"Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • allxages
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 2549

    #1

    "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

    Miałem wczoraj ciekawą historię na lotnisku w Monachium. Przechodząc bramkę kontrolną Pani zapytała o aparaty i kazała je wyciągnąć. Najpierw do ręki wzięła moją Mamiye, które miała ściągnięty obiektyw. Powiedziała, żebym go włączył i ściągnął dekielek. Popatrzyła do środka na kurtynke, a następnie przyłożyła dalmierz do oka i odłożyła.
    Następnie wskazała na 5tkę i też kazała włączyć, a następnie wskazała na obiektyw więc go ściągnąłem. Ale okazało się, że chodziło jej o dekielek. Znowu popatrzyła przez wizjer, odłożyła i powiedziała że OK.

    Zacząłem pakować sprzęt i zdałem sobie sprawę, że kobieta nie miała pojęcia o aparatach. Najpierw myślałem że chciała popatrzeć do komory czy coś tam może ukrywam, ale ona po prostu myślała że Mamiya nie potrzebuje obiektywu i zrobiła standardową procedurę uniwersalną "włączyć i ściągnąć dekielek".

    Teraz pytanie tylko co miała tym osiągnąć? I to samo pytanie postanowiłem jej zadać, więc się wróciłem i zapytałem. Usłyszałem "sprawdzałem czy aparaty działają". Co mnie zszokowały tym bardziej, że podziękowałem za troskę, ale to nie miałoby znaczenia, bo przecież mógłbym przewozić uszkodzone..Niestety odpowiedziała tylko "it's ok ok ok" i poszła.


    Tak więc pytanie do Was...ktoś wie co Pani chciała osiągnąć? Latam dość regularnie i nigdy nie miałem takiej historii
  • Merde
    Grzeczny i układny podpis
    • 2008
    • 7756

    #2
    Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

    Pani chciała sprawdzić czy to faktycznie sprzęt foto, czy też może wybebeszona obudowa w której możesz przewozić różne ciekawe (i niekoniecznie legalne) rzeczy.
    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

    Komentarz

    • allxages
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 2549

      #3
      Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

      No tak sobie pomyślałem, ale to dość bezsensu przecież. Że niby X-ray nie prześwietla dobrze obudowy aparatu? OK - mogę w to uwierzyć, chociaż ołowiu raczej się nie używa. To nadal skoro nie chciała żebym ściągał obiektywu z Canona to nic się nie dowiedziała co mam w środku. Nie wspominając o tym, że w dalmierzu mógłbym przechowywać coś rzeczywiście, a jej test by nic nie wykazał...

      Równie dobrze mogłaby grzebać w telefonach czy gdziekolwiek indziej.

      Komentarz

      • cohontes
        Początki nałogu
        • 2011
        • 345

        #4
        Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

        Telefonów już nie ma ceglanych to może nie przeszukują bo wątpię by była równie zainteresowana kompaktem co większą puszką.
        5D | R6 | EF 16-35MM F/4L IS USM | EF 40MM F/2.8 STM | RF 50MM F/1.8 STM | EF 135MM F/2L USM | RF 70-200MM F/4L IS USM
        X-T30 | XF 18-55 mm f/2.8-4.0 R | XF 35 mm f/1.4 R | XF 56 mm f/1.2 R |

        Komentarz

        • allxages
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2549

          #5
          Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

          Nadal mam wrażenie, że jest to przerost formy nad treścią. Jakbym chciał sobie coś ukryć w aparacie to i tak mogłbym to zrobić na tyle, żeby testy ala patrzenie przez wizjer nic jej nie dały. Bez sensu.

          A i do kompaktów jak i telefonów można sporo drogi nielegalnych rzeczy włożyć. Może nie złoto, ale różne proszkowe rzeczy...

          Bez sensu ta procedura jest na maksa

          Tu jakieś dziwne procedury, a z drugiej strony na lotnisku ani razu nie wyciągnąłem dowodu osobistego. Równie dobrze mógłby ktoś inny lecieć na moim nazwisku...

          Komentarz

          • Merde
            Grzeczny i układny podpis
            • 2008
            • 7756

            #6
            Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

            Zamieszczone przez allxages
            Nadal mam wrażenie, że jest to przerost formy nad treścią. Jakbym chciał sobie coś ukryć w aparacie to i tak mogłbym to zrobić na tyle, żeby testy ala patrzenie przez wizjer nic jej nie dały. Bez sensu.
            Urzędnicy często postępują bez sensu.
            Właściwego przeszkolenia nie było, a jest zalecenie - więc robi kobitka co może...

            Miałem niedawno kontrolę z US, teoretycznie pod kątem VAT, ale w praktyce wyszło że szukają nieudokumentowanej sprzedaży w Internecie (Allegro itp.).
            Gdybyś wiedział ile sobie zadały trudu sprawdzając zupełnie niepotrzebne (do osiągnięcia celu) rzeczy... ;-)

            PS: forumowe TIP-y - strzeżcie się. To mi wygląda na kontrolę o szerokiej skali ;-)
            I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

            Komentarz

            • allxages
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2549

              #7
              Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

              No ale jak jest kontrola pod kątem VAT to nie musisz im pokazywać innych dokumentów przecież?


              A Allegro jest na celowniku US od jakiegoś czasu. Bo na tym niestety najłatwiej wpaść, ludzie nie mają wyobraźni niestety..

