Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
Błajo - mattnick Ci wyjasnil czemu. Gdyz zdjecie zostalo juz pokazane. Po to konkursy wprowadzily takie zastrzezenie aby uniknac plagiatow (między innymi).
sender_pl - Oczywiscie jak tylko dostane odpowiedz w tej sprawie od zarządu firmy przekaze to na forum
A tak swoja droga gdzie moglbym wykonac w Warszawie eskpertyze czy zdjecie ktore znajdowalo sie w gablocie jest moim zdjeciem w oparciu o dostarczyną do biegłego odbitke lub oryginal?
w USA za niezbity dowód że zdjęcie nie jest montażem uznaje się zdjęcia wykonane zapisane w RAWie, inaczej może być różnie - argumentem może być korespondencja z dyrekcją labu w której podważają twoje żądania a nie to, że to twoje zdjęcie wisiało w gablocie - jeszcze raz ówię zgłoś siędo prawnika bo jest wiele rzeczy które możesz spieprzyć sam i stracić jakąkolwiek szansę na odszkodowanie.
Sorry - może trochę wrednie podchodzę do tematu - ale jeśli twierdzisz, że takie zdjęcie (niestety nie widziałem go - digiart usunięty - zawsze możesz mi jeszcze podesłać link do niego na PW) mogłoby wygrać konkurs to należało je wysłać. Zasadność odszkodowania byłaby logiczna kiedy to zdjecie wygrałoby i/lub zostałoby zdyskwalifikowane za 'publikacje która nastąpiła wcześniej' - wtedy mógłbyś rządać od nich 'naprawy szkody'.
Twoje roszczenia są w tym momencie bezzasadne w tej kwestii. Również mogłbyś napisać, że chciałeś je wysłać na wystawę World Press Photo i możesz chcieć za nie np 15 000USD
Ja bym na Twoim miejscu poprzestał na 500zł które ujmuje cennik ZPAF i taką kwotę masz szansę realnie uzyskać - nawet już na poziomie ugody a nie sprawy sądowej (wtedy podpiszesz z nimi umowę na sprzedaż zdjecia i jego prezentację / publikację w zadanej formie i ilości). Straty moralne możesz ponieść jeśli ktoś to zdjecie i jego autora w jakiś sposób obrazi, będzie szydził, lub tez wyśmieje Cię, że w takim labie robisz (swoją drogą - zdjeć które oddaje się na konkurs - nie wykonuje się w byle labie w markecie)
Szukasz łatwych pieniędzy a bezsadnie. Postaw się w sytuacji, że często na taką gablotę lądują zdjecia nieodebrane przez klientów, nieopłacone, lub też takie gdzie którąś kopia nie odpowiadała jakości którą oddaje się użytkownikowi. Na tej zasadzie osoba która robi zdjecia egitymacyjne i pokazuje jakieś do wglądu (które sama wykonała, ale przedstawiają osoby trzecie) - powinna im wypłacać honorarium za użyciue wizerunku w celu reklamowym - a wiesz jak jest.
Kurcze - chciałbym zobaczyć to zdjecie - może faktycznie jest takie dobre na ile je wyceniasz?... wrzuć gdzieś małego JPEG'a na imageshack.us - jestem po prostu ciekaw...
Fakt tego co zrobili w labie kwalifikuje pracowników do tego - aby to oni pokryli koszty z własnej kieszeni i przeprosili ... no - ba! - jeszcze mogliby do tego przeprosić publicznie - w tej samej gablocie duży napis w widocznym miejscu... Pomijam pewne zasady etyki zawodowej bo tego nie ma co już komentować - goście po prostu spaprali sprawę.
. . .
A tak prawdę mówiąc - to jest moje prywatne zdanie jakie odczuwam po Twoich wypowiedziach - może po prostu za bardzo zależy Ci na pieniądzach?
Naprawdę ta fotka jest warta 3000zł 'za wywieszenie jej w miejscu publicznym' w formacie - nawet 20x30cm?
5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...
P.S. Aby nie wyszlo, że jakaś świnia ze mnie - ja naprawdę Ci nie żałuję pieniędzy ani nie zazdroszczę tego zdjęcie - po prostu patrzę realnie na sprawę i na 'szkodliwość tego co się stało'... Tyle.
