Sprzedaż RAW-ów

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • czerwiniak
    Bywalec
    • 2007
    • 196

    #1

    Sprzedaż RAW-ów

    Czy mieliście kiedyś taką sytuację, że ktoś zaproponował Wam sprzedaż własnych RAW-ów.
    np.
    standardowy Wasz pakiet na zdjęcia ślubne który macie w ofercie ( + jaki doliczyć % za RAW.)
    5D, 40D, CP-E4, 16/2,8 Zenitar. 50/1,4. 24-70/2,8 L 70-200/4L 550ex + 580exII, CP-E3, DigiMate III + blendy, świecidełka
    ---------------------------------------
  • MM-architekci
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2227

    #2
    tak , ja licze 1zł od pliku ( z tym ze klient bierze calosc , oczywiscie pod wywaleniu odrzutow i tego co juz dostaje jako obrobione , no chyba ze to tez chce ) , wiec w sumie to kwota 800-1500 zł

    ps jesli juz zaproponowal kupno naszych rawow , troche maslo maslane napisales ;]
    no comment...

    Komentarz

    • Czacha
      fotograf
      • 2004
      • 4868

      #3
      jesli klient sie upiera podaj mu cene 1500zł - nie warto oddawac rawow taniej.
      https://www.piotrczechowski.pl

      Komentarz

      • jkl8
        Początki nałogu
        • 2008
        • 274

        #4
        Czy chodzi o to że ktoś chce kupić raw-y zdjęć ślubnych? Jeśli tak to wydaje mi się, że pieniądze bierze się za usługę. Jeśli uważasz, że twoja praca kosztuje ileś tam to jaki wpływ na tą kwotę ma format zapisu zdjęć? Format jpg jest poręczniejszy ze względu na wielkość plików jak usługobiorca będzie otwierał raw-y na słabszym sprzęcie to ze względu na wielkość plików może odczuć dyskomfort. Ale przecież może on to chce tylko jako prywatne archiwum. Ja osobiście nie miałbym oporów dodać do zestawu surowych raw-ów prosto z puszki.

        Komentarz

        • MM-architekci
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2227

          #5
          No pewnie i pozniej klient obrobi sobie jak chcesz i bedzie sie mialo pikna reklame swoich niby zdjec. Owszem moze to zrobic porzadnie , ale moze tez spartolic i co wtedy ?

          To dziala na nasza niekorzysc. Nie mam zadnej pewnosci do czego pozniej te zdjecia pojda.
          no comment...

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #6
            Zamieszczone przez MM-architekci
            No pewnie i pozniej klient obrobi sobie jak chcesz i bedzie sie mialo pikna reklame swoich niby zdjec. Owszem moze to zrobic porzadnie , ale moze tez spartolic i co wtedy ?

            To dziala na nasza niekorzysc. Nie mam zadnej pewnosci do czego pozniej te zdjecia pojda.
            A jpg-ów spartolić nie może? Daj mi jakiegoś swojego ulubionego jpg-a, pokażę Ci jakiego potwora z niego zrobię

            Komentarz

            • MM-architekci
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2227

              #7
              Owszem moze , to tez ryzyko. Ale ja oddaje 250 zdjec srednio z calosci. Tez zdjecia sa przebrane , z glowa. Dajac calosc klient publikuj zdjecia ktore wedlug mnie sa do kitu , badz nie oddaja sposob mojej pracy.

              Ja przynajmniej tak do tego podchodze. I staram sie unikac oddawania rawow , zreszta na ten rok 1 para o to sie pytala w sumie tylko.
              no comment...

              Komentarz

              • BRS
                Bywalec
                • 2009
                • 116

                #8
                gotowych jpg'ow raczej sie nierusza...przynajmniej niespotkalem sie by ktos sie bawil na potege tym co dostal
                a surowym rawem trzeba sie pobawic by go "zobaczyc"
                wiec ja osobiscie zaproponowalbym cene np 1zl/szt (przy zakupie wszystkich) - wkoncu placil za usluge z jpg'ami
                Zapraszam do oddania glosu na najlepsze zdjecie 2012 roku, bo kilka jest ciekawych
                http://www.canon-board.info/konkursy...oll-596-a.html

                Komentarz

                • Kolaj
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 3293

                  #9
                  Zamieszczone przez BRS
                  surowym rawem trzeba sie pobawic by go "zobaczyc"
                  Hehe, skądże! Miażdząca większość ludzi jest głęboko przekonana, że to jest po prostu kolejny format zapisu obrazów, tyle, że bezstratny. To, że tu na forum panuje większa świadomość, to co innego. Wiele przeglądarek plików wyświetla rawy bez zadawania zbędnych pytań.

                  Komentarz

                  • Maver
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 397

                    #10
                    Zamieszczone przez MM-architekci
                    No pewnie i pozniej klient obrobi sobie jak chcesz i bedzie sie mialo pikna reklame swoich niby zdjec. Owszem moze to zrobic porzadnie , ale moze tez spartolic i co wtedy ?

