Ekstremalnie krótkie czasy błysku w lampach studyjnych
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
Modelka ma na imię Magda.Pozuje zawsze bardzo chętnie,jest bardzo zgrabna co zresztą widać na zdjęciu,a najważniejsze to to że nie ma fochów jak prawdziwe modelki.Bardzo ją lubię...
Co do świetlówek to nie powinno ich widać.Przy czasie 1/8000 i iso 100,tam powinien być całkowity mrok.
Dla wielbicieli Magdy:
Tym razem czas 1/1000,przysłona 5.6 Iso 200,trzy lampy na całą moc
W weekend porobię dokładniejsze testy na żywym obiekcie.
Pozdrawiam
JerzyOstatnio edytowany przez Jerzy; 414.Eos 20D,5D,Eos 30 bez "D" i troche dodatków....
http://www.maxmodels.pl/juras.htmlKomentarz
-
Czy ten efekt ze świetlówką widoczny jest na jednym zdjęciu czy na innych też?650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0Komentarz
-
-
Na wszystkich zdjęciach,później zgasiłem bo myślałem że mają wpływ na expozycję,ale przy czasie 1/8000 to i w słoneczny dzień będzie ciemno jak w .....
Przy normalnych zdjęciach przy 1/160 nie widać ich,dlatego to takie dziwne.
Znalazłem jedno zdjęcie gdzie fotocela nie zadziałała i też widać świetlówki,poza tym ciemność.Czas co prawda 1/1000 ale to i tak bardzo mało jak na światło ze świetlówek.
A co do maxmodels to jestem też tam ale nie lubię wazeliny jaka się tam rozwinęła.
Pozdrawiam
Jurek
PS
W moim wieku powinienem mieć opis:"Już kończy" a nie "Dopiero zaczyna"
Zawsze mnie to bawi....Ostatnio edytowany przez Jerzy; 414.Eos 20D,5D,Eos 30 bez "D" i troche dodatków....
http://www.maxmodels.pl/juras.htmlKomentarz
-
co do świetlówek,to normalne że jak skierujesz na nie aparat z pomiarem punktowym np ze standardowym obiektywem 50mm to mniej więcej z kilku metrów otrzymasz pomiar typu 1/500s f2 dla iso 100,gdy nastawisz ekspozycje na 1/8000s to będziesz w tym miejscu miał niedoświetlenie typu tylko -4EV,dlatego je widać,dochodzi poza tym część światła z lamp błyskowych i to powoduje że widać także oprawki świetlówek ,oczywiscie także niedoświetlone o kilka EV ale widoczne.A żeby czegoś nie było absolutnie widać na zdjeciu to musi być niedoświetlone ok 10-12 EVOstatnio edytowany przez analogforever; 19663.T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optykiKomentarz
-
oczywiścieFaktycznie to może działać. W HSS lampa daje pierwszy błysk gdy tylko pierwsza lamelka zaczyna podróż a może i wcześniej. To wyzwoli lampę studyjną a przecież w niej czas trwania pojedynczego błysku jest długi i wystarczy na cały czas przesuwania szczeliny nad matrycą/filmem.
Wcale nie. Posługujecie się czasami z lamp "reporterskich", a nie studyjnych.Popatrzcie na czasy lamp studyjnych, ale koniecznie t 1/10 a nie t 1/2. To wieeeele wyjaśni.
Bardzo źle kombinujesz. Migawka szczelinowa i ultrakrótki błysk da efekt naświetlonej szczeliny.
No i właśnie to problem tej metody. Stosując te metodę z HSS i krótkim czasem migawki traktuje się błysk jak ciągłe. Jak będziesz używał dwóch lamp i zmieniał moc jednej z nich to ... na zdjęciu będą o wiele mniejsze zmiany niż powinny być.tylko następny punkt trzeba dodać - mniej ważne jak długo świeci tylko ważniejsze jak mocno,jak będzie mały palnik (odda małą energię ) to musi świecić dłużej,jak będzie możliwość oddania dużej energi to będzie świecić krócej) a wszystko oczywiście między otwarciem a zamknięciem migawki.
Niestety ta metoda ma ograniczenia - i to nie jedno. Zewnętrzny flashmeter można wyrzucić, temp barwowa będzie się zmieniała z wysokościa klatki
(prosze popatrzeć na wykresy świecenia lampy studyjnej, materiały mam na papierze, więc nie podlinkuje), gorzej z regulowaniem mocy lampy - trzeba ją przysuwać bądź odsuwać (w pewnym zakresie używanych czasów).
to tak na szybko z moich przemyśleń, bo leżę chory w łóżeczku i nie mogę tego sprawdzić
. Ale o ile znam się na błysku to tak musi być.
Tyle musiałem ludzi przekonywac, by z hybrydowymi migawkami (nikon D70 itp) nie kombinowali pracy na krótkich czasach, bo się sypnie cała teoria pracy w studiu foto, a tu znowu sie zacznie przez "wynalazek" z HSS. eeeh.