Sam pracowałem w labie - ale akurat w takim gdzie etyka pracy była wyższa - mimo to wiem jak o takich przypadkach opowiadali koledzy którzy wcześniej robili dla fotojokera czy agfy. Czasami lepiej zadowolić się mniejszą a pewną kwotą niż przegraną sprawę i startami w postaci pokrycia kosztów sądowych. (tzn. może nie przegraną, ale jestem bliski 100% pewności, że nie uzyskasz pełnej kwoty o którą zabiegasz... ba może nawet w ogóle pieniedzy a jedynie przeprosiny i zdjecie fotografii z gabloty, lub wywieszenie jej z podpisem autora).
Chcesz się babrać w takie sprawy - to już Twoja decyzja
Ja życzę powodzenia! i trzymam kciuki!
///mimo mojego pesymizmu źle nikomu nie życzę a wręcz przeciwnie!
5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...
Kiedyś moje zdjęcie bez zgody wydrukowała pewna lokalna gazeta. Foty robiłem na zlecenie - znajomemu, który potrzebował je dla innego tytułu. Robiłem to dla niego gratis, przysługa. Dziwnym trafem fota poszła w druku w lokalnej gazecie. Anonimowa, bez wyceny. Początkowo też chciałem szaleć. ZPAF podał stawki, kumpel fotorep podsunął stawkę, nie pamiętam, chyba 2k. Ostatecznie żarłem się z naczelnym i wydawcą i nie chcąc iść do sądu (to już ekstremum) zadowoliłem się chyba stówką o ile pamiętam. Ważniejsze dla mnie wtedy było, że dla tej gazety i tak był to wydatek - kara. Swoim pstrykom płacili - uwaga 5-9 złotych za zdjęcie. Dla zasady się szarpałem, nie dla kasy. Pomyśl o tym. Warto.
Calliactis - Co do moich roszczeń to mylisz sie. Są zasadne bo publikacja sie odbyła i nieistotne czy fotka BY wygrała, wazne jest ze juz NIE wygra. BTW, jest to tylko argument posiłkowy. Najwazniejszym hm... "motywem" jest tutaj naruszenie praw autorskich do zdjecia. Poprzestalbys na 500PLN? OK, to dalej psuj rynek. Spotkalem sie ze znajomym, któremu przytrafilo sie dawac juz wiele zdjec do kalendarzy. Pokazałem mu owe zdjecie i powiedzial ze za 600PLN to minimum ktore powinienem żądac za zdjecie. Wszystko zalezy od wydawcy. Jak wydawca np. kalendarzy bogaty to i 1000PLN sie wycyka od niego. Wiec skoro ja legalnie mam szanse na otrzymanie za to zdjecie 600PLN to czemu firma ktora je ukradla ma mi zaplacic za to 500PLN (wiec Twoją wypowiedz uwazam w tej kwestii za herezje - i masz prawo sie ze mną nie zgadzac).
Jak odbieralem zdjecie z labu i wszyscy pracownicy powiedzieli że jest SUPER i bardzo ladne i wypytywali o nie to czemu żaden z nich wtedy nie zapytal o pozwolenie tylko jak opuscilem sklep najprawdopodobniej wywolal ponownie zdjecie? Czemu je ukradl a nie poprosil o zgode? Wybacz, ale nie szukam latwych pieniedzy. Poprostu nie toleruje zlodziejstwa. Skoro mogli je wykupic za 500PLN to czemu je ukradli? Jest to firma ktora ma dzienny utarg okolo 30000PLN z jednej placówki. Wiec czemu nie zaplacili tylko ukradli?
Wybacz, ale jakos zdjecia odbieram punktualnie I za gablote z takich powodow nie powinny trafic. I nieistotne ze wykonanie nie podobalo sie odbiorcy. Wtedy LAB powinien takie zdjecie zniszczyc i wywolac od nowa a nie poslugiwac sie nie swoim autorstwem. I chce zauwazyc ze nie wyceniem fotki na 3000PLN ale w 3000PLN uwzgledniam wszystko: koszt legalnego zakupy zdjecia + straty moralne + kare za zlodziejstwo. I nie pieniadzach nie zalezy mi. Moze jak zaplacą mi żądaną kwote to beda bardziej pilnowac co trafia za gabloty w ich sklepie! Jakby nie wywiesili tego zdjecia nie byloby sprawy, nie byloby pieniedzy i zylbym.
