Co nowego u Canona? [Plotki]

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gietrzy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 5727

    #421
    Zamieszczone przez MMM
    Kupując szkło f/1.4, chciałbym dostać f/1.4 a nie w narożnikach f/4.
    Nie przypadło mi to szkło do gustu (20D), ale proszę pokaż lepsze szkło, na f/1.4, f/2.8 i f/4.
    Poza tym większość zdjęć wystawianych teraz w necie ma super pe-esową winietkę. Wiesz ile czasu zaoszczędzisz wprowadzając do swojego workflow 35L

    Zamieszczone przez MMM
    O ile jeszcze można sobie te narożniki rozjaśnić to już głębi ostrości naprawić się nie da w żaden sposób.
    Oooo, dobre! Późnym wieczorem wrzucę do "wszystko o bokeh" jeden sampelek Zajrzyj tam proszę jak znajdziesz chwilkę.
    the silence is deafening

    Komentarz

    • MMM
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 4250

      #422
      Zamieszczone przez gietrzy
      Nie przypadło mi to szkło do gustu (20D), ale proszę pokaż lepsze szkło, na f/1.4, f/2.8 i f/4.
      To szkło kupuje się dla f/1.4 - f/2.0 a w tym zakresie jest ono dla mnie najczęściej nieakceptowalne. To że nie ma nic lepszego jest tym bardziej smutne, ale nie oznacza to przymusu używania 35L, którego się z radością po krótkim czasie pozbyłem.

      Zamieszczone przez gietrzy
      Oooo, dobre! Późnym wieczorem wrzucę do "wszystko o bokeh" jeden sampelek Zajrzyj tam proszę jak znajdziesz chwilkę.
      Zajrzyj też tutaj jesli nie czytałeś:
      http://www.canon-board.info/showpost.php?p=612603
      Właśnie dlatego nie kupię już szkła o jakości optycznej jak 24L czy 35L bo to nie jest żadne f/1.4 tylko jakaś lipa.

      Wracając do tematu wątku, bardzo chętnie kupiłbym poprawione 35L tylko szansa jest na to niewielka. O tym że się da zrobić jasne szkła pod FF z winietą na akceptowalnym poziomie to widać choćby na przykładzie 85L czy Sigmy 50/1.4. Liczę więc na to że kiedyś i 35L będzie poprawione, ale nie raczej w wersji II.
      Digart

      Komentarz

      • gwozdzt
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 5780

        #423
        Zamieszczone przez MMM
        O tym że się da zrobić jasne szkła pod FF z winietą na akceptowalnym poziomie to widać choćby na przykładzie 85L czy Sigmy 50/1.4.
        pytanie czy da się zrobić jasne szerokie szkła pod FF z winietą na akceptowalnym poziomie
        Pozdrowienia, Tomek

        Komentarz

        • dr11
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1143

          #424
          Zamieszczone przez gwozdzt
          pytanie czy da się zrobić jasne szerokie szkła pod FF z winietą na akceptowalnym poziomie
          W tym przypadku istotnym ograniczeniem może być średnica bagnetu EF. Wystarczy spojrzeć przez jasne szerokie szkło od frontu pod kątem, żeby zobaczyć w jaki sposób średnica tylnej soczewki ogranicza ilość przepuszczanego przez obiektyw światła.
          Przy większych ogniskowych efekt ten nie jest aż tak widoczny - winieta jest mniejsza.
          .

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #425
            Zamieszczone przez dr11
            W tym przypadku istotnym ograniczeniem może być średnica bagnetu EF. Wystarczy spojrzeć przez jasne szerokie szkło od frontu pod kątem, żeby zobaczyć w jaki sposób średnica tylnej soczewki ogranicza ilość przepuszczanego przez obiektyw światła.
            Przy większych ogniskowych efekt ten nie jest aż tak widoczny - winieta jest mniejsza.
            hehe...


            wybacz, ze sobie beke robie, ale powtorz to co napisales, bo niedoslyszalem...
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • dr11
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 1143

              #426

              Wiem wiem, za każdym razem nie mogę się nadziwić jak oni te styki przykleili
              Ale to 85L (a może 50L?).
              Patrząc w 85L od frontu w granicach apertury widać, że tylna soczewka jest widoczna do ok. 75% przy max kącie.
              Natomiast w 24L (myślę, że w 35L podobnie), gdzie soczewka jest niewiele mniejsza (średnica praktycznie do styków) obraz tylnej soczewki zmniejsza się do 33% jej wielkości w stosunku do obserwacji wprost. Tylko o to mi chodziło.

