Machinery HDR Effects

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sid
    Uzależniony
    • 2004
    • 643

    #241
    Ja uważam, że o stopniu piracenia decydują dwa najważniejsze czynniki:
    - grupa docelowa
    - cena

    Twoja grupa docelowa działa na Twoją korzyść, ponieważ program nie jest zapewnia rozrywki dla mas (gry, playery etc.) a jest raczej narzędziem do pracy. W związku z tym grono odbiorców, to zwykle ludzie poważniejsi, trochę starsi (średnio), rozumiejący co to znaczy, nakład pracy. To oczywiście nie wyklucza piracenia, ale myślę, że mniejsza jego natężenie. Dodatkowo program będzie raczej niszowy, więc nawet jak będzie gdzieś krążył po sieci, mało kto będzie wiedział, że w ogóle warto go ściągnąć. Nie mam tu nic złego na myśli.

    Pozostaje więc rozsądna cena. Im niższa, tym piractwo jest mniej opłacalne. Myślę, że poniżej pewnego progu można spodziewać się, że 90% osób kupi, jeśli będzie to dostatecznie łatwy i szybki proces (mterasfer, paypal, przelew etc.). Sam musisz sobie zadać pytanie, czy zaryzykujesz i sprzedasz program po naprawdę przystępnej cenie z nadzieja na naprawdę dużą sprzedaż, czy nastawiasz się na niedużą ilość i dużą cenę. Ja bym postawił na to pierwsze, nie tylko dlatego, że sam chcę go kupić Wiem po swoich znajomych, że najlepszym zabezpieczeniem antypirackim jest cena.

    Nie zapomnij, że Twój program nie jest wart tyle, ile w przeliczaniu kosztował Cię godzin pracy, ani ile wiedzy i doświadczenia w niego zainwestowałeś, ale tyle, ile będą chcieli za niego zapłacić klienci. Biorąc pod uwagę, że program ma funkcjonalność raczej pluginu, których Pro używają naprawdę wielu, cena nie powinna być wysoka. Dla przeciętnego fotografa PS Elements czy choćby Gimp zawiera więcej istotnych funkcji, przydatnych na co dzień.

    Ja osobiście uważam, że Twój program to piękne dzieło i dobry pomysł i nie piszę tego wszystkie ze złej woli, jakobym nie doceniał Twojej pracy. Chciałbym żebyś się nie zniechęcił i odniósł korzyści ze swojej pracy, motywując do następnej.

    A co do samego Maca i Linuksa, o ile stanowią one znikomą część rynku komputerowego, to porównania Kolaja są trochę nie na miejscu, bo program nie jest skierowany do każdego użytkownika komputera, do dziecka i do sekretarki. Wśród fotografów czy innych specjalistów i profesjonalistów udziały systemów są w trochę innych proporcjach. Myślę, że Maki odgrywają tu znacznie ważniejszą rolę, nawet pomimo swojego mniejszego udziału w stosunku do Windows. Sam program jest niszowy znacznie bardziej, niż najbardziej niszowa dystrybucja Linuksa i gdyby jego sprzedaż zawarła się chociażby w takiej ilości jak użytkownicy Maca wśród fotografów, myślę, że MMM miałby godny zarobek na swoim produkcie, dużo przewyższający oczekiwania.

    Komentarz

    • MMM
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 4250

      #242
      Jest na rynku program, który na 99% używa tak samo działającego algorytmu analizy. AutoLevels da się tak ustawić żeby wyprodukował taki sam efekt jak program Lucis w trybie 'exsposure'.


