Analog vs Cyfra

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Fan nr 1
    Początki nałogu
    • 2005
    • 284

    #271
    Zamieszczone przez muflon
    No to (ryzykując polemikę z Discovery) zapytuję: JAK?
    Cóż Discovery jest programem popularno-naukowym a więc traktującym opisywane tematy nieco po łebkach. By zgłębić problem trza by pewno powertować w jakiejś fachowej literaturze albo pogadać ze znajomym okulistą - fanatykiem swego zawodu. Jak się patrzę w lustro te też nie widzę tych ruchów źrenicy czy gałki ocznej ( na trzeźwo oczywiście ::smile: ), ale tym bardziej nie widzę tej cholernej ciemnej plamki przysłaniającej centrum widzenia ( a ponoć jest).

    Zamieszczone przez thorin
    wszystko sie zgadza poza ta mala szerokoscia kata widzenia... bezedura otoz pole widzenia czlowieka to okolo 180 stopni, co daje po okolo 110-120 stopni na jedno oko

    To prawda ale w znaczej większości nie jest to ostre widzenie .Oko widzi ostro w niewielkim kącie. Wrażenie ostrości w całym kącie wiedzenia uzyskiwane jest na skutek ciągłych i bardzo szybkich zmian punktu na który skierowany jest nasz wzrok. Jak o tym usłyszałem to trochę mną trząchnęło bo do zupełnie nie zgadza się z naszymi codziennymi doświadczeniami na temat widzenia
    Ostatnio edytowany przez Fan nr 1; 2371.
    Moja galeryjka na CB

    Komentarz

    • chomsky
      Początki nałogu
      • 2005
      • 485

      #272
      Pojedyncze oko widzi szeroko jak mniej wiecej obiektyw 50mm a stereo jak mniej wiecej 28mm. Teraz to prosze sobie te katy policzyc na zadanie domowe. Mowie jednak o nieruchomej galce ocznej, bp jesli nia ruszamy to Thorin ma racje.
      czesc.Ch.
      Analog ma "dusze".

      Komentarz

      • thorin
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1990

        #273
        Zamieszczone przez Fan nr 1
        To prawda ale w znaczej większości nie jest to ostre widzenie .Oko widzi ostro w niewielkim kącie. Wrażenie ostrości w całym kącie wiedzenia uzyskiwane jest na skutek ciągłych i bardzo szybkich zmian punktu na który skierowany jest nasz wzrok. Jak o tym usłyszałem to trochę mną trząchnęło bo do zupełnie nie zgadza się z naszymi codziennymi doświadczeniami na temat widzenia

        a to to akurat najszczersza prawda jest, wystarczy poobserwowac czyjas galke oczna kazac patrzec mu sie w jeden punkt, ciagle sie bedzie ruszac... onanisci sprzetowi moga narzekac ze nie maja jak u kameleona pola widzenia rownego 360 stopniom i do tego ruch kazda galka osobno

        Komentarz

        • Raff
          Uzależniony
          • 2005
          • 778

          #274
          Wysiłek tworzenia... Twórczy akt... Rozumiem nostalgię za tradycyjnym warsztatem, też mnie czasem dopada (nie tylko na gruncie fotografii zresztą). I rozumiem co ma na myśli chomsky - ale i przerabiałem ciemnię (choć prywatną) i laborantem byłem (na analogu i na cyfrze). Skonkludowałbym sprawę tak - dobrego zdjęcia (właśnie zdjęcia motywu) nic nie zastąpi - żaden soft, żadne bajery! Bo zrobienie dobrego zdjęcia to umiejętnośc patrzenia na świat i wykorzystania warsztatu (moze być i cyfrowy, choć póki co naświetlanie laserowe i matrycowa absorpcja poazostawiają wiele do życzenia, a może i nigdy nie osiągną pewnych subtelności technik tradycyjnych). A ingerencje w pierwotnie otrzymany obraz to też nie wyanalazek epoki cyfrowej. Więc póki ktoś produkuje negatywy i chemię to jest spox (choć ja coraz rzadziej po negatyw sięgam - koszty). Gorzej jak już nie będzie wyboru...

