Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
O juntach owszem, dowolnych, ponieważ dyktatura to najlepszy model rządu (zwłaszcza dziedziczna, zwana monarchią). O torturach to nie, przynajmniej nic takiego nie pisałem, ani nie czytałem. Nigdzie też nie widziałem niczego pozytywnego na temat birmańskiej... JKM pisze o nich per "bandyci"...
Tomasz uznajesz teorie ewolucji? bo jesli tak to powinienes wiedziec ze wszystko ewoluowalo rowniez systemy polityczne i jakby nie patrzec monarchie odchodza do przeszlosci, a gdyby byly tak rewelacyjne to by sie do dzis utrzymaly... taka kolej rzeczy wiec nie pisz o czyms ze jest lepsze jesli upadly i juz ich nie ma...
jak napsalem wyzej... skatowano by cie kilka razy, wykonczono rodzine, porwano i zgwalcono zone bo jakis kacy doszedl do wniosku ze ma na nia ochote, to szybko bys zweryfikowal swoje poglady na kolanach blagajac o demokracje... bo gospodarka mimo iz jest waznym elementem to jednak nie wszystko co potrzeba by ludziom zylo sie lepiej... mordo ty moja
gadam juz sloganami
EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple
Tomasz uznajesz teorie ewolucji? bo jesli tak to powinienes wiedziec ze wszystko ewoluowalo rowniez systemy polityczne i jakby nie patrzec monarchie odchodza do przeszlosci, a gdyby byly tak rewelacyjne to by sie do dzis utrzymaly... taka kolej rzeczy wiec nie pisz o czyms ze jest lepsze jesli upadly i juz ich nie ma...
Ewoluowało - w stronę gorszego. Podobnie jak sztuka obyczaje i parę innych rzeczy, które zostały poddane negatywnej selekcji...
jak napsalem wyzej... skatowano by cie kilka razy, wykonczono rodzine, porwano i zgwalcono zone bo jakis kacy doszedl do wniosku ze ma na nia ochote, to szybko bys zweryfikowal swoje poglady na kolanach blagajac o demokracje... bo gospodarka mimo iz jest waznym elementem to jednak nie wszystko co potrzeba by ludziom zylo sie lepiej... mordo ty moja
O juntach owszem, dowolnych, ponieważ dyktatura to najlepszy model rządu (zwłaszcza dziedziczna, zwana monarchią).
Zycze Ci z calego serca jednego tygodnia pod rzadami pana mugabe, wystarczyloby Ci....
Ewoluowało - w stronę gorszego.
Widzisz, tym razem to sie nie popisales Jedna z glownych zasad teorii ewolucji jest to, ze gorszy element zostaje wyeliminowany gdyz (w naturze) ma mniejsze szanse na przezycie. Wiec wyeluowalo w strone lepszego, a najlepszym tego dowodem moze byc to, ze teraz mozesz jezdzic po naszym systemie politycznym i wladzy ile tylko zechcesz, a w monarchii od razu bys poznal 'przekonujace' argumenty, ze sie mylisz...
Widzisz, tym razem to sie nie popisales Jedna z glownych zasad teorii ewolucji jest to, ze gorszy element zostaje wyeliminowany gdyz (w naturze) ma mniejsze szanse na przezycie. Wiec wyeluowalo w strone lepszego, a najlepszym tego dowodem moze byc to, ze teraz mozesz jezdzic po naszym systemie politycznym i wladzy ile tylko zechcesz, a w monarchii od razu bys poznal 'przekonujace' argumenty, ze sie mylisz...
Bzdury gadasz. Ewolucja nie mówi, co jest lepsze, ale co jest lepiej przystosowane. "Lepszość" może ocenić tylko człowiek ze swoim systemem wartości. Zresztą, mechanizmy tej ewolucji ustrojów są doskonale znane i zbadane (dla miłośników beletrystyki polecam "Atlas Zbuntowany" Ayn Rand).
