Świat na okrągło

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • RNz
    Uzależniony
    • 2007
    • 708

    #16
    A od innej strony:
    policz ile miejsca stracisz przechowując okrągłe zdjęcia w np szafie.
    Koło przy swej doskonałości formy, jest niedoskonałe ekonomicznie.
    Niby jak w "okrągłym świecie" szyć/kleić książki na... hmmm grzbietach, jeżeli okręgi mają styczny jeden punkt?

    Komentarz

    • Tomasz Golinski
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 8623

      #17
      Zamieszczone przez Misiaque
      A nikt nie wpadłby na to, że okrągłe filmy, papiery itd. to po prostu wielkie marnowanie materiału?
      Marnowanie materiału w naszej cywilizacji dawno już przestało być problemem. Raczej cierpimy na nadmiar, a nie na braki. No, jedyne czego wciąż brakuje to czas więc jeśli taka matryca mogłaby oszczędzić czas, to pewnie by się przyjęła

      Zresztą - okrągła matryca nie oznacza, że mamy robić okrągłe zdjęcia - zysk będzie nawet przy cropowaniu.
      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #18
        A wyobrażacie sobie te dziesiątki wątków na forum, pt "Ratunku, moja matryca nie jest idealnie kołowa, pomocy", tudzież nową serie tablic testowych do sprawdzania tejże kołowości ?
        :-D
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • Paenka
          Uzależniony
          • 2008
          • 727

          #19
          nie ma abcdf bo maszynistki za szybko pisały i się im maszyny zacinały
          Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

          TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

          Komentarz

          • RNz
            Uzależniony
            • 2007
            • 708

            #20
            Zamieszczone przez MacGyver
            A wyobrażacie sobie te dziesiątki wątków na forum, pt "Ratunku, moja matryca nie jest idealnie kołowa, pomocy", tudzież nową serie tablic testowych do sprawdzania tejże kołowości ?
            :-D
            albo:
            "jak ustawić prawidłowo punkt środka matrycy?"

            z drugiej zać strony o ileż łatwiej fotografowało by się np. monety :-)
            oczywiście po przeczytaniu poradników z serii "Jak ustawić płaszczyznę obiektów fotografowanych równolegle do płaszczyzny matrycy - 1001 porad"

            Komentarz

            • ewg
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1079

              #21
              W czasach cyfrowych pojawił się dodatkowy argument za zdjęciem prostokątnym - pixel. ;-)

              Mam pytanie odwrotne: Czy okrągłość szkieł to aby nie anachronizm?

              Domyślam się, że od dawien dawna najłatwiej było zmieniać odległości między okrągłymi soczewkami poprzez kręcenie nimi w okrągłych tubach z "gwintem", co w prosty sposób zapewniało telecentryczność układu. Czyżby wciąż nie było technologii pozwalającej z wystarczającą precyzją produkować/montować soczewki prostokątne? Myślę, że niebawem to nastąpi i będzie hitem marketingowym ze względu na mniejszą wagę prostokątnych obiektywów - oczywiście o ile nie ma innych przeciwskazań optycznych niż tylko precyzja?

              Komentarz

              • gonzo44
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1304

                #22
                IMHO dużo łatwiej jest wykonać soczewkę okrągłą niż w jakimkolwiek innym kształcie, zachowując pożądaną precyzję. Do tego krzywizna wzdłuż każdej średnicy jest identyczna.

                Po za tym trzymając kilka godzin kanciastą eLkę nabawiłbyś się odcisków ;-)
                Moje zdjęcia na CB

                Komentarz

                • Tomasz Golinski
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 8623

                  #23
                  Zamieszczone przez ewg
                  W czasach cyfrowych pojawił się dodatkowy argument za zdjęciem prostokątnym - pixel. ;-)
                  W rawie wszystko jest do obejścia. Kwestia softu, który to wywoła potem. Albo kwestia stworzenia formatu c-jpg (circular-jpg)

                  Mam pytanie odwrotne: Czy okrągłość szkieł to aby nie anachronizm?
                  [...]oczywiście o ile nie ma innych przeciwskazań optycznych niż tylko precyzja?
                  Takich przeciwwskazań jest cała masa. Nie da się zrobić układu optycznego (albo raczej - jest to bardzo trudne), który dawałby obraz prostokątny - trochę na podobnej zasadzie, jak prostokątna cegła wrzucona do wody daje okrągłe fale. Pewnie trochę materiału można zaoszczędzić zeskrobując brzegi soczewek, ale więcej z tym zachodu niż zysku. Koszt materiału jest pomijalny w cenie obiektywu - większość to koszt opracowania projektu, marketingu itd. Widać to choćby po cenach szkieł EF-S, które nie są jednak aż tak tanie.

