Ego strzaskane na kawałki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • leopold
    Bywalec
    • 2009
    • 125

    #1

    Ego strzaskane na kawałki


    W celach naukowych wykonałem dziś (świetne, stabilne warunki oswietlenia, acz nieco mglisto) ponad dwieście pięćdziesiąt ujęć architektury, techniki, ludzi, zwierząt i drzewek wszelakich. Każde ujęcie robiłem dwa razy: najpierw cudowałem dobierając ze smakiem i namaszczeniem parametry ekspozycji a potem pstrykałem na "P". Wynik jest dla mnie druzgoczący: głupi kawałek krzemu, poza dwoma-trzema ekspozycjami które przebiegle zrobiłem z blokadą ekspozycji, dobrał dokładnie tak samo dobre parametry ekspozycji jak ja (zazwyczaj automat dobierał nieco większą wartość przesłony i dłuższy czas ekspozycji, ale czasem to zupełnie identiko). Ehhhhh.....
    Zawsze mogę się pocieszyć, że w trudnych warunkach ekspozycji to ho, ho, ale co będzie za kilka lat? Strach sie bać.
    Pozdrawia zdruzgotany Leopold

    PS. Jedyne co mi poprawiło humor, to 100% trafień AF - ale to też sprzęt, nie ja.
  • MarcinG
    Bywalec
    • 2007
    • 123

    #2
    Zamieszczone przez leopold
    świetne, stabilne warunki oswietlenia, (...) głupi kawałek krzemu (...) dobrał dokładnie tak samo dobre parametry ekspozycji jak ja (...)
    no nie wiem czy jest czego gratulować:-P
    zaraz dojdziemy do wniosku ze po co nam lustrzanki lepiej z małpki na auto walić
    Zdjęcia na CB i www

    Komentarz

    • aligator16
      Początki nałogu
      • 2008
      • 457

      #3
      Zamieszczone przez MarcinG
      zaraz dojdziemy do wniosku ze po co nam lustrzanki lepiej z małpki na auto walić
      Ewentualnie po co nam automatyka jak myślimy już tak samo jak krzem ;]

      Komentarz

      • The Pretender
        Coś już napisał
        • 2008
        • 50

        #4
        najlepiej otworzyc drzwi do domu i niech aparat sam idzie zdjecia robic...a za kilka lat sam bedzie sobie drzwi otwieral
        POMYSŁY W GŁOWIE I KILKA ZABAWEK DO ICH REALIZACJI

        Komentarz

        • bogdfun
          Dopiero zaczyna
          • 2009
          • 35

          #5
          Albo Ty robiłeś zdjęcia jak Automat - albo Automat robił zdjęcia jak Ty - w obu przypadkach to przypadek.. i w takich kategoriach bym to rozpatrywał a tak na poważnie - kwestia obiektów i ich oświetlenia.. widocznie nie pozostawiały one dużego wyboru.. można się i cieszyć i płakać.. więcej gdybania niż pstrykania..
          500D, 18-55-250, Hoya Pro1 Digital

          Komentarz

          • wojkij
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1915

            #6
            Pewnie masz kita albo jakieś inne ciemne szkło i nie było wielkiego wyboru.
            www.kwapisz.org

            Komentarz

            • Hellfire
              Początki nałogu
              • 2006
              • 414

              #7
              Parę razy w życiu użyłem P-Av-Tv i za każdym razem automatyka dała ****. Raz mniej, raz bardziej, ale zawsze. Jedynie na meczach używam teraz Av, bo bym kółko nastaw zajechał.

              Komentarz

              • leopold
                Bywalec
                • 2009
                • 125

                #8
                Szanowni Koledzy,
                problem, który zasygnalizowałem swoim poprzednim postem, nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek tu-i-teraz. Po prostu, jest bardzo prawdopodobne, że już w nieodległej przyszłości postęp elektroniki i oprogramowania będzie tak znaczny, iż praktycznie w każdych warunkach każdy aparat zrobi technicznie absolutnie poprawne zdjęcie, czy to wg. algorytmu, czy wg. życzeń fotografa np. na temat GO.
                Czyli, o zgrozo, okaże się, kto ma rzeczywiście coś do powiedzenia (a właściwie pokazania) w dziedzinie fotografii, a kto był tylko sprawnym rzemieślnikiem lub właścicielem lepszego aparatu.
                To będzie tak jak w malarstwie: wszyscy mają te same farbki, ale Rembrandt (lub dowolny inny) był jeden. :-?
                Pozdrawia Leopold