Bzdury, które opowiadasz o monarchii mogłyby śmieszyć, gdyby nie to, że w to wierzysz... Odpowiedz sobie tylko, w jakim systemie politycznym powstał kapitalizm. I pomyśl o panach Davidzie Irvingu (siedział w więzieniu w Austrii za poglądy) i Ratajczaku (prześladowanym w Polsce za poglądy). Takich przykładów jest więcej - te dwa pierwsze z brzegu bardzo ewidentne. Oczywiście - w słabym państwie - słabe prześladowania... Ale wciąż - prześladowania.
Bzdury gadasz. Ewolucja nie mówi, co jest lepsze, ale co jest lepiej przystosowane. "Lepszość" może ocenić tylko człowiek ze swoim systemem wartości. Zresztą, mechanizmy tej ewolucji ustrojów są doskonale znane i zbadane (dla miłośników beletrystyki polecam "Atlas Zbuntowany" Ayn Rand).
Niech bedzie lepiej przystosowany-nie czepiaj sie slowek. I tak wychodzi na to, ze lepiej przystosowanym do istnienia systemem jest demokracja bo:
a)wybral go lud z wlasnej nieprzymuszonej woli (a nie kojarze duzego buntu, gdzie wprowadzonoby monarchie za prosba obywateli, a to wlasnie oni tworza panstwo)
b) zastąpił monarchię, czyli wg teorii ewolucji slabszy element
Bzdury, które opowiadasz o monarchii mogłyby śmieszyć, gdyby nie to, że w to wierzysz... Odpowiedz sobie tylko, w jakim systemie politycznym powstał kapitalizm. I pomyśl o panach Davidzie Irvingu (siedział w więzieniu w Austrii za poglądy) i Ratajczaku (prześladowanym w Polsce za poglądy). Takich przykładów jest więcej - te dwa pierwsze z brzegu bardzo ewidentne. Oczywiście - w słabym państwie - słabe prześladowania... Ale wciąż - prześladowania.
I vice versa Ja Ci powiedzialem: 1tydzien wycieczki do zimbabwe i pogadamy A co do Irvinga i Ratajczaka to jedna mysl mi sie nasuwa: porownaj ilosc przesladowanych w krajach demokratycznych, a do liczby przesladowanych w krajach totalitarnych, a jak znajdziesz odpowiedz, to mam nadzieje ze przestaniesz (imo) glupoty pisac
Niech bedzie lepiej przystosowany-nie czepiaj sie slowek. I tak wychodzi na to, ze lepiej przystosowanym do istnienia systemem jest demokracja bo:
a)wybral go lud z wlasnej nieprzymuszonej woli (a nie kojarze duzego buntu, gdzie wprowadzonoby monarchie za prosba obywateli, a to wlasnie oni tworza panstwo)
b) zastąpił monarchię, czyli wg teorii ewolucji slabszy element
Bo ludzie w 95% są głupi. To chyba oczywiste.
I vice versa Ja Ci powiedzialem: 1tydzien wycieczki do zimbabwe i pogadamy A co do Irvinga i Ratajczaka to jedna mysl mi sie nasuwa: porownaj ilosc przesladowanych w krajach demokratycznych, a do liczby przesladowanych w krajach totalitarnych, a jak znajdziesz odpowiedz, to mam nadzieje ze przestaniesz (imo) glupoty pisac
A co powiesz na temat demokratycznych krajów totalitarnych? Nie wiem, czemu każdemu monarchia kojarzy z totalitaryzmem i zimbabwe. Jakieś emisje podprogowe w TV? Owszem, są kiepskie monarchie i dyktatury. Było ich jednak na przestrzeni dziejów raczej mało i istniały krótko. Nawet wielki Związek Sowiecki nie przetrwał 100 lat... Z kolei demokracji teraz mamy zatrzęsienie i praktycznie wszystkie są kiepskie, zdegenerowane i prześladują obywateli. Rzadko zabijają, ale wolności pozostawiają też niewiele. W Polsce koło 80%. Ilość prześladowanych jawnie jest niewielka, ale ile osób żyje na zachodzie w terrorze politycznej poprawności? Wiesz, że w USA profesor nie może już egzaminować studentki sam-na-sam ze strachu o oskarżenie o molestowanie? Pracodawca, który nie zatrudni odpowiedniej ilości Murzynów i pedałów będzie miał poważne problemy? Że już nie wspomnę o nieszcześnikach, którzy robili swoim dzieciom zdjęcia w kąpieli... I to wszystko w "krainie wolności"... W Polsce osobiście miałem już do czynienia ze służbami specjalnymi...
