Analog vs Cyfra

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bagnet007
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1344

    #1051
    Zamieszczone przez gawryl
    śmieszne jest w fotografii analogowej to właśnie, że trzeba ze świecą szukać dobrego skanerzysty, jeśli się chce cieszyć swoimi zdjęciami na kompie.

    podany przez Ciebie lab ma bardzo dobre referencje, ale jest to jeden z nielicznych labów w Polsce! oczywiście nie jest on też tani, choć to już inna kwestia. rzeczą wpieniającą mnie osobiście za moich ,,analogowych czasów'' był dodatkowo czas oczekiwania na skany - zbyt długi...

    wracając do meritum - jeśli nie ma się w okolicy dobrego skanerzysty, a jednocześnie zdjęcia cyfrowe chce się posiadać, to zabawa w analoga jest pomyłką - tanie laby masowo skanujące niszczą cały efekt zdjęć i przyjemność z ich oglądania - IMO.
    Fakt, mam szczęście że poznałem to miejsce. Ale materiały można im też wysyłać pocztą :-D A koszty... z jednej rolki robię tylko kilka dużych skanów więc aż tak drogo nie jest. Resztę zdjęć których nie będę publikował oglądam pod lupką. Zwykłe laby to jak wspomniałeś całkowita porażka (to jeszcze zależy gdzie).

    Komentarz

    • gawryl
      Uzależniony
      • 2004
      • 810

      #1052
      Zamieszczone przez Bagnet007
      Ale materiały można im też wysyłać pocztą :-D
      czas, czas i jeszcze raz czas
      swego czasu miałem całkiem fajną umowę z jednym takim skanerzystą, który po otrzymaniu wysłanych przeze mnie negatywów skanował je i wrzucał mi je na mój komp via internet. super układ ale jednak... czas.... może ja jakiś durny po prostu jestem, że mi się tak spieszy - więc kupiłem cyfraka
      Zamieszczone przez Bagnet007
      Zwykłe laby to jak wspomniałeś całkowita porażka (to jeszcze zależy gdzie).
      dodam, że nawet posiadanie całkiem przyzwoitego skanera i samodzielnego skanowania w domu niewystarcza. znajomy kupił sobie Epsona (chyba Perfection V700 Foto lub Perfection V750 Pro - niepamiętam) i skanowaliśmy z marnym (jak za tą cenę urządzenia!) skutkiem. pewnie był to problem z naszej strony, bo zdaję sobie sprawę z faktu, że skanować też trzeba umieć. czyli: tak, jak w cyfrze jest problem z (dobrym) przerobieniem zdjęć na B&W tak w analogu jest problem z (dobrym) domowym skanowaniem (nawet na dobrym sprzęcie) ! a uczyć mi się tego nie chce, by potem przez pół godziny (lub i dłużej!) skanować jedną klatkę - cyfra szybsza
      350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #1053
        Zamieszczone przez gawryl
        wracając do meritum - jeśli nie ma się w okolicy dobrego skanerzysty, a jednocześnie zdjęcia cyfrowe chce się posiadać, to zabawa w analoga jest pomyłką - tanie laby masowo skanujące niszczą cały efekt zdjęć i przyjemność z ich oglądania - IMO.
        Trudno nie przyznać Ci racji, niemniej problem ten dotyczy głównie materiałów kolorowych. Czarno-białe, z zupełnie zadowalającym na amatorskie potrzeby skutkiem, można skanować na prostych domowo - biurowych skanerach płaskich, z sensowną przystawką, np Epson V100, kosztujący około 350 zł.
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • chomsky
          Początki nałogu
          • 2005
          • 485

          #1054
          Poniewaz Kubaman sie juz dobrze wyspal zacytuje mu jego wlasne slowa z watku o mak.III

          Cytat:Napisał Dzygit-Dublin
          sie ma
          jescze jeden mark 3 i foty do pokazania.
          Napisal Kubaman;
          "ja pierniczę, czy ten aparat kupują w pierwszej linii sami onanisci beztalencia? Jedyne co widzę, to podniecanie się wysokimi ISO, podczas gdy ani kadru, ani światła, ani ostrości ani nic zupełnie nie ma na tych wszystkich zdjęciach. Koszmar."

          Co Ci sie stalo? Przekonalismy Cie? Piszesz jak Chomsky! Identycznie!
          Widzisz, myslisz tak ja my tylko tak udajesz.
          Czesc.Ch.
          Analog ma "dusze".

          Komentarz

          • Viracocha
            Uzależniony
            • 2004
            • 853

            #1055
            Chomsky odkrył, że Kubaman w środku jest analogowy

            Komentarz

            • Kubaman
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 4709

              #1056
              Zamieszczone przez chomsky
              Co Ci sie stalo? Przekonalismy Cie? Piszesz jak Chomsky! Identycznie!
              Widzisz, myslisz tak ja my tylko tak udajesz.
              Czesc.Ch.
              haha, kiedy to pisałem, zastanawiałem się czy przypadkiem McKane tego od razu nie podlinkuje jako dowód czegoś tam

              Chomsky, ja - w przeciwieństwie do ciebie - nie twierdzę, że cyfra determinuje jakąś postawę, podobnie jak analog jej nie determinuje. Aparat to narzędzie pracy, rzemieślnika lub twórcy, wsjo rawno. Głupek będzie głupkiem, artysta artystą, a amator pasjonat pozostanie amatorem pasjonatem.