      Wziąłem sobie pierwszego sampla z tej strony i potraktowałem go swoim programem, przy ustawieniach:
      radius 15%, details 2, Shadows 80%, Highlights 100%
      efekt 99% identyczny:



      P.S
      Popatrzcie sobie na ceny za kopię :-)
      Digart

      Komentarz

      • Kolaj
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 3293

        #243
        Zamieszczone przez sid
        A co do samego Maca i Linuksa, o ile stanowią one znikomą część rynku komputerowego, to porównania Kolaja są trochę nie na miejscu, bo program nie jest skierowany do każdego użytkownika komputera, do dziecka i do sekretarki. Wśród fotografów czy innych specjalistów i profesjonalistów udziały systemów są w trochę innych proporcjach. Myślę, że Maki odgrywają tu znacznie ważniejszą rolę, nawet pomimo swojego mniejszego udziału w stosunku do Windows. Sam program jest niszowy znacznie bardziej, niż najbardziej niszowa dystrybucja Linuksa i gdyby jego sprzedaż zawarła się chociażby w takiej ilości jak użytkownicy Maca wśród fotografów, myślę, że MMM miałby godny zarobek na swoim produkcie, dużo przewyższający oczekiwania.
        Jak zauważyłeś, moje porównanie dotyczyło ewentualnej wersji na Linuksa. Wśród fotografów a szczególnie pro, jego udział w rynku dalej jest znikomy, nawet jeżeli nie jest to 0,42% tylko 2%. A nie sądzę, żeby taki wynik był osiągalny z banalnej przyczyny. Brak odpowiedniej wersji PS.

        Komentarz

        • dentharg
          Uzależniony
          • 2005
          • 867

          #244
          Zamieszczone przez MMM
          Jest na rynku program, który na 99% używa tak samo działającego algorytmu analizy. AutoLevels da się tak ustawić żeby wyprodukował taki sam efekt jak program Lucis w trybie 'exsposure'.
          Czyli jak rozumiem algorymty są już opisane i opublikowane?

          Cena zaporowa. Moze Chase Jarvis sobie takie coś kupi, ale to już cena niezgorszego lensa
          Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #245
            Zamieszczone przez dentharg
            Czyli jak rozumiem algorymty są już opisane i opublikowane?
            Nie. Dlaczego? To, że ktoś napisał i sprzedaje jakiś program, nie znaczy, że algorytm jego działania jest publicznie znany. MMM osiągnął po prostu ten sam/zbliżony efekt, niekoniecznie używając gotowego algorytmu.
            Cena zaporowa
            Tu się zgadzam Ale skoro to sprzedają, to powinno dać MMM do myślenia, że da sie na tym rynku trochę zamieszać i urżnąć kawałek tortu

            Komentarz

            • dentharg
              Uzależniony
              • 2005
              • 867

              #246
              Zamieszczone przez MMM
              Jest na rynku program, który na 99% używa tak samo działającego algorytmu analizy.
              Tak to zrozumiałem, że podstawy tych alg. są opublikowane.
              Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

              Komentarz

              • Kolaj
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3293

                #247
                Zamieszczone przez dentharg
                Tak to zrozumiałem, że podstawy tych alg. są opublikowane.
                Ja w tym widzę tryb przypuszczający. Ale nieważne. Tak czy siak, można taki program próbować sprzedawać za całkiem niezłe pieniądze i w tym trzeba upatrywać źródła optymizmu :-D

                Komentarz

                • dentharg
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 867

                  #248
                  Finalnie ode mnie: płaciłem 20USD za pluginy (a focę tylko amatorsko!) i ręka mi się trzęsła przed kliknięciem "Zatwierdź" w Paypalu. To jest absolutnie górna granica dla mnie.
                  Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                  Komentarz

                  • sid
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 643

                    #249
                    Zamieszczone przez Kolaj
                    Jak zauważyłeś, moje dotyczyło ewentualnej wersji na Linuksa.
                    Ja odnosiłem się do wersji na to i na to:

                    Zamieszczone przez dentharg
                    Wystarczy napisać go w Qt i będzie nawet na Maku działał...

