obciach

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #31
    Zamieszczone przez MuNiO
    Obciach ?

    Ja mam wszystkie piloty w domu "zafoliowane", nie brudza sie , nie niszcza. Powiedz czy latwiej jest wymienic zniszczona i zabrudzona folie czy rozbierac i czyscic pilot ?
    Wystarczy myc rece

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18793

      #32
      Można się też nie katować wymianą bądź czyszczeniem tych pilotów .
      Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • Kubaman
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4709

        #33
        Zamieszczone przez MuNiO
        Obciach ?

        Ja mam wszystkie piloty w domu "zafoliowane", nie brudza sie , nie niszcza. Powiedz czy latwiej jest wymienic zniszczona i zabrudzona folie czy rozbierac i czyscic pilot ?
        hehe, to było piękne, po prostu do alejki cytatów
        znam to dobrze, teść jest inżynierem. Foliuje piloty, klawiaturę, monitor nakrywa gazą, myszkę do pokrowca a teściową obgaduje, że mu magnetowid popsuła olejkami kwiatów hodowanych w doniczce wiszącej nad telewizorem.

        Widać cały PRL jechał na takim gazie

        BTW, ja też inżynier, ale bez sentymentów

        P.S> najprościej nie mieć telewizora, tak jak ja od 10 lat.
        www.jakubszyma.pl

        www.szyma.com

        Komentarz

        • HenrykG
          Początki nałogu
          • 2007
          • 276

          #34
          Zamieszczone przez Kubaman
          Widać cały PRL jechał na takim gazie
          Szanowni Państwo wybaczą, ale nie widzę wszechobecności wspomnianych pilotów w czasach PRL-u. Pamiętam jeden model polskiego telewizora, który miał takie cosik na kablu. Ale kanałów nie zmieniał - i tak był tylko jeden...

          PS. Telewizora tyż nie mam :cool:
          Zwolennik ekumenizmu sprzętowego

          Komentarz

          • Kolekcjoner
            Obertroll
            • 2006
            • 18793

            #35
            Był do czarnobiałych telewizorów taki pilot na kabelku. Mój wujek miał coś takiego - to był wypas. Lepszy niż by teraz miał Ds-a .
            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
            Kapitan Wagner

            Komentarz

            • terminator
              Początki nałogu
              • 2007
              • 325

              #36
              Zamieszczone przez Kolekcjoner
              Był do czarnobiałych telewizorów taki pilot na kabelku. Mój wujek miał coś takiego - to był wypas. Lepszy niż by teraz miał Ds-a .
              Mój stary to miał wypas:
              - Młody - przełącz na dwójkę, zrób głośniej, ścisz trochę, skocz po piwo do sklepu!
              Tak, tak. I nikt mnie nie oszczędzał...

              Dlatego żadnych folii - poczynając od telefonów komórkowych (koszt pokrowców po pewnym czasie przewyższa cenę nowej oryginalnej obudowy), pilotów, aparatów (miałem kompakt Olympusa - dałem za niego w "dobrych" czasach ok. 2000, porysował się wyświetlacz o suwak od kurtki, gdy aparat dyndał na szyi - ale obciach;-) - w tej chwili jest wart jakieś 200 zł i wcale nie dlatego, że ma porysowany wyświetlacz). No, chyba, że chcecie rzeczy w idealnym stanie wyrzucać do śmietnika - bo szkoda sprzedać coś za bezcen, gdy wygląda jak nowe, prawda?
              __________________________________________________ ____
              " W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
              chyba że... muszą zbudować drogę."