                Komentarz

                • piast9
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 3267

                  #9
                  leopold, to o czym mówisz jest niemożliwe. Aparat nie będzie wiedział co fotograf chce uzyskać na zdjęciu i nie nastawi wszystkiego tak jak trzeba. Owszem, fotka może być prawidłowo naświetlona ale to daleko nie wszystko. Nie da się moim zdaniem.
                  650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                  Komentarz

                  • inmario
                    Dopiero zaczyna
                    • 2008
                    • 44

                    #10
                    a czy te algorytmy nie są wynikiem doświadczeń/wiedzy fotografów...
                    400D/7D/500N/17-40/70-200/55-250/Samyang 8mm/580 EX II/Manfrotto 680B/Lowepro Computrekker AW/Hama Defender 210
                    http://mariuszryz.pl
                    http://camera.boleslawiec.pl/ - Stowarzyszenie Fotograficzne - Bolesławiec

                    Komentarz

                    • leopold
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 125

                      #11
                      Zamieszczone przez piast9
                      leopold, to o czym mówisz jest niemożliwe. Aparat nie będzie wiedział co fotograf chce uzyskać na zdjęciu i nie nastawi wszystkiego tak jak trzeba. Owszem, fotka może być prawidłowo naświetlona ale to daleko nie wszystko. Nie da się moim zdaniem.
                      Oczywiście, że nie będzie wiedział "sam z siebie". Ale być może będzie można mu np. powiedzieć (dosłownie): "Chmurki mają być nie przejarane, ta pani na froncie ostro, to co z tyłu rozmyte, i uważaj na światło neonu z boku"
                      Czyli, ważne stanie się to co najważniejsze: co pokazujemy i w jaki sposób (czyli co nam w duszy gra)
                      Pozdrawia Leopold
                      Ostatnio edytowany przez leopold; 27483.

                      Komentarz

                      • Mellan
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1851

                        #12
                        Zamieszczone przez leopold
                        ... być może będzie można mu np. powiedzieć (dosłownie): "Chmurki mają być nie przejarane, ta pani na froncie ostro, to co z tyłu rozmyte, i uważaj na światło neonu z boku" ...
                        Oj, kombinujesz
                        Nie komplikując i nie czekając na robo-aparaty dogadujące się z Tobą (jak dla mnie - zgroza), większość tych życzeń osiągniesz w tybie M.
                        C-F-K - forever

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #13
                          Dopóki nie ma dużych kontrastów, nie foci się pod światło itd automatyka w trybie "P" radzi sobie przyzwoicie. Ale po to właśnie topi się w systemach DSLR grube kzł aby można było robić zdjęcia w warunkach innych niż optymalne :-)
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • Teo
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 474

                            #14
                            Nie rozumiem, po jakiego licha ten wątek - zapomniałeś chyba o najważniejszym: WCIĄŻ MASZ WYBÓR. Odkąd mam swoje cyfry (4-5 lat), ani razu (ANI RAZU) nie użyłem trybu zielonego czy P. Tryby M, Av, Tv jak najbardziej - reszty jak dla mnie mogło by nie być.
                            Postęp techniczny dokonuje się bardzo szybko, to jest normalna sprawa i konsekwencja wcześniejszych odkryć i dokonań, ale póki co, żaden producent nie skazuje cię tylko i wyłącznie na automatykę.
                            A jeśli tego Ci za mało, to nikt nie broni Ci wrócić do mechanicznego aparatu na film, światłomierza, koreksów, chemii, czasów wywoływania itd. A wyniki zawsze możesz przecież zeskanować.
                            Ostatnio edytowany przez Teo; 359.

                            Komentarz

                            • leopold
                              Bywalec
                              • 2009
                              • 125

                              #15
                              Ach, bardzo przepraszam. To była po prostu chwila refleksji nad zdumiewajacą szybkością doskonalenia technologii i automatyzacją wielu czynnosci, onegdaj uznawanych za sztukę niemal tajemną. I tyle.
                              Pozdrawia refleksyjnie Leopold

                              PS. Ja też zawsze dobieram nastawy ręcznie, ale tylko dlatego, że mnie to bawi (jak całe fotografowanie). Pozwolę sobie jednak na herezję: przypuszczam, że dla profesjonalistów (ludzi zarabiających na chleb fotografowaniem) za pare lat tryby auto mogą okazać się podstawowym narzędziem pracy.

                              Komentarz

                              Pracuję...