obciach
Zwiń
X
-
-
Można się też nie katować wymianą bądź czyszczeniem tych pilotów
.
Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
hehe, to było piękne, po prostu do alejki cytatów
znam to dobrze, teść jest inżynierem. Foliuje piloty, klawiaturę, monitor nakrywa gazą, myszkę do pokrowca a teściową obgaduje, że mu magnetowid popsuła olejkami kwiatów hodowanych w doniczce wiszącej nad telewizorem.
Widać cały PRL jechał na takim gazie
BTW, ja też inżynier, ale bez sentymentów
P.S> najprościej nie mieć telewizora, tak jak ja od 10 lat.Komentarz
-
Szanowni Państwo wybaczą, ale nie widzę wszechobecności wspomnianych pilotów w czasach PRL-u. Pamiętam jeden model polskiego telewizora, który miał takie cosik na kablu. Ale kanałów nie zmieniał - i tak był tylko jeden...Zamieszczone przez KubamanWidać cały PRL jechał na takim gazie
PS. Telewizora tyż nie mam :cool:Zwolennik ekumenizmu sprzętowegoKomentarz
-
Był do czarnobiałych telewizorów taki pilot na kabelku. Mój wujek miał coś takiego - to był wypas. Lepszy niż by teraz miał Ds-a
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Mój stary to miał wypas:
- Młody - przełącz na dwójkę, zrób głośniej, ścisz trochę, skocz po piwo do sklepu!
Tak, tak. I nikt mnie nie oszczędzał...
Dlatego żadnych folii - poczynając od telefonów komórkowych (koszt pokrowców po pewnym czasie przewyższa cenę nowej oryginalnej obudowy), pilotów, aparatów (miałem kompakt Olympusa - dałem za niego w "dobrych" czasach ok. 2000, porysował się wyświetlacz o suwak od kurtki, gdy aparat dyndał na szyi - ale obciach;-) - w tej chwili jest wart jakieś 200 zł i wcale nie dlatego, że ma porysowany wyświetlacz). No, chyba, że chcecie rzeczy w idealnym stanie wyrzucać do śmietnika - bo szkoda sprzedać coś za bezcen, gdy wygląda jak nowe, prawda?__________________________________________________ ____
" W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
chyba że... muszą zbudować drogę."Komentarz
-
wiecie jaki jest największy obciach ?
jechać do łazienek warszawskich z canonem 350D oraz ze statywem.
rozstawić statyw, na nim aparat z KITem i robić zdjęcia kaczek...
a dalej na ławce siedzą panienki i patrzą.... obciach...Komentarz
-
Komentarz
-
no to tu kolego pojechhałeś a co w tym złego ze se pójdę do łazienek ze statywem i kitem niby co że jak jestem w łazienkach to mam sobie pożyczyć 40d i jakąś L
Komentarz
-
No przecież sobie jaja robi. Na naszym forum obciachem jest w ogóle robienie zdjęć, bo to oddala nas od zachwytów nad aparacikami, soczeweczkami i skierowuje ku nudnemu nie-wiadomo-po-co zaświetlaniu matrycy
Komentarz
-
__________________________________________________ ____
" W zasadzie dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia,
chyba że... muszą zbudować drogę."Komentarz
-
No to z innej beczki: o obciachach rzeczywistych:
1. Kupić 5D z 24-70/2.8 i focić w trybie "zielony kwadracik"
2. Kupić wypasioną puszkę i szkiełko na które nas nie stać, oczywiście za pożyczoną/wyżebraną od rodziny kasę, i bać się pójść z tym na foty gdziekolwiek poza dom :-)Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
dziś wstydzę się zdjęć "wczorajszych"
jutro będę wstydził się zdjęć "dzisiejszych"po pracy
www.krzysztofkrasuski.plKomentarz
-
Mam własnie ten zestaw i pytam się:No to z innej beczki: o obciachach rzeczywistych:
1. Kupić 5D z 24-70/2.8 i focić w trybie "zielony kwadracik"
2. Kupić wypasioną puszkę i szkiełko na które nas nie stać, oczywiście za pożyczoną/wyżebraną od rodziny kasę, i bać się pójść z tym na foty gdziekolwiek poza dom :-)
5D nie ma tych trybów z buźką, górami i kwiatkiem (k..... tyle kasy i nie ma nawe tego nie mówiąc o lampie) - to na jakim programie jak nie na zielonym kfadraciku mam pstrykać???
Ale powaznie to fakt, że są tacy (i mówię też o majacych trabanty - szkoda tych straconych mozliwości - ale oni po prostu tego nie wiedzą....)chroniczny brak czasu i zdolności, ale za to mam eLki i FF
:rolleyes:Komentarz
-
Wywyższać się i nadymać - z powodu posiadanego sprzętu i jakiegokolwiek innego powodu - to jest dopiero obciach!

ewa
Komentarz
Komentarz