                    To dziala na nasza niekorzysc. Nie mam zadnej pewnosci do czego pozniej te zdjecia pojda.
                    Rownie dobrze moze sobie obrobic JPG'i i beda jeszcze bardziej spartolone. Wybacz, ale argument o nie dawaniu RAW'ow jest lekko mowiac z **** i powodowany tylko tym ze ludzie chca dodatkowo zarobic.
                    Tak jak dawniej na przyklad nie dawalo sie negatywow, zmuszajac tym klienta zeby za kazdym razem przychodzil do Ciebie jesli chcial by miec nowe odbitki.
                    O ile przy negatywach jeszcze moglo miec to jakies uzasadnienie, o tyle z tymi nieszczesnymi RAW'ami to zwyly "wyzysk".
                    Z tego co sie orientuje to spora czesc fotografow daje RAWy jesli klient bierze najdrozszy pakiet foto. Wtedy jako bonus dostaja RAWy. Przecietnemu kowalskiemu i tak sie nie przydadza, ale zawsze wyglada to bardziej PRO.

                    A im nizszy poziom ktos reprezentuje tym bardziej boi sie ze jego ciezka praca zostanie niecnie wykorzystana albo ukradziona.
                    Ale to tylko takie moje luzne zdanie na ten temat.
                    --
                    Pozdrawiam
                    Krzysztof Zagórski

                    Komentarz

                    • Czacha
                      fotograf
                      • 2004
                      • 4868

                      #11
                      Zamieszczone przez Maver
                      A im nizszy poziom ktos reprezentuje tym bardziej boi sie ze jego ciezka praca zostanie niecnie wykorzystana albo ukradziona.
                      Ale to tylko takie moje luzne zdanie na ten temat.
                      chodzi o to, aby klient nie ogladal nieobrobionych i odrzuconych zdjec, tylko produkt finalny. chyba zdajesz sobie sprawe, ze roznica pomiedzy RAWem a ostateczna wersja zdjecia czesto jest przeooooogromna?

                      jak idziesz do fryzjera do zabierasz ze soba sciete wlosy? od krawca tez wymagasz aby oddal scinki materialu? a moze kucharz pakuje Ci do pojemniczka resztki produktow ktorych nie uzyl do przygotowania posilku i dodatkowo dolacza przepis?
                      https://www.piotrczechowski.pl

                      Komentarz

                      • obywatelgc
                        Dopiero zaczyna
                        • 2007
                        • 48

                        #12
                        Maver jaki wyzysk ,
                        klient chce coś dostać to niech płaci !!!!
                        podaj listę tych co rawy rozdają za darmo i pracują poniżej 5 tys za zlecenie ?

                        Pozdrawiam

                        Komentarz

                        • czerwiniak
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 196

                          #13
                          Zamieszczone przez MM-architekci
                          ps jesli juz zaproponowal kupno naszych rawow , troche maslo maslane napisales ;]
                          Własnych miałem na myśli, tych ( RAW-ów) które są przez Was- Nas robione, a nie np. odkupione z prawami autorskimi, które można dalej w jakiś tam sposób wykorzystać.
                          5D, 40D, CP-E4, 16/2,8 Zenitar. 50/1,4. 24-70/2,8 L 70-200/4L 550ex + 580exII, CP-E3, DigiMate III + blendy, świecidełka
                          ---------------------------------------

                          Komentarz

                          • Grzdyll
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 135

                            #14
                            Zamieszczone przez Czacha
                            chodzi o to, aby klient nie ogladal nieobrobionych i odrzuconych zdjec, tylko produkt finalny. chyba zdajesz sobie sprawe, ze roznica pomiedzy RAWem a ostateczna wersja zdjecia czesto jest przeooooogromna?
                            Dokładnie. Pytanie na początku - po co dawać klientowi RAWy? Przeciez to etap pośredni służący do wykonania dobrej fotografii, sam nią niekoniecznie musi być (i często nie jest!). W czasach analoga przecież tez wiele zależało od wywołania a nie tylko właściwie naświetlonego negatywu. Każdy zrobi jak chce ale IMHO ja bym klientowi w ogóle RAWów nie udostępniał - to półprodukt dla fotografa a nie dla finalnego odbiorcy.
                            Puszka, kilka słoików i może szczypta talentu?

                            Komentarz

                            • Sober
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 513

                              #15
                              Ja bym zaproponował oddanie obrobionych 16-to bitowych nieskompresowanych TIFFów jeśli komuś aż tak zależy na jakości... Ale liczyć sobie za to dodatkowo to chyba trochę naciąganie, bo to w końcu jedno kliknięcie w wywoływarce + wypalenie na płytkę DVD...

                              Komentarz

                              Pracuję...