Wybacz, ale cud boski ze ani Ty, ani Tobie podobni (w tym korwin) za mojego zycia na90% nie dojda do wladzy Jestem tak glupi, ze te madre 5% spoleczenstwa momentami mi dziala na nerwy
A co powiesz na temat demokratycznych krajów totalitarnych? Nie wiem, czemu każdemu monarchia kojarzy z totalitaryzmem i zimbabwe. Jakieś emisje podprogowe w TV? Owszem, są kiepskie monarchie i dyktatury. Było ich jednak na przestrzeni dziejów raczej mało i istniały krótko. Nawet wielki Związek Sowiecki nie przetrwał 100 lat... Z kolei demokracji teraz mamy zatrzęsienie i praktycznie wszystkie są kiepskie, zdegenerowane i prześladują obywateli. Rzadko zabijają, ale wolności pozostawiają też niewiele. W Polsce koło 80%. Ilość prześladowanych jawnie jest niewielka, ale ile osób żyje na zachodzie w terrorze politycznej poprawności? Wiesz, że w USA profesor nie może już egzaminować studentki sam-na-sam ze strachu o oskarżenie o molestowanie? Pracodawca, który nie zatrudni odpowiedniej ilości Murzynów i pedałów będzie miał poważne problemy? Że już nie wspomnę o nieszcześnikach, którzy robili swoim dzieciom zdjęcia w kąpieli... I to wszystko w "krainie wolności"... W Polsce osobiście miałem już do czynienia ze służbami specjalnymi...
Ty wolisz kiepska monarchie, a ja kiepska demokracje, a wiesz czemu? Bo w demokracji moge miec nadzieje (wiem ze to matka glupich, ale wg Twoich kryteriow zapewne naleze do 95% spoleczenstwa), ze za max 4 lata odejda od wladzy (no chyba ze wprowadza dyktature, ale wtedy to juz inna bajka), natomiast w monarchii moge miec nadzieje, ze bede tak przecietnym obywatelem, ze widzimisie wladcy mnie nie bedzie dotyczyc, i bede przez niego niezauwazony. Co do ograniczen obywatelskich: no trudno-jedne przepisy sa bardziej, inne mniej restrykcyjne i upierdliwe, ale czy bardzo by Ci przeszkadzalo, ze bedziesz egzaminowal ladna studentke przy swiadkach;> Jak nie masz zadnych osobistych zamiarow wobec niej, to Ci to nie bedzie przeszkadzalo Z pedałami imo przesadziles, bo nie znam takiego przepisu, ani o takowym nie slyszalem, ktory dyskryminowalby pracodawcow, ktorzy nie zatrudniaja czarnych i/albo homoseksualistow.
BTW: odnosze dziwne wrazenie (od razu uprzedzam, to nie jest wycieczka osobista), ze zwolennicy skrajnych partii sa zupelnie oglupieni przez ich liderow-jak ktos zamierza glosowac na popislid (wylaczam skrajny elektorat), to z reguly potrafi (i to robi) wytknac bledy w rozumowaniu i glupie pomysly partii, ktore zamierzaja poprzec. Ale jak ktos glosuje na ligeprawicyrzeczpospolitej, pps albo cos w ten desen, to przyjmuje obwieszczenia swoich liderow bez szemrania i NAJMNIEJSZEGO zastanowienia
Ty wolisz kiepska monarchie, a ja kiepska demokracje, a wiesz czemu? Bo w demokracji moge miec nadzieje (wiem ze to matka glupich, ale wg Twoich kryteriow zapewne naleze do 95% spoleczenstwa), ze za max 4 lata odejda od wladzy (no chyba ze wprowadza dyktature, ale wtedy to juz inna bajka)
Żarty waćpan sobie stroi. PiS zamieni się na PO, a potem na SLD a potem na PIS a potem na PSL itd. Tylko co to ma dać, skoro niczym programowo się nie różnią. A spójrz jak wygląda najsilniejsza monarchia w Europie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Liechtenstein
natomiast w monarchii moge miec nadzieje, ze bede tak przecietnym obywatelem, ze widzimisie wladcy mnie nie bedzie dotyczyc, i bede przez niego niezauwazony.
