Radiowe wyzwalacze do lamp - zasilanie!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Nozanu
    Uzależniony
    • 2010
    • 653

    #16
    Odp: Radiowe wyzwalacze do lamp - zasilanie!

    Zamieszczone przez r_m

    @Nozanu: zdążyłeś już dojść do tych konkretnych wartości, mierzonych w Voltach i Amperach?
    Nie dogadamy się. Jestem z zawodu elektrykiem a Ty dyletantem, to jak rozmowa z koniem przez telefon.

    Komentarz

    • r_m
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 2418

      #17
      Odp: Radiowe wyzwalacze do lamp - zasilanie!

      To może trochę (ale tylko trochę) wyjaśnić, skąd Twoje zafiksowanie na dużych prądach, dużych obciążeniach i dużych spadkach napięcia.
      W takim razie wyjaśnij mi, jak elektryk elektronikowi (z zawodu), jak spada napięcie na "przechodzonych" ogniwach AAA, przy obciążeniu które wcześniej podałem (nie wyssane z palca, zmierzone).
      Kiedyś słyszałem takie powiedzonko: "u elektryków prąd pracuje siłą, a u elektroników głową" - nie obrażając pozostałych kolegów elektryków, chyba to potwierdzasz swoim przykładem

      Komentarz

      • pan.kolega
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2817

        #18
        Odp: Radiowe wyzwalacze do lamp - zasilanie!

        Wewnętrzna impedancja ogniw typu eneloop nie jest dramatycznie mniejsza niż ogniw alkalicznych. Przy niewielkich prądach poniżej 100 mA różnica spadku napięcia między tymi typami będzie pomijalna.

        Przy małych prądach i używaniu jak w pilotach, ogniwa alkaliczne będą z reguły działały dłużej niż akumulatory NiMH, nawet jeśli taki pilot potrafi działać przy bardzo niskim napięciu. Natomiast z punktu widzenia ekonomii, raczej nie ma wątpliwości, że akumulatory są tańsze.

        Teoria spiskowa: producenci baterii dopłacają producentom urządzeń za każdy sprzedany gadżet, który jest zaprojektowany tak, żeby przestał działać przy napięciu ~ 1.2 V.
        I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

        Komentarz

        • Nozanu
          Uzależniony
          • 2010
          • 653

          #19
          Odp: Radiowe wyzwalacze do lamp - zasilanie!

          To może powiesz cóż to za dziwo-"elektronik". Zawód skończył się gdzieś w latach 80, potem był to tylko wlutowywacz układów scalonych tak do lat 90 ubiegłego wieku. Trzeba być nieźle cofniętym w rozwoju(ćwierć wieku) żeby się tym zajmować.

          Komentarz

          • r_m
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 2418

            #20
            Odp: Radiowe wyzwalacze do lamp - zasilanie!

            Nie ma to jak merytoryczna dyskusja z kolegą od prądu, mającym (jak widać) kolejne problemy ze zrozumieniem słowa pisanego
            Podpowiedź: nie napisałem, że wykonuję ten zawód
            Cieszę się, że tu zaglądasz, więc na pewno w przerwach pomiędzy złośliwościami możesz odpisać na moje pytanie (dotyczące wartości mierzonych w voltach i amperach): o ile spada napięcie ogniw przy obciążeniu 10-20mA? Jeśli nie wiesz jak to zmierzyć możesz spokojnie zapytać, tutaj albo na priv, mogę albo przesłać schemat albo zrobić zdjęcie poglądowe

            Komentarz

            Pracuję...