dSLR na rowerze - jak?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mxw
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2315

    #1

    dSLR na rowerze - jak?

    ponieważ pogoda już trochę pozwala pomyśleć o krótszych lub dłuższych wypadach rowerowych, mam takie pytanie:
    jak wozicie swój sprzęt (dSLR) na rowerze?

    nie chodzi tu raczej o zwykłe torby czy plecaki (dlatego nie podpiąłem się pod wątek "w czym nosić sprzęt"), bo utrudniają szybki dostęp do aparatu.

    osobiście myślę o zakupie czegoś w stylu lowepro slingshot, choć i inne są brane pod uwagę (velocity, trim trekker) - i to jest jeden problem - ale pozostaje potem kwestia np. statywu...

    czy są jakieś profi mocowania statywu do roweru?

    i mam na myśli rower standardowy typu góral czy trek (goła rama, kierownica i dwa koła - bez bagażnika i błotników), nie ciężarowego turystę z sakwami gdzie się tylko da
    pozdro.,
    m.
    __________________
  • fICHU
    Bywalec
    • 2005
    • 200

    #2
    Szczerze mowiac, to mialem mala torbe - taka dokladnie tylko na aparat z obiektywem i to ladnie upchniete w plecaku. mnie wystarczalo, pare razy wozilem ze soba - rowniez w plecaku - tez Velbonka CX444- jest lekki ale niestety zmienilem go na frotke, ktora jest juz ciezsza i teraz nie wiem jak bedzie w tym ukladzie.
    Nie zmienia to faktu, ze jezdze nieporownywalnie ostrozniej.

    pozdrawiam
    f.
    7D, 30D, C17-40/4L, C24-105/4LIS, C70-300/4-5.6IS, T28-75/2.8, 580EX.II; KM DiMAGE Z3; Praktica L
    Mój śmietnik

    Komentarz

    • jacam
      Bywalec
      • 2005
      • 202

      #3
      Jeśli chcesz mieś szybki i wygodny dostępu do aparatu
      to potrzebna ci jest dobra sakwa na kierownicę
      np: ORTLIEB
      do tego wkład

      a jeśli chodzi o statyw, to ja go mocuję do bagażnika mocowanego do sztycy podsiodłowej (takie bagażniki się łatwo mocuje): author

      tu widać jak mocuje statyw: zdjęcie 1:
      Sam jeszcze się nie dorobiłem sakwy na kierownicę, na razie pakuje aparat do plecaka, albo tak:
      zdjęcie 2
      zdjęcie 3
      Ostatnio edytowany przez jacam; 1073.
      canon | tylko zdjęcia pamiątkowe

      Komentarz

      • Wazee
        Dopiero zaczyna
        • 2005
        • 25

        #4
        Ja mam plecak LowePro Mini Trekker i ma on zewnętrzny uchwyt na statyw, więc sądzę, że spokojnie by się nadawał na rowerek

        Komentarz

        • gonzo44
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1304

          #5
          A ja mam coś takiego:

          na rower jeszcze tego nie brałem, ale na nartach sprawowało się super, więc myślę, że sobie poradzi. Jeden minus - nie ma jak statywu zamocować.
          Moje zdjęcia na CB

          Komentarz

          • Wats0n
            Uzależniony
            • 2006
            • 996

            #6
            2 tygodnie temu wyleczyłem się ostatecznie z wszelkich myśli o wożeniu aparatu na rowerze. Wylecenie przy poad 30 km/h przez kierownicę i lądowanie na PLECAKU potrafi wybić pewne myśli z głowy...
            Tako rzecze Watson.

            /// //Galeria przejściowa

            Komentarz

            • joshua
              Bywalec
              • 2005
              • 128

              #7
              a może jakis mały Canonik? S40-50? w kieszeń i heeeeja

              dobre sztyywne torby mocowane do kierownicy robił Kelly, mam coś takiego. Sztywne ściany, mozna odpiąć i nosić na ramieniu
              | http://www.wizjer.net | dobre chęci i żadne umiejętności | body xxD na końcu i kilka szkieł USM IS coś tam w plecaku a ostatnio częściej w torbie | lampę ze statywem, filtry też mam, bo pisali, że tak trzeba |

              Komentarz

              • darqx

                #8
                Zamieszczone przez Wats0n
                2 tygodnie temu wyleczyłem się ostatecznie z wszelkich myśli o wożeniu aparatu na rowerze.

