Czym były obrabiane te zdjęcia ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kyliks
    Coś już napisał
    • 2005
    • 54

    #46
    Zamieszczone przez c42
    reasumuja osoby nie potrafiace obslugiwac programow graficznych najbardziej na nie psiocza...
    Sorry, ale wydaje mi się, że nie masz racji. Osoby, które poznały możliwości edytorów graficznych, starają się nie przesadzać w "psuciu" zdjęć nadmiernym wykorzystaniem wszelakich, dostępnych efektów. Sama korzystam z trzech edytorów - w zależności od potrzeb - i zauważam, że z dnia na dzień coraz mniej "bajerów" wykorzystuję. Nie chodzi to, że ich nie znam. Po prostu wystarczy zwykła świadomość, że ten i ten gadżet ulepszy mi jeden element, ale zepsuje drugi - ot, co. Ja nie "psioczę" na programy graficzne, ale uważam, że dobrego fotografa (nie fotografika, czy grafika) poznać można po tym, iż umie "pstryknać" doskonałe zdjęcia, a nie, że doskonali je dopiero na monitorze kompa. Nie twierdzę, że wszystkie foty powinny być "surowe", ale nie powinno się przesadzać z efekciarstwem. Ale to oczywiście moje, amatorsko - babskie, zdanie na ten temat.

    Komentarz

    • Arkan
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1401

      #47
      Zamieszczone przez c42
      .... reasumuja osoby nie potrafiace obslugiwac programow graficznych najbardziej na nie psiocza...
      ..a wszystkie blondynki z biustem 4 to k...wy...
      Pentax K-5 II, Leica M9

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12226

        #48
        Zamieszczone przez Arkan
        ..a wszystkie blondynki z biustem 4 to k...wy...
        bo kazdy pijak to zlodziej!
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • rysiaczek
          Uzależniony
          • 2005
          • 897

          #49
          Zamieszczone przez akustyk
          bo kazdy pijak to zlodziej!
          ...a jak pijak to Polak, a jak Polak, to złodziej....
          Pkt 8 Regulaminu - niedozwolona stopka tu była...

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #50
            Zamieszczone przez rysiaczek
            ...a jak pijak to Polak, a jak Polak, to złodziej....
            nie wiem, nie znam sie, zarobiony jestem, pracuje
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #51
              w kontekscie prawdziwej fotografii portretowej polecam:

              mnie dzisiaj powalilo. niewiarygodnie spodobaly mi sie te zdjecia. zachecam!
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • boski
                Coś już napisał
                • 2005
                • 94

                #52
                Zamieszczone przez akustyk
                w kontekscie prawdziwej fotografii portretowej polecam:

                mnie dzisiaj powalilo. niewiarygodnie spodobaly mi sie te zdjecia. zachecam!
                w pelni sie z toba zgadzam... "zdjecia" A.Dragana powinny byc klasyfikowane jako grafika (przynajmniej wiekszosc z nich). robi kawal naprawde dobrej roboty przy kompie... ciekawe jak wygladaja jego surowe materialy
                Loading sig, please wait...
                |||||||||||||----35%----------------


                Canon EOS system

                Komentarz

                • gawryl
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 810

                  #53
                  Zamieszczone przez akustyk
                  w kontekscie prawdziwej fotografii portretowej polecam:

                  mnie dzisiaj powalilo. niewiarygodnie spodobaly mi sie te zdjecia. zachecam!
                  mnie nie powalilo, choc sie spodobalo ( ta ,,wieksza polowa'' na plus)

                  a propos korekcji: spodobalo mi sie najbardziej to http://www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=699548 i moje pytanie: czy nie wyedytowalbys tego okna z modelki oczu? bo IMO przeszkadzaja w odbiorze - to takie pytanie o chec Twojej ingerencji w efekt koncowy
                  350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12226

                    #54
                    Zamieszczone przez gawryl
                    moje pytanie: czy nie wyedytowalbys tego okna z modelki oczu? bo IMO przeszkadzaja w odbiorze - to takie pytanie o chec Twojej ingerencji w efekt koncowy
                    albo zrobilbym to zdjecie bez okna w oku, albo zostawil naswietlona klatke tak jak jest.

                    nie usuwam takich rzeczy. jedyny clony tool jaki osobiscie stosuje to plamki i czasem do winiety w rogu (polar oprawkowy + uchwyt Cokina = spora winieta), jesli absolutnie musze robic najszerszym katem i musze ta winiete sobie zrobic...

                    to po mojemu.
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • c42
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 266

                      #55
                      Zamieszczone przez akustyk
                      zawsze podoba mi sie takie uproszczone podsumowanie... wszyscy ktorym sie nie podoba Pamela sa pedalami. brawo!

