Ochrona przed komarami...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Zigi
    Uzależniony
    • 2005
    • 532

    #1

    Ochrona przed komarami...

    Komar wrednym owadem jest i basta. Właściwie każdy to wie. Po ostatnim polnym plenerku coś mi swądzi.., przepraszam mówi, że w tym roku ci mali krwiopijcy nie odpuszczą.
    Jako że czuję nieodpartą chęć fotografowania ptaków i ogólnie przyrody dzikiej i do tego powiązanej z otoczeniem leśnym a może i podmokłym, szukam dobrej metody zabezpieczenia się przed rojami w/w owadów.
    Ponoć można się częściowo uodpornić wcinając przez dłuższy czas witaminę B której to komarki nie lubią. Do skuteczności działania OFF-a jakoś nie mam przekonania - choć może niesłusznie.
    Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie? W końcu mamy kilku zajadłych przyrodników na forum.
    40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
    Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam
  • rotek

    #2
    FRONTLINE - mojemu psu pomaga nawet kleszcze się nie chwytają:-D
    (spryskujesz i wcierasz)

    Komentarz

    • RaV22
      Bywalec
      • 2004
      • 124

      #3
      Zamieszczone przez Zigi
      Ponoć można się częściowo uodpornić wcinając przez dłuższy czas witaminę B której to komarki nie lubią.
      Sporo witaminy B jest w PIWIE!

      Życie jest jak gulasz. Nigdy nie wiesz na co trafisz.

      Komentarz

      • Kubak82
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 2348

        #4
        ja kiedys przed wyjazdem na wschod kupilem srodek - MOUSTIDOSE - polecono mi go w aptece jako jeden ze skuteczniejszych i faktycznie - dzialal super na syberyjskie komary wiec z naszymi tym bardziej sobie poradzi .. zreszta nie tylko - kleszcze, osy, gzy i inne pasqdztwa tez odstrasza :smile: .. pozdrawiam

        Zamieszczone przez RaV22
        Sporo witaminy B jest w PIWIE!
        wow .. no to teraz mam watpliwosci czy to ten srodek o korym pisalem byl taki super, czy moze to ta .. syberyjska goscinnosc ;-) .. amoze jedno i drugie ;-)

        Komentarz

        • P_i_t_t
          Coś już napisał
          • 2005
          • 98

          #5
          Komary to pikuś w porównaniu ze szkockimi muszkami ("midges") ;-)

          Komentarz

          • piast9
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3267

            #6
            Zamieszczone przez RaV22
            Sporo witaminy B jest w PIWIE!
            I tej wersji się trzymajmy.

            Nie zastanawiałem się dlaczego, ale mnie komary dość umiarkowanie tną. Oczywiście, gdy wejdę w jakieś krzory to jest niestety masakra. Skutecznego środka nie znalazłem dotąd.
            650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #7
              przylaczam sie do watku. dzisiaj rano dalem rade wejsc 50m w Lasek Strachocinski nad Odra. potem rozwinalem 2 predkosc kosmiczna uciekajac przed tymi j... krwiopijcami, ktorzy gonili mnie jeszcze przez kilometr

              a chcialem sobie las pofocic
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • Kubak82
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2348

                #8
                http://www.allegro.pl/item104070789_..._z_siatki.html

                w "ostatecznej ostatecznosci" cos takiego moze pomoc

                Komentarz

                • piast9
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3267

                  #9
                  A może odpowiednie ubranie?

                  650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                  Komentarz

                  • mxw
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2315

                    #10
                    Zamieszczone przez P_i_t_t
                    Komary to pikuś w porównaniu ze szkockimi muszkami ("midges") ;-)
                    ale u nas muszki (meszki? myszki?) też są i to w ogromnych ilościach.

                    trzy dni temu mnie zżarły na rowerze. do dziś mam bąble...
                    wczoraj pod wieczór było ich tyle, że jadąc samochodem miało się wrażenie, jakby ktoś ciągle po szybie piaskiem sypał...

                    wg mnie każdy środek jest dobry (off, MOUSTIDOSE itp.) jeżeli tylko nie zapomnimy się nim wysmarować... (ble) :wink:
                    pozdro.,
                    m.
                    __________________

                    Komentarz

                    • P_i_t_t
                      Coś już napisał
                      • 2005
                      • 98

                      #11
                      mxw - owszem, bo występują praktycznie na całym Świecie, jednak szkocka odmiana (znana jako Highland Midge lub "Culicoides Impunctatus") uchodzi za najbardziej wredną ;-)

                      Oryginalny tekst :

                      "Midges are tiny swarming insects that occur across large portions of the globe. However, the particular sub-species of the midge that is found in Scotland is known as the Highland Midge, or "Culicoides Impunctatus": and it has a reputation for being more ferocious than most."

                      A tutaj przydomowe rozwiązanie ich problemu :-)


                      Komentarz

                      • RaV22
                        Bywalec
                        • 2004
                        • 124

                        #12
                        Zamieszczone przez mxw
                        ale u nas muszki (meszki? myszki?) też są i to w ogromnych ilościach.

                        trzy dni temu mnie zżarły na rowerze. do dziś mam bąble...
                        wczoraj pod wieczór było ich tyle, że jadąc samochodem miało się wrażenie, jakby ktoś ciągle po szybie piaskiem sypał...

                        wg mnie każdy środek jest dobry (off, MOUSTIDOSE itp.) jeżeli tylko nie zapomnimy się nim wysmarować... (ble) :wink:
                        Na meszki najlepszy olejek waniliowy do ciasta. Działa REWELACYNIE.

                        Życie jest jak gulasz. Nigdy nie wiesz na co trafisz.

                        Komentarz

                        • Zigi
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 532

                          #13
                          Wszystkie rozwiązania proponowane do tej pory bardzo ciekawe. Aczkolwiek i "pełna zbroja" i agregat owadobójca mocno niewygodne w działaniu
                          Właśnie szukam w niedalekich aptekach MOUSTIDOSE. Zobaczymy czy zadziała.

                          Akustyk - u mnie nie trzeba wchodzic w las 50m. Te "s...." latają nawet nad polami. Różnica jest tylko taka, że w lesie stan zagrożenia utrzymuje sie przez cały dzień a na polach parę godzin jest wolne od bandytów.
                          Parę dni temu jechaliśmy, z żona polną drogą biegnącą pod lasem - dobrze, że autem, bo wokół było dosłownie czarno od komarów.
                          40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
                          Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            dzieki komarom przekonalem sie ze mam nadal niezla kondycje. Spacer do Kampinosu bardzo szybko zmienil sie w bardzo szybki marsz a ja z plecakiem pelnym sprzetu... nawet nie dalo sie zatrzymac buta zawiazac o fotografowaniu w ogole nie bylo co myslec. Ok 10 kilometrow w chyba niecale dwie godziny zesmy przepedzili sie przez las

                            Komentarz

                            • kettler
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 53

                              #15
                              jeśli off to tylko MAX.
                              Tak to dobry jest Autan...

                              ja generalnie używam OFF'a MAX - a w lesie dość dużo przebywam.

                              Ad. Vitez
                              10km w okolo2h to wychodzi srednia jakas 5km/h ... czyli średnia prędkość piechura
                              30D+kit+50/1.8MkII
                              Jestem strzelcem wyborowym. Zawsze strzelam na wyborach.
                              Moje plgnioto.

                              Komentarz

                              Pracuję...