarz
-
Komentarz



Komentarz