                      a moze odwrotnie: ci co wiedza jak tanie sa te sztuczki, wola ich unikac?
                      powiedzial co wiedzial wyrazilem swoje zdanie i nie musisz sie z nim zgadzac.. ja nie zgadzam sie z Twoja mysla ale ja szanuje... mialbym kupe przykladow do przekonania ze jednak warto bawic sie shopami ale po co przekonywac takiego wielkiego Fotografa jak Ty... to jak gadanie do sciany... a tak wogole chcac focic w zgodzie z natura zrezygnowalbym na Twoim miejscu z wszelkich filtrow, zoomow itp polepszaczy chleba bo to przeciez profanacja podkrecac sobie np niebo polarem! fotograf jest jak magik musi oszukiwac i czarowac ;-)

                      Komentarz

                      • akustyk
                        gajowy
                        • 2004
                        • 12226

                        #56
                        Zamieszczone przez c42
                        powiedzial co wiedzial wyrazilem swoje zdanie i nie musisz sie z nim zgadzac.. ja nie zgadzam sie z Twoja mysla ale ja szanuje... mialbym kupe przykladow do przekonania ze jednak warto bawic sie shopami ale po co przekonywac takiego wielkiego Fotografa jak Ty... to jak gadanie do sciany... a tak wogole chcac focic w zgodzie z natura zrezygnowalbym na Twoim miejscu z wszelkich filtrow, zoomow itp polepszaczy chleba bo to przeciez profanacja podkrecac sobie np niebo polarem! fotograf jest jak magik musi oszukiwac i czarowac ;-)
                        kompletnie zmieniles temat. ja tylko napisalem, ze niechec do zdjec po szopowaniu wcale nie musi wynikac z jego nieznajomosci, jakby wynikalo z Twojej generalizacji. nic wiecej...

                        fajnie, ze doczytales sie wiecej tresci, tylko szkoda, ze jej tam nie bylo
                        www albo tez flickr

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #57
                          Zamieszczone przez c42
                          a tak wogole chcac focic w zgodzie z natura zrezygnowalbym na Twoim miejscu z wszelkich filtrow, zoomow itp polepszaczy chleba bo to przeciez profanacja podkrecac sobie np niebo polarem! fotograf jest jak magik musi oszukiwac i czarowac ;-)
                          a doczytales kiedys np. w podreczniku do fotografii, ze oko ludzkie nie widzi swiata takim jaki jest i daje sie zmylic?

                          filtry oczywiscie mozna wyrzucic. ale przy oswietleniu zarowym moje oko nie widzi na zolto, jak film. kiedy ogladam wschod slonca to dla mojego oka nie jest to: kompletnie wyjarana gora i smoliscie czarny dol, jak to czesto bywa na naswietlonej "na zywca" klatce. po to stosuje sie rozne techniki fotograficzne, zamiast robic na golo zdjecia...

                          a skoro juz wspomniales o polarze... ten filtr nie sluzy do podkrecania nieba. tylko do redukcji kontrastu w scenach z duza iloscia refleksow swiatla. to rowniez pomaga zmiescic scene w rozpietosci tonalnej filmu/matrycy, dzieki czemu unika sie wyzartych przepalen (oko tak nie widzi) lub smolistych cieni (analogicznie). to rowniez mozna znalezc w podreczniku. takim do fotografii, nie do Photoshopa. ja wiem, ze teraz sie takich nie czytuje, ale czasem warto...
                          Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • c42
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 266

                            #58
                            akustyk nie musialem doczytywac w podreczniku o fotografii ze ludzie oko widzi swiat inaczej od tego jakim jest... to jest poprostu oczywiste! a nie oszukuje fotografujac zachod slonca mierzac gdzies calkiem w chmury zeby uzyskac lepszy kontrast? przeciez to jest oszustwo bo przeciez zachod slonca jest calkiem inny od tego ktory sfotografowalem... a Adams i jego pejzarze i oszustwa jakie robil w ciemni to moze to bylo OK? a filtry polowkowe, szare, polary to przeciez nic innego jak shop... a dlugie czasy naswietlania i inne tricki to co moze moje oko tez tak widzi? pewnie szeroki kat tez moje oko lapie jak i zomm 300... wyluzuj i zrozum ze czasy sie zmienily a ciemnie zastapily programy graficzne... no i jeszcze jedno przestan czytac stare ksiazki bo zapomnisz ze jest xxi wiek...