Wydaje mi sie ze tutaj chodzi o ZASADY a nie oto ze chce sie wzbogacic. Uwazam ze skoro tak powazna firma kradnie czyjąs prace to jest w stanie poniesc konsekwencje tego , ktore sa szczegolowo opisane w ustawie o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
himi - jesli Ciebie zaspokaja 100PLN za kradziez czegos to spoko! Ja wyszedlem z zalozenia ze nie po to chodze (czesto bardzo duzo), poswiecam swoj czas na wykonywanie zdjec zeby ktos to kradl. A nad kwota jeszcze, mimo ze juz sprecyzowalem ją w żądaniu do w/w firmy to porozmawiam jeszcze z adwokatem. sender_pl napisalem iz jego kolega żąda 10tys PLN za fotke. Czyli 3,2 krotnie wiecej niz ja. A podejrzewam ze plakat filharmonii mial taka samą ogladalnosc jak gabloty w w/w sklepie.
Wszystko juz wiem i pozwolicie ze nie bede juz odpowiadal na zarzuty ze szukam latwych pieniedzy. Krótka piłka: ukradli, niech płacą tak jak jest w ustawie. Stac ich na to. W sądzie na 90% sprawe o taką kwote bym wygrał (dowiadywalem sie).
Temat teoretycznie zamkniety z mojej strony. Z racji ze pewnie nie jedna osoba bedzie miala tego typu problem napisze jak sie sprawa zakonczyla.
Hmmm, no wiesz, tak naprawde to przy ustalaniu stawek liczy się NAKŁAD, a nie OGLĄDALNOŚĆ. A w tym przypadku naklad wynosił 1 ( słownie JEDEN !! ) egzemplarz.
O Twoich szansach na wygrana piać nie będe bo byc moze ( sic !! ) czyta to równierz druga strona.
Niech się boją
Jestem bardzo ciekawy co mówi o tym prawo właśnie.
Bo rzeczywiście - możesz żądać odszkodowania za poniesione straty - a te musisz umieć udowodnić. Trudno bedzie Ci udowodnić że zdjęcie wygrałoby konkurs. Podobnie - trudno będzie Ci udowodnic że poniosłeś jakieś straty moralne. Jak ktos napisal - to nie US
Ja też odnosze odrobinę wrażenia że zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy i oczekujesz zbyt wiele. Sądze że mnie osobiscie usatysfakcjonowały mnie przeprosiny - a na pewno wysłal bym ta fotke na konkurs absolutnie nie przejmując się "wystawką.
Miałem kiedys sytuacje podobna (nawt może poważniejszą). Zdjęcie (uwaga - zrobione mnie przez fotografa ( w jednym z najstarszych i najpoważniejszych zakładów foto w Krakowie) zostalo umieszczone na wystawie. Jakos sie tym nie przejąłem szczególnie
olszewski trzymam twoją stronę i czekam na wynik negocjacji/sprawy (co do wyceny nie ma znaczenia ilość egzemplarzy - bo jedno zdjęcie możę być warte 1PLN a inne 1000 i więcej ilość odbitek tylko zwielokratnia tę kwotę
Driver - nie kazdy ma taki punkt sprawdzalem to juz piszac argument ten.
gregor - to ile żądam to kwestia sporna. Emocjonalnie podchodze do tego bo mnie ktos okradl i wybacz ale nie bede tego olewal i udawal ze problemu nie ma. Naruszyli ustawe, wiec zlamali prawo, wiec niech za to odpowiedza. Co do kwoty to jest to sprawa bardzo zagmatwana wiec tutaj ..... kazdy niech wpisze ile by chcial, ale niech nie twierdzi ze zbyt emocjonalnie podchodze do sprawy. Lubicie byc okradani to spoko, ja nie!
mario1275 - Dziekuje Ja o tym wiem, ale na forum widocznie są ludzie ktorzy nie zbyt wiedzą o tym i lubia byc okradani. Mario moglbys mi podac do siebie numer GG, jesli posiadasz oczywiscie GG?
(co do wyceny nie ma znaczenia ilość egzemplarzy - bo jedno zdjęcie możę być warte 1PLN a inne 1000 i więcej ilość odbitek tylko zwielokratnia tę kwotę
Ale to chyba Twoja prywatna dywagacja a nie obowiązujący stan prawny.
