W miarę ostre brzegi na APS-C daje już 35/2 Canona, Sigma kosztuje tyle, że powinna być równiejsza na całym obrazie. Jest jeszcze C 28/1.8, ale ogólnie wszystkie te obiektywy to protezy dla APS-C. To nie jest żadne UWA, żeby przy tak małym polu obrazowym nie dało się zrobić czegoś przyzwoitego za rozsądne pieniądze. Że się da, pokazał Nikon
Co nowego u Canona? [Plotki]
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
Do Canona nie trafiłem na taką, do Nikona widziałem dwie, obydwie wariowały z kilku metrów.
Optycznie rewelacja (na f/1.4 już jest imho OK), ale dla mnie to szkiełko manual.the silence is deafeningKomentarz
-
I pozostanie. Przynajmniej do czasu Micro-EF-s (Canonet Digital). Po prostu nie opłaca się robić koromysła z kosmicznym retrofokusem... chyba że się jest Sigma Optics
zdRAWkiFotograf platoniczny
Komentarz
-
Ja myślę, że problem bynajmniej nie leży w wielkości retrofokusa i komplikacjach technicznych. Jakoś UWA dla FF da się zrobić i zoomy UWA EF-S również (nawet o świetle 2.8 ). Problem ze strony Canona raczej leż w tym, że dobrze ostałkowany (czyli również dla szerokich kątów) crop stałby się kompletnym systemem i część osób zarabiających na fotografii i sporo amatorów mogła by powiedzieć - OK crop mi wystarczy. Być może "księgowi" Canona policzyli, że globalnie im się to nie opłaca na tym etapie. Niemniej jestem pewny, że pojawienie się szerszych stałek EF-S to tylko kwestia czasu i... konkurencji.Ostatnio edytowany przez tezmarek; 23856.Komentarz
-
A ja wręcz przeciwnie. Mooooooooże będzie standard dla EF-S, coś w rodzaju 30/1.8. Szerszych szkieł stałoogniskowych EF-S nie będzie. Powód jest prosty -> target dla APS-C. A konkurencja? Sigma 30/1.4 jest już parę lat na rynku, jak widać nie ma to wpływu na Canona.Komentarz
-
Plotki o Canonie mają swój, osobny wątek...
Canon jest na tyle chciwy, że nie wydaje mi się by chciał się czymkolwiek z kimkolwiek dzielić.
Jak pisze bythom.com japońskie firmy mają taką mentalność, że jak jedna coś wypuści i odniesie to sukces, następne to skopiują. Imho Canon wejdzie w to ostatni, po Nikonie, Sony chyba, że księgowi wyliczą inaczej.the silence is deafeningKomentarz
-
Konkurencja na Canona ma wpływ. Inna sparwa, że Canon często reaguje z kilkuletnim opóźnieniem. Chyba odbywa się to na zasadzie wstecznych analiz utraconych zysków. Bynajmniej nie jest tak, że jak pojawi sie konkurencyjne rozwiązanie, to natychmiast pojawia się odpowiedź. Na podobne rozwiązanie Canona mozna liczyć tylko wtedy, gdy rzeczywiście kawałek tortu zaczyna się im kurczyć w danym segmencie.Komentarz
-
Sony ma 30/2.8 macro, Nikon 35/1.8DX a my nic :sad:
Canon stracił w cropie na rzecz Nikona i imho tylko jego szkła będą kopiować do czasu odzyskania utraconego kawałka tortu. Wszędzie gdzie się da, promują pełną klatkę jako wybór dla tych, co lubią... szeroki kąt i low light.
Mogą oczywiście zareagować na w/w spadek sprzedaży, ale póki co zauważmy, że nawet takie 15-85IS nie ma na liście pbase, na dpreview ludzie proszą się o sample - wnioskować można, że póki co się nie sprzedaje bo za drogi. Jeszcze ze $100 (razem $180!) i sprzedaż ruszy. Nie wiadomo jak obliczą ryzyko wtopienia kasy w zaprojektowanie WA ef-s stałek, w końcu mają 10-22, które załatwia temat UWA, zostaje low light... i wracamy do punktu wyjścia - full frame z 24, 50, 85 w eLce każdemu wystarczy.Ostatnio edytowany przez gietrzy; 120.the silence is deafeningKomentarz
-
Tak, o to mi chodziło - technika vs. finanse vs. przewidywanie zachowania rynku. Może jak micro-systemy namieszają...Ja myślę, że problem bynajmniej nie leży w wielkości retrofokusa i komplikacjach technicznych. Jakoś UWA dla FF da się zrobić i zoomy UWA EF-S również (nawet o świetle 2.8 ). Problem ze strony Canona raczej leż w tym, że dobrze ostałkowany (czyli również dla szerokich kątów) crop stałby się kompletnym systemem i część osób zarabiających na fotografii i sporo amatorów mogła by powiedzieć - OK crop mi wystarczy. Być może "księgowi" Canona policzyli, że globalnie im się to nie opłaca na tym etapie. Niemniej jestem pewny, że pojawienie się szerszych stałek EF-S to tylko kwestia czasu i... konkurencji.
