dowod swietosci

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KMV10
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2320

    #91
    Zamieszczone przez Il fuoco
    w jakiś sposób trzeba czcić to, co się wyznaje.
    Tutaj pojawia się delikatny problem - czy robi się coś naprawdę czy na pokaz.
    Ponadto w życiu nic nie trzeba oprócz życia. Wszystko inne można.
    Ostatnio edytowany przez KMV10; 1454.

    Komentarz

    • Il fuoco
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1025

      #92
      na pokaz to przychodzą kobiety w futrach do kościoła...
      a jak odróżnisz czy ktoś żegna się na pokaz czy naprawdę?
      | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

      Komentarz

      • Kubaman
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4709

        #93
        Zamieszczone przez KMV10
        Ależ żaden problem. Masz prawo do swojego komentarza a ja do swojego.
        Może już dobrze zawładnięto Twym umysłem po prostu - to nie mój problem, jeśli czujesz się z tym dobrze...
        a przeczytałeś mój wcześniejszy post :rolleyes: Nie wiem, czy bycie delikatnym zawsze się opłaca, ale liczę na czytanie ze zrozumieniem.
        Można by sobie wymyślić taki krótki test na uzależnienie ..[cut].. to kto wie, może faktycznie Twój umysł jest wolny.
        Czysta bzdura, bzdura w najczystszej formie :-o
        Jeśli twój umysł jest wolny i to wolny do końca, to np. wjedź na pełnej prędkości na autostradę pod prąd, łam wszystkie przepisy, a na koniec zrób coś, co cię wyzwoli do końca - no nie wiem, może zaparkuj na przejeździe kolejowym.

        Ty nie mówisz o wolności, a już zupełnie nie o godności i swiadomości, tylko o wolnej amerykance. Co to za wiara, która niczego od ciebie nie wymaga? Co to za filozofia, która na ciebie nie narzuca ćwiczeń i praktyki? Nie będę wchodził w detale, ale poczytaj filozofów starożytnych, może się przekonasz, że praca nad sobą i ksztatowanie swojej osobowości świadomie, to pomysły myślicieli laickich, najwybiniejszych w historii.

        P.S> a ja powrócę jeszcze do mojej opinii z poprzedniego wątku, którą przemilczałeś. Przestań chodzić do supermarketu, lub przestań oglądać telewizję. To wyzwanie prościutkie w stosunku do pozbycia się religijnych potrzeb, a nie sądzę, żeby cię było na nie stać. Niezależnie od tego co tu wypisujesz o swoim wolnym umyśle.
        Ostatnio edytowany przez Kubaman; 422.
        www.jakubszyma.pl

        www.szyma.com

        Komentarz

        • KMV10
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2320

          #94
          Zamieszczone przez Il fuoco
          na pokaz to przychodzą kobiety w futrach do kościoła...
          a jak odróżnisz czy ktoś żegna się na pokaz czy naprawdę?
          To jest kwestia do rozważenia przez tego kogoś, nie przeze mnie

          Komentarz

          • Il fuoco
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1025

            #95
            dobra dyskusja jak widzę nieefektywna
            | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

            Komentarz

            • KMV10
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2320

              #96
              Twój wniosek jest inteligentny.

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #97
                Panowie - pogadajcie sobie o zdjęciach, walnijce po kielichu przy Sylwestrze i będzie

                Komentarz

                • Il fuoco
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1025

                  #98
                  a no będzie
                  | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                  Komentarz

                  Pracuję...