                święte słowa. tydzień temu miałem niegroźną wywrotkę przy zjeździe i przyznam sie że z wielką "nieśmiałością" otwierałem plecak ;-) (plecak zwykły a w środku torba foto owinięta dla pewności kurtką p/deszczową)
                Ostatnio edytowany przez Gość; 5268.

                Komentarz

                • Tomasz1972
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3042

                  #9
                  Nie zabieram aparatu na rower z innego powodu , niż upadki Po powrocie z przejażdżki jestem mokry , brudny od błota , piachu itp. i niechciałbym by mój sprzęcik też tak wyglądał
                  Czasami żałuję że nie mam sprzętu przy sobie , bo widoczki w okolicy mam ciekawe , dlatego zastanawiam się nad kompaktem

                  Komentarz

                  • chomsky
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 485

                    #10
                    Dobry kompakt, z dobra optyka zalatwi sprawe. Ale jesli juz, to nalezy tak mocowac sakwe by nieuniknione wstrzasy nie tlukly sprzetem ocokolwiek i by sakwa wisiala w powietrzu nieopierajac sie zbytnio o nic. Srodek musi byc mocno wytlumiony lub do sakwy trzeba upchnac torbe ze sprzetem. Najlepiej wstrzasy tlumi jednak plecak, ale jesli piszecie o tych wywrotkach to faktycznie jest to niebezpieczne w jakis sposob.
                    Wstrzasy szczegolnie maja negatywny wplyw na optyke- obiektywy- najbardziej na ten podpiety na sztywno do body. Ale na ruchome czesci korpusu takze.
                    czesc.ch.
                    Analog ma "dusze".

                    Komentarz

                    • darqx

                      #11
                      podstawowa sprawa: jak sie jeździ? nie sądzę aby na całodniowy wypad za miasto asfaltowymi drogami potrzebne było jakieś specjalne zabezpieczenie sprzętu przed wstrząsami. raczej kanapki i kawa ;-)

                      pozdro

                      Komentarz

                      • Tytus
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 1358

                        #12
                        Zamieszczone przez mxw
                        ponieważ pogoda już trochę pozwala pomyśleć o krótszych lub dłuższych wypadach rowerowych, mam takie pytanie:
                        jak wozicie swój sprzęt (dSLR) na rowerze?

                        nie chodzi tu raczej o zwykłe torby czy plecaki (dlatego nie podpiąłem się pod wątek "w czym nosić sprzęt"), bo utrudniają szybki dostęp do aparatu.

                        osobiście myślę o zakupie czegoś w stylu lowepro slingshot, choć i inne są brane pod uwagę (velocity, trim trekker) - i to jest jeden problem - ale pozostaje potem kwestia np. statywu...

                        czy są jakieś profi mocowania statywu do roweru?

                        i mam na myśli rower standardowy typu góral czy trek (goła rama, kierownica i dwa koła - bez bagażnika i błotników), nie ciężarowego turystę z sakwami gdzie się tylko da
                        ja wożę aparat w pokrowcu jaki używam, gdy mam aparat w plecaku i całośc wsadzam do bocznej tylnej sakwy rowerowej, no ale ja dziwak jak na polskie standardy jestem, bo mam rower turystyczny, taki z bagażnikiem i błotnikami na kołach 28 cali a nie górala...
                        20Dset
                        maj łeb...

                        Komentarz

                        • easyrider
                          Coś już napisał
                          • 2004
                          • 94

                          #13
                          Zamieszczone przez gonzo44
                          A ja mam coś takiego:

                          na rower jeszcze tego nie brałem, ale na nartach sprawowało się super, więc myślę, że sobie poradzi. Jeden minus - nie ma jak statywu zamocować.
                          Z tym plecakiem jeżdżę już 3 lata - jest po prostu super... ale statyw to tylko w wersji mini można zabrać...

                          Komentarz

                          • b'Art
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 370

                            #14
                            ...a ja też z plecakiem L-pro, normalnie tak jak Tytus - sakwa, bagażnik, nic się nie dzieje. Jakoś nie mogę się przekonać do kaomaktów, a kupować malucha tylko na rower... za drogo IMHO
                            _______________________________________________
                            taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                            Komentarz

                            • Routlaw
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 983

                              #15
                              hmm tak sobie myślę jakby jakoś zamontować TAKĄ torbę do kierownicy.. Musze spróbowac kiedyś...
                              14, 24, 50, 85, 135, 70-200

                              BLOG

                              Komentarz

                              Pracuję...