Analog vs Cyfra

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Paprochwbody
    Bywalec
    • 2005
    • 213

    #976
    O rany, ale wątek!
    Przecież wy macie różne potrzeby w fotografowaniu i różne ścieżki mogą wieść do celu...
    (5III+1IIn+24-105+150+100-400)

    http://www.pbase.com/tmirkowski/profile

    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #977
      no własnie!
      ale koledzy muszą mieć rację i być jedynymi obrońcami "prawdziwej wiary"
      a ja jestem gadżeciarz, bezmyślnie walący serie - bo mam cyfrę i dobre obiektywy do nich z - a fuj - AFem.
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • McKane
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 2015

        #978
        Zamieszczone przez Kubaman
        a gdzie tu jest owe cyfrowe szaleństwo?

        Nie widzę żadnego związku pomiędzy osobistą chęcią rozwoju i stawiania sobie wyższych celów w obszarze własnego hobby, a kwękaniem o robieniu jednej rolki miesięcznie jako o rzekomym dowodzie dojrzałości fotograficznej. Choć nie - związek jest. Ja się rozwijam i mnie to niesamowicie cieszy. Stosując podejście chomsky'ego, byłbym tam gdzie byłem.

        Przy czym najprościej jest - i o tym pisałem (LOL) zdjęć nie robić, i nie mieć powodów do zmartwień. Nie róbcie bracia zdjęć, nie kupujcie sprzętu, nie podejmujcie nowych wyzwań. Dobry wujek McKane razem z dziadkiem chomsky'm pokażą wam jak w pełni osiągnąć samozadowolenie bez pracy nad materiałem.
        A kto tu mowi o niefotografowaniu ? Kazdy niech fotografuje ile mu pasuje ... jedni robia po 1000 fot dziennie inni po 3 miesiecznie wazne zeby byc zadowolonym.

        Piszesz ze sie rozwijasz i cie to cieszy a w cyt watku wyplakujesz porazki i zalamujesz rece. Nie pamietam tez zeby chomsky kiedykolwiek "kwekal" na temat tego ze mu fotografie nie wychodza natomiast to Ty pisales "no nie powieszę się jeszcze, ale to nie wpadka - mam coraz więcej złych doświadczeń.". Uff dobrze ze to sie nie poglebilo bo samobojstwo to juz byloby skrajne zniesmaczenie swoja tworczoscia.

        Jednoczesnie nabijasz sie z podejscia osob ktore chcialyby zanim pstrykna wszystko do okola milion razy przemyslec choc troche cel tego dzialania badz o zgrozo poczekac na dobre swiatlo miesiacami. Nie chcialbys wrocic z wakacji z 30 dobrymi fotami zamiast 1000 kiepskich ktore Ci doluja ?
        http://www.bykom-stop.avx.pl/

        Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

        Komentarz

        • Bagnet007
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1344

          #979
          Zamieszczone przez Kubaman
          no własnie!
          ale koledzy muszą mieć rację i być jedynymi obrońcami "prawdziwej wiary"
          a ja jestem gadżeciarz, bezmyślnie walący serie - bo mam cyfrę i dobre obiektywy do nich z - a fuj - AFem.
          Ale ja nie mam nic przeciw waleniu serii a tym bardziej AFowi
          Tylko dlaczego cały czas nie chcesz się dać przekonać, że można wyjść w plener, zrobić jeden motyw (co więcej, być z niego zadowolonym) i wrócić do domu ?

          Wrócę jeszcze do tego sprzętu za 300zł.
          Przygotowałem małą zagadkę :-P
          Dwa cropy 1:1 :

          Które zdjęcie powstało przy pomocy EOS'a 5D + EF 24-105L a które zostało zrobione Provią 100F i obiektywem wartym najwyżej 150zł (od siebie dodam, że jest bardzo niedoceniony, głównie dlatego że jest stosunkowo ciemny) ? No cóż, kliszę zdradza drobne ziarno, ale czy można powiedzieć o wygranej któregokolwiek ze sposobu zapisu ?
          Aha, oba cropy z 1/2 odległości od centrum kadru.

          Komentarz

          • Kubaman
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4709

            #980
            McKane spróbuj przemyśleć kadr i światło milion razy gdy fotografujesz atakującego zimorodka czy sokoła. Nie wiesz o czym mówisz, ot co. Albo mówisz ciągle i w kółko o swoim - np. wydumanej starannie pocztówce nad strumykiem niedaleko domu na wsi.

            Całość tej parady słownej wzięła się stąd, że chomsky twierdził, że dobry fotograf to fotograf analogowy, który za minimalne pieniądze robi mało i w dodatku zawsze dobrze. To podejście śmieszne gdy mówimy np. p fotografii przyrodniczej, czy sportowej, reportażu. Konsekwentnie przeciwieństwem jest cyfrowy bogaty głupek, który wciska spust bez zastanowienia, bez myślenia i bez wiedzy. I to podobno nie głupota go determinuje, ale fakt stosowanej technologii.