O właśnie! W demokracji nie ma na to najmniejszej nadziei! Władca deleguje tyle urzędników, że każdy zostanie zauważony, policzony, zważony, przymusowo ubezpieczony. Jeszcze trochę i będą numery na przedramieniu tatuować. Spróbuj założyć firmę, zobaczysz tą piękną wolność.
Co do ograniczen obywatelskich: no trudno-jedne przepisy sa bardziej, inne mniej restrykcyjne i upierdliwe, ale czy bardzo by Ci przeszkadzalo, ze bedziesz egzaminowal ladna studentke przy swiadkach;>
A po co? Może jeszcze w szklanej klatce mam siedzieć? Komisje robotniczo-chłopskie mają się przyglądać? A może cały rok słuchać i przez głosowanie oceniać jej odpowiedź?
Z pedałami imo przesadziles, bo nie znam takiego przepisu, ani o takowym nie slyszalem, ktory dyskryminowalby pracodawcow, ktorzy nie zatrudniaja czarnych i/albo homoseksualistow.
Przecież to norma w USA. W Polsce powoli też. Były już sytuacje, że zwalniani nauczyciele krzyczeli, że to z powodu ich zboczenia i robiła się afera.
BTW: odnosze dziwne wrazenie (od razu uprzedzam, to nie je jest wycieczka osobista), ze zwolennicy skrajnych partii sa zupelnie oglupieni przez ich liderow-jak ktos zamierza glosowac na popislid (wylaczam skrajny elektorat), to z reguly potrafi (i to robi) wytknac bledy w rozumowaniu i glupie pomysly partii, ktore zamierzaja poprzec. Ale jak ktos glosuje na ligeprawicyrzeczpospolitej, pps albo cos w ten desen, to przyjmuje obwieszczenia swoich liderow bez szemrania i NAJMNIEJSZEGO zastanowienia
Nie wiem o czym mówisz. Odnoszę raczej przeciwne wrażenie: że maniakalni wrogowie PiSu krytykują wszystko, co powie Kaczyński, a radykalni proPiSowcy mają pianę na ustach na widok Tuska.
Żarty waćpan sobie stroi. PiS zamieni się na PO, a potem na SLD a potem na PIS a potem na PSL itd. Tylko co to ma dać, skoro niczym programowo się nie różnią. A spójrz jak wygląda najsilniejsza monarchia w Europie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Liechtenstein
Przypomne Ci Twoj pomysl, aby polske podzielic i zrobic z niej 100 Dubajow....to jest moj komentarz co do najsilniejszej monarchii pis sie zmieni w po itd, ok, to zaglosuje nastepnym razem na pis.
reszty mi sie nie chce komentowac, powod pisalem kilka postow temu: to i tak do niczego nie doprowadzi, a jak ktos chce mnie zastapic to ustepuje pola
No i czekam na relacje z Twojej wycieczki
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Zamieszczone przez Tomasz Golinski
Nie wiem o czym mówisz.
Sorry, nie moglem sie powstrzymac
W takim razie wyjasnij mi, w jakich punktach nie zgadzasz sie z korwinem, a przy okazji oswiec mnie dlaczego sie dogadal z lprem (co dla mnie jest rownie zabawne jak domniemana koalicja rzadowa polid)
Ostatnio edytowany przez sniper88; 10488.