                  A tak na marginesie - to niektóre obiektywy są prawie kwadratowe Np C100-300 ma tylne soczewki osadzone w prostokątnej ramce.
                  30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                  Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                  Komentarz

                  • Bagnet007
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1344

                    #24
                    Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                    Takich przeciwwskazań jest cała masa. Nie da się zrobić układu optycznego (albo raczej - jest to bardzo trudne), który dawałby obraz prostokątny
                    O o o :-) To chyba główna przyczyna.
                    Dodatkową kwestią pozostaje "bokeh". Nie wiem komu podobałby się kwadratowy

                    Komentarz

                    • ewg
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1079

                      #25
                      Zamieszczone przez Bagnet007
                      Dodatkową kwestią pozostaje "bokeh". Nie wiem komu podobałby się kwadratowy
                      Czy aby na pewno? Nie jest czasem tak, że to np. przysłona może określać kształt bokeh'a? Z drugiej strony wiem, że czołowy otwór obiektywu również, bo przecież wystarczy wyciąć w dekielku np. trójkąt i gotowe. Ważny jest chyba kształt najmniejszego otworu w całym układzie i to jeszcze uwzględniając wszelkie pomniejszenia/powiększenia po drodze... Czy to się czasem nie nazywa źrenica układu?

                      Ja to widzę tak, że obiektyw może sobie nawet pozostać okrągły na zewnątrz dla wygody trzymania, tyko robi się lżejszy po odcięciu okrągłych marginesów soczewek. (Tak wiem, że bezwładność ciężkiego szkła to naturalna stabilizacja, ale marketing wszystko potrafi ludziom wmówić ;-)) Więc jeśli przyjmiemy, że w prostokątnym obiektywie przysłona pozostaje okrągła i jest jednocześnie najmniejszym otworem w całym układzie, to chyba bokeh mamy ok?

                      Przykład z cegłą jest bardzo obrazowy, ale nijak nie mogę go dopasować do optyki... ??: Jakieś wskazówki?

                      Na razie nie odpuszczam pomysłu, bo chyba miło sobie pogdybać o kątach prostych w hydeparku? ;-)

                      Komentarz

                      • Bagnet007
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1344

                        #26
                        Zamieszczone przez ewg
                        Przykład z cegłą jest bardzo obrazowy, ale nijak nie mogę go dopasować do optyki... ??: Jakieś wskazówki?

                        Na razie nie odpuszczam pomysłu, bo chyba miło sobie pogdybać o kątach prostych w hydeparku? ;-)
                        Problemem byłoby samo uzyskanie prostokątnego obrazu. Pomimo prostokątnych soczewek, światło nadal układało by się w okrąg z nieco większą winietą na dole i górze obrazu. Wyjątkiem może mogłyby być bardzo szerokokątne lub bardzo ciemne obiektywy.
                        Myślę i myślę, ale nie wiem jak to przedstawić na rysunku/wykresie :-)

                        Komentarz

                        • C80
                          Uzależniony
                          • 2007
                          • 855

                          #27
                          A wyobrażacie sobie kwadratowego kita kręcącego mordką? Ja nie.
                          [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #28
                            W ogóle prostokątne soczewki nie mogłyby się obracać bo przecież musiałyby być cały czas w tej samej pozycji względem matrycy. A może obracać też matrycę Niezły wizjonerski hardcore się zaczyna robić w tym wątku.

                            Komentarz

                            • ewg
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1079

                              #29
                              Znalazłem jeszcze jeden mankament prostokątnych soczewek - dodatkowe powierzchnie refleksyjne - których nijak nie dałoby się powlec, bo to od wewnątrz soczewki (coś jak lustra w pryzmacie). No chyba, że by docinać soczewki w jakiś inny sposób, niekoniecznie równolegle do osi optycznej.

                              Im dłużej o tym myślę tym bardziej się przekonuję, że to jednak beznadziejne przedsięwzięcie.

                              Komentarz

                              • illy
                                Bywalec
                                • 2007
                                • 146

                                #30
                                Tak samo można by poruszyć temat klawiatury, tzn. dlaczego jakiś gostek dał taki układ klawiszy: QWERTY, a nie ABCDEF? :/
                                Poniewaz ten uklad wymyslono w czasach maszyn do pisania. A czemu tak? Zeby sie te popychacze czcionek nie blokowaly przy szybkim pisaniu.

                                Co do innych odpowiedzi w tym watku. Np. marnotrastwo materialu. Moze tez pomyslec inaczej. Jakby robic na okraglym formacie papieru, duzo by bylo odpadow. Ale jesli by warstwy papieru wycinac z beli o ksztalcie walca, i ciac rownolegle do podstawy, wtedy odpadow brak

                                Tak samo z przykladowa szafa w watku Mozna miec przeciez szafe w ksztalcie walca

                                Komentarz

                                Pracuję...