                            Komentarz

                            • akustyk
                              gajowy
                              • 2004
                              • 12226

                              #59
                              Zamieszczone przez c42
                              akustyk nie musialem doczytywac w podreczniku o fotografii ze ludzie oko widzi swiat inaczej od tego jakim jest... to jest poprostu oczywiste! a nie oszukuje fotografujac zachod slonca mierzac gdzies calkiem w chmury zeby uzyskac lepszy kontrast? przeciez to jest oszustwo bo przeciez zachod slonca jest calkiem inny od tego ktory sfotografowalem... a Adams i jego pejzarze i oszustwa jakie robil w ciemni to moze to bylo OK? a filtry polowkowe, szare, polary to przeciez nic innego jak shop... a dlugie czasy naswietlania i inne tricki to co moze moje oko tez tak widzi? pewnie szeroki kat tez moje oko lapie jak i zomm 300... wyluzuj i zrozum ze czasy sie zmienily a ciemnie zastapily programy graficzne... no i jeszcze jedno przestan czytac stare ksiazki bo zapomnisz ze jest xxi wiek...
                              fotografia sie nie zmienila nagle, bo nastala obrobka komputerowa. nadal najwazniejszy jest pomysl na zdjecie, swiatlo i staranne naswietlenie. ksiazki o fotografii sa i beda aktualne. istnienie Photoshopa nie zmienia faktu, ze trzeba umiec zmierzyc swiatlo i dobrac przeslone i czas...

                              zreszta, ja nigdzie nie powiedzialem, ze nie uznaje Photoshopa. ale uznaje go w moim osobistym przypadku wylacznie do korekty zdjec. nie do manipulacji. po prostu zdjecia robie aparatem i uwazam ze to narzedzue daje i tak za duzo jak na moje umiejetnosci.
                              nie zmienia to sytuacji, ze Photoshopa znam lepiej niz niejeden czlowiek zajmujacy sie obrobka. nie uzywam go m.in. dlatego, ze jest to narzedzie w wielu przypadkach wtorne, ktore nie rozwija umiejetnosci fotograficznych, a wrecz je ogranicza. z gowna nie zrobi sie delicji, i jesli zdjecie jest kiepskie to obrobka tego nie zmieni. a jesli jest dobre, to komputerowo wystarczy podstawowa korekta...

                              a swoja droga, to rowniez nigdzie nie napisalem, ze fotografia jest wierna rejestracja rzeczywistosci. wrecz odwrotnie, chyba nawet w tym watku napisalem, ze jest to zapis emocji autora obserwujacego swiat. definicja sama z siebie narzuca subiektywnosc. jesli autor ma fantazje, to uzywa tych narzedzi, ktore mu pasuja, jesli uwaza, ze uzupelnie to przekaz.
                              ale dla mnie osobiscie, przekaz fotograficzny tworzy sie w momencie przygotowania zdjecia. po naswietleniu zdjecie ma ustalona tresc. pozostaje mozliwosc ingerencji w forme, ktora jest kwestia wtorna. sila emocjonalna zdjec lezy w tresci.

                              tyle gwoli wyjasnienia. ja naprawde zyje w XXI wieku i wiem co teraz mozna zrobic. a ze nie uzywam niektorych narzedzi, to moj wlasny wybor podyktowany przekonaniem, ze nie pomoga mi one w rozwoju umiejetnosci fotograficznych. nie oczekuje, ze kazdy bedzie podobnie jak ja podchodzil do tego zagadnienia


                              EDIT: a propos Adamsa... ten czlowiek zdefiniowal jak robic zdjecia o prawidlowej tonalnosci. tonalnosci opartej na percepcji jasnosci i kontrastu oka. system strefowy jest pomyslem, ktory umozliwia osiaganie zgodnych z ludzka percepcja zdjec - mozna by powiedziec naturalnych. aczkolwiek, nie jest to jedyne do czego z tego systemu mozna skorzystac. ale zeby od razu "oszustwa"...??? tam jak najbardziej chodzilo o prawidlowe oddanie rzeczywistosci na papierze...
                              Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                              www albo tez flickr

                              Komentarz

                              • adwent
                                Coś już napisał
                                • 2005
                                • 60

                                #60

                                w dziale " software" chyba trzeba by utworzyć poddział "ideologia"
                                EOS 50 E +Grip, EOS 350d+BG-E3, EFS 18-55, EF 50 f/1.8 II , EF 75-300 f/4-5.6 USM IS , Flektogon 20 f/2.8, 550 EX, CF 1GB,
                                Apacer cd 211, Kiev 88 TTL z obiektywami, Lowepro 400 AW, Photo Trekker Classic, Manfrotto 455 B, 479-4B

                                Komentarz

                                Pracuję...