Powód: Automerged Doublepost
Przypomne Ci Twoj pomysl, aby polske podzielic i zrobic z niej 100 Dubajow....to jest moj komentarz co do najsilniejszej monarchii
Nie rozumiem. 100 Dubajów było komentarzem do irracjonalnego przypuszczenia, że gospodarka inaczej działa w krajach małych, a inaczej w dużych i że rysowanie kresek na mapie wpływa na tempo produkcji dżemu.
No i czekam na relacje z Twojej wycieczki
Myślę, że Birma lepsza by była niż demokratyczna III Rzesza... A Ty się wybierasz do Lichtensteinu i Dubaju? Tylko szkoda, że zacząłeś pisać na poziomie Skippera...
Powtórzę, by być dobrze zrozumianym: w historii istniały wszystkie cztery kombinacje w kwestii dyktatura<->demokracja oraz wolność<->niewola.
Trochę trudno znaleźć te wolne demokracje, ale parę było, np. USA przez pierwsze lata istnienia albo później pod Reaganem Wolne dyktatury/monarchie bywały często. Często również bywały zniewolone.
Dodam, że monarchia jako ustrój jest dużo bardziej stabilna, więc chcąc konstruować dobre państwo logicznym jest korzystać z dyktatury. Proponował to już dawno Kisiel: "Wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm". Demokracje mają taką cechę, że bardzo szybko się degenerują (no, chyba że ludzie są specjalnie hodowani pod demokrację, jak w CH).
Zamieszczone przez sniper88
Sorry, nie moglem sie powstrzymac
W takim razie wyjasnij mi, w jakich punktach nie zgadzasz sie z korwinem, a przy okazji oswiec mnie dlaczego sie dogadal z lprem (co dla mnie jest rownie zabawne jak domniemana koalicja rzadowa polid)
Nie wiem, czemu pytasz akurat o Korwina, a nie np. o Michalkiewicza, Gwiazdowskiego, Ziemkiewicza czy paru innych. Wyobraź sobie, że oni mają różne poglądy, często ostro dyskutują. Są to różnice zarówno ideologiczne, jak i taktyczne. Ba, nawet wielcy ekonomiści wolnościowi, jak Friedman, Hayek czy Mises mieli zupełnie inne poglądy. Np. Friedman wierzył w konieczność dodruku pieniądza, by zwalczać deflację, podczas gdy ja się z tym nie zgadzam Z kolei widziałbym sens tego działania jako podatku emisyjnego, ale z tym z kolei nie zgadza się Korwin W polityce zagranicznej też by się parę kwestii znalazło.
Nie są to różnice zbyt istotne z socjalistycznego punktu widzenia, dlatego mogą wydawać się niewielkie. Poza tym - Twoje pytanie stawia problem na głowie. Ja chcę głosować na niego, bo zgadzam się z jego propozycjami. Ty sugerujesz, że zgadzam się z jakiegoś innego powodu, np. z tego, że chcę na niego głosować. Przecież to bez sensu.
Ale w sumie miałeś nie pisać osobiście, więc jeśli interesuja Cię opinie innych, to poczytaj wpisy na blogach, np tu:
Karol Marks powiedział w swoim czasie, że na to, aby w dowolnym kraju zwyciężył socjalizm wystarcza wprowadzić w nim demokrację. Jak mówił pewien góral: „większość zawsze jest głupia i dlatego on nie jest za demokracją, bo w demokracji racje ma większość, a w demokracji więcej jest głupich niż mądrych…”. Bezbolesne utaczanie krwiOpublikowany 14 lipca 2010 […]
UPR dogadał się z LPR w sprawie wspólnych list wyborczych z powodów taktycznych - by obie partie znalazły się w sejmie. Nie planują koalicji, wspólnego klubu, ani wspólnego programu (w sensie ogólnym). Ponadto z powodów sztuczek prawnych partie miały bardzo mało czasu na zbieranie podpisów i nie było praktycznie szansy by UPR sama nazbierała wymaganą ilość. Dalej: tylko te dwie partie zdecydowanie odrzucają utworzenie UE (tzw. traktat konstytucyjny, czy reformujący) oraz nie brały udziału w porozumieniu z komunistami w Magdalence (to akurat szczegół, ale symboliczny). A jako dodatek widać, że Liga dzięki temu skręca w prawo, co też jest korzystne.