Gdyby tak było to ja chce opublikować tylko jedno foto w dzienniku o nakładzie 2 000 000 egz. I chce za to tylko 0.10 zł od egzl !!
Ok - to ja się włączę i pozwolę przedstawić kilka 'pierdół'* lub rzeczy które są sprzeczne w Twojej wypowiedzi. Sam zaczynałeś temat, więc nie obrażaj się, że ktoś Ci odpowiada na pytania stawiane w pierwszym i kolejnych TWOICH postach.
Zamieszczone przez Olszewski
...publikacja sie odbyła i nieistotne czy fotka BY wygrała, wazne jest ze juz NIE wygra. BTW, jest to tylko argument posiłkowy...
argument / dowód? To tylko domniemanie. Na podobnej zasadzie jako 'publikację' można uznać pokazanie zdjecia kolegom z redakcji do oceny. Wtedy któryś z nich moze powiedzieć, że już ją widział i tym samym Cię zdyskwalifikować (w przybliżeniu)
Inną jest sprawa, że firma może się wykręcić tym iż nie świadczy usług związanych z wykonywanie fotografii lecz wywoływaniem negatywów i robieniem odbitek - w tym przypadku dla ich zysku może przemawiać np. ładnie prezentujący się papier z Twoim zdjeciem... Sama wartość kadru może nie mieć znaczenia. Nie pisze w tej gablocie np. 'dostępne rozmiary papieru' i Twoje zdjecie pokazane? Jeśli to zdjęcie miała charakter czysto informacyjny i nie przynosiło zysku to na pewno nie otrzymasz pieniedzy za straty moralne.
Jak im udowodnisz, ze dzięki Twojemu zdjęciu ktoś został zachęcony do skorzystania z ich usług? A jeśli odstraszyło kogoś? To moze Ty im powinieneś zapłacić? (no dobra - tutaj już sobie jaja robię)
Zamieszczone przez Olszewski
...Poprzestalbys na 500PLN? OK, to dalej psuj rynek...
Sam tyle chcesz (+/- bo 600zł) za samo zdjecie. Tak jak powiedział strat moralnych nie widze a konkurs nie wiadomo czy byś wygrał. Czym mam psuć rynek? Moim zdaniem o tym na co masz szansę?
Tutaj masz cennik ZPAF: http://www.zpaf.pl/pl/content/prawa_aut/tabele.php
polecam tabelę '4' - punkt 1 'do 50 sztuk' - 427zł
może tabela '9' - ale jaka to 'wystawa - krajowa?
tabela '18' - publikacja do 1 sztuki
może tabela 19 - ta chyba najtrafniejsza - bo tam są reklamy w miejscu sprzedaży
Zamieszczone przez Olszewski
... Spotkalem sie ze znajomym, któremu przytrafilo sie dawac juz wiele zdjec do kalendarzy. Pokazałem mu owe zdjecie i powiedzial ze za 600PLN to minimum ktore powinienem żądac za zdjecie. Wszystko zalezy od wydawcy. Jak wydawca np. kalendarzy bogaty to i 1000PLN sie wycyka od niego.
Najbardziej mi się podoba 'wycyckanie' kogoś kto Ci płaci - sorry - ale taka postawa wobec pracodawcy to jest dopiero psucie rynku. Mam nadzieję, że nikt kto ma Ci zamiar w przyszłości zlecić wykonanie kalendarza nie czyta tego forum i wątku.
Tutaj poruszasz sprawę publikacji z większym nakładem. Ile sztuk? Tysiąc? 10 tysięcy? Naturalnie - tutaj liczysz sobie wg stawek ZPAFu dla publikacji kalendarzy tabela 17 - nie widzę kwot w wysokości większej niż 709zł przy formacie A3/B3.
Już powyżej masz napisane - 1 egzemplarz - nikt Ci nie da za niego więcej niż za 1 sztukę w publikacji.
Przy ewentualnym ustalaniu wartości honorarium sąd weźmie pod uwagę wartość artystyczną Twojego zdjecia, to czy jego zgłoszenie miało miejsce w konkursie (i np. musiałeś wycofać po chwili jak zobaczyłeś publikację), jego format oraz odniesienie do faktycznej wartości którą to zdjęcie reprezentowało na ścianie danego zakładu itp.