              Moja perspektywa jest inna, bo nie zakładam z góry, że jak ktoś ma kaskę i ochotę na Mk3, to musowo jest beztalencie, szpaner i ignorant. Tym się różnimy. Zresztą, założę się, że gdy cyfry nie było, byli również kolesie kupujący EOSa 1V tylko po to, aby się pobawić. Ale to ich prawo. Ja tylko marudzę, ze nie mam na co popatrzeć.
              www.jakubszyma.pl

              www.szyma.com

              Komentarz

              • Bagnet007
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1344

                #1057
                Zamieszczone przez gawryl
                dodam, że nawet posiadanie całkiem przyzwoitego skanera i samodzielnego skanowania w domu niewystarcza. znajomy kupił sobie Epsona (chyba Perfection V700 Foto lub Perfection V750 Pro - niepamiętam) i skanowaliśmy z marnym (jak za tą cenę urządzenia!) skutkiem. pewnie był to problem z naszej strony, bo zdaję sobie sprawę z faktu, że skanować też trzeba umieć.
                Aby domowym skanerem wyciągnąć wszystkie detale ze slajdu (nie wspominając o negatywie) trzeba by robić dla każdej klatki HDR (przy skanowaniu) :-)

                Komentarz

                • liquidsound
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1956

                  #1058
                  Bagnet odbitki (tradycyjne z powiekszalnika) chce robic z negatywu, skanowac nie potrzebuje bo to samo ujecie powtarzam DSLR'em;-) ale znowu irytuje mnie jakosc odbitek z cyfry. 300DPI to zdecydowanie za malo...
                  1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                  Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #1059
                    A ja właśnie instaluję sobie w domu nowy skaner, z przystawką.... oczywiście Canon :-)
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • McKane
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2015

                      #1060
                      Zamieszczone przez Kubaman
                      haha, kiedy to pisałem, zastanawiałem się czy przypadkiem McKane tego od razu nie podlinkuje jako dowód czegoś tam

                      Za dlugo siedze w pracy i nie daje rady sledzic wszystkiego Swoja droga w robocie tluke tylko cyfra ... inaczej z tygodniu poszedlbym z torbami.
                      http://www.bykom-stop.avx.pl/

                      Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

                      Komentarz

                      • czornyj
                        Zasłużeni
                        • 2006
                        • 2626

                        #1061
                        Zamieszczone przez MacGyver
                        A ja właśnie instaluję sobie w domu nowy skaner, z przystawką.... oczywiście Canon :-)
                        He he he - "oczywiście"??? Akurat jeśli chodzi o skanery - to nie ma jak Nikon
                        Marcin Kałuża | foty

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #1062
                          Zamieszczone przez czornyj
                          He he he - "oczywiście"??? Akurat jeśli chodzi o skanery - to nie ma jak Nikon
                          No wiem... ale nie mówmy o tym głośno :-)
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • Jester
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 337

                            #1063
                            Zamieszczone przez Misiaque
                            Można sobie zeskanować samemu po pewnej inwestycji porównywalnej z zakupem DSLR
                            http://www.allegro.pl/item189277638_...mate_plus.html

                            Pracowałem kiedyś na takim. 2600 dpi optyczne, daje radę.
                            To jakiego DSLR-a mogę kupić za 4 stówy?

                            Na wypadek, gdyby jeszcze ktoś próbował argumentować cenami skanerów: baardzo ostatnio staniały.

                            J

                            Komentarz

                            • gawryl
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 810

                              #1064
                              Zamieszczone przez MacGyver
                              Trudno nie przyznać Ci racji, niemniej problem ten dotyczy głównie materiałów kolorowych. Czarno-białe, z zupełnie zadowalającym na amatorskie potrzeby skutkiem, można skanować na prostych domowo - biurowych skanerach płaskich, z sensowną przystawką, np Epson V100, kosztujący około 350 zł.
                              wierzę Ci na słowo - bo nie próbowałem skanować swoich B&W negatywów.

                              niemniej jednak - jak ktoś chce posiadać dobrej jakości kolorowe zdjęcia - to mamy problem ze skanowaniem - i cyfra tutaj wygrywa, bo nie trzeba się godzinami męczyć na skanowaniem każdej klatki. ale jeśli z kolei ktoś ma cyfraka i oczekuje dobrych B&W fot - to porządna konwersja zajmuje sporo czasu i niemało umiejętności - więc lepiej od razu zainwestować w tani skaner+analoga
                              350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                              Komentarz

                              • Bagnet007
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 1344

                                #1065
                                Zamieszczone przez Jester
                                http://www.allegro.pl/item189277638_...mate_plus.html

                                Pracowałem kiedyś na takim. 2600 dpi optyczne, daje radę.
                                To jakiego DSLR-a mogę kupić za 4 stówy?

                                Na wypadek, gdyby jeszcze ktoś próbował argumentować cenami skanerów: baardzo ostatnio staniały.

                                J
                                Ciekawy sprzęt, ale ma jedną wadę: Tylko 3.6D. Kontrastowa Velvia potrzebuje ~ 4.8. Provia odrobinę więcej, gdyż ma mniejszy kontrast.
                                Ale szczerze mówiąc to mi by nawet nie przeszkadzało kilkukrotne skanowanie jednej klatki z różnymi ekspozycjami. Nigdzie mi się nie spieszy :-)

                                Komentarz

                                Pracuję...