Spróbuj założyć firmę, zobaczysz tą piękną wolność.
Ja spróbowałem.
Zrezygnowałem z etatu za dobrych kilkanaście k PLN i zainwestowałem wszystkie swoje oszczędności.
Tomku, a Ty?
W Firmie wierzę w "leading by example", strasznie dobrze działa na zespół.
A jakoś nie widzę oszałamiających sukcesów polityków UPR na wolnym rynku.
Może nie jest wystarczająco wolny, żeby mogli rozwinąć skrzydła?
Mi się wydaje, że powód jest inny: są fanatykami i teoretykami.
A prowadzanie firmy jest trochę trudniejsze niż umiejętność udowodnienia drugiej stronie, że ja mam racje.
Wymaga umiejętności kompromisu, realnej oceny sytuacji, odwagi i bardzo, bardzo dużo ciężkiej pracy.
Są dziedziny życia, w których ci co strasznie dużo mówią, często słabo sprawdzają się w praktyce np: sporty walki, seks i interesy właśnie.
Pozdrawiam
PM
PS 1: Dawno temu głosowałem na JKM.
PS 2: To nie tak do końca na poważnie ale tak pod dyskusje.
ehhh Tomasz a Ty dalej na sile manipulujac faktami probujez udowodnic swoja teze korzystajac iz nie sa az tak sprawni w operowaniu faktami na potrzeby chwili jak Ty...
pierwsza rzecz ewolucja... lepiej przystosowani to znaczy lepsi... bo nie sztuka jest upasc w poczucu wyzszosci ale sztuka jest przezyc... pamietaj ze zwyciezca czyli lepszy to ten ktory ostatni zostaje na polu bitwy a nie ten co zginal... i jak to z Twojego, jakze nagle humanistycznego punktu widzenia przyjetego na potrzeby dyskusji wynika iz jest inaczej niz jest, to wiedz ze ostatecznie to nie czlowiek ocenia co lepsze ale zycie... ktore skutecznie megalomanie weryfikuje pokazujac wlasciwe miejsce w szeregu...
a podawanie Lichtenstenu jak koronego przykadu wyzszosci monarchi nad demokracja to iscie makiaweliczna kontrukcja dowodowa :]
cos Ci podpowiem... oni istnieja bo krol tam nie mial latami nic szczegolnie wielkiego do powiedzenia... a przedewszystkim bo siedza zaszycy w gorach w miejscu ktore nikogo nie interesuje... i siedza schowani praktycznie w szwajcarii...do tego to kraj wielkosci wroclawia, w ktorym panowala wieksza czy mniejsza demokracja jakis czas a przywrocenie lepszej pozycji monarchii mialo bardziej wymiar propagandowy by zwiekszyc atrakcyjnosc turystyczna jak rzeczywisry wymiar polityczny... pokaz mi skuteczna monarchie w kraju uprzemyslowionym z jakimis 20-30 milionami mieszkancow... w ktorej to krol jest panem zycia i smierci swoich mieszkancow, a im sie zyje dostanie i sa szczesliwi iz ktos z dnia na dzien moze zdecydowac o ich byc albo nie byc kiedy nie ma instancji odwolawczej... bo demokracja jaka jest taka jest, ale daje ludziom mniejsza lub wieksza mozliwosc odwolawcza od decyzji rzadzacych... dyktatura nie daje praktycznie zadnych...
