Co nowego u Canona? [Plotki]

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rauf
    Początki nałogu
    • 2008
    • 371

    #5941
    stara prawda, żaden IS nie zastąpi dziury, i nie wiem czego chcecie od 85, nieporuszone 1/20 można spokojnie z 24L sobie podejść
    papa 5D2 | EOS R | RF 24-105 L IS NANO| Sigma 15 | EF 24 L II | EF 16-35 L II | EF 50 L |EF 70-300 IS II NANO | TS-E 24 II

    Komentarz

    • micles
      Zablokowany
      • 2006
      • 4359

      #5942
      No ale paaanie, co to za FOV i GO, to nie to samo (wiem, bo już od dawna przeżywam to, że 35 ma 1.4, a 70-200 tylko 2.8 )

      Komentarz

      • Goomis
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1893

        #5943
        Zamieszczone przez bmfcker
        stara prawda, żaden IS nie zastąpi dziury
        Onaniści tego nie wiedzą :-P
        5DmkIII + S14/2.8 + C35/1.4LmkII + C85/1.2LmkII + C70-200/2.8L + 600EX-RT & 580EXII + Think Tanki (Retro30, Shapeshifter, Skin Set v2) + NEC EA274WMi + Sandisk

        Komentarz

        • xxkomarxx
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1456

          #5944
          Zamieszczone przez Goomis
          Onaniści tego nie wiedzą :-P
          Onanistom się trzęsą ręce więc IS jest niezbędny

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #5945
            chcialem tylko przypomniec, ze IS dziala na zasadzie korekty polozenia soczewek, a soczewki w 85 akurat do malych nie naleza (vide: predkosc AF i dlaczego jest taka drewniana), przez co takie silowniki do stabilizacji musialyby miec calkiem spora moc. co koniec koncow wymaga tez gabarytu i pradu.

            prad to normalnie nie jest jakies wielkie halo (wszyscy "wiedza", ze IS zre, ale jakos nikt nie potrafi powiedziec ile tak mierzalnie ) ale z tym gabarytem to juz mogloby byc zauwazalne. no bo cena to na pewno


            z innej beczki: ja rozumiem, ze w kotleciarskim slowniku IS istnieje tylko po to, zeby zwiekszyc szanse na zrobienie "jakiejs" fotki przy ekstremalnych czasach szklo kotleciarskie, wiec w sumie nie powinienem krytykowac... ale nie bylbym soba, zeby nie napisac:
            IS to nie tylko zwiekszenie powyzej epsilon szansy na uzyteczna fote (przynajmniej wg. kotleciarskich standardow 10x15cm po ostrej szopce . bo moich na pewno nie ) ale rowniez zauwazalne zwiekszenie odsetku idealnie ostrych (lub prawie-idealnie) na czasach w granicach 2/f. dlatego mozna w ciemno walic przy takich 85mm czasy pokroju 1/40 sekundy i miec 99,9% pewnosci, ze weszly. bez IS-a uda sie albo nie... mam na mysli ze wzorowa ostroscia, nie ze w ostatecznosci po doszopowaniu ujdzie w slideshow o rozdzielczosci VGA, a zreszta swiadkowa zrobila taka sweetasna mine, ze kto tam bedzie na ostrosc patrzyl
            Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • Propi
              Początki nałogu
              • 2005
              • 329

              #5946
              Zamieszczone przez akustyk
              zauwazalne zwiekszenie odsetku idealnie ostrych (lub prawie-idealnie) na czasach w granicach 2/f. dlatego mozna w ciemno walic przy takich 85mm czasy pokroju 1/40 sekundy i miec 99,9% pewnosci, ze weszly.
              2/f czy f/2?
              www.piotrwojtasiak.pl

              Komentarz

              • micles
                Zablokowany
                • 2006
                • 4359

                #5947
                2/85mm ~ 1/40s

                Komentarz

                • wain
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 630

                  #5948
                  Zamieszczone przez akustyk
                  chcialem tylko przypomniec, ze IS dziala na zasadzie korekty polozenia soczewek, a soczewki w 85 akurat do malych nie naleza (vide: predkosc AF i dlaczego jest taka drewniana), przez co takie silowniki do stabilizacji musialyby miec calkiem spora moc. co koniec koncow wymaga tez gabarytu i pradu.

                  prad to normalnie nie jest jakies wielkie halo (wszyscy "wiedza", ze IS zre, ale jakos nikt nie potrafi powiedziec ile tak mierzalnie ) ale z tym gabarytem to juz mogloby byc zauwazalne. no bo cena to na pewno

                  Bez jaj. Dalo sie IS zrobic w 200/2 300/2.8 400/2.8 to w 85/1.2 sie nie da?
                  Mimo wszystko przy 85mm obraz juz troche drga w wizjerze i w nowych 1ds - owych matrycach (ok 40Mpix) bedzie to bardziej widac. AF tez mialby lepiej. nie jest to musthave ale jakby bylo za 20% ceny wiecej to byloby "slitasnie"
                  40d/5dIV/R/R6 15/2.8 28/1.8 50/1.8 85/1.4
                  www.mslezak.pl/blog/

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12226

                    #5949
                    Zamieszczone przez micles
                    2/85mm ~ 1/40s
                    dzieki ci boziu, ze jeszcze gdzieniegdzie sa matury z rachunkow (bog jeden wie czemu zwanych matematyka, ale mniejsza - zdawalnosc musi jednak jakas byc... )...

                    oczywiscie, chodzilo o 2/f...