                    Zamieszczone przez dentharg
                    Finalnie ode mnie: płaciłem 20USD za pluginy (a focę tylko amatorsko!) i ręka mi się trzęsła przed kliknięciem "Zatwierdź" w Paypalu. To jest absolutnie górna granica dla mnie.
                    Dla mnie też, dlatego wszystko zależy od grupy docelowej oraz tego czy dużo i tanio czy mało i drogo. Byle nie przeliczyć się w kalkulacjach. Żeby nie wyszło na tanio i mało albo drogo i wcale.

                    Komentarz

                    • arturs
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 4196

                      #250
                      co do zabezpieczeń to jeśli chodzi o sieć to najlepszy mógłby być taki model - dajesz program demo - i do tego sprzedajesz licencje - dane typu imie, nazwisko email itp. - generujesz zaszyfrowany plik zawierający te dane i wysyłasz je mailem do klienta.. do tego dołączasz bibliotekę (np. dll) która zawiera procedurę szyfrującą/deszyfrującą oraz procedurę zapisu (nie znam MFC ale powinno dać się tak zrobić żeby w dll'ce umieścić taką procedurę).. i teraz klient kupuje program podaje dane na stronie - ty wysyłasz mu plik dll z biblioteką odpowiadającą za zapis oraz plik z zaszyfrowanymi danymi rejestracyjnymi.. gość w programie wpisuje te same dane.. program za pomocą dllki którą przysłałeś szyfruje/deszyfruje plik licencyjny i porównuje czy dane są zgodne..
                      Dodatkowo ktoś żeby program złamać musi go kupić.. a wtedy już mu niepotrzebny złamany.. poza tym właśnie "grupa docelowa" jakoś nie widzi mi się jako specjalnie "hakerska" (w sensie umiejętności a nie korzystania z pirackiego softu).
                      Daje to duże pole do popisu bo do pliku z biblioteką możesz też dodać procedurę aktywacji przez internet i dodatkowo "autoryzować" używane pliki - typu żeby jakąś z danych rejestracyjnych i pliku licencyjnego generować CRC i w programie porównywać..
                      Chyba że chciałoby Ci się do każdej DLLki jakoś automatycznie wkompilowywać (zaszyfrowane) dane rejestracyjne - wtedy w razie wycieku miałbyś "na widelcu" skąd plik wyciekł.. można też zrobić tak że program bez połączenia z siecią działa przez pół roku/rok od aktywacji.. przez pół roku nie ma raczej możliwości żeby się do netu na moment nie podłączyć..

                      Ja napisałem kilka bardzo specjalistycznych programów - i tam jako klucz "sprzętowy" używam MAC adresu karty sieciowej odpowiednio "spreparowanego" - klient dzwoni czy pyta jakoś tam inaczej.. podaję mu kod odblokowujący i program działa dopóki sprzętu nie zmieni.. program z racji tego że odbiera dane internetem do sieci jest wpięty i raz na 3 miesiące sobie sprawdza w bazie czy się klucz zgadza.. jak się zgadza to dalej sobie działa.. i tak sprawdza sobie co 7 dni i na kolejne 3 miesiące przedłuża..

                      A co do ceny to jak koledzy piszą 20$ czy 20Euro (czy 20 zł dla nas w promocji ) to taka magiczna granica - idziesz wtedy w ilość - trochę postów na dpreview itp. i sprzedaż poleci z górki
                      Ostatnio edytowany przez arturs; 4076.
                      5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                      Komentarz

                      • MMM
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 4250

                        #251
                        Zamieszczone przez arturs
                        program z racji tego że odbiera dane internetem do sieci jest wpięty i raz na 3 miesiące sobie sprawdza w bazie czy się klucz zgadza.. jak się zgadza to dalej sobie działa.. i tak sprawdza sobie co 7 dni i na kolejne 3 miesiące przedłuża..
                        No i to jest całkiem dobry pomysł. Ma tylko dwa słabe punkty:
                        - program musi gdzieś zapisać informację o tym że autoryzacja została przedłużona np. w pliku czy rejestrze. Ale to raczej da się dobrze zaszyfrować tak aby było powiązane z kluczem.
                        - wystarczy przestawić datę w systemie żeby program sobie beztrosko działał dalej :-)