              EDIT:
              W 50L i 85L tylna soczewka wypełnia całą średnicę bagnetu. 50mm widzi szerszym kątem niż 85 i powierzchnia tylnej soczewki, patrząc w granicach apertury wejściowej, spada mocniej w 50 niż w 85. Co owocuje większą winietą:
              Review vignetting (peripheral shading) test results with f-stop contours for the Canon EF 50mm f/1.2L USM Lens. Compare the results from this lens with other lenses.

              Dla szerszych kątów sytuacja jest jeszcze gorsza...
              Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
              .

              Komentarz

              • Bahrd
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 3053

                #427
                pan.kolega dawał kiedyś link na stronę z wyjaśnieniem, dlaczego "winieta tylna" jest nieunikniona i dlaczego jest mniejsza w SLR niż w RF. Jeśli poprawią powłoki (a poprawią), powiększą szkła wewnątrz etc. (innymi słowy - tak jak 24 Mk II, któremu jednak się poprawiło: http://www.the-digital-picture.com/R...omp=0&Sample=1 [przynajmniej w zakresie ostrości i CA]), to 35L II będzie nadal zacnym szkłem.
                Poza tym, ponieważ z powodu winiety bokeh jest "miększy" - to korygowanie za wszelką winiety może uszczknąć nieco z magii w nowym szkle.
                Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841.
                EOS - conditio sine Kwanon...

                Komentarz

                • akustyk
                  gajowy
                  • 2004
                  • 12226

                  #428
                  Zamieszczone przez dr11

                  Wiem wiem, za każdym razem nie mogę się nadziwić jak oni te styki przykleili
                  hehe... japonska technologia... klej z ryzu i sake, kurcze

                  Zamieszczone przez dr11
                  Ale to 85L (a może 50L?).
                  googlilem 50/1.0, ale w lapach tego nie mialem, wiec sobie nie dam reki uciac

                  przy czym, na moje oko, to problemem jest nie tylko srednica tylnej soczewki, ale tez dopuszczalna (marketingowo) wielkosc i cena objektywu. bo jak szklo jest jasne to sie trzeba nagimnastykowac, zeby pokorygowac niedoskonalnosci optyczne. a rozwiazaniem tego problemu jest najczesciej "put more glass, Watson!". no a przy byczych soczewkach to sie zaczyna i potezny koszt wykonania (bo to roznie minimum w 3-ciej potedze) i problem z wbudowaniem silnika, ktory te szyby pociagnie
                  www albo tez flickr

                  Komentarz

                  • Bahrd
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 3053

                    #429
                    85L wygląda tak:
                    EOS - conditio sine Kwanon...

                    Komentarz

                    • MMM
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 4250

                      #430
                      Zamieszczone przez dr11

                      Wiem wiem, za każdym razem nie mogę się nadziwić jak oni te styki przykleili
                      Ale to 85L (a może 50L?).
                      To jest chyba 50/1.0L

                      Zamieszczone przez dr11
                      Patrząc w 85L od frontu w granicach apertury widać, że W 50L i 85L tylna soczewka wypełnia całą średnicę bagnetu. 50mm widzi szerszym kątem niż 85 i powierzchnia tylnej soczewki, patrząc w granicach apertury wejściowej, spada mocniej w 50 niż w 85. Co owocuje większą winietą:
                      Review vignetting (peripheral shading) test results with f-stop contours for the Canon EF 50mm f/1.2L USM Lens. Compare the results from this lens with other lenses.

                      Dla szerszych kątów sytuacja jest jeszcze gorsza...
                      Jest jeszcze gorsza jak się nie umie tego porządnie zrobić. Tylna soczewka nie jest żadnym ograniczeniem, przecież wystarczy że soczewki tuż za przednią załamują na tyle mocno światło że w całości ono wpada na tylną.