Poza tym to są orientacyjne ceny - niby 'minimalne'
Ad. 'psucia rynku' - dam Ci przykład z rynku architektonicznego - gdybym za każdy zrobiony projekt brał tyle ile mam w cenniku Izby Architektonicznej to za ok. 150m^2 obiekt musiałbym powiedzieć ok. 25 tyś zł. W dobie projektów typowych itp. nikt Ci nie przyjdzie i nie zapłaci tyle. Zwykle człowiek zadowala się 1/5 czasem 1/3... I co - psuję rynek skoro 100% pracowni tak robi? Takie są realia - nie gadajmy o marzeniach!
Zamieszczone przez Olszewski
... Wiec skoro ja legalnie mam szanse na otrzymanie za to zdjecie 600PLN to czemu firma ktora je ukradla ma mi zaplacic za to 500PLN (wiec Twoją wypowiedz uwazam w tej kwestii za herezje - i masz prawo sie ze mną nie zgadzac).
Nie oddając tego zdjęcia na konkurs możesz je mimo wszystko sprzedać (a właściwie masz na to szansę, ponieważ warunki konkursu mówiły, że zdjęcia które zostaną nagrodzone przechodzą na własność autora - prawa autorskie pozostają Twoje - ale to odrębrny temat) - czyli jeśli masz REALNĄ szansę sprzedac je do kalendarza to polecam tak zrobić - zawsze zwróci Ci się część tego 'czego nie wygrałeś przy DOMNIEMANYM zwycięstwie w konkursie NG'
Zamieszczone przez Olszewski
... Jak odbieralem zdjecie z labu i wszyscy pracownicy powiedzieli że jest SUPER i bardzo ladne i wypytywali o nie to czemu żaden z nich wtedy nie zapytal o pozwolenie tylko jak opuscilem sklep najprawdopodobniej wywolal ponownie zdjecie? Czemu je ukradl a nie poprosil o zgode? Wybacz, ale nie szukam latwych pieniedzy. Poprostu nie toleruje zlodziejstwa. Skoro mogli je wykupic za 500PLN to czemu je ukradli?
To jest właśnie kwestia sporna. I to widzisz - ten kto wywołał zdjecie prawdopodobnie odpowie za to. Myslę, że gdyby zaproponowali Ci np. 50zł (albo i nawet 100zł) za to zdjęcie - tj. jego kopię - aby wywiesić w swojej witrynie - to tej rozmowy która jest na forum prawdopodobnie by nie było - a Ty byś się jeszcze ucieszył z lekką ręką zarobionych 50zł... Zawsze mógłbyś się też nie zgodzić - wtedy to daje dodatkowe punkty w czasie rozprawy.
Zamieszczone przez Olszewski
... Jest to firma ktora ma dzienny utarg okolo 30000PLN z jednej placówki. Wiec czemu nie zaplacili tylko ukradli?
Wybacz, ale jakos zdjecia odbieram punktualnie I za gablote z takich powodow nie powinny trafic. I nieistotne ze wykonanie nie podobalo sie odbiorcy. Wtedy LAB powinien takie zdjecie zniszczyc i wywolac od nowa a nie poslugiwac sie nie swoim autorstwem.
To jest właśnie tzw. 'pierdoła'* - 30000zł utargu? Jeszcze nie widziałem LABu który wykonuje dziennie 90000 zdjęć w formacie 10x15 lub względnie 50000 zdjęć w różnych kombinacjach papieru / formatu. Nie piernicz głupot. Skąd masz te dane? Wyssane z palca? Który to LAB? Gdzie? Jaka lokalizacja? Jaka placówka?
To czy odbierasz punktualnie - ok - rozumiem i popieram.