Ps: rzeczywiscie gospodarka dziala wszedzie mniej wecej tak samo ale widze iz nie rozumiesz lub pomijasz milczeniem fakt jakze dla Ciebie niewygodny iz wraz ze wzrostem skali zmniejsza sie elastycznosc kazdego ukladu bez wzgledu na to czy to system gospodarczy czy organizacja spoleczna... a wraz ze zmniejszeniem sie elastycznosci spada zdolnosc reagowania na zmiany i raz obrany zly kierunek lub nagla zmiana w otoczeniu powoduje to iz male spoleczenstwa czy struktury gospodarcze sa w stanie szybciej i skuteczniej reagowac na zmiany... dlatego wlasnie lawiej zreformowac i zarzadzac gospodarka w malych krajach... i tylko to jest pisane co powinenes bardzo dobrze rozumiec... chyba ze wolisz dalej uprawiac demagogie
To ponownie spytam: czemu zatem się nie przeniesiesz do tego raju?
Zamieszczone przez sniper88
Zycze Ci z calego serca jednego tygodnia pod rzadami pana mugabe, wystarczyloby Ci....
Zamieszczone przez pmc
Ja spróbowałem. Zrezygnowałem z etatu za dobrych kilkanaście k PLN i zainwestowałem wszystkie swoje oszczędności. Tomku, a Ty?
Zaczyna mi to przypominać wątek na temat 40D vs. 5D ;-) Tomek, no nie równaj się z trollem ;-), odpowiedz czemu siedzisz na państwowej (fuj, przecież to kompletnie niezgodne z ideologią, na sam dźwięk tego słowa powinieneś dostawać dreszczy obrzydzenia!) posadzie, zamiast założyć firmę i nie pracować na darmozjadów, czemu nie przeniesiesz się do tej Birmy... a najlepiej jedno i drugie na raz?
Zamieszczone przez Skipper
ehhh Tomasz a Ty dalej na sile manipulujac faktami probujez udowodnic swoja teze korzystajac iz nie sa az tak sprawni w operowaniu faktami na potrzeby chwili jak Ty...
To jest w sumie podobne jak dyskusja ze świadkami Jehowy Oni są na tyle oblatani w "swojej działce", że jakakolwiek próba merytorycznej dyskusji jest cholernie trudna i wymaga... no, podobnego oblatania i umiejętności mielenia językiem Mi zamknąć usta takiej pani udało się tylko raz - kiedyś w Toruniu niedaleko akademików wypytywały coś na temat religii na uniwersytecie. Odpowiedziałem "tak, powinna być nauczana religia"... pani już uśmiech od ucha do ucha widzi potencjalną ofiarę... po czym dodałem "bo Allah jest wielki i Mahomet jest jego prorokiem" - to dało mi cenne 5 sekund, żeby oddalić się nie niepokojony :-D
Nie rozumiem. 100 Dubajów było komentarzem do irracjonalnego przypuszczenia, że gospodarka inaczej działa w krajach małych, a inaczej w dużych
A od kiedy to tak nie jest
Myślę, że Birma lepsza by była niż demokratyczna III Rzesza...
To w Zimbabwe jest demokracja?
Powtórzę, by być dobrze zrozumianym: w historii istniały wszystkie cztery kombinacje w kwestii dyktatura<->demokracja oraz wolność<->niewola.
I ja temu nie przecze, tylko sie Ciebie pytam ile (w %) bylo monarchii polaczonych z niewola, a ile demokracji. Jak narazie nie odpowiedziales
Dodam, że monarchia jako ustrój jest dużo bardziej stabilna, więc chcąc konstruować dobre państwo logicznym jest korzystać z dyktatury. Proponował to już dawno Kisiel: "Wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm".
zgadzam sie z Toba, i to w 100%, o ile spelnione jest jedno zalozenie: ze pan i wladca jest dobry (czyt. nie kocha wladzy, ale czuje przed nia respekt i odpowiedzialnosc, ze jej nie wykorzystuje, ze zna sie na tym co robi, i ze ma sluszne poglady....no i na koniec: ze potrafi pogodzic sie, ze on tez jest nieomylny). A tego NIKT Ci nie zagwarantuje, i wlasnie dlatego uwazam, ze demokracja jest lepsza: bo nie wiaze sie z nia az tak duze ryzyko, na jakie jest narazony kraj rzadzony przez idiote (opis podawalem w jednym z poprzednich postow).