                        Jakiś czas temu wpadł mi jeszcze jeden śmieszny pomysł na "zabezpieczenie". Otóż wymagałbym aby wpłata za program była dokonana tylko i wyłącznie przelewem z konta klienta na moje. Przy starcie programu pojawiałoby się okienko z dokładnymi danymi klienta, jego adresem i numerem konta . To powinno trochę obniżyć ochotę na rozdawanie programu na prawo i lewo :-)
                        Digart

                        Komentarz

                        • arturs
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 4196

                          #252
                          Zamieszczone przez MMM
                          No i to jest całkiem dobry pomysł. Ma tylko dwa słabe punkty:
                          - program musi gdzieś zapisać informację o tym że autoryzacja została przedłużona np. w pliku czy rejestrze. Ale to raczej da się dobrze zaszyfrować tak aby było powiązane z kluczem.
                          - wystarczy przestawić datę w systemie żeby program sobie beztrosko działał dalej :-)
                          no nie do końca bo możesz porównywać czas z czasem serwera..

                          Zamieszczone przez MMM
                          Jakiś czas temu wpadł mi jeszcze jeden śmieszny pomysł na "zabezpieczenie". Otóż wymagałbym aby wpłata za program była dokonana tylko i wyłącznie przelewem z konta klienta na moje. Przy starcie programu pojawiałoby się okienko z dokładnymi danymi klienta, jego adresem i numerem konta . To powinno trochę obniżyć ochotę na rozdawanie programu na prawo i lewo :-)
                          pewnie tak ale to równie dobrze możesz zrobić dla każdego zarejestrowanego osobną kompilację z zaszytymi danymi rejestracyjnymi..
                          5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                          Komentarz

                          • MMM
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 4250

                            #253


                            Ustawienia:
                            Radius 25%
                            Details 2
                            smoothing 2
                            quality 5
                            S/H detect 5%
                            shadows 70%
                            highlights 70%
                            color 200% :-) (jutro będzie nowa wersja)
                            Ostatnio edytowany przez MMM; 4761.
                            Digart

                            Komentarz

                            • mor_feusz
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1370

                              #254
                              Zamieszczone przez arturs
                              no nie do końca bo możesz czas z czasem serwera..
                              tylko z jakim serwerem - jesli masz lokalna domene lub sunchronizujesz czas skryptowo (np: net time) ze "swoim" serverem to lipa. Musial by sie synchronizowac z serverem czasu MMM (nie koniecznie z serwereem - wystarczy porownanie local i remote time). Tylko tez nie koniecznie musi to byc prawda, jesli ktos jest w innej strefie czasowej i ma np: +5h to co? (w takim wypadku musial by czytac dane systemow o strefie). Za duzo roboty

                              Komentarz

                              • arturs
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 4196

                                #255
                                Zamieszczone przez mor_feusz
                                tylko z jakim serwerem - jesli masz lokalna domene lub sunchronizujesz czas skryptowo (np: net time) ze "swoim" serverem to lipa. Musial by sie synchronizowac z serverem czasu MMM (nie koniecznie z serwereem - wystarczy porownanie local i remote time). Tylko tez nie koniecznie musi to byc prawda, jesli ktos jest w innej strefie czasowej i ma np: +5h to co? (w takim wypadku musial by czytac dane systemow o strefie). Za duzo roboty
                                tyle że te 5h w tą czy w tą różnicy nie robi.. a chodzi w zasadzie nie o czystą synchronizację zegarów tylko o coś w rodzaju informacji że klient ma okresloną godzinę.. sprawdzamy czy czasem nie jest to wcześniejsza godzina i data niż ostatnio .. możemy sprawdzić czy od ostatniego sprawdzenia było tyle co trzeba i sprawdzamy różnicę pomiędzy czasem naszego serwera i komputera z programem.. poza tym większość języków programowania potrafi podać czas UTC
                                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                                Komentarz

                                Pracuję...