          Komentarz

          • chomsky
            Początki nałogu
            • 2005
            • 485

            #275
            Raf 1975- Podsumowujac dyskusje o oczach, mozgu i percepcji, to walic laby cyfrowe! Walic je w rogi od rana do wieczora. Nie cierpie maszyn cyfrowych.
            Uprzedzam zarzuty co niektorych, nigdy nie mialem labu, nie zamierzam go miec ani moja analogowolabowa firma nigdy nie splajtowala! Nie zazdroszcze sasiadowi Agfi gigilab2 ani przyjacielowi Frontiera. Nie lubie cyfrowych tak prywatnie,od siebie.
            czesc.Ch.
            P.s. zapomnialem- 20D robi kiepskie zdjecia.
            czesc.Ch.
            Analog ma "dusze".

            Komentarz

            • thorin
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1990

              #276
              Zamieszczone przez Raf_1975
              Więc póki ktoś produkuje negatywy i chemię to jest spox (choć ja coraz rzadziej po negatyw sięgam - koszty). Gorzej jak już nie będzie wyboru...

              Wyboru juz po malu zaczyna nie byc, Agfa upadla, Foma robi papiery wylacznie stalogradacyjne, Kodak produkuje tylko papier barwny a Ilford tylko papier czarnobialy, w kliszach bardzo podobnie, choc tutaj na placu boju zostaje jeszcze Fuji... czarno to widze... choc wasze pokolenie tez nie mialo lekko, materialy byly ale tylko orwo i foton dlaego Panowie, odrzucmy cyfre, wspierajmy fotografie analogowa

              Komentarz

              • chomsky
                Początki nałogu
                • 2005
                • 485

                #277
                Thorin- bardzo mi sie twoj apel podoba.
                Cześć.Ch.
                Analog ma "dusze".

                Komentarz

                • Raff
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 778

                  #278
                  Zamieszczone przez thorin
                  dlaego Panowie, odrzucmy cyfre, wspierajmy fotografie analogowa
                  Ech... cóż można zrobić w tym owczym pędzie dzikich szczurów. Rynek jest "demokratyczny" - rządzi masa, a masą marketning. Marketingiem zysk, więc zwyciężają rozwiązania bardziej opłacalne. Negatyw zejdzie do niszy (już powoli schodzi), byle ta nisza nie zniknęła. Tego sobie życzmy, bo czas życzeń w końcu

                  Komentarz

                  • Raff
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 778

                    #279
                    Zamieszczone przez chomsky
                    Podsumowujac dyskusje o oczach, mozgu i percepcji, to walic laby cyfrowe!
                    Swoją drogą dyskusja o oczach, mózgu i percepcji ciekawa była bardzo ale mi wiedzy nie stykło na udział. I chyba lepiej się zająć fotografią Też wolę powiększenia z negatywu przez filtry, ale i cyfra z negatywu do przyjęcia (poza obwódkami, sztucznością w cieniach i jednak już czasem zauważalnym plastikiem), a i cyfrowy aparat daje możliwości fajnej zabawy. Ja nie boczę się na cyfrę, ale jednak to trochę inna bajka jest...

                    Komentarz

                    • chomsky
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 485

                      #280
                      Raf1975- mowiac szczerze ja tez sie nie bocze na cyfre a nawet rozumiem jej niemowlecy stan. technologia potrzebuje lat by dojrzala. Po sezonie na wyscigi miedzyproducenckie przyjdzie i sezon na doskonalenie wszystkiego. Poniewaz szybko to leci- 5-8 lat wystarczy by nowa technologia stanela na nogi. Analog potzebowal 150 by uzyskac tak dojrzala forme. Ale to na inny temat i nie chce popsuc przedswiatecznego humoru posiadaczom 20d. Pozdrowka dla Kubamana.
                      czesc.Ch.
                      czesc.ch
                      Ostatnio edytowany przez chomsky; 2228.
                      Analog ma "dusze".