                    Zamieszczone przez wain
                    Bez jaj. Dalo sie IS zrobic w 200/2 300/2.8 400/2.8 to w 85/1.2 sie nie da?
                    ja Cie bardzo prosze... czy sprzet canonowski masz od wczoraj, ze tak Ci sie myla pojecia "da sie" ze "zrobi sie"

                    pewnie ze sie da, bo to nie jest problemem. problemem jest taki timing, zeby sprzedalo sie najwiecej. a poki co mozna wciaz doic 85/1.2, ktorego sprzedazy nic de facto nie zagraza (bo moze Nikon albo Playstation maja 85mm ze swiatlem f/1,2 ? ).

                    a ze Canon moglby zrobic np. 16-35 z ostrzejszymi rogami, albo uczciwe mechanicznie 50/1.4, albo np. tanie plastikowe 35/1.8... no moglby... no... nie watpie

                    Zamieszczone przez wain
                    Mimo wszystko przy 85mm obraz juz troche drga w wizjerze i w nowych 1ds - owych matrycach (ok 40Mpix) bedzie to bardziej widac. AF tez mialby lepiej. nie jest to musthave ale jakby bylo za 20% ceny wiecej to byloby "slitasnie"
                    argument "bo idzie morderczy 1Ds mkIV" wydaje mi sie calkiem dobry. chociaz jeszcze nie wystarczajacy...

                    pozyjemy, zobaczymy...
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • MacGyver
                      Cenzor
                      • 2006
                      • 7043

                      #5950
                      Zamieszczone przez akustyk
                      ...szklo kotleciarskie, wiec w sumie nie powinienem krytykowac... ale :
                      Nie kotleciarskie tylko studyjno - portretowe. Jak robisz wysublimowany portret po ciemku i czas wychodzi za długi to sobie stawiasz aparat na statyw i po temacie. Nikon też nie pakuje stabilizacji do portretówek no bo i po co?. Nie należy też zapominać że stabilizacja średnio nadaje się do fotografowania obiektów poruszających się wielokierunkowo a do takich, bez wątpienia, zalicza się wywijającą hołubce ciocia na weselu.
                      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                      Komentarz

                      • janmar
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 3468

                        #5951
                        fotografowania obiektów poruszających się wielokierunkowo a do takich, bez wątpienia, zalicza się wywijającą hołubce ciocia na weselu.
                        Trudniej przewidywalny jest poruszający się wielokierunkowo wujek

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #5952
                          Zamieszczone przez janmar
                          Trudniej przewidywalny jest poruszający się wielokierunkowo wujek
                          A to zależy na jakim etapie imprezy. Aktywność wujka można by opisać krzywą zbliżoną do wykresu rozkładu normalnego, z tym że krzywa ta kończy się na wartości "0", dokładnie w miejscu w którym głowa i ramiona rzeczonego spotykają się ze stołem.
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • xxkomarxx
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 1456

                            #5953
                            Zamieszczone przez MacGyver
                            A to zależy na jakim etapie imprezy. Aktywność wujka można by opisać krzywą zbliżoną do wykresu rozkładu normalnego, z tym że krzywa ta kończy się na wartości "0", dokładnie w miejscu w którym głowa i ramiona rzeczonego spotykają się ze stołem.
                            Można prosić o wyprowadzenie wzoru na ten ruch i próbę synchronizacji z AF aparatu biorąc poprawkę na prędkość przemieszczania się soczewek w 85L.

                            Komentarz

                            • MacGyver
                              Cenzor
                              • 2006
                              • 7043

                              #5954
                              To jest zależność wyznaczalna wyłącznie empirycznie. Próba jej matematycznego modelowania, z uwagi na dążącą do nieskończoności ilość zmiennych (wiek i masa wujka, ilość, częstotliwość podawania i woltaż alkoholu, zwartość tłuszczu w rosole i kotletach styl muzyczny reprezentowany przez kapelę, temperatura i wilgotność powietrza na sali, porę roku itd) oraz trudności w wyznaczeniu niektórych z nich (np.: ogólna atmosfera imprezy, humor cioci towarzyszącej przedmiotowemu wujkowi) musi skończyć się całkowitym fiaskiem.
                              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                              Komentarz

                              • HuleLam
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 1641

                                #5955
                                Zamieszczone przez MacGyver
                                To jest zależność wyznaczalna wyłącznie empirycznie. Próba jej matematycznego modelowania, z uwagi na dążącą do nieskończoności ilość zmiennych (wiek i masa wujka, ilość, częstotliwość podawania i woltaż alkoholu, zwartość tłuszczu w rosole i kotletach styl muzyczny reprezentowany przez kapelę, temperatura i wilgotność powietrza na sali, porę roku itd) oraz trudności w wyznaczeniu niektórych z nich (np.: ogólna atmosfera imprezy, humor cioci towarzyszącej przedmiotowemu wujkowi) musi skończyć się całkowitym fiaskiem.
                                Ani chybi Wujek jest dany jako funkcja falowa o własnościach kwantowych: albo obserwujemy jego pozycję albo pęd
                                zdRAWki
                                Fotograf platoniczny

                                Komentarz

                                Pracuję...