            Czy wyobrażasz sobie, że gdybym kupił analoga i manualne szkło za 100pln to bym wtedy w moim wątku nie napisał, że jestem niezadowolony z moich wyników? Haha, co za naiwne podejście. To nie ma związku, tamten post dotyczy się mojego rozwoju i ograniczeń w świetle ambicji. Nie sprzętu, a już na pewno nie ilości robionych zdjęć .
            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            Zamieszczone przez Bagnet007
            Tylko dlaczego cały czas nie chcesz się dać przekonać, że można wyjść w plener, zrobić jeden motyw (co więcej, być z niego zadowolonym) i wrócić do domu ?
            skąd taki nieprawdziwy wniosek? Gdzie tak napisałem?
            Zgadzam się, ale tu nie o to szło!
            Ostatnio edytowany przez Kubaman; 422. Powód: Automerged Doublepost
            www.jakubszyma.pl

            www.szyma.com

            Komentarz

            • sv

              #981
              chomski, nie daj sie prosic,pokaż te analogowe dzieła :-) chętnie popatrze jak sie śluby robi po głębokich przemyśleniach. tak swoją drogą przy Twojej ascezie fotograficznej to młodym pewnie 10 fotek oddajesz? Oczywiście wszystkie 10 znakomite.

              Komentarz

              • Michu (Pentax)
                Początki nałogu
                • 2006
                • 306

                #982
                Bagnet: Pierwsze analog, drugie cyfra?
                Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=

                Komentarz

                • McKane
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 2015

                  #983
                  Zamieszczone przez Kubaman
                  McKane spróbuj przemyśleć kard i światło milion razy gdy fotografujesz atakującego zimorodka czy sokoła. Nie wiesz o czym mówisz, ot co. Albo mówisz ciągle i w kółko o swoim - np. wydumanej starannie pocztówce nad strumykiem niedaleko domu na wsi.
                  Ale ja nie mam nic przeciwko af, szybkim puchom itp chociaz do zimorodka w ataku lepsza jest IMHO kamera. Tak wiec nie ten adres. Tylko ze to jest fotografia techniczna, rejestracyjna. Fotografia kreacyjna czy tez artystyczna rzadzi sie innymi prawami, ktorych jakbys nie dostrzegal.

                  Poza tym dobra fotografia wg mnie to nie kolejny super hiper zimorodek ostry jak zyletka. Ile mozna ogladac te same kaczki czy wroble. Dobra fotografia to taka ktora niesie jakis przekaz ze soba ... tych jest ostatnio najmniej bo w spolczenstwie ubywa myslenia lub wrazliwosci. Do takich tez wystarczy aparat za 300 zl. Takie fotografie pamieta sie latami a zimorodka zapomina sie jeszcze tego samego dnia.
                  Tak gadam ale sam prezentuje typ fotografa rejestratora. Chetnie jednak zrobilbym kilka naprawde dobrych a nie tylko ostrych zdjec.
                  http://www.bykom-stop.avx.pl/

                  Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

                  Komentarz

                  • Kubaman
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 4709

                    #984
                    niestety, przynajmniej 99% z nas, niezależnie od zamiłowania do cyfry czy analoga nie będzie nigdy robiło zdjęć wybitnych. Dlatego - w kontekście hobbystycznym - nie mogę słuchać o wyższości jednego nad drugim.
                    www.jakubszyma.pl