zdRAWkiFotograf platoniczny
Komentarz
-
No tylko spójrzmy uczciwie, jakie body ma Canon obecnie do zaoferowania w FF? 5D MKII którym nawet trudno zrobić zdjęcie biegnącego dzieckaSony ma 30/2.8 macro, Nikon 35/1.8DX a my nic :sad:
... Nie wiadomo jak obliczą ryzyko wtopienia kasy w zaprojektowanie WA ef-s stałek, w końcu mają 10-22, które załatwia temat UWA, zostaje low light... i wracamy do punktu wyjścia - full frame z 24, 50, 85 w eLce każdemu wystarczy.
lub 1DS MK III dla profesjonalistów. Bieda panie, bieda ... 
Ze szkłami dla FF, to owszem - jest lepiej. Jednak muzealne eksponaty w stylu 35/2, 50/1.4 wymagają wymiany.Komentarz
-
Może Canonem i Nikonem rządzi jedna rada nadzorcza
tak po prostu, żebyśmy mieli wybór
Komentarz
-
Ale Olek i Panas to też japońskie firmy?Plotki o Canonie mają swój, osobny wątek...
Canon jest na tyle chciwy, że nie wydaje mi się by chciał się czymkolwiek z kimkolwiek dzielić.
Jak pisze bythom.com japońskie firmy mają taką mentalność, że jak jedna coś wypuści i odniesie to sukces, następne to skopiują. Imho Canon wejdzie w to ostatni, po Nikonie, Sony chyba, że księgowi wyliczą inaczej.
Obstawiałbym Olek/Panas (obecny!), Nikon (SP Digital), potem Kamuń, potem Sony (PSP Camera)
zdRAWkiFotograf platoniczny
Komentarz
-
Imho większość problemów z AF wiąże się z brakiem **** przejrzystego wyjaśnienia, po co i do czego został zaprojektowany AF-On!!!
Jedno promo video, 3-5 minut (przejazd przez wszystkie puszki 500, 50, 7, 5) imho był by lepszy niż grube miliony na reklamy TV. Do tego dochodzi konfigurowalność puszki: w 7d możesz sobie pod joya ustawić bieganie po pkt AF bez wchodzenia w menu. Jeśli dodadzą jeszcze joya do gripów jesteśmy w domu.
Imho nieopłacalne z pktu widzenia R&D. Oczekujesz, że będą tanie a jeśli tanie to masz Tamrona 28-75, Sigmę 50/1.4 i teraz jeszcze Samyanga! Jedynym światełkiem w tunelu jest kit do A850 Sony
28-75/2.8 za $800, jeśli ruszy on sprzedaż Sonówce, w Canonie będą musieli coś z tym zrobić, póki co gdzie jest Sony w tabelkach sprzedaży wszyscy widzimy - odwracamy tabelę i Sony na czele
the silence is deafeningKomentarz
-
to nawet nie w tym problem. po prostu jedna i druga firma rzadza Japonczycy, ktorych styl prowadzenia biznesu polega na bezpiecznym strzelaniu. oni nie wchodza w temat ryzykowny jesli gdzie obok lezy do zaorania obiecujace zysk poletko.
Canon moglby zrobic swoje D700 czy D90, a Nikon moglby wydziergac 5D mkII. tylko, ze im sie to nie oplaca, bo przy bezposredniej konfrontacji bylyby mniejsze zyski.
oni po prostu kalkuluja w terminologii wyszukiwania lokalnych maksimum. i pod te lokalne maksima kroja swoje puszki.
zobacz sobie post "The Inverted Razor Blade":
to jest dosc fajne wyjasnienie kultury biznesowej Japonczykow.
ktos kiedys ladnie napisal: "Okazuje sie, ze do robienia dobrych zdjec, nie wystarczy niewiadomo jak wypasiony aparat. Potrzebny jest jeszcze podpiety do niego, sensowny fotograf".
dorzucilbym tylko: i nie bedacy zmakdonaldyzowanym debilem, ktory slowa pisanego (TFM) sie boi jak diabel wody swieconej...
ja bym powiedzial, ze jest na rynku miejsce na uczciwa optycznie (to jest nie majaca koszmarnej komy, a w zamian solidna rozdzielczosc) 50-tke z AF do EOS-a.
G3, ale co Ci szkodzi kupic sobie Tamrona do 5D?
mialem, uzywalem, optycznie bardzo przyjemne szklo, a mechanicznie, jak ktos nie widzial L i USM, jest w porzo. jak ktos nie chce sprzedawac nerki na 24-70/24-105 to Tamron spokojnie obleci. a de facto w wersji do Canona kosztuje znacznie mniej.
Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.Komentarz
Komentarz