              Komentarz

              • michal_sokolowski
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1159

                #37
                wiecie jaki jest największy obciach ?
                jechać do łazienek warszawskich z canonem 350D oraz ze statywem.
                rozstawić statyw, na nim aparat z KITem i robić zdjęcia kaczek...
                a dalej na ławce siedzą panienki i patrzą.... obciach...
                moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                Komentarz

                • HuleLam
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1641

                  #38
                  Zamieszczone przez terminator
                  Mój stary to miał wypas:
                  - Młody - przełącz na dwójkę, zrób głośniej, ścisz trochę, skocz po piwo do sklepu!
                  Tak, tak. I nikt mnie nie oszczędzał...
                  Dobrze, że Cię nie foliowali ! (MSPANC)
                  Fotograf platoniczny

                  Komentarz

                  • jar14
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 104

                    #39
                    Zamieszczone przez michal_sokolowski
                    wiecie jaki jest największy obciach ?
                    jechać do łazienek warszawskich z canonem 350D oraz ze statywem.
                    rozstawić statyw, na nim aparat z KITem i robić zdjęcia kaczek...
                    a dalej na ławce siedzą panienki i patrzą.... obciach...

                    no to tu kolego pojechhałeś a co w tym złego ze se pójdę do łazienek ze statywem i kitem niby co że jak jestem w łazienkach to mam sobie pożyczyć 40d i jakąś L

                    Komentarz

                    • Paprochwbody
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 213

                      #40
                      No przecież sobie jaja robi. Na naszym forum obciachem jest w ogóle robienie zdjęć, bo to oddala nas od zachwytów nad aparacikami, soczeweczkami i skierowuje ku nudnemu nie-wiadomo-po-co zaświetlaniu matrycy
                      (5III+1IIn+24-105+150+100-400)

                      http://www.pbase.com/tmirkowski/profile

                      Komentarz

                      • terminator
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 325

                        #41
                        Zamieszczone przez jar14
                        no to tu kolego pojechhałeś a co w tym złego ze se pójdę do łazienek ze statywem i kitem niby co że jak jestem w łazienkach to mam sobie pożyczyć 40d i jakąś L
                        Do łazienki... Ze statywem...
                        __________________________________________________ ____
                        " W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
                        chyba że... muszą zbudować drogę."

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #42
                          No to z innej beczki: o obciachach rzeczywistych:
                          1. Kupić 5D z 24-70/2.8 i focić w trybie "zielony kwadracik"
                          2. Kupić wypasioną puszkę i szkiełko na które nas nie stać, oczywiście za pożyczoną/wyżebraną od rodziny kasę, i bać się pójść z tym na foty gdziekolwiek poza dom :-)
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • Krasuski
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 279

                            #43
                            dziś wstydzę się zdjęć "wczorajszych"
                            jutro będę wstydził się zdjęć "dzisiejszych"
                            po pracy
                            www.krzysztofkrasuski.pl

                            Komentarz

                            • jarekA
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 326

                              #44
                              Zamieszczone przez MacGyver
                              No to z innej beczki: o obciachach rzeczywistych:
                              1. Kupić 5D z 24-70/2.8 i focić w trybie "zielony kwadracik"
                              2. Kupić wypasioną puszkę i szkiełko na które nas nie stać, oczywiście za pożyczoną/wyżebraną od rodziny kasę, i bać się pójść z tym na foty gdziekolwiek poza dom :-)
                              Mam własnie ten zestaw i pytam się:
                              5D nie ma tych trybów z buźką, górami i kwiatkiem (k..... tyle kasy i nie ma nawe tego nie mówiąc o lampie) - to na jakim programie jak nie na zielonym kfadraciku mam pstrykać???

                              Ale powaznie to fakt, że są tacy (i mówię też o majacych trabanty - szkoda tych straconych mozliwości - ale oni po prostu tego nie wiedzą....)
                              chroniczny brak czasu i zdolności, ale za to mam eLki i FF :rolleyes:

                              Komentarz

                              • ewa_olsztyn
                                Początki nałogu
                                • 2008
                                • 311

                                #45
                                Wywyższać się i nadymać - z powodu posiadanego sprzętu i jakiegokolwiek innego powodu - to jest dopiero obciach!

                                ewa

                                Komentarz

                                Pracuję...