                    www.szyma.com

                    Komentarz

                    • chomsky
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 485

                      #985
                      Paprochwbody napisal, ze mamy inne potrzeby i zapewne inne doswiadczenia.
                      Kiedys naprawde bylo to drogie hobby. W mlodosci jezdzilismy czesto w gory, kolega mial Starta i Exe a inny Practike. Ja mialem Smiene a potem Zenita ( ktory mnie sporo kosztowal). To byly jedyne aparatyna roku. Wodke, konserwy i filmy gromadzilismy od miesiecy. Kazda klatka byla jakos tam liczona po trzy razy.moze stad w glowie ta oszczednosc srodkow. U mnie jeszcze kolacze sie inne. Wiem, ze nie warto pstrykac byle czego bo potem czlowiek patrzy ze zdumieniem na te bure wyprane kolory i nijakie kadry. Podobnie bylo z fotografia cz-b. Traci sie rzeczywiscie, jak pisze McKane radosc focenia.
                      Czesto wykonuje cyfra sporo fotek, ale w zaden sposob nie przynoszami mi one radosci ( lub rzadko kiedy) i nie o nich pisze. Pisze o tych, ktore robie bez przymusu, dla siebie, lub przyjaciol.
                      Na pewno juz tak mieliscie. Lezycie spokojnie w lozeczku i myslicie intensywnie o jakims problemie- np. technicznym i nagle jest, rozwiazanie, zrywacie sie i sprawdzacie, czy to dziala, ale i tak juz wiecie ze dziala.
                      Czy trzeba treningu "Kubicy"? Nie! Cala wizja jest w glowce, no moze czasami chybiona.
                      Teraz jest taka moda, zreszta w czasach analogowej swietnosci tez juz byla.
                      Koledzy wymyslaja sobie jakis obszar fotograficznej aktywnosci i foca. Spoko tak powinno byc. Niech rejestruja to co przemija, ginie bezpowrotnie, krajobrazy, ludzi, obrazy, ktore sie nie wroca, np.ulice z ludzmi, jakies wydarzenia. Jak sie oglada starsze i to niekoniecznie bardzo stare fotki to widac, ze taka fotografia ma sens, chocby historyczny. Jestesmy komus wdzieczni, ze zarejestrowal pozornie zwykle wydarzenia.
                      Ale niektorzy mowia; "wiesz ja foce streetfoterke, takie tam miejskie klimaty i potrzebuje jakis niewielki aparacik", ( dawniej dalmierzowca albo jakiegos Cannoneta, czy inna himatiko- Yashico Elektro- Konice Hexar), dzis takze szukaja kultowej puszki do streetfoto. Pytam sie czy nie moze byc zwykla lustrzanka lub fajny kompakt z ruchomym lcd do podchwyconych zdjec? Ale oni na to, ze nie, bo to musza byc klimaty i te sprawy i puszka ma byc taka streetfoterska, zeby od razu bylo widac jacy z nich artysci. Jednoczesnie nie potrafia wyartykulowac swoich potrzeb. Nie wiedza co chca focic- tylko "te klimaty". Pustka. Robia po kilkaset fotek na ulicy ludziom zracym lody i pokazuja wszystkim. Jak sie im uda zlapac pijaka na goracym uczynku to juz organizuja wystawe.
                      A jakby sobie znalezli temat i powiedzieli moge zrobic na dzien piec klatek i nic wiecej, to ich zdjecia nabralyby sensu. Nie przypadkowe fotki ( w koncu mozna wlaczyc kamere, bedzie wiecej klatek), tylko swiadomosc 5 zdjec i nic wiecej.
                      Wielkie dziela rodza sie z ograniczen!! Takze wielkie wynalazki. Jak jestesmy czyms ograniczeni staramy sie to ominac i wlacza sie nam inteligencja. A nie motor na 10 klatek.
                      Kubica jezdzi non stop a sprinter biega, oni musza! Nasze potrzeby nie tkwia w fizycznej bieglosci. Tkwia w potrzebach naszego umyslu i duszy, a jak to chcesz Kubamanie trenowac, ile klatek na dzien by wytrenowac w sobie wrazliwosc?
                      Oczywiscie zakladam bez przerwy, ze fotografowac juz potrafimy i radzimy sobie z technika trejestracji obrazu kazdym mozliwym aparatem, z pudelkiem od butow wlacznie.
                      czesc.Ch.
                      Analog ma "dusze".

                      Komentarz

                      • Kubaman
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 4709

                        #986
                        Chomsky, ale przecież to co właśnie napisałeś, a co ma znamiona bardzo sensownej wypowiedzi ! , stoi w sprzeczności w wcześniejszymi kpinami z potrzeb innych, choćby i realizowanych w robieniu zdjęć masowo. Trudno polemizować, bo jakby sam wszedłeś w polemikę z samym sobą. Trening nie polega na realizacji iluśtam fotek dziennie, ale na nieograniczonej swobodzie doświadczenia.
                        Teraz mówisz podobnie jak ja
                        www.jakubszyma.pl

                        www.szyma.com

                        Komentarz

                        • chomsky
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 485

                          #987
                          Zamieszczone przez sven
                          chomski, nie daj sie prosic,pokaż te analogowe dzieła :-) chętnie popatrze jak sie śluby robi po głębokich przemyśleniach. tak swoją drogą przy Twojej ascezie fotograficznej to młodym pewnie 10 fotek oddajesz? Oczywiście wszystkie 10 znakomite.
                          Za ogladanie moich "dziel" cyfrowych, czy analogowych ludzie mi placa, przyjaciolom gratis, a Ty do nich nie nalezysz.
                          Net nie jest miejcem do pokazywania "dziel",za duzo sie tu kreci zlosliwych typkow. Rania potem moje ego i nie potrafie sie miesiacami pozbierac.
                          czesc.Ch.
                          Analog ma "dusze".

                          Komentarz

                          • Michu (Pentax)
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 306

                            #988
                            Chłopaki - ale Wam się nudzi.
                            Dlaczego chcecie sobie nawzajem udowodnić, że każdy z Was ma rację. Dla siebie.
                            Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=

                            Komentarz

                            • McKane
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2015

                              #989
                              Zamieszczone przez Michu (Pentax)
                              Chłopaki - ale Wam się nudzi.
                              Dlaczego chcecie sobie nawzajem udowodnić, że każdy z Was ma rację. Dla siebie.
                              Bo tak !!!
                              http://www.bykom-stop.avx.pl/

                              Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

                              Komentarz

                              • Michu (Pentax)
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 306

                                #990
                                ... ... ...
                                Ostatnio edytowany przez Michu (Pentax); 4320.
                                Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=

                                Komentarz

                                Pracuję...