              Komentarz

              • Merde
                Grzeczny i układny podpis
                • 2008
                • 7756

                #8
                Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                Zamieszczone przez allxages
                No ale jak jest kontrola pod kątem VAT to nie musisz im pokazywać innych dokumentów przecież?
                To jest dłuższa opowieść, nadaje się na Hydepark chyba ;-)

                A Allegro jest na celowniku US od jakiegoś czasu. Bo na tym niestety najłatwiej wpaść, ludzie nie mają wyobraźni niestety..
                Co jakiś czas się o tym słyszy, ale u mnie była po raz pierwszy.
                Ciekawi mnie tylko po kiego grzyba kontrolują zarejestrowany podmiot gospodarczy z zakończonymi pięcioma aukcjami na Allegro za cały rok 2011, zamiast "brać za tyłek" tych, którzy mają po 15 tysięcy komentarzy i nie mają działalności... Dla mnie to jest zagadka roku.
                I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                Komentarz

                • Bangi
                  Moderator
                  • 2010
                  • 5499

                  #9
                  Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                  Zamieszczone przez Merde
                  (...)PS: forumowe TIP-y - strzeżcie się. To mi wygląda na kontrolę o szerokiej skali ;-)
                  Tak to jest szersza akcja, ostatnio o tym mówili w TV, że US szykują się do batalii.

                  A co do Pani zaglądającej przez wizjer, to IMHO szkoda rozważać co to miało na celu, mogła zajrzeć gdzie chciała, dobrze, że wybrała aparat
                  SAMOLOTY CB
                  SAMOLOTY lotnictwo.net
                  SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                  Komentarz

                  • allxages
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 2549

                    #10
                    Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                    Zamieszczone przez Merde
                    Co jakiś czas się o tym słyszy, ale u mnie była po raz pierwszy.
                    Ciekawi mnie tylko po kiego grzyba kontrolują zarejestrowany podmiot gospodarczy z zakończonymi pięcioma aukcjami na Allegro za cały rok 2011, zamiast "brać za tyłek" tych, którzy mają po 15 tysięcy komentarzy i nie mają działalności... Dla mnie to jest zagadka roku.
                    Moja znajoma jest kierownikiem od kontroli w jednym z US i mówiła, że właśnie większość roboty teraz to Allegro. Mają specjalny soft, który agreguje ludzi nawet jak mają różne loginy itd itd.

                    Komentarz

                    • najeli
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 992

                      #11
                      Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                      Też jest śmieszna historia, że każą otwierać laptopy i sam widok klawiatury ich uspokaja. Choć to akurat seryjnie na lotnisku w GDN, nie spotkałam się z tym nigdzie indziej.

                      Ostatnio leciałam z torbą sprzętu, akurat tylko z analogiem, i po raz pierwszy trafiłam we FRA na "papierki" -- w specjalnym pomieszczeniu pan przykłada papierek do urządzenia a potem wkłada ją w maszynę bodajże wykrywającą kontakt z materiałami wybuchowymi. Co ciekawe -- z cyfrą na tym lotnisku byłam wielokrotnie i nigdy tego nie robili (choć mój były latał z większą kamerą i właściwie zawsze tam lądował).

                      Pocedura uruchamiania urządzeń elektronicznych jest dość standardowa. Spotkałam się z tym parę razy. A pani rzeczywiście mogła nie wiedzieć jak działa Mamiya...

                      PS. I jeszcze zależy od lotniska. Z tym samym zestawem rzeczy we FRA nawet nie mrugną, a w GDN trzepią od dołu do góry.
                      www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                      C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                      Komentarz

                      • allxages
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2549

                        #12
                        Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                        Ale ja w MUC byłem już nie raz i pierwszy raz miałem taką przygodę...
                        a to z laptopem to drugi przykład idiotyzmu

                        Komentarz

                        • krolewicz
                          Początki nałogu
                          • 2010
                          • 254

                          #13
                          Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                          to jest standardowa procedura przy wszystkich "oficjalnych" wydarzeniach

                          za każdym razem jak przyjeżdża prezydent, premier itp to BOR każe pokazać obiektywy i cyknąć próbne zdjęcie (żeby sprawdzić, czy aparat to aparat)

                          Komentarz

                          • allxages
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2549

                            #14
                            Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                            O. To ciekawe. A co z analogami w takim razie? No i mnie nie kazano robić zdjęcia.

                            Komentarz

                            • Mad_Mac
                              Pełne uzależnienie
                              • 2009
                              • 1458

                              #15
                              Odp: "Proszę włączyć aparat!" słowa od Pani Celnik...

                              Heh ciekawe. Ja latam z Katowic do GB(kilku roznych lotnisk) kilka razy w roku i zawsze przynajmniej jedno body mam w torbie(czasem i dwa) i nigdy nikt nie kazal wyciagac, zalaczac itp
                              Tak samo z laptopem. Wystarczy wyciagnac z torby i polozyc na tacke.

                              5DmkIII | BG-E11 |5DmkII | BG-E6 | 16 | 24-35 F2 | 50 | 85 | 135L | 2x430 EX II | 2xJ360 AFD | YN662C | NX2000 | 16-50 | 30 | 50-200
                              Google: Precious-moment photography UK

                              Komentarz

                              Pracuję...