Zdjęcia ślubne zawodowca !!!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • perlpa
    Początki nałogu
    • 2005
    • 350

    #106
    Zamieszczone przez dellti
    Wybaczcie drobne OT, ale czytając po raz kolejny wywody jak to "utrudniacie" poźniejsze korzystanie waszych dzieł (320x400pix, tylko sladshow, itp) zaczęłem się zastanawiać jak to jest z WASZĄ odpowiedzialnością za źle wykonaną pracę? Czy w takim przypadku po prostu nie przyjmujecie zapłaty, czy też ponosicie dodatkowe koszty rekompensujące młodym wasze ewentualne błędy? Czy w przypadku, gdy nie zgadzacie sie na przekazanie klientom "negatywów" gwarantujecie wykonanie odbitek w określonym (krótkim!) czasie za np. 10 lat?
    Przeciez napisałem że klient dostaje umówiona ilość zdjęć w postaci wypieszczonych plików full size i oczywiście odbitek. Gdzie tutaj widzisz źle wykonaną pracę?

    W tym konkretnym, opisywanym przeze mnie przypadku klienci dostali jako wglądówki zdjęcia dodatkowe, których nie wybrałem do albumu uznając że np. są bardzo podobne do tych wybranych. Normalnie by ich nie dostali bo i po co, ale się uparli, żeby sobie coś wybrać i zamówieć odbitki i full size. No i wykazali się sprytem

    Owszem profesjonalne fotografowanie ślubów to dość niewdzięczne zajęcie bo czasem (czyba dość często) trzeba robić pod klienta. Osobiście traktuję to jako nieznaczane odciążenie kosztowenego hobby. Robię to ponieważ kocham fotografię a nie dlatego że musze zarabiać na życie. Wydaje mi się że to stawia mnie w komfortowej sytuacji ponieważ jeśli podczas wstępnej rozmowy i prezentacji portfolio klient wydziwia z falbankami, serduszkami i innym bardziewiem to uprzejmie proponuję lokalnych "profesjonałów". Robię najlepiej jak portafię albo wcale. I nie jest ważne że pójdą do innego bo on w tej cenie da im na płycie 1000 zdjęć, prezentację na DVD, itd. Stawiam na jakość zdjęć a nie na ich ilość czy dodatkowe wodotryski.
    Ostatnio edytowany przez perlpa; 2567.

    Komentarz

    • mario1275
      Początki nałogu
      • 2005
      • 420

      #107
      Ja tam nigdy nie określałem się mianem profesjonalnego fotografa bo nie zarabiałem tym na życie, nie mam wykształcenia - a kto to jest właściwie profesjonalny fotograf?? W większości sytuacji wystaczy żeby fotograf był dobrym rzemieślnikiem, a sztuka do której się tu wielu odwołuje to już całkiem odrębny temat bo ilu z nas ma wystawę choć by raz w roku??
      www.modelownia.pl

      Komentarz

      • Driver
        Zablokowany
        • 2005
        • 786

        #108
        Zamieszczone przez Jarek Jaworski
        Ja bym to okreslil prostym slowem - profesjonalizm.
        Wykonuje prace tak, zebym nie mial sobie nic do zarzucenia,

        Stawiam orzechy przeciw dolarom ze autor fotki na 1 stronie wątku absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia.
        Więc kim wg Twojej teorii jest ?

        Komentarz

        • perlpa
          Początki nałogu
          • 2005
          • 350

          #109
          Zamieszczone przez mario1275
          Ja tam nigdy nie określałem się mianem profesjonalnego fotografa bo nie zarabiałem tym na życie, nie mam wykształcenia - a kto to jest właściwie profesjonalny fotograf?? W większości sytuacji wystaczy żeby fotograf był dobrym rzemieślnikiem, a sztuka do której się tu wielu odwołuje to już całkiem odrębny temat bo ilu z nas ma wystawę choć by raz w roku??
          Przez profesjonalnego fotografa rozumiałem tutaj gościa który żyje tylko i wyłącznie z robienia zdjęć - taki skrót myślowy. Chodziło mi o to że jeśli klientów nie ma na pęczki (pomijaj kwestię - dlaczego) to mie można zbytnio krecić nosem bo nie będzie co do garnka włożyć.

          Żeby ktoś zaraz nie łapał mnie za słowa od razu zaznaczam że w żadnej mierze nie uważam tego za godne pochwały czy nasladowania- takie spostrzeżenie na temat lokalnego rynku.
          Ostatnio edytowany przez perlpa; 2567.

          Komentarz

          • perlpa
            Początki nałogu
            • 2005
            • 350

            #110
            Zamieszczone przez mario1275
            Ja tam nigdy nie określałem się mianem profesjonalnego fotografa bo nie zarabiałem tym na życie, nie mam wykształcenia - a kto to jest właściwie profesjonalny fotograf?? W większości sytuacji wystaczy żeby fotograf był dobrym rzemieślnikiem, a sztuka do której się tu wielu odwołuje to już całkiem odrębny temat bo ilu z nas ma wystawę choć by raz w roku??
            Ja też jestem i będę amatorem. Nie zmienia to jednak faktu że można robić doskonałe zdjęcia jako amator i totalną kaszanę jako profesjonalista, jaką w moim odczuciu jest zdjęcie z początku wątku.

            Komentarz

            • mario1275
              Początki nałogu
              • 2005
              • 420

              #111
              ale to też autora tego zdjęcia nie nazwał bym profesjonalistą
              www.modelownia.pl

              Komentarz

              • dellti
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 17

                #112
                Zamieszczone przez perlpa
                Przeciez napisałem że klient dostaje umówiona ilość zdjęć w postaci wypieszczonych plików full size i oczywiście odbitek. Gdzie tutaj widzisz źle wykonaną pracę?
                A czy ja gdzieś napisałem, że w TYM wypadku widzę źle wykonaną pracę? Jestem zwolennikiem "symetrycznych" umów, i po prostu po kilku wypowiedziach związanych z ograniczeniami korzystania z wyników pracy naszło mnie pytanie, które zadałem. Inna sprawa, że nie uzyskałem na nie odpowiedzi
                __________________________________________________ _____

                Komentarz

                • muflon
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 6763

                  #113
                  Zamieszczone przez dellti
                  Inna sprawa, że nie uzyskałem na nie odpowiedzi
                  Ani ja, ani ja ;-)
                  zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                  Komentarz

                  Pracuję...