                      Zamieszczone przez akustyk
                      bo jak szklo jest jasne to sie trzeba nagimnastykowac, zeby pokorygowac niedoskonalnosci optyczne. a rozwiazaniem tego problemu jest najczesciej "put more glass, Watson!". no a przy byczych soczewkach to sie zaczyna i potezny koszt wykonania (bo to roznie minimum w 3-ciej potedze) i problem z wbudowaniem silnika, ktory te szyby pociagnie
                      Porównaj winietowanie 50/1.2L i Sigmy 50/1.4 to zobaczysz że 50L winietuje bardziej, głównie za sprawą małej soczewki wejściowej. To znaczy że da się zrobić lepiej niż wymyślił Canon i 3 razy taniej. Dziwię się że Sigma jeszcze nie wypuściła 35/1.4 pod FF, korzystając właśnie z faktu że Canonowi to szkło słabo wyszło i jest koszmarnie drogie...
                      Ostatnio edytowany przez MMM; 4761.
                      Digart

                      Komentarz

                      • dr11
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1143

                        #431
                        Zamieszczone przez akustyk
                        googlilem 50/1.0, ale w lapach tego nie mialem, wiec sobie nie dam reki uciac
                        Myślałem, że 50/1.2 ale właśnie wypatrzyłem, że 1.2 ma tylną soczewę podobnej wielkości co 24L.

                        Tak czy inaczej, może rzeczywiście da się poprawić te judasze? ;-)
                        Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
                        .

                        Komentarz

                        • dr11
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 1143

                          #432
                          Niestety, w przypadku szerokich słoików będzie ciężko Apertura wyjściowa (pośrednio średnica tylnej soczewki) ma duże, jeśli nie decydujące znaczenie dla wielkości winiety. Apertura wejściowa również, ale tą można kontrolować łatwo wielkością przedniego elementu.
                          A large part of this book is devoted to a study of possible design procedures for various types of lens or mirror systems, with fully worked examples of each. The reader is urged to follow the logic of these examples and be sure that he understands what is happening, noticing particularly how each available degree of freedom is used to control one aberration. Not every type of lens has been considered, of course, but the design techniques illustrated here can readily be applied to the design of other more complex systems. It is assumed that the reader has access to a small computer to help with the ray tracing, otherwise he may find the computations so time-consuming that he is liable to lose track of what he is trying to accomplish.
                          Ostatnio edytowany przez dr11; 12478.
                          .

                          Komentarz

                          • Bahrd
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 3053

                            #433
                            No tak, ale to nie tłumaczy dlaczego obiektywy szerokokątne są obarczone większą winietą niż pozostałe. Tłumaczy tylko, dlaczego mniejszą winietę mogą mieć aparaty typu SLR niż RF, nie?
                            EOS - conditio sine Kwanon...

                            Komentarz

                            • dr11
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1143

                              #434
                              Wydaje mi się, że dla obiektywów szerokokątnych skonczona ich długość w stosunku do krótkiej ogniskowej ma wpływ na wielkość apertury wyjściowej, patrząc od frontu. Można próbować skrócić fizycznie obiektyw, przy zachowaniu rozmiaru tylnego elementu, ale wtedy dopada nas problem telecentryczności na matrycach cyfrowych.
                              Zainteresował mnie ten temat, nie powiem Może mi się uda coś jeszcze wykopać...
                              .

                              Komentarz

                              • sebcio80
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 2655

                                #435
                                Zamieszczone przez dr11
                                Niestety, w przypadku szerokich słoików będzie ciężko Apertura wyjściowa (pośrednio średnica tylnej soczewki) ma duże, jeśli nie decydujące znaczenie dla wielkości winiety. Apertura wejściowa również, ale tą można kontrolować łatwo wielkością przedniego elementu.
                                http://books.google.pl/books?id=7qCtsFeF7lkC&pg=PA139

                                ok, wiec na Nikonie winieta powinno byc o wiele wieksza

                                np Sigma 12-24 na cropie Nikona:

                                a na cropie Canona:

                                wiec czy rzeczywiscie srednica tylnej soczewki w szerokim kacie ma znaczenie? szczegolnie ze wiele zoomow ma wieksza winiete na dlugim koncu a nie na krotkim... np 16-35L
                                Moje wątki na forum: sport | fashion
                                | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

                                Komentarz

                                Pracuję...