Nie wiem, czemu pytasz akurat o Korwina, a nie np. o Michalkiewicza, Gwiazdowskiego, Ziemkiewicza czy paru innych. Wyobraź sobie, że oni mają różne poglądy, często ostro dyskutują. Są to różnice zarówno ideologiczne, jak i taktyczne. Ba, nawet wielcy ekonomiści wolnościowi, jak Friedman, Hayek czy Mises mieli zupełnie inne poglądy. Np. Friedman wierzył w konieczność dodruku pieniądza, by zwalczać deflację, podczas gdy ja się z tym nie zgadzam Z kolei widziałbym sens tego działania jako podatku emisyjnego, ale z tym z kolei nie zgadza się Korwin W polityce zagranicznej też by się parę kwestii znalazło.
Bo jest on dla mnie pewnego rodzaju symbolem (Niereformowalnego i nierealnego liberalizmu w pogladach (tak w skrocie)).
Poza tym - Twoje pytanie stawia problem na głowie. Ja chcę głosować na niego, bo zgadzam się z jego propozycjami. Ty sugerujesz, że zgadzam się z jakiegoś innego powodu, np. z tego, że chcę na niego głosować. Przecież to bez sensu.
Niczego nie sugeruje, po prostu stwierdzam, ze nigdy nie jest tak, iz z kims sie moge dokladnie w 100% zgadzac, zawsze sa jakies roznice, a ponadto polityk jak kazdy czlowiek nie jest nieomylny, wiec Ty, jako zwolennik upru powinienes znac ich pomylki, ale jak widac o nich nie wspominasz, nawet jak sie o nie pytam
Ale w sumie miałeś nie pisać osobiście, więc jeśli interesuja Cię opinie innych, to poczytaj wpisy na blogach, np tu:
Karol Marks powiedział w swoim czasie, że na to, aby w dowolnym kraju zwyciężył socjalizm wystarcza wprowadzić w nim demokrację. Jak mówił pewien góral: „większość zawsze jest głupia i dlatego on nie jest za demokracją, bo w demokracji racje ma większość, a w demokracji więcej jest głupich niż mądrych…”. Bezbolesne utaczanie krwiOpublikowany 14 lipca 2010 […]
1komentarz "do punktu 11)
11. Jakie są pomysły partii na reformę systemu ochrony zdrowia?
Pełna prywatyzacja. Na wzór weterynarii, która działa znakomicie.
No tak, ale zły przykład, weterynarzom płaci kto chce, a jak pies zdechnie to nie bedzie taki dramat." Czyzbym Ci tego nie napisal 2 komentarz to samo, trzeci tez mniej wiecej podobny do tego co ja mowie (za dlugi zeby cytowac), 4 tak samo jak trzeci, oj chyba teraz nie to chciales osiagnac
UPR dogadał się z LPR w sprawie wspólnych list wyborczych z powodów taktycznych - by obie partie znalazły się w sejmie. Nie planują koalicji, wspólnego klubu, ani wspólnego programu (w sensie ogólnym). Ponadto z powodów sztuczek prawnych partie miały bardzo mało czasu na zbieranie podpisów i nie było praktycznie szansy by UPR sama nazbierała wymaganą ilość.
A czy przypadkiem to nie ktorwin kiedys pisal, iz nie ma go w sejmie, bo nie rwie sie do koryta jak cala reszta? Chyba jednak to byl korwin, jak widac tylko krowa nie zmienia pogladow
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Zamieszczone przez muflon
czemu nie przeniesiesz się do tej Birmy...
Bo tam wlasnie walcza za (o zgrozo!) demokracje (czy jak wolisz, Tomek, odsuniecie rzadzacych)
Ostatnio edytowany przez sniper88; 10488.
Powód: Automerged Doublepost
Komentarz