                      Komentarz

                      • Raff
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 778

                        #281
                        Chomsky - czekam jak na zbawienie aż się to rozwinie. Mam nadzieję, że się jakoś utrzymam z tego focenia, a ile się teraz napocę żeby tym moim 300D w miarę przyzwoicie naświetlic z lampą na reportażu. Wiem - powinienem kupić 350D z ETTL II (a lepiej 20D - ale wolałbym różnicę w cenie wydać na optykę noCROP), albo focić analogowo (kto za to zapłaci? ludzie chcą tanio, jeszcze taniej!) A jak jadę w górki, albo coś dla siebie chcę zrobić ładnego to i tak biorę 50E z Superią 200 (PRESS 800 ciut drogi).

                        Komentarz

                        • Kubaman
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 4709

                          #282
                          Zamieszczone przez chomsky
                          Ale to na inny temat i nie chce popsuc przedswiatecznego chumoru posiadaczom 20d. Pozdrowka dla Kubamana.
                          Co do humoru, to mi go nie popsujesz - koń jaki jest każdy widzi i jak ktoś mówi inaczej, to niczego nie zmienia. Czuję podpuchę ale wierzę, że doskonale zrozumiałeś o co mi chodziło.

                          Również pozdrówka - WESOŁYCH ŚWIĄT
                          www.jakubszyma.pl

                          www.szyma.com

                          Komentarz

                          • -=Festyk=-
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 666

                            #283
                            Ale się zrobił OT o gałkach ocznych W sumie bardzo ciekawych rzeczy się tu dowiedziałem Trzeba będzie kiedyś powisieć parę godzin do góry nogami-tak z ciekawości,żeby zobaczyć jak to jest widzieć do góry nogami

                            ||Galeria

                            Komentarz

                            • chomsky
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 485

                              #284
                              Raf- musze podpuscic mojego kolesia, ktory jest mistrzem wyciagania niezlych fotek z 350D + 420 ex- niesamowite! Jak on to robi? Warto dla tych opowiesci otworzyc nowy temat. Efekty sa niesamowite. Sam nie wiem dlaczego. Ta sama lampa z eos 30/50 pracowala mu bardzo fajnie. A moze nie pracowala tylko uczciwe zaprzyjaźnione laboludki poprawialy co trzeba. Moze ta stara poczciwa analogowka naswietlala i poprawiala? Jak bylo tak bylo ale teraz to ma przewalone. Zauwazylem, ze analogowo to pisze normalnie a cyfrowo na klawiaturze wale dziwne bledy i przestawiam litery- katastrofa. Cala ta cyfrowa technologia jest do niczego, kto widzial takie bledy.
                              Wesolych Świąt Bozego Narodzenia zycze wszystkim.
                              Cześć.Ch.
                              Analog ma "dusze".

                              Komentarz

                              • Raff
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 778

                                #285
                                tak sie własnie zastanawiam - czy faktycznie 350D (ettl II) to taka rewela jest. wiem, ze dopoki sam nie porobie prawdy (tej dla mnie istotnej) sie nie dowiem. kiedys fociłem eosem 300 z metzem 54 w ttl-u z kontrą i było ok. sporadycznie używałem ettla, głównie w słońcu, więc go nie poznałem. i jak kupiłem 300D no to mi gały wyszły! wyświetlacz tak słodko pokazuje te niedoświetlone gnioty...

                                Negatyw to jednak szło wyciągnąć. A tu te RAWy całe... Muszę się za to wziąć (czy faktycznie to taka różnica i czemu? - jak mam skan w jpg'u to jest ok) Ech, jeszcze tyle nauki przede mną. Aaa, przynajmniej się nie bedę nudził

                                ---------------------------------------------------------------------------------------

                                Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!
                                Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

                                Komentarz

                                Pracuję...