Zamieszczone przez Olszewski
I chce zauwazyc ze nie wyceniem fotki na 3000PLN ale w 3000PLN uwzgledniam wszystko: koszt legalnego zakupy zdjecia + straty moralne + kare za zlodziejstwo. I nie pieniadzach nie zalezy mi. Moze jak zaplacą mi żądaną kwote to beda bardziej pilnowac co trafia za gabloty w ich sklepie! Jakby nie wywiesili tego zdjecia nie byloby sprawy, nie byloby pieniedzy i zylbym. Wydaje mi sie ze tutaj chodzi o ZASADY a nie oto ze chce sie wzbogacic. Uwazam ze skoro tak powazna firma kradnie czyjąs prace to jest w stanie poniesc konsekwencje tego , ktore sa szczegolowo opisane w ustawie o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
Jeśli wygrasz - czego życzę - proponuję być na tyle honorowym aby dla siebie zabrać pieniądze za zdjęcie i za 'straty moralne' a te - jak to mówisz 'za złodziejstwo' to najlepiej przekazać komuś kto potrzebuje - wybierz sobie jakiś ośrodek dla dzieci niepełnosprawnych, czy inną fundację.
Poniższe, rozumiem, że już do mnie nie jest kierowane, ale mimo wszystko jeszcze odniosę się do tego:
Zamieszczone przez Olszewski
himi - jesli Ciebie zaspokaja 100PLN za kradziez czegos to spoko! Ja wyszedlem z zalozenia ze nie po to chodze (czesto bardzo duzo), poswiecam swoj czas na wykonywanie zdjec zeby ktos to kradl. A nad kwota jeszcze, mimo ze juz sprecyzowalem ją w żądaniu do w/w firmy to porozmawiam jeszcze z adwokatem. sender_pl napisalem iz jego kolega żąda 10tys PLN za fotke. Czyli 3,2 krotnie wiecej niz ja. A podejrzewam ze plakat filharmonii mial taka samą ogladalnosc jak gabloty w w/w sklepie.
Wszystko juz wiem i pozwolicie ze nie bede juz odpowiadal na zarzuty ze szukam latwych pieniedzy. Krótka piłka: ukradli, niech płacą tak jak jest w ustawie. Stac ich na to. W sądzie na 90% sprawe o taką kwote bym wygrał (dowiadywalem sie).
Temat teoretycznie zamkniety z mojej strony. Z racji ze pewnie nie jedna osoba bedzie miala tego typu problem napisze jak sie sprawa zakonczyla.
Plakat - popatrz sobie na tabelę, nakład, rodzaj publikacji i format. Nic więcej nie powiem.
Gdyby Ci nie zależało na pieniądzach, to zamiast 'zadośćuczynienia finansowego' mógłbyś im kazać wywiesić inne Twoje zdjęcia w ich punkcie jako Twoją z kolei reklamę - oczywiście z obowiązkowym podpisem i sprostowaniem na ww. gablocie dlaczego tamto zdjęcie sie tam znalazło.
Miałbyś przynajmniej szansę na to, ze komuś się spodobają i sprzedasz je w 'normalny' sposób - a moze i zysk bedzie większy?...
Chętnie natomiast się dowiem jak to sie skończyło. Liczę, że podasz też odpowiednie dokumenty do wglądu (czyli - skoro już jest taki wątek, to komus się przyda np. pismo do firmy, opis i sprecyzowanie roszczeń, wzór jakiegoś pozwu, adresy do rzeczoznawców).
Aaaaa... no i tego zdjęcia wciaż nie widziałem? Może warto by było dowiedzieć się czego dotyczy całe zamieszanie? Chętnie zobaczę też zdjęcie tej gabloty - naprawdę mnie to nurtuje!
Jakoś za dużo oczekujesz od nas - aby wycenić Twoją stratę moralną / finansową itp. - a nie pokazuejsz dlaczego... Ma ktoś może kopię tego zdjęcia? Podesłałby ktoś na mail'a? (oczywiście liczę,ze to odbędzie się za zgodą autora który na pierwszej stronie tego wątku już je chciał opublikować)
P.S. Zasądzone honorarium bedzie traktowane jako Twój zarobek - nie zapomnij odprowadzić z tego cześci do Urzędu Skarbowego!
__________________________________________________ ___
*pierdoła - mała rzecz które denerwuje w dialekcie małopolskim
5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...
Acha - to Twoje digarty? -> http://olszewski.digart.pl/digarty/
Całkiem ciekawe, ale nie widzę tutaj ani jednego zdjecia który by mogło wygrać konkurs NG - natomiast - jest naprawdę dużo bardzo fajnych. Do reklamy / kalendarza w sam raz.
5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...
Komentarz