Lampy studyjne mają zupełnie inne czasy, to inny sposób konstrukcji lampy. Lampy reporterskie zmieniając moc zmieniają czas błysku, ich kondensatory są zawsze pierw naładowane na full (automatyka odłącza kondensatory gdy wypromieniowano dość światła). W studyjnych kondensatrory są naładowane do tylu ile potrzeba, oddają cała zgromadzoną moc. Ale jednak czas świecenia też się zmienia i dlatego używanie ich jako śiwatła ciągłego jest do kitu. W dodatku temperatura barwowa błysku się zmienia w czasie jego trwania. Więc jeśli to naświetlimy szczeliną to wstrzeliwując się "nieszczęśliwie" możemy mieć różne kolory na wysokości klatki, a i jasność też się może zmieniać. Wykres świecenia lamp studyjnych nie jest płaski, ma mocny garb. Lamp reporterskich jest bardziej płaski.Ostatnio edytowany przez Jacek_Z; 4025.Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)Komentarz
-
chyba nie zabardzo,co ma piernik do wiatraka,lampy o których piszesz wcześniej że np należą do grupy reporterskich mają ultrakrótki błysk i zdjecia są naświetlone poprawnie.
trochę nie rozumiem o czym piszesz ,czy o oświetleniu studyjnym ciągłym czy o lampach wyładowczych.
Lampy studyjne mają zupełnie inne czasy, to inny sposób konstrukcji lampy. Lampy reporterskie zmieniając moc zmieniają czas błysku, ich kondensatory są zawsze pierw naładowane na full (automatyka odłącza kondensatory gdy wypromieniowano dość światła). W studyjnych kondensatrory są naładowane do tylu ile potrzeba, oddają cała zgromadzoną moc. Ale jednak czas świecenia też się zmienia i dlatego używanie ich jako śiwatła ciągłego jest do kitu. W dodatku temperatura barwowa błysku się zmienia w czasie jego trwania. Więc jeśli to naświetlimy szczeliną to wstrzeliwując się "nieszczęśliwie" możemy mieć różne kolory na wysokości klatki, a i jasność też się może zmieniać. Wykres świecenia lamp studyjnych nie jest płaski, ma mocny garb. Lamp reporterskich jest bardziej płaski.T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optykiKomentarz
-
Komentarz
-
tylko w trybie HSS. Spróbuj zakleic styki i użyć manualnie takiej lampy, na ułamku jej mocy. Wtedy będziesz miał błyski rzędu 1/30000 i ... zyczę powodzenia, nie naświetlisz całej klatki w żaden ze sposobów, w żadnym czasie krótszym od czasu synchro (body z migawką szczelinową, nie hybrydową).
Zakładam, że trybu HSS nie musze tłumaczyć.
o oświetleniu studyjnym błyskowym. Potraktowane trybem HSS to światło staje sie światłem ciągłym. To wszystko kwestia przedziału czasu w jakim rozpatruje sie dane zjawisko.Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)Komentarz
-
nie znam zasad budowy lamp studyjnych ,nie będę narazie polemizował na ten temat,jak możecie to podeślijcie jakiś schemat takiej lampy,chętnie bym zerknął jak to jest rozwiązane ,wątpie aby nie miała jakiegoś układu wygaszania błysku.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
znowu nie rozumiem o czym piszesz,rozmawiamy o lampach studyjnych a nie HSST90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optykiKomentarz
-
Nagroda nobla dla kogoś kto opracuje(skopiuje układ elektroniczny) opóźniający/przyspieszający sygnał synchronizujący tak jak to robi lampa z HSS przez foto celę ...
do tej pory żeby uzyskać na swoim 5d (1/200) wyższe czasy synchronizacji wyłączałem lampy modelujące robiąc co tu dużo mówiąc w ciemno na długich czasach migawki 1/4sec., pozwalając jedynie światłu lampy na zamrożenie szybkiego ruch, np zapalniczki wpadającej do wody, teraz mogę spokojnie zamarzać super szybki ruch, z użyciem swoich lamp studyjnych (Paterson 600Ws) przy czasach 1/8000... - normalnie bomba, moim zdanie to wszystko pachnie mi teorią spisku ... tak jakby, do robienia tego typu zdjęć niezbędny był Hasselblad bądź Mamiya ...
tymczasem kilka fotek mojego kuchennego kranu przy czasach 1/8000 naświetlonych lampą 600Ws wyzwalaną przez foto celę za pomocą 580EX...:
ISO 200, f8, 1/8000 sec.
do tej pory borykałem się z tym problem, będąc do tego stopnia zdesperowany że zastanawiałem się nawet nad wypożyczeniem Hasselblad, w celu zamrożenia ruchu gimnastyków podczas ewolucji (foto1, foto2) teraz to zadanie wydaje się banalne przy użyciu wyzwalania lampą w trybie HSS. Nurtuje mnie tylko następujący problem :
czy gdy wystartuję jedna lampę z foto celi, a pozostałe będą podpięte do niej kablem lub przez transmiter radio - czy też uda mi się uzyskać taki szybki czas migawki?
pozdrawiamOstatnio edytowany przez VanMurder; 8790.Komentarz
-
body musi pracowac w trybie HSS by to zadziałało (by było zgranie błysku z początkiem otwarcia migawki), lampy oczywiście studyjne.
posprawdzaj sobie jakie masz przysłony w odległości kilku metrów od lampy (ale nie światłomierzemteraz mogę spokojnie zamarzać super szybki ruch, z użyciem swoich lamp studyjnych (Paterson 600Ws) przy czasach 1/8000... - normalnie bomba,
..
do tej pory borykałem się z tym problem, .. w celu zamrożenia ruchu gimnastyków podczas ewolucji ..
teraz to zadanie wydaje się banalne przy użyciu wyzwalania lampą w trybie HSS.
). Przy 1/8000 ma się takie straty swiatła, że szkoda gadać.
Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)Komentarz
-
Ale co ci przeszkadza ten "wynalazek"? Przecież to służy rozwojowi i jest pozytywną dla osób którym tego brakowało. Planuje niedługo osiągnąć taki efekt na wyzwalaczu radiowym-mam już